Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      dobra

    dobra

    (946 wyników)
    • Hej narobilam niezlej kaszany,mam w miare fajna tesciowa(mieszkam z tesciami)poza kilkoma wyjatkami choc juz troszke przystopowala przewaznie bylo tak ze wpadala do nas do pokoju kiedy jeszcze albo juz lezelismy z mezem w lozku bo chce popatrzec na mala czyli poznym wieczorem albo wczesnym rankiem co mnie troszke krepowalo.Do wszystkiego musi wetknac swoje 5 groszy,a juz doprowadza mnie do szalu jak siedzi z mala i na sile bierze ja na rece albo choc zobaczymy czy sa kotki za oknem i ho...
    • Hejka :) Błahy mam problem, ale mnie wkurza i prowadzi do słownych pojedynków z moim mężem. Mamy dom i dwufunkcyjny piec gazowy. Mąż nastawił temperaturę na 19 stopni w dzień i 18 w nocy. Z nocą sie zgadzam, wcisnę sie pod kołdrę i koc w golfie, pidzamie i skarpetkach, ale w dzień nie moge sie juz grubiej ubrać bo wyglądałabym jak straszak do tresury psów ;) Jestem niskocisnieniowcem i mam wiecznie zimne dłonie i nos, a mój mąz paraduje w T-shircie i mówi, że przesadzam. A moje p...
    • Babki podpowiedzcie coś ! W tym roku wychodzę za mąż .Dziś zarezerwowaliśmy lokal i dopadł mnie taki oto problem ... Noszę bardzo krótkie włosy , ścinam maszynką na kilka milimetrów .Uwielbiam taką fryzurę i mam do tego podobno dobrą głowę , ale ...jak taki łysy łeb będzie pasował do sukni ślubnej ? Co mam zrobić , żeby nie wygladać śmiesznie , dziwnie ? Wystarczy makijaż ? może jakiegoś lisa na szyję ,rośliny do uszu :\ Dodam , ze ślub konkordatowy , ale bez wesela ( obiad...
    • Zaczęłam ten wątek jakiś czas temu na Niemowlęciu, ale mało osób mi się wpisało. Może tu jeszcze kogoś namówię? 1. Czy jako dzieci siedziałyście w kojcu? 2. Jeżeli tak - jak długo w ciągu dnia? 3. Jeżeli tak - do jakiego wieku? 4. Czy macie problemy z orientacją przestrzenną i/ lub sprawnością ruchową? Zacznę od siebie: 1. Tak 2. Dokładnie nie wiem, ale na pewno co najmniej 2-3 godziny w ciągu dnia (moja mama twierdzi, że dziecko bez problemu posiedzi 2 godziny na raz) 3. Do 3...
    • tak sobie siedzę i rozmyślam i na samą myśl ciarki mnie przechodzą , że za niecałe dwa tygodnie zaczyna się szkoła i znów odrabianie lekcji z moim dzieckiem mam nadzieje, że tym razem może będzie troszkę lepiej , może będzie chciał sam, może............?
    • Kochane wy moje rodzicielki prosze napiszcie co robice jak dlugo pracujecie. Ja pracuje w banku bardzo czesto jak wychodze o 8 to wracam o 20 i jestem tak zmeczona ze nie mam juz na nic sily. Jak nadrabiacie czas który spedzilyscie w pracy i jak sobie z tym radzicie. Buziaczki
    • Chciałabym się z Wami podzielić swoimi refleksjami.Jestem w 6-tym miesiącu ciąży a mój mąż od 5 miesięcy szuka pracy a sądząc po skutkach tych poszukiwań może nie zdążyć do rozwiązania. Z jednej strony będzie mógł mi pomóc przy dziecku ale z drugiej nie sądziłam, że tak będzie wyglądało nasze życie z maleństwem. Że zamiast przeżywać radość z narodzin maleństwa będę się denerwować, co dalej. Na szczęście ja mam pracę ale nie mogę wrócić po macierzyńskim (pracuję w szkole a tam trze...
    • Tak niedawno cieszyłam się z przyjścia na świat mojego facecika, a teraz dzięki szanownym władzom naszego kraju muszę wracać do pracy po macierzyńskim, a mały ma dopiero 3,5 miesiąca. I taka mnie wzięła nostalgia... strasznie szkoda mi zostawiać moje maleństwo w domu. Na całe szczęście zostaje z nim babcia (teściowa), więc nie muszę się o malucha martwić. Ostatnio została sama z nim "na próbę" i jak mi potem powiedziała, że mały zasnął, bo go przytuliła do piersi... to myślałam że...
    • Szykuje mi się w weekend wyjazd integracyjny z pracy.Chcę zostawić 15- miesięcznego synka z tatą. Ale tata się boczy i chce żebym postarała się wywinąć z tego wyjazdu. Wywinąć się da, tylko ja nie wiem czy chcę. Uważam się za dobrą mamę, która z wielką ochotą i cierpliwością zajmuje się dzieckiem i domem. Ale czasem tak bardzo marzy mi się chwila spokoju i wyjście bez "ogona". A ten wyjazd ta okazja, może uda się pojeździć na nartach (nie jeździłam już 2 lata). Wiem, że mąż nie będ...
    • No właśnie nie wiem ?? Byłam osiem lat z jednym, teraz jestem sama, mam parę propozycji randkowych ale zupełnie nie wiem jak się zachować (moze to głupie, ale wypadłam z wprawy). Doradźcie :) B.
    • Chyba piszę żeby po prostu się wyżalić..Nie wiem czy to przez to, że zimno i że na dworze tak szybko ciemno się robi..a może dlatego, że w domu i że wpadłam w taką rutynę przy maluszku, że dopadło mnie takie potworne przygnębienie..Aż mi głupio, bo jestem otoczona naprawdę niesamowitą troską i pomocą głównie ze strony męża..A wszystko tak łatwo powoduje mój płacz..:( a w nocy doszedł jeszcze taki jakiś dziwny niepokój o małego..jestem dopiero 7 tygodni po porodzie..może to jakiś k...
    • Hej dziewczyny! Ostatnio jest mi bardzo żle dlatego zdecydowałam się napisać ten post. Jestem sama.Nie mam rodzeństwa ani przyjaciółki,z którą mogłabym się podzielić swoimi problemami. Moje kontakty z koleżankami dawno zostały zerwane.Większość z nich nie ma dzieci i zapomniały już o mnie a te kóre mają porozjeżdżały się po różnych miastach.Buuu...jest mi bardzo przykro z tego powodu Siedzę sama w domku i nie mam z kim porozmawiać.Zostały mi tylko sąsiadki brrrr...! Czasami pójdę na kawkę ...
    • czy zaglada tu jakaś mama przebywająca na takim urlopie?mnie moja lekarka zachęca i kieruje od II semestru,rodzina popiera całym sercem a ja...boję się czy dobrze zrobię i czy przyzwyczajona od lat do pracy zawodowej wytrzymam po prostu...Napiszcie proszę!Pozdrawiam cieplutko Ola
    • Dziewczyny potrzebuję Waszego wsparcia! Muszę skończyć karmienie ze względów zdrowotnych (paskudna alergia), karmię już 17 miesięcy i uwielbiam to... Jest mi ciężko, ciężej niż córci, która o dziwo wcale się aż tak nie buntuje gdy wyłączam kolejne karmienia. Doszło do tego, że karmię ją już tylko raz dziennie - między 4.00 a 6.00 rano. I nie umiem przestać... Nie umiem tak definitywnie się z tym pożegnać, czuję, że coś tracę i - wiem, że to głupie -ale boję się, że więź między nam...
    • Pamiętam jak jeszcze rok temu wsuwał razem ze mną kanapki na śniadanie, popijał gorącą herbatą i było dobrze. Potem obiad gotowałam, a na kolację było znów coś ot tak... Na codzień dostawał do pracy kanapki a potem jak wracał to miał obiad w domu. Wszyscy mi ciagle wypominali - "rany jaki on chudy, wcale go nie karmisz czy jak..." więc starałam sie wymyslać takie jedzenie coby mu pasowało i smakowało. I co sie porobiło? Mój mąż kręci na wszystko nosem - na sniadanie, obiad i kolac...
    • z Polski i dlaczego??? Właśnie przeczytałam że dwa miliony juz wyjechało. Największa emigracja wspólczesnej Europy. Młodzi, wykształceni. Należałam do tej emigracji. Wróciłam. Stoję przed decyzją o ponownym wyjeździe. Kocham moją Ojczyznę, ale pomału przestaję chcieć tu żyć...Tak bardzo tęskniłam i...wariatka wróciłam... Szkoda mi będzie i żal. Żal olbrzymi bo jeśli znowu wyjadę, juz nie wrócę, chyba, że na wakacje...
    • Witam chciałabym się dowiedzieć czy w waszych rodzinach istnieje jakiś konflikt w wyniku którego nie rozmawiacie z daną osobą . Ja z moim szwagrem nie rozmawiam już ponad 3 lata. Codziennie się widujemy ale przechodzimy obok siebie traktując się jak powietrze . Jest to bardzo przykre dla mnie ale zarówno ja jak i mój mąż próbowaliśmy poprzez rozmowę doprowadzić do zgody ale szwagier nie okazuje żadnej zmiany swojego zachowania . Teraz coraz mniej zależy mi na tym aby panowała nor...
    • Od paru dni mąż mnie szkoli i pozwala mi pokierować jego autkiem i super odlotowe to uczucie. Ale czy ma sens robić prawo jazdy, jak na drugie auto nas nie stać? A tak poza tym ile teraz kosztuje zrobienie prawka? Tak mniej więcej? i jeszcze jedno pytanko: czy wy też nie miałyście wyczucia, jak samochód obok przejeżdża albo jak trzeba wjechać między pachołki. Napiszcie o swoich początkach za kółkiem.
    Pełna wersja