Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      dobra

    dobra

    (946 wyników)
    • dzisiaj w drodze wyjątku mam wielką i nieodpartą ochotę użyć forum jako środka do wyrzygania się z negatywnych emocji i jednocześnie zapytać was o zdanie, co zrobiłybyście na moim miejscu i jak oceniacie moje postępowanie. osobiście muszę się przyznać, że nie żałuję tego co zrobiłam i gdybym cofnęła czas powtórzyłabym całą akcję, nie mam co do tego żadnych wątpliwości, ale zastanawiam się jak inne kobiety zareagowałyby na moim miejscu. chodzi o pracę. podlegam bezpośrednio 3 wspó...
    • Jesteśmy małżenstwem już prawie 7 lat(znamy się14) i dopiero niedawno przekonałam sie że mój mąż ma dwa oblicza.Jak wszystko układa nam się dobrze to jest wszystko ok ,ale jak tylko dojdzie do jakiejś sprzeczki to jestwredny ,złosliwy i chamski robi mi na złość.Wczoraj rano była sprzeczka był bardzo nie miły, ale po drodze jak jechaliśmy do jego rodziców to już było "tiu tiu tiu tu"jakby nigdy nic.W drodze powrotnej znów był opryskliwy.I tak jest do dzisiaj.Miał wrócić z pracy już...
    • Witajcie e-Mamy! Zastanawiam się nad zapisaniem mojego czteroletniego synka do przedszkola integracyjnego. Słyszałam, ze grupy są tam mniejsze, opieka lepsza, lepsze pomoce dydaktyczne ??? Czy to prawda? Czy któraś z Was ma dziecko w takim przedszkolu i mogłaby podzielić się swoim doświadczeniem (zarówno pozytywy jak i negatywy).? Czy myślicie, ze wrażliwe (!!!!!!!niestety) dziecko będzie dobrze czuło się w takim miejscu?? Doradźcie mi proszę...... Pozdrawiam, Mama Bartusia i Polci
    • Jak urodzil sie Maluszek, musielismy przeprowadzic sie do tesciow (zmusila nas sytuacja materialna). Teraz ma 5 mniesiecy i juz przywyklam, ale na poczatku gdy Maly plakal, tesciowa przybiegala i zaczynala sie wyliczanka "a moze boli go cos, a moze jest glodny, a moze pic mu sie chce, a moze..." i nie dosc, ze stresowal mnie placz dziecka, to jeszcze ona. Albo jak szlam na spacer, pouczala, ze "taki maluszek to potrzebuje wiecej ciepla, owin go jeszcze tym kocem", a po kapieli kazalam mi jesz...
    • Od wtorku ide do nowej pracy-w moim wyuczonym zawodzie czyli prawnika.Jutro po raz ostatni jestem w starej pracy-pracuje tam od 4,5 roku.Byla to praca raczej malo stresujaca i zajmowala mi 3 razy w tygodniu po 4 h.Mialam wiec duzo czasu dla mojej 11 miesiecznej córeczki.Nowa praca-caly etat od 7:30 do 15:30.Mam takiego stresa,ze spac nie moge.Boje sie: -jak moja Maleńka sobie beze mnie poradzi -jak ja sobie poradzę z tesknotą za nią - czy dam rade zawodowo(studia skonczylam 3lata t...
    • ... a teraz sie rozwodzimy. Nie zaluje podjetej decyzji, bo rozwodzimy sie z mojej inicjatywy. Zarabiamy dobrze, maz dwa razy wiecej ode mnie, ale nas z dzieckiem nie utrzymuje. Zachowuje sie wobec mnie albo arogancko, albo mnie poprostu ignoruje. Potrzebuje tej pracy, poniewaz maz juz od dawna nie chce dawac na dziecko pieniedzy. Ale czuje, ze nie wytrzymam z nim dluzej w jednej firmie. Kto, waszym zdaniem, powienien odejsc???
    • Ja uzywam vizir,ale ostatnio przerzucilam sie na ariel i dodaje proszek vanish oxy, bo meza i dziecka ubrania sa dosc brudne. Kumpela namawia mnie na plym rex, bo mowi ze dobrze pierze, a ja wydaje kase. Czy ktos stosowal, jakos mi sie nie bardzo chce wierzyc, ze plyn dobrze pierze. Ja musze dodac jeszcze zawsze calgonitu, bo mam bardzo twarda wode. Jedno pytanko jeszcze, jak dozowac te euro compakty, czy cala szufladke, czy 3/4 zawsze nasypie za duzo ...
    • normalnie mam ochotę gryźć. Kumpel poprosił o przysługe dla swojego kolegi " z wojska". Ok sprawę poprowadziłąm dobrze wyszło i co?? I palant nawet nie zadzwonił jaki jest efekt po dzisiejszym dniu. Zadzwoniła a on " a h... poradziłem sobie" no zatkało mnie on soebie poradził, jestem w szoku ani dziekuję ani nic w tym stylu Nikomu nic więcej nie załatwię ani nie pomoge to był ostatni raz musiła sobie ulżyć
    • Słuchajcie moja córeczka włśnie spadła z pozycji stojącej z praki.Płakała ale po chwili sie uspokoiła i zasneła.Co ja mam robić zdażyło się mi to pierwszy raz ma 1,5 roczku.Nie wymiotowała tylko ma małego guza na glowie.Prosze powiedzcie co może stać sie po takim upadku,czy mogą pózniej nastapić jakieś objawy??
    • hej jak długo od porodu moze wystapic beibi blus? Moja mała pare dni tem skonczyla 9 miesiecy a ja mam strasznego dola nigdy nie bylo tak jak teraz nie moge sobie z soba poradzic a jeszcze moj maz powiedzialmi ze sie pieszcze. Pomocy Agata
    • kochane, muszę się wyżalić... ostatnio (?) nie wiedzie się najlepiej w moim życiu. w życiu z pawłem. prawdę mówiąc, jest koszmarnie. doszło do tego że zaczęłam marzyć o JEDNYM DNIU bez kłótni, bez nerwów, bez płaczu, bez poczucia bezradności. karmiąc dziś w nocy majeczkę poczytywałam eichelbergera i samsona i akurat trafiło się to zdanie, które znałam zresztą już wcześniej - że żeby mieć szczęśliwe dziecko, trzeba samemu być szczęśliwym. i postanowiłam że codziennie znajdę choć jeden powód że...
    • Czesc dziewczyny:)) Pomocy!!Bylam dzisiaj u poloznej no i wyszlo na to ze nie jest na 100%pewna ,ale chyba maly lezy glowka do gory(jestem w 37 tygodniu).Nie jest pewna bo jak to ona ladnie okresla mam gruba powloke brzucha,co oznacza ,ze gruba jestem no i dobrze wyczuc nie moze.W czwartek ide do szpitala na echo jak sie potwierdzi mam umowiona wizyte u pani przekrecaczki,bedzie probowala przekrecic malego glowa w dol. Jak sie nie uda to musze isc do ginekologa no i bedziemy rozmawiac ,mieszk...
    • Drogie emamy w jakim wieku dziecko przestaje na tyle absorbowac iz mozna juz wygospodarowac wiecej czasu ?Moj maluch ma 14 mcy marze o chwili dla siebie kiedy sie doczekam;)? Pozdrawiam!
    • Dwa dnie temu o maly wlos samochu nie potracil mojego meza na PASACH. Na szczescie auto zatrzymalo sie ok 10cm od jego nog...wina byla kierowcy. I wiecie co? po tym wydarzeniu wieczorem w domu zdalam sobie sprawe,ze bylam zla zona dla mojego meza. Wiecznie nadasana, zimna i krzyczalam z byle powodu...Dopiero to zdarzenie uswiadomilo mi, jak bardzo kocham meza (czasami o tym zapominalam)ile dla mnie znaczy. Zmienilam nastawienie do naszego malzenstwa, do niego...i sama tez postan...
    • Kochane Mamy, Mam rzadką chorobę i czeka mnie operacja neurochirurgiczna. Strasznie się boję. Po prostu sobie tego nie wyobrażam :-(. Czy któraś z Was miała tego typu operację?? Boję się........ Pocieszcie proszę.....
    • Zmiany(4)

      Moje drogie napiszcie mi czy nie mialyscie problemow z Waszym wspolzyciem seksualnym po ciazy ??? Czy bylyscie w stanie miec identyczne orgazmy jak przed ciaza ? (po jakim czasie ?) Czy kobiety rodzace przez cesarskie ciecie maja z tym mniej problemow ? Czy po nacieciu krocza sa duze szanse, ze przes dlugi czas nie ma juz tej samej satysfakcji z sexu co przedtem ?
    • Moja niunia właśnie poszła na spacerek z tatusiem na sanki widze ja z okna. Mamy przed oknami górke i dzieci w końcu radosne i zadowolone z zimy:):) aż miło poparzeć:) Oby ta frajda trwała jeszcze długo
    • Mam problem z Nianią, a przynajmniej tak mi się wydaje. Ale od początku... Niania zaczęła pracować 7 miesięcy temu. Pierwsze trzy dni pilnowała starszego synka(4l.), który po szpitalu (zapalenie płuc, biegunka) nie chodził do przedszkola, miał wychodzić do ogródka, nabierać sił, etc. Pierwszego dnia do niej zadzwoniłam,a oni w autobusie (bo jej powiedział że lubi jeżdzić)i że jadą tylko jeden przystanek, kazałam jej wysiąść (nie po to go izoluję od przedszkola, żeby jeżdził autobus...
    • Hej, Dawno mnie tu nie było, chyba ostatnio udzielałam się jeszcze na macierzyńskim. Ale do rzeczy. Przez długie osiem miesięcy mojego powrotu do pracy jakoś sobie radziłam - opiekunka, bardzo dobra nawiasem mówiąc, w domu posprzątane, poprasowane, nic tylko wrócic do domu i miło spędzać czas z rozkosznym bobasem. Było jednak małe ale - o 17.30 po naprawde wuczerpującym dniu pracy jakoś nie bardzo człowiek jest w stanie wiele z siebie wykrzesać, zwłaszcza kiedy do 20.00 dzwoni ...
    • ...miejsca dla każdego. I boje się że przy pierwszej lepszej okazji zakocham się i ten ktoś złamie mi serce. A najgosze jest to że spotkałam już fantastycznego faceta !!! O rany, co się ze mną dzieje ? Motylki w brzuchu :)
    Pełna wersja