Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      dobra

    dobra

    (946 wyników)
    • Mam szanse na podjecie dobrej pracy (8h dziennie, dobra pensja,mozliwosc wziecia kredytu itd).Odkad skonczylam studia zajmuje sie dzieckiem. Nie przelewa sie nam.I jedyna szansa na to abysmy staneli na nogach jest 2 praca.Ale istnieje pewien problem. Musialabym wyjechac na 5 m-cy (z przerwami) na szkolenie. I to mnie przeraza!! Zostawic maluszka na tak dlugo!!!!I czy zostawic go z mezem(tj 8h z niania) czy z babcia?Maly ma prawie 2 latka. Co o tym myslicie sznowne forumowiczki?
    • Właśnie wróciłam ze szpitala jako że dzidziuś robi co może żeby wcześniej wyjść na świat. Jak sobie pomyślę że we wtorek czeka nas operacja wodniaka jądra u mojego synka Michałka plus te całe nerwy to mi się odechciewa... Trzymajcie za nas kciuki, emamy, żeby Michałka operacja poszła ok. i żeby dzidziuś nie przejął się zbytnio zdenerwowaniem mamusi (bo będę zdenerwowana, już jestem)i nie zechciał się pchać juz zaraz, i co sobie łyknąć, bo wolę się spacyfikować w sposób racjonalny niż w nocy n...
    • Widzisz, ja wierzę, że Pan Bóg wynagradza nam wszystkie cierpienia jakich kiedyś doświadczylismy. Znam wiele takich przykładów, przytoczę Ci jeden. Moja klientka w wieku 19 lat urodziła córeczkę. Teoretycznie wszystko było w porządku, jednak po paru dniach małej zaczęły sinieć paluszki. Lekarze nie znali przyczyny, dzidzia po 4 tygodniach umarła w domu na rękach swojej mamy. Okazało się, że układ krwionośny dziecka nie rósł wraz z nim. Mineło parę lat, dziewczyna znowu zaszła w ci...
    • Ot, cała seria za mną, 1,5 miesiąca temu znalazłam prawo jazdy - szybko wrzuciłam w google nazwisko i adres i znalazłam telefon właścicielki zguby. duże podziękowania za tak szybkie odnalezienie dokumentu dostałam i tak się dobrze poczułam, żem taka uczynna:) miesiąc temu znalazłam kartę do bankomatu z millenium bank, ponieważ netu wtedy nie miałam zadzwoniłam na hotline, zablokować kartę - właścicielka jeszcze nie wiedziała, że ją zgubiła, a mogłam iść, zakupy jakieś zrobić! - n...
    • ... z kimś kto nie był tym, za kogo go wzięłyście? Ostatnio odebrałam telefon od Adama- mojego brata. Adaaaaaaś! Cześć! Adaś, mamy stacjonarny, może miałbyś taniej?(dzwoni przecież zza granicy!:P) , Nie ja tylko na chwilkę, jest A.? Ja tylko na dwa słowa... Pogniewał się czy co?- szybko sobie myślę, kurczę, jakiś dziwny. Ja tylko dwa zdania chciałem zamienić z A. Zawsze ze mną rozmawiał a teraz nie chce?! Adaś ale może naprawdę zadzwonilbyś na stracj. dłużej pogadamy- dalej brnę...
    • Drogie mamy. Mam do Was wielka prosbe o rade - dzicko mojej kuzynki (mieszkaja w USA) ma ogromne problemy z jedzeniem. Ma 19 miesiecy a wazy niecale 9 kg. Mala nie ma apetytu i wystarczalaby jej do zycia woda, niechetnie zjada normalne jedzenie. lekarze badali ja pod katem anemii ale wyniki wyszly w normie. Miala owsiki wiec lekarze twierdzili ze to od tego (oczywiscie amerykanscy lekarze tych owsikow nie widzieli dopiero baaardzo droga polska lekarka na Greenpoint sie zorientowala co to!!). ...
    • Od dosc dawna mieszkam za granica. Nigdy nie mialam cisnienia ani planow na emigracje - po prostu tak mi sie w zyciu ulozylo i za Polska tesknie bardzo. I pewnie dlatego na obczyznie nie moge sie do konca zaaklimatyzowac,nie podoba mi sie tu i - co tu duzo mowic- nie wiedzie , mimo b.dobrych studiow i znajomosci jezykow. Ostatnio ( zwlaszcza od pojawienia sie cory) coraz czesciej mysle o powrocie do Polski. Ale jak tylko o tym wspominam to wszyscy od razu na mnie, ze jak , po co ,...
    • Dzisiaj,godzinę przed końcem zmiany. Mam dość.Dość straszenia zwolnieniami,dość wypominania że studentek(ja i jeszcze jedna zaocznie,więc co drugą sobotę nie możemy pracować)nie ma w soboty,dość straszenia brakiem premii(którą miałam tak śmieszną że można boki zrywać) i w końcu dość oskarżania nas o kradzież(co tydzień mamy renamenty na mięsnym i ostatnio sporo brakuje).Było zebrania,nerwy puściły i powiedziałam że jutro składam wypowiedzenie. Ufff,jak mi się fajnie teraz oddycha,będę żyła ...
    • 17 stycznia Kacperek kończy 2 latka i niestety jest to termin cystoskopii Podczas cystografii okazało się, że ma wadę pęcherza - stąd częste zap. dróg moczowych, jak juz wiecie ma tez inne problemy.Ma dwa latka i sześć kart informacyjnych ze szpitali.A wogóle na dzieńdobry dostał od życia kopa. Gdybym mogła choć połowę Jego cierpień wziąć na siebie...Nie zapomnę widoku kiedy zwijał się z bólu i rozpaczy podczas bolesnych badań. To taki radosny i kochany skrzat. Dlaczego dzieciątka tyle mus...
    • Cześć Dziewczyny! Wiem, że dziś jeszcze święto, a ja już tak nieświątecznie, ale... Chciałam zapytać Was, czy może któraś z Was zamierza korzystać z nowego przepisu w Kodeksie pracy dającego obecnie możliwość kobiecie do złożenia wniosku do pracodawcy o obniżenie jej wymiaru czasu pracy do np.wymiaru połowy czasu pracy, na czas w którym mogłaby korzystać z urlopu wychowawczego? Może ktoś rozmawiał już na ten temat z pracodawcą, albo wiecie jak to wygląda od strony prawnej? Niestety niedługo b...
    • Właśnie wróciłam ze słuzbowego wyjazdu w tzw "teren". Akurat wracałam trasą biegnącą niedaleko mojego domku. I zobaczyłam moją kochaną Zuzinkę na spacerku z babcią (moją mamą). Biegała sobie, śmiała się , zbierała liście...i tak mi się zrobiło przykro, przecież to właśnie JA powinnam z nią być...tyle wspaniałych momentów z jej życia mnie omija....ech, niby sie powinnam cieszyć, że mam pracę, ale z drugiej strony.... Musiałam to napisać, żeby choć troszke sie móc pożalić... KIKA
    • Panienka idzie po plaży. Nagle zobaczyła starą butelkę. Podniosła, otarła z brudu, a tu wyskakuje Duszek. Panienka pyta: Czy będę miała trzy życzenia? Duszek: Nie, przykro MI ale ja jestem duszek spełniający tylko jedno życzenie. Panienka bez wahania: To proszę o pokój na Bliskim Wschodzie. Widzisz te mapę? Chce, żeby te Wszystkie kraje przestały ze sobą walczyć, i żeby Żydzi i Arabowie pokochali się miedzy sobą i żeby kochali Amerykanów i odwrotnie i żeby wszyscy tam...
    • Mam na imie aniela, rzadko pisze na forum, rzadko sie radze, czesciej podczytuje rozne watki. Wiem jak sie wspieracie i wiem jak wiele punktow wyjscia z sytuacji pokazujecie. Mam przyjaciela, ktory jest dla mnie ostoją, spokojem, milościa i kocham go bardzo. Znamy sie od kilku lat i od kilku lat bardzo nas do siebie ciagnelo, w koncu jestesmy razem, choc to wszystko mocno niedopowiedziane. Bylismy na weekend na Mazurach cudownym , romantyczny czas... Po weekendzie mielismy sz...
    • Oklamuje znajomych.Kilka razy oklamal mnie.Czesto zataja przede mna rozne rzeczy.Co mam zrobic?Jak reagowac,gdy mam dowod a on mowi,ze przesadzam,albo ze to dla mojego dobra nie powiedzial mi o czyms?
    • hm........tak jak w watku. Drogir e-mamy czy któraś z Was ma takie doświdczenie. Odezwijcie się do mnie prosze. Monika
    • nie potrafię znieść krytyki.Staram się bardzo ,zeby z mojej strony wszystko było w porządku..Ale znam siebie i wiem,że jak każdy człowiek, mam swoje słabe strony,czasami coś robię źle, pomimo moich usilnych starań.Człowiekiem jestem...a jednak.Nie umiem pogodzić się z negatywną ocena.Nawet przekazaną bardzo spokojnie.Zaraz wszystko biorę do siebie.I trawię i rozpamietuję. Nie umiem wyluzować,mając jednoczesnie świadomośc tego,że wszystkich nie zadowolę.Co jest ze mną?Może ktoś ...
    • Nasza opiekunka wyjeżdża w poniedziałek do Holandii do pracy na trzy miesiace. Do 10 czerwca i po 16 lipca będę zabierała mojego małego do pracy. Dobrze ze mam taką możliwość, pracuję u rodziców w hurtowni, mamy duży ogrodzony teren z trawnikiem, mały ma swój pokoik w którym ma łóżeczko turystyczne, miejsce do przebrania, zabawki itp. Tylko że ja juz zapomniałam jak to jest zajmowac się nim codziennie przez całą dobę, bo teraz spędzam z nim tylko całe niedziele, a tak to jest z ni...
    • Ja tez niedlugo dolacze do tego grona; w zwiazku z tymm mam prosbe: POdzielcie sie swoimi wspomnieniami z heroicznego okresu pierwszysch dni i tygodni z dwojka maluchow. Niby teoretycznie jestem do tego przygotowana, ale wiem, ze praktyka wyglada czesto zupelnie inaczej. Co Was zaskoczylo w tym pierwszym okresie(negatywnie i pozytywnie)? Cego sie nie spodziewalyscie? Marze o tym, zebyscie mnie zasypaly "zbawiennymi radami" Z gory dziekuje!
    • od 02 stycznia 2004 moja coreczke (obecni ma prawie 10 miesiecy) zostawiam z opiekunka na 8 godzin dziennie mala na poczatku niechetnie do niej szla myslalam ze to poczatek dlatego jednak mamy polowe lutego a mala nadal nie cieszy sie na jej widok i nie idzie do niej chetnie jak przychodzi prosze o rade czy to normalne nic dziwnego nie zauwazylam poza tym ze mala zaczela plakac przy przewijaniu dzieci znajomych chetnie ida do swoich opiekunek BARDZO PROSZE O OPINIE pozdrawiam Jola
    • Pewnie niektórych ten problem zirytuje ale to jest kwestia dla mnie ważna... jestem młoda, zgrabna... chce urodzić to dziecko i wszysyc się na to cieszymy ale czasem jak siedze sobie i zaczne myśleć o głupotach to myśle też o figurze... mam znajome które były w moim wieku jak rodziły mam inne koleżanki które wyglądają świetnie.. ale jak czytałam tu posty to wiele się skarży, że nie mogą dojść do siebie...poza tym chce nadal być atrakcyjna dla mojego mężczyzny... co zrobić żebym ...
    Pełna wersja