-
Hej narobilam niezlej kaszany,mam w miare fajna tesciowa(mieszkam z
tesciami)poza kilkoma wyjatkami choc juz troszke przystopowala przewaznie bylo
tak ze wpadala do nas do pokoju kiedy jeszcze albo juz lezelismy z mezem w
lozku bo chce popatrzec na mala czyli poznym wieczorem albo wczesnym rankiem
co mnie troszke krepowalo.Do wszystkiego musi wetknac swoje 5 groszy,a juz
doprowadza mnie do szalu jak siedzi z mala i na sile bierze ja na rece albo
choc zobaczymy czy sa kotki za oknem i ho...
-
Hejka :)
Błahy mam problem, ale mnie wkurza i prowadzi do słownych pojedynków z moim
mężem. Mamy dom i dwufunkcyjny piec gazowy. Mąż nastawił temperaturę na 19
stopni w dzień i 18 w nocy. Z nocą sie zgadzam, wcisnę sie pod kołdrę i koc w
golfie, pidzamie i skarpetkach, ale w dzień nie moge sie juz grubiej ubrać bo
wyglądałabym jak straszak do tresury psów ;) Jestem niskocisnieniowcem i mam
wiecznie zimne dłonie i nos, a mój mąz paraduje w T-shircie i mówi, że
przesadzam. A moje p...
-
-
Babki podpowiedzcie coś ! W tym roku wychodzę za mąż .Dziś zarezerwowaliśmy
lokal i dopadł mnie taki oto problem ...
Noszę bardzo krótkie włosy , ścinam maszynką na kilka milimetrów .Uwielbiam
taką fryzurę i mam do tego podobno dobrą głowę , ale ...jak taki łysy łeb
będzie pasował do sukni ślubnej ? Co mam zrobić , żeby nie wygladać
śmiesznie , dziwnie ? Wystarczy makijaż ? może jakiegoś lisa na
szyję ,rośliny do uszu :\ Dodam , ze ślub konkordatowy , ale bez wesela (
obiad...
-
Zaczęłam ten wątek jakiś czas temu na Niemowlęciu, ale mało osób mi się
wpisało. Może tu jeszcze kogoś namówię?
1. Czy jako dzieci siedziałyście w kojcu?
2. Jeżeli tak - jak długo w ciągu dnia?
3. Jeżeli tak - do jakiego wieku?
4. Czy macie problemy z orientacją przestrzenną i/ lub sprawnością ruchową?
Zacznę od siebie:
1. Tak
2. Dokładnie nie wiem, ale na pewno co najmniej 2-3 godziny w ciągu dnia
(moja mama twierdzi, że dziecko bez problemu posiedzi 2 godziny na raz)
3. Do 3...
-
tak sobie siedzę i rozmyślam i na samą myśl ciarki mnie przechodzą , że za
niecałe dwa tygodnie zaczyna się szkoła i znów odrabianie lekcji z moim
dzieckiem mam nadzieje, że tym razem może będzie troszkę lepiej , może będzie
chciał sam, może............?
-
Kochane wy moje rodzicielki prosze napiszcie co robice jak dlugo pracujecie. Ja pracuje w banku bardzo czesto jak wychodze o 8 to wracam o 20 i jestem tak zmeczona ze nie mam juz na nic sily. Jak nadrabiacie czas który spedzilyscie w pracy i jak sobie z tym radzicie. Buziaczki
-
Chciałabym się z Wami podzielić swoimi refleksjami.Jestem w 6-tym miesiącu
ciąży a mój mąż od 5 miesięcy szuka pracy a sądząc po skutkach tych
poszukiwań może nie zdążyć do rozwiązania. Z jednej strony będzie mógł mi
pomóc przy dziecku ale z drugiej nie sądziłam, że tak będzie wyglądało nasze
życie z maleństwem. Że zamiast przeżywać radość z narodzin maleństwa będę się
denerwować, co dalej. Na szczęście ja mam pracę ale nie mogę wrócić po
macierzyńskim (pracuję w szkole a tam trze...
-
Tak niedawno cieszyłam się z przyjścia na świat mojego facecika, a teraz
dzięki szanownym władzom naszego kraju muszę wracać do pracy po
macierzyńskim, a mały ma dopiero 3,5 miesiąca. I taka mnie wzięła
nostalgia... strasznie szkoda mi zostawiać moje maleństwo w domu. Na całe
szczęście zostaje z nim babcia (teściowa), więc nie muszę się o malucha
martwić. Ostatnio została sama z nim "na próbę" i jak mi potem powiedziała,
że mały zasnął, bo go przytuliła do piersi... to myślałam że...
-
Szykuje mi się w weekend wyjazd integracyjny z pracy.Chcę zostawić 15-
miesięcznego synka z tatą. Ale tata się boczy i chce żebym postarała się
wywinąć z tego wyjazdu. Wywinąć się da, tylko ja nie wiem czy chcę. Uważam
się za dobrą mamę, która z wielką ochotą i cierpliwością zajmuje się
dzieckiem i domem. Ale czasem tak bardzo marzy mi się chwila spokoju i
wyjście bez "ogona". A ten wyjazd ta okazja, może uda się pojeździć na
nartach (nie jeździłam już 2 lata). Wiem, że mąż nie będ...
-
No właśnie nie wiem ?? Byłam osiem lat z jednym, teraz jestem sama, mam parę
propozycji randkowych ale zupełnie nie wiem jak się zachować (moze to głupie,
ale wypadłam z wprawy).
Doradźcie :)
B.
-
Chyba piszę żeby po prostu się wyżalić..Nie wiem czy to przez to, że zimno i
że na dworze tak szybko ciemno się robi..a może dlatego, że w domu i że
wpadłam w taką rutynę przy maluszku, że dopadło mnie takie potworne
przygnębienie..Aż mi głupio, bo jestem otoczona naprawdę niesamowitą troską i
pomocą głównie ze strony męża..A wszystko tak łatwo powoduje mój płacz..:( a
w nocy doszedł jeszcze taki jakiś dziwny niepokój o małego..jestem dopiero 7
tygodni po porodzie..może to jakiś k...
-
Hej dziewczyny!
Ostatnio jest mi bardzo żle dlatego zdecydowałam się napisać ten post.
Jestem sama.Nie mam rodzeństwa ani przyjaciółki,z którą mogłabym się podzielić swoimi problemami.
Moje kontakty z koleżankami dawno zostały zerwane.Większość z nich nie ma dzieci i zapomniały już o mnie a te kóre mają porozjeżdżały się po różnych miastach.Buuu...jest mi bardzo przykro z tego powodu
Siedzę sama w domku i nie mam z kim porozmawiać.Zostały mi tylko sąsiadki brrrr...!
Czasami pójdę na kawkę ...
-
-
czy zaglada tu jakaś mama przebywająca na takim urlopie?mnie moja lekarka
zachęca i kieruje od II semestru,rodzina popiera całym sercem a ja...boję się
czy dobrze zrobię i czy przyzwyczajona od lat do pracy zawodowej wytrzymam po
prostu...Napiszcie proszę!Pozdrawiam cieplutko
Ola
-
Dziewczyny potrzebuję Waszego wsparcia! Muszę skończyć karmienie ze względów
zdrowotnych (paskudna alergia), karmię już 17 miesięcy i uwielbiam to... Jest
mi ciężko, ciężej niż córci, która o dziwo wcale się aż tak nie buntuje gdy
wyłączam kolejne karmienia. Doszło do tego, że karmię ją już tylko raz
dziennie - między 4.00 a 6.00 rano. I nie umiem przestać...
Nie umiem tak definitywnie się z tym pożegnać, czuję, że coś tracę i - wiem,
że to głupie -ale boję się, że więź między nam...
-
Pamiętam jak jeszcze rok temu wsuwał razem ze mną kanapki na śniadanie,
popijał gorącą herbatą i było dobrze. Potem obiad gotowałam, a na kolację
było znów coś ot tak... Na codzień dostawał do pracy kanapki a potem jak
wracał to miał obiad w domu. Wszyscy mi ciagle wypominali - "rany jaki on
chudy, wcale go nie karmisz czy jak..." więc starałam sie wymyslać takie
jedzenie coby mu pasowało i smakowało. I co sie porobiło? Mój mąż kręci na
wszystko nosem - na sniadanie, obiad i kolac...
-
z Polski i dlaczego???
Właśnie przeczytałam że dwa miliony juz wyjechało.
Największa emigracja wspólczesnej Europy.
Młodzi, wykształceni.
Należałam do tej emigracji. Wróciłam. Stoję przed decyzją o ponownym
wyjeździe. Kocham moją Ojczyznę, ale pomału przestaję chcieć tu żyć...Tak
bardzo tęskniłam i...wariatka wróciłam...
Szkoda mi będzie i żal.
Żal olbrzymi bo jeśli znowu wyjadę, juz nie wrócę, chyba, że na wakacje...
-
Witam chciałabym się dowiedzieć czy w waszych rodzinach istnieje jakiś
konflikt w wyniku którego nie rozmawiacie z daną osobą . Ja z moim szwagrem
nie rozmawiam już ponad 3 lata. Codziennie się widujemy ale przechodzimy
obok siebie traktując się jak powietrze . Jest to bardzo przykre dla mnie ale
zarówno ja jak i mój mąż próbowaliśmy poprzez rozmowę doprowadzić do zgody
ale szwagier nie okazuje żadnej zmiany swojego zachowania . Teraz coraz mniej
zależy mi na tym aby panowała nor...
-
Od paru dni mąż mnie szkoli i pozwala mi pokierować jego autkiem i super
odlotowe to uczucie. Ale czy ma sens robić prawo jazdy, jak na drugie auto
nas nie stać? A tak poza tym ile teraz kosztuje zrobienie prawka? Tak mniej
więcej? i jeszcze jedno pytanko: czy wy też nie miałyście wyczucia, jak
samochód obok przejeżdża albo jak trzeba wjechać między pachołki. Napiszcie o
swoich początkach za kółkiem.