-
Chce mieć dziecko i myślę o tym co raz częsciej jednak co po tem,co z pracą?
Powiedzcie czy nie miałyście lęku jak dacie sobie radę kiedy powiedzą wam w
pracy "dziękujemy,ale nie ma miejsca już dla pani".Borykam się z tymi myślami
juz od kilku miesięcy i nie umiem podjąć decyzji.Jeszcze 2 lata temu miałam
super prace bardzo dobrze płatną,ale nie miałąm wtedy jescze męża a teraz
kiedy jestem szczęśliwą męzatka mam mało interesujacą pracę i nie specjalnie
płatną z umową na czas okreś...
-
Dzisiaj zrozumialam co znaczy zwrot-"jestem wypluta". Dokladnie tak sie czuje po tych swietach i przed niewypalem sylwestrem. Czy jest ktos kto tez sie czuje wypluty?;)
-
skończyłam dobre szkoły, wykonuję odpowiedzialny zawód a ciągle wydaje mi się
że się do tego nie nadaję, egzaminy zawsze zdawałam gdzieś tak po środku, ani
najlepsza ani najgorsza, ale cały czas mam wrażenie że mam poprostu szczęście
i że nie jestem w stanie przekroczyć pewnej intelektualnej bariery. Tak samo
jest z angielskim, i innymi naukami, do pewnego stopnia się uczę a potem już
mi nie idzie. Jestem we wszystkim średnia (w moim przekonaniu) choć wiele
osób uważa mnie za supe...
-
Buszuje po forum od jakiegos czasu (z wielka przyjemnoscia) i jeszcze nie
trafilam na watek, w ktorym e-mama chwali tesciowa. Wiec chyba pora na
pochwaly dla tych tesciowych, ktore sa naprawde fajne.
Moja jest swietna, do niczego sie nie wtraca, bardzo chetnie we wszystkim
pomaga, mozna z nia na kazdy temat porozmawiac. Naprawde zyciowa, fajna
babka. Mam nadzieje, ze jest takich wiecej. Piszcie.
-
Poznaliśmy się równie rok temu. Oboje po przejściach, oboje z dziećmi. Dwie
córki. Jego 13-latka, moja 2-latka. Problem dotyczy jego częściowego braku
zainteresowania moją córą. Chociaż ich relacje są poprawne to jednak mnie
niepokoją. Sam nie przejawia inicjatywy by zająć się maluchem, nie chce się z
nią bawić, sam nie wyjdzie z propozycją, ale jest obowiązkowy –zaprowadzi
dziecko do przedszkola, przyprowadzi, ugotuje coś dla niej, przebierze i
poczyta przed snem. Pomoże w...
-
Chcę wam dzisiaj opisać pewną sytuację, która zdarzyła się wczoraj.
Moja kochana córcia, wieczorem zjadła kolację, obejrzała bajkę i po bajce od razu poszłyśmy do łazienki umyć się. Zawszę tak robię, bo chcę mieć już to zasobą.
Jak tylko weszłyśmy do łazienki, od razu poinformowałam Julię, że dzisiaj myjemy włoski, są brudne a robaczki lubią brud.
Kiedy jej o tym powiedziałam, zaczęło się.
Ona nie chcę się myć, ona chcę iść do dziadzi. Ja jej na to, że szybko się umyję i pójdzie.
Nie, ona ...
-
no ciekawam jak mi wyszla :) pozdrawiam
-
Fajny tytuł i intrygujący, prawda? Dziękuję, oklasków nie trzeba
Do rzeczy. Dziewczyny, pamiętacie słynne zdanie Scarlett "Pomyślę o tym jutro". A jak Wy dajecie sobie radę z dołkami życiowymi? Czy też odkładacie myślenie na później?
Ja robię w ten sposób, że jak jest mi strasznie źle, to myślę o przyszłości - o tym, jak będziemy mieszkać w swoim domku, jak przyjdzie wiosna (oczywiście, jeśli akurat jest zima), wyobrażam sobie naszą przyszłość w świetlanych barwach - wiecie, taka wizualiza...
-
-
Było już o komplekasach i niezłą burze te kompleksy wywołały.Dla odmiany
proponuje cos przyjemniejszego.Piszcie o swoich zaletach.Chwalcie sie
dziewczyny!!!
Lipiec oczekuje Twojej szerokiej wypowiedzi!!! ;-)
No ale zaczne od siebie.
Potrafie bardzo dobrze gotowac, jestem wspaniałą matką i żoną.Mam dobry
charakter, tzn.często wole ustąpić niż sie kłócić...No może coś jeszcze by
sei znalazło, ale jestem też skromna i nie lubie sie za mocno wychwalać ;-)
Pozdrawiam
-
Witajcie
Moja mama( ma 54 lata) juz od jakiegoś czasu przekwita . Najpierw brała
hormony, ale że niby za długo je brała musiała przestać, teraz podono nie
może już do nich wrócić. Tak jej powiedziała lekarka ( Pani 52 letnia z
której diagnozami i metodyką leczenia nie zgadzam sie dość często - nawet
jako nie lekarz). Mama ma zawroty głowy, uderzenia gorąca mimo, iz bierze
ziołowe lekarstwa na menopauze. Nic jej nie pomagają. Poradzcie jak jej
przetłumaczyć zeby poszła do innego l...
-
Kobiety musza sie dobrze czuc, zeby chciec uprawiac seks, a faceci musza uprawiac seks, zeby sie dobrze czuc. Cos w tym jest, no nie? Kiedy podobam sie sobie i w pelni(lub prawie w pelni) akceptuje swoj wyglad to i w sypialni(i nie tylko;) ) jakos ciekawie jest. Kiedy natomiast z niewiadomych mi przyczyn;), nie moge na siebie patrzec. Lub inaczej- kiedy patrze na siebie i widze ten brzuch miekki(ble...) i w nadmiarze (itp) to odechciewa mi sie wszelakich ekscesow w lozku. Macie tak?
-
Wrrrrrrrrrrrr..........
Zaraz mnie szlak trafi!
Przez moja nieuwage wylal mi sie z frytownicy olej-
-na plyte elektryczna!!!!!!!!
Ratujcie moja psychike,prosze i powiedzcie,
ze wszystko bedzie ok z ta plyta!
Najbardziej mnie martwia pokretla-tam sie przedostal napewno tez
ten olej.
Odlaczylam od pradu.
Wyczyscilam wszystko,co dostepne dla oka,ale boje sie rozkrecac
od dolu ten mechanizm,w ktorym sa zamontowane pokretla.
Shit,shit,shit!
Maz pod wieczor wroci,wiec sie tym zajmie.
...
-
aaaależ mi się przypomniało!!!!
na starym edziecku, sto lat przed dinozaurami, była zabawa z
piosenką o baranku w wielu językach
oczywiście nie byłam na tyle przewidująca, żeby to sobie gdzieś
skopiować, a właśnie sobie o tym przypomniałam i chętnie bym i
Potomstwu przypomniała ( bo śpiewały wtedy ze mną ochoczo...)
Pamięta to ktoś? Albo może ktoś ma skopiowane? Albo odtworzymy
wspólnymi siłami?
To szło jakoś tak:
"Jak dobrze być barankiem
I wstawać sobie rankiem
I biegać na po...
-
Moja córka konczy w lutym trzy latka. Coraz czesciej wiec slysze, ze czas na
braciszka, ze biedne dziecko nie ma sie z kim bawic, ze potem to roznica
wieku za duza itd. Ja doskonale o tym wiem i pewnie dawno mialaby juz tego
braciszka, ale...
Drugie dziecko to z mojaj strony duze poswiecenie. Jestem po zlamaniu
kregoslupa i pierwsza ciaza oraz opieka nad dzieckiem dala mi sie ostro we
znaki. Mam juz przeciez dziecko, ktore musze wychowac wiec nie moge zrobic z
siebie inwalidki ...
-
Ja dziś byłam z dziećmi na basenie super relaks i odpoczynek , poprostu rewelka.
A jak Wam minął dzień ?
-
Jak w temacie. Jestem matką od ponad 2 lat. I właściwie tylko matką.
Zaniedbalam się mentalnie, intelektualnie, fizycznie, zaniedbałam
się jako żona i jako kobieta. jestem matką w 100% - i nie chodzi o
to, ze poza dzieckiem swiata nie widzę, ale dzialam tak, zeby byc
non stop w 100% gotowości dla dziecka. Nie umiem się zrelaksować,
nie umiem się oderwać od myślenia o nim. A jednocześnie czuję, źe
nastąpiło zmęczenie materiału - nie chce mi się nic, nie chce mi się
gotować, robić...
-
Przegrałam walkę o mą przyszłość, o miłość, o życie me jak i mojego synka.
Mój mąż okazał się tchórzem, poddał się, jest słaby, jest niedojrzałym i
nieodpowiedzialnym człowiekiem, w którego wierzyłam, z którym wiązałam swą
przyszłość. Życie pisze nam nieoczekiwane i zaskakujące scenariusze.
Wierzyłam, że miłość potrafi przezwyciężyć wszystko, że jest najważniejszym
uczuciem, które pokona wszystkie przeciwności losu. Myślę, że dalej będę w
nią wierzyć, ale już będę czujna, miłość d...
-
Kochane właśnie dzwiniła do mnie Magdalenka ,odeszły jej wody i czeka na swojego tetę aż zawiezie ja do porodu .
Chce rodzić w Tychach w wodzie ,módlcie się żeby wanna do porodu była puste ,żeby wszystko odbyło się bez niepotrzebnego bólu i komplikacji
Trzymajcie kciuki za Nia ,za małego Tymka no i jej męża
Pozdrawiam IWo
-
Gdy mały miał ponad miesiąc przeszedł poważną operację-lekarze
mówili,że to był cud,że żyje bo granica była maleńka między życiem a
śmiercią.Płakał i nie spał po porodzie bo go bolało a nikt nie
wiedział co mu jest,płakał i nie spał po operacji bo go bolało
(pociachane moje biedactwo)a później wszystko po trochu mu sie
czepiało,byliśmy sałymi bywalcami szpitala . Przez rok prawie
osiwiałam ze stresu i jak sobie przypomne moje dzieciątko trzymane w
właściwie w agoni to serce mi za...