-
Mam coraz dłuższe chwile "totalnego smutku" - jak to nazywam. Ciągle się czymś martwię, gdybam. Wczoraj mój mąż mi powiedział że wykończę albo siebie albo jego. Jest cudownym, kochanym człowiekiem. Dla mojego dobra i dla Naszej Rodziny zabrał mnie z miejsca gdzie czułam się źle, gdzie ciągle byłam stłamszona. Wyprowadziliśmy się do Swojego Domu. Ale ja chyba jestem przesiąknięta marudzeniem mamy i siostry, lękiem, poczuciem bezwartościowości.
Myślałam że nowe miejsce podziała magicznie. Ale c...
-
Kochane! trzęsę portkami jak nigdy! Byłam dzisiaj u ginekologa i mam mięśniaka na tylnej ściance macicy, a na szyjce też, chociaz na szyjce to może być polip....Jak pewnie pamiętacie, na przełomie stycznia i lutego poroniłam...
i po tym cały czas plamiła, i dzisiaj odkrył mięśniaka - polipa, sam nie wiedział do końca.
Do szpitala w piątek na 7.15, i operacja w znieczuleniu ogólnym, dożylnym, obiecał,że jeśli wszystko będzie w porządku, to wieczorem tego samego dnia wyjdę do domciu.
Boje się.....
-
CZy możliwe jest nauczyć się samemu języka obcego. Jeżeli tak to jak tego
dokonałyście, jakim sposobem. Staram sie poświecić dziennie kilka godzin gdy
moje dzidzi śpi lub gdy mąż się nim zajmie po pracy a ja mam czas, ale jakoś
mi to nie wychodzi. Poradźcie
-
czesc,
jestem mama prawie rocznej Emilki. Postanowilismy z mezem, ze jak tylko
zrobie wszelkie potrzebne badania (czyli za ok. 1,5 miesiaca) zaczynamy
starania o drugie dziecko.
Troche boje sie jak ze wszystkim sobie poradze w ciazy i zaraz po porodzie,
zwlaszcza ze Mila jest bardzo zywym i ruchliwym dzieckiem.
Mamy dwojki dzieci o takiej roznicy wieku napiszcie jak ukladalo sie Wam
zycie, jak starsze dziecko znioslo przyjscie na swiat maluszka, etc. Czekam
na wszystkie rady i po...
-
Przede mną otworzyła się nowa furtka dobra praca, furtka ciekawa ale niestety prowadzi do innego wielkiego miasta Warszawy.
Muszę wyjechać z dzieckiem sama w nowym mieście, mąż dojedzie później kiedy nie wiem mogą to być 3 miesiące może być rok.
Czy dam sobie radę sama z dzieckiem weekendowym mężem, czy praca będzie ok. Nie wiem, zostawię za sobą uporządkowane życie dobrą nianię, niezłą ale mniej płatną pracę i działkę na której mieliśmy zbudować dom nasz wymarzony domek.
Czeka mnie kariera, ...
-
Witam
Doradźcie mi jak się zachować i jak rozmawiać z koleżanką, która
właśnie przebywa na onkologii i czeka na wyniki? ma czerniaka:((
I ja niebardzo wiem czy należy wciąż powtarzać "nie martw się"
bo właściwie to trudno nie martwić się w takiej sytuacji...:(
-
Musze/moge wyjechac sluzbowo w marcu na 5 dni do Berlina. Moj maly bedzie
mial wtedy 17 m-cy i zastanawiam sie czy nie odmowic tego wyjazdu. Dodam ze
to dla mnie tez mozliwosc dorobienia do pensji ok. 400 PLN a teraz dla nas
kazdy grosz sie liczy. Moj Niunuio jest w dzien pilnowany przez babcie, ktora
go bardzo kocha a on za nia wprost szaleje. Juz spedzil u niej jedna noc i
spal lepiej niz z nami w domu. Zastanawiam sie czy to rozstanie byloby
bardziej stresujace dla mnie czy dl...
-
jestem zmeczona chorobami mojego syna.
Mam dosyc biegania z gabinetu do gabinetu, dosyc badan i chodzenia z kolejna
recepta do apteki, sadzac,ze moze tym razem "cudowny" lek pomoze...
Zbliza sie jesien i zima,az sie boje pomyslec co nas czeka...
tym bardziej,ze u niego wszystkie powazne zakazenia nie daja objawow goraczki.
Wiem,ze inni rodzice, maja gorzej.
Ze pewnie alergie,astma i te pneumokoki(oraz zapalenie pluc i oskrzeli)sa
naprawde w niczym z tym na co inne dzieci choruja.
al...
-
wlasnie ze lazami w oczach uspalam swoja 7 miesieczna coreczke
jest dla nas calym swiatem urodzila sie jako wczesniaczek ale bez
wiekszych problemow dopiero po miesiacu okazalo sie ze ma wzmozone
napiecie miesniowe asymetrie a w pozniejszym czasie stwierdzono tez
krzywice i za szybko zarasta jej ciemie wlasciwie to juz go nie ma
moj maz z racji ze pracuje za granica jest wlasciwie caly czas
nieobecny i tu wlasnie tkwi problem
jestem sama do tej pory jakos sobie radzilam i pewnie ...
-
jesteśmy małżeństwem od dwóch lat, mamy rocznego synka i tu właśnie zaczyna
sie problem. Mój mąż jest bardzo troskliwym mężem ale aż za bardzo, ciągle
chodzi i mnie kontroluje, a czy to nie za chłodne podałam picie, a czy to nie
za ciepła woda jest w wannie, czy kaloryfer jest dobrze nastawiony, a czy ma
dobry kaftanik zalożony a może jednak jest mu za ciepło, a dlaczego kocyk w
wózku na spacerze ma tylko do wysokości brzuszka a nie do ramion itd.
zgłupieć można i powiem szczerze ...
-
Swietnie ze jest to forum.Odkad przeprowadzilam sie na wies nie mamPRZYJACIOL
NA CODZIEN OPROCZ WAS:0)Moge sie tu zwrocic do was z kazdym problemem
radoscia a wy zawsze jestescie ze mna i radzicie.Jestescie za to wam
dziekuje:)Szkoda tylko ze nie moge was zobaczyc:(
-
Witam,
Dzis wyjezdzalam z Krakowa, oczywiscie przed wyjazdem zmiana pieluchy, mycie
itd, ale dziecko to dziecko i kupka byla juz po paru minutach. Mysle sobie,
nie bede wiezc tej kupki 120 km bo szkoda pupci. Postanowilam podjechac na
stacje benzynowa. Akurat bylam na Bora-Komorowskiego, tam gdzie wczesniej byl
Aral, a teraz jest BP. Wyciagnelam osprzet, dziecko i lece. A tu zaskoczenie:
pan powiedzial, ze nie ma miejsca na przewiniecie dziecka. No i musialam to
zrobic prawie po...
-
Witam jest wśród was zapewne wiele matek, które jeżdżą na rowerze. Mam
pytanie. Po jakim czasie od porodu mogę wsiąść na rower. Mój syn urodził się
pięć tygodni temu. Czuję się dobrze. Mam jeszcze niewielkie krwawienia. Czy
coś może się stać, jesli wybiorę się na kilkukilometrową przejażdzkę bez
nadzwyczajnego wysiłku?
Dzięki za odpowiedź
-
moj syn-2,5r pojechal na swoje pierwsze "wakacje" do dziadkow.Narazie
zostanie na tydziń,a jak będzie wszystko dobrze to 2 tyg.Ja siedze teraz sama
w domu,jakoś pusto,cicho,teskno za synem.Jak usypia to woła-mamusiu,chodx
mnie pogłaszcz.o kurcze,aby do piątku.
-
mija tydzień od śmierci mojej ukochanej babci. Bardzo przeżyłam jej śmierć,
czuję okropną pustkę, straciłam ochotę, by cieszyć się dniem codziennym.
I te urodziny są dla mnie dużym problemem. W naszej rodzinie tradycją jest
spotkanie u jubilata, przyjęcie, prezenty itd. Co ja mam zrobić ?
Nie mam najmniejszej ochoty na świętowanie i boję się,że moja mama tego nie
zrozumie. Dla niej, to "tylko" teściowa zmarła, nigdy za babcią nie
przepadała. Dla mnie to przyjaciel, pokrewna dusza i...
-
Rozstajemy się z jeszcze-mężem, na razie separacja. Przeniosłam się z synkiem
do swojego dawnego mieszkania. Wczoraj mąż przyjechał po Małego, żeby zabrać
go do rodziców. Wyskoczyłam do Centrum Handlowego, zakupy, kawka itp. Dziś
znów wziął naszego synka do nich. I takiego doła podłapałam, że ehhhhh...Na
następny miesiąc będzie spokój od tych wizyt, wyjedziemy z synkiem do mojej
przyjaciółki nad morze. Ale nie mogę się na niczym skupić, odpoczywać. Martwię
się ciągle - a to, że mąż szyb...
-
Przepraszam, mam pytanie czy mozna gdzies kupic buty bartek przez internet?
Mieszkam w malym miescie, tu jest tylko jeden sklep z obuwiem dla dzieci i
bartka maja doslownie PO 2 PARY i to tylko z modelu ktory sie pani spodoba :(
moze ktos podpowie gdzie ich szukac?
ania
-
Oleńka już jest ze mną w domu. Z jednej strony to ogromna radość. A mnie
dopadł koszmarny strach, że nie będę umiała sobie z nią poradzić (np. nie
będę wiedziała dlaczego płacze). Pocieszcie proszę. Chyba jestem nienormalna
albo mam spóźnioną depresję poporodową - półtora miesiąca po porodzie!
Ania i Oleńka (22.01.2004)
-
...nie powiem zebym juz znalazła sie w roli matki; ciezko przechodze te
pierwsze dni, tygodnie.. dziecko to kompletna rewolucja w moim dotychczasowym
zyciu i nigdy bym sie nie spodziewała ze bede reagować tak jak reaguje: na
razie ciezko mi sie tak na 100% i spontanicznie cieszyc ze mam sliczna i
kochana Coreczkę (bez watpienia kocham Ją, tylko cała ta "otoczka" pt
karmienie, niewyspane noce itp wykancza mnie). Czy WY tez łapiecie sie na
egoistycznych myslach "o, teraz bym pojecha...
-
fak. spodni niedlugo nie bede miala zadnych dobrych....
myslicie zeby dalej sobie wmawiac ze nagle wszystkie ubrania zrobily
sie mniejsze, czy moze ruszyc du.pe i zaczac chodzic z corka na
basen nie tylko jako asysta i nalozyc dzisiaj rolki na nogi czy
cos...