-
Czy trudno było zdobyć taki tytuł?CZy uważacie że na niego zasługujecie, ze
macie dużą , wszechstronną wiedzę?Jak Wam szło na zwykłych studiach mgr?CZy
byłyście prymuskami czy może miałyście przecietne wyniki(jaka średnia)?
Dlaczego wybrałyście doktorat a nie studia podyplomowe?Gdzie teraz pracujecie?
Czy w swoim zawodzie?
-
Miotam sie.
Jestesmy niecale dwa lata po slubie, mamy roczne dziecko. Od samego
poczatku nasze malzenstwo nie nalezalo do udanych. Mamy obydwoje
bardzo silne charaktery. Fazy klotni przeplataly sie z kilkoma
dniami spokoju. Okres ciazy to dla mnie horror. Teraz fazy spokoju
sa dluzsze, ale jak juz dojdzie do klotni, to chowaj sie kto moze.
Moj maz nie umie panowac nad swoimi emocjami, nie patrzy na nic,
zaczyna sie krzyk, obrazanie, ja po jakims czasie nie zostane dluzna
i woj...
-
Po ponad czterech latach spędzonych w domu, jutro po raz pierwszy idę do
nowej pracy. No i za przeproszeniem, 'walę w gacie' ze strachu. Przeraża mnie
perspektywa codziennego wychodzenia do pracy i spędzania tam 8 godzin. Do tej
pory nie rozstawalam sie z moja Ulą na wiecej niż 2-3 godziny i naprawdę nie
wiem jak to zniosę. Praca wydaje się być całkiem łatwa i przyjemna, ale w tej
chwili oczywiscie wydaje mi się, że sobie nie poradzę, że nie przedłużą mi
umowy, i generalnie się zb...
-
bo ja jakos zawsze glupia minke strzele, a to oczy zamkniete, lub
polprzymkniete:-), koszmar
nie lubie jak mi fotki ktos robi.Macie moze sposob jak dobrze wyjsc
na zdjeciu?
czasami sa fajne, ale to jak gdzies znienacka, bo pozowane to
tragedia:-))
-
Doskonale cię rozumiem, wiem co przeżywasz. Rok temu mój mąż miał romans z
koleżanką z pracy, było to tym bardziej że zaczęło się to zaraz po moim
zajsciu w ciążę. Te 9 miesięcy były chyba moim najtrudniejszym okresem w
całym życiu. Zaczęło się niewinnie, od rozmów, wspólnych wyjazdów do banku,
spotkań (na początku spotykaliśmy się wszyscy - ja z mężem i ona z mężem),
mój mąż woził jej ciasto które piekłam itd. Zainteresowałam się tym gdy
wydawało mi się że te spotkania są zbyt c...
-
Kochani
... nie wiem , może nie powinnam takiego postu tutaj umieszczać, ale jestem tak wzruszona i szczęśliwa !!!
Przyjedzie do nas bajbus, dzisiaj wieczorkiem , aby mi pomóc w porządkach i pracach domowych- skoro ja teraz nie mogę
jeju jak bardzo się cieszę ,że ją poznam !!!
. Że zechciała przyjechać !!!
Ps. mam tylko małe zmartwienie...dziś pojawił się na jednym szwie ropień, pojechałam do chirurga ale nic nowego mi nie powiedział :zmieniać sobie opatrunki i tyle ...
N...
-
Moja 21 letnia siostra, studentka, zawsze byla oryginalna. Odrozniala sie
ubiorem, zachowaniem, pogladami. Ale raczej nie stwarzala klopotow
wychowawczych, zawsze dobrze sie uczyla itp. Czesto miewala kontrowersyjne
pomysly (np chodzenie w glanach do letniej sukieneczki w wieku 16 lat, co
przyprawialo o bol serca moich rodzicow:) ale teraz, to chyba przesadzila.
Postanowila ufarbowac swoje dlugie wlosy na zielono! Moja mama mdleje na sama
mysl, ale zadne jej czy moje argumenty nie...
-
Jakiś tydzień temu moja matka wyzwała mnie "jaka ty jesteś mułowata, wszyscy
ci tłumaczą, żeby nie pić kawy jak karmisz piersią, a to nikogo nie słucha",
(piję małe ilości, i wg mnie nie wpływa to źle na dziecko), no ale chodzi o to
że to boli jak ona tak zwie, a nie był to odosobniony incydent, wtedy nic na
to nie powiedziałam, ale przez tydzień było to we mnie, że mnie tak wyzywa i
dzisiaj powiedziałam jej, nie doczekawszy się przeprosin, "sama jesteś
mułowata", zaznaczyłam przy tym w...
-
Witajcie,
Nie jestem nowa. Czesto tu sobie przychodze i czytam Wasze posty. Byly tez
czasy kiedy pisalam swoje i odpisywalam na Wasze. Ale zawsze czulam sie nie
do konca na miejscu ... Wy macie dzieci ... forum nazywa sie e'mama ... my z
mezem ich jeszcze nie mamy.
Przeszlam wiec na inne forum ... "oczekiwanie". Bylismy w 11 tygodniu
ciazy ... straszna wiadomosc ... dzidziusiowi nie bije serduszko.
Minely dwa tygodnie. Na razie forum "oczekiwanie" nie jest moim
forum ... "po...
-
uśmiehca...
miałyście tak?
bo ja dopiero teraz czuje że moge rozwinąć skrzydła. do tej pory
moje zycie rónie wyglądało ,nie mogłam siebie nazwać szczęśliwą.
nadal nie jest idealnie ale czuje że robie pierwsze kroki aby w
końcu było naprawde dobrze zarówno w życiu zawodowym jak i
prywatnym :D oczywiście problemów przy tym wszystkim też całe
mnóstwo ale w końcu moge sie uśmiechać ,cieszyć...
nie raz patrzyłam na ludzi którzy po prostu byli szczęsliwi
zawsze ,wiadomo mieli jaki...
-
kobieta.wp.pl/gid,10679973,img,10679982,kat,67116,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=5
z tego co wiem to beyonce nie ma zbyt duzego biustu ale na tej fotce
prezentuje się okazale,no wiec czego użyc zeby uzyskac efekt takiego
ściśnięcia?;)
-
Pare rzeczy mi sie totalnie popieprzylo w zyciu i za cholere nie wiem, jak to
wszystko ugryzc, zeby nie zwariowac...
Ale ad rem.
Tuz przed wigilia rozlozylo nas wszystkich. Najpierw bylo przeziebienie,
ktore u mnie przeszlo w chroniczny kaszel z dusznosciami. A u mlodszego
dzieciaka w zapalenie ucha. Najpierw jedno, potem drugie.
Potem męża dorwaly korzonki. Ktore konkursowo przeszly w rwe kulszową.
Najpierw byly 2 tygodnie spedzone w domu na zwolnieniu. A od 2 tygodni maz
...
-
Cześć tu pisze mąż Gabi bo mnie o to prosiła.
Dziś tzn. 20.02.2003 nasz syn Wiktorek się bardzo mocno poparzył wylał na siebie gorąco kawę i jest nieciekawie.Leżą w Warszawie w szpitalu na Działdowskiej i prosiła jak ktoś może to zeby ją odwiedził i wsparł duchowo strasznie się załamała. Z góry dziękuj.
mązGabi
-
Minęły zaledwie 2 miesiące od tragedii jaką przeżyłam(po bardzo krótkiej
chorobie zmarła moja mama) a przede mną kolejna próba.Musze podjąc barzdo
wazną decyzję taką z serii-byc albo nie być. Sprawa dotyczy mojej córeczki.
Urodziła się z opadajacą powieką. Niby nic strasznego. wzrok rozwija sie
prawidłowo, dno oka w normie, nie mniej jednak powinna mieć zrobiony zabieg
polegajacy na podnoszeniu powieki.Zabieg podobno nieskomplikowany- taka
kosmetyka.Konsultowałam juz to z kilkoma ...
-
no i wlasciwie to by bylo na tyle. Z tym ze on mieszka na drugim kontynencie i niepewnosc moja
miesza sie z niesamowitym podnieceniem spowodowanym ta nowa sytuacja...
Przylatuje w piatek zeby sie ze mna zobaczyc- na weekend. To chyba cos juz znaczy :-) Poznalismy
sie 3 tygodnie temu za granica i spedzilismy szalonych pare dni ze soba. Kiedy sie zegnalismy i on
wracal do siebie do San Diego - kiedy wsiadalam do jednej taksowki a on do drugiej bylam tak
szalenie smutna ze poprosilam go...
-
że nie mogę pracować...Przestałam myśleć. Ręce mam spuchnęte, o zdjęciu sandałków wolę nie myśleć (8 godz w jednych butach....), jakaś pszczoła lata mi nad głową, swędzą mnie łokcie, bo akurat TAM mnie komary pogryzły, smród zza okna wpycha się natrętnie, dobrze, ze akurat koleżanka obok, starsza ode mnie o 25 lat stara panna zwolniła sie i nie truje monologów o urządzaniu mieszkania...(ale wstrętna jestem, a nawet ja lubię). A potem wsiąde w stojący na słońcu samochód (dobrze, ze nie w wypch...
-
Jestem w 9miesiącu mam prawie 2-letniego synka i same problemy.Na początku
cieszyłam się z drugiego dziecka ale teraz jestem załamana synek zaczął
chorować lekarze nie wiedzą co mu jest tylko gdybają i faszerują lekami ,
firma męża upada bo pieniądze idą na leczenie małego mąż nie ma kiedy zająć
się pracą bo musi nas niańczyć z nerwów miałam paraliż ale przeszedł, teraz
boję się czy to nie zaszkodziło maleństwu jestem kłębkiem nerwów. Nikt z
rodziny nam nie pomaga,a wręcz odwrotnie od ...
-
Jestem bardzo ciekawa jaką macie opinię na temat castingów i modellingu wśród
dzieci? Jestem nauczycielką w gimnazjum. Mam w klasie dwie dziewczynki,
przyjaciółki, z których jedna zaczęła przygodę z modellingiem. Dziewczyna jest
bardzo zdolną uczennicą, ale odkąd pojawiła się w katalogu firmy odzieżowej
(dodam, że w tym celu pojechała na zdjęcia na Sycylię)w ogóle nie przywiązuje
wagi do szkoły.. Faktycznie jest śliczna i ten katalog wygląda na bardzo
profesjonalny, być może ma szansę n...
-
Słuchajcie,mam myśli od jakiegoś czasu ze tak naprawde moja rodziną jest moja
córka i moja mama przy mamie naprawde czuje sie dobrze,jestem spokojna nic
mnie nie drażni,jestem sobą i wogóle(oczywiście sie kłucimy ale to są
sprzeczki takie że zawsze dochodzimy do jakiegos porozumienia).Co nie moge
powiedzieć o swojim męzu ,kocham go ale jakos czuje że taką prawdziwą rodzina
jest mama że przy niej nic nie może mi się stać ze jestem bezpieczna ,nie mam
takich myśli o byciu z męzem.C...
-
Cześć!
Właśnie wczoraj skończyły się nasze pierwsze wspólne wakacje nad morzem. Było super!!!
Byliśmy niedaleko Ustki, w Orzechowie Morskim. Pogoda nie była nadzwyczajna, ale nawet udało się nam wykąpać w morzu i poopalać.
Przed wyjazdem bałam się, jak Michał (3,5 roku) zareaguje na zmianę otoczenia, brak swojego łóżeczka, długą podróż (8 godzin jazdy samochodem) i na morze (ogólnie boi się wody). I stał się cud. Nasz synek z małej marudy, jaką jest w domu, stał się prawdziwym kompanem na dł...