-
Polecam, do posłuchania rozmowę Grzegorza Chlasty z Agnieszką Holland w popołudniu radia TOK FM. Bardzo fajnie opisuje naszą, polską nieumiejętność rozmowy, braki w edukacji i w kulturze dialogu. Co robić i co robią z tym inni. Dobre! :)
-
Według mojej matki dziś jak zwykle zachowałam się niewłaściwie, rozczarowaam
ją i dałam pretekst do obsmarowywania mi tyłka.Do rzeczy...
Wczoraj moje dziecko miało urodziny,a ja imieniny.Impreza rodzinna była w
niedzielę,głównie jest to świętowanie urodzin małego,ale ja również przyjmuję
życzenia od pamiętających o moich imieninach(właściwie w tym roku pominęto
mnie),nie mam w zwyczaju dopominać się głośno i znacząco o życzenia i prezenty
od zapominalskich,nie obrażam się również o to...
-
Wiem, ze było ostatnio parw wątkow o zazdrosci, ale moj przypadek jest chyba
troche inny. Nie mam powodow do zazdrosci o mojego faceta, nie o to chodzi.
Chodzi o.. moją przyjaciolke. Nawet nie wiem czy zazrdosc to odpowiednie
słowo, jest raczej za mocne. Ona jest po prostu idealna! Ma idealną figurę,
lekko falujące włosy, ciemne oczy, idealne krztałty i proporcje, i do tego na
w sobie tyle naturalnego uroku, ze wzbudza po prostu estetyczny zachwyt. Przy
tym jest swietną przyjaciolką, za...
-
Mam 17 lat mieszkam od prawie 5 lat za granica. Przez ponad 3 lata nie mialam
wogole kontaktow z polakami, rodzice nie mieli i nadal nie maja na nic czasu
a niekiedy to nawet wyglada tak jakby lali na mnie, chociaz wiem ze tak nie
jest. Moj problem polega na tym ze ja mam chora psychike i jestem tego pewna.
Od 6 lat mecza mnie mysli samobojcze, ktore nie zawsze konczyly sie tylko na
myslach a na czynach. Nienawidze ludzi samej siebie, doslownie wszystkiego,
Mam za soba ciezkie dzi...
-
...wkurza mnie.
O ile się nie mylę (nie jestem osobą specjalnie wykształconą w tym kierunku)
polega ona na wnioskowaniu od szczegółu do ogółu, czyli - w ostateczności -
pozwala na wysnuwanie bardzo ogólnych wniosków na podstawie bardzo małej
ilości przesłanek.
Potwornie drażnią mnie zatem sytuacje w rodzaju:
- nie znam jakiegoś angielskiego słowa, więc słyszę "widzę, że kiepsko u
ciebie z angielskim";
- nie czytałem nigdy autora X, więc słyszę "ooo, widzę, że literatura nie
bardz...
-
Samych dobrych rzeczy na stole, lepszych pod choinka i najlepszych w Was samych. Chwili zadumy nad cudem bozonarodzeniowym i jego przeslaniem. Zdrowia, radosci, otwartosci i samych cudownych wspomnien z tych kilku swiatecznych dni.
-
mieszkam z "ludzmi" jakis czas juz, i caly ten czas zadaje sobie pytanie
dlaczego?, po co sa zlosliwi, po co podkladaja swinie, dlaczego staraja sie
kazdego z odrobina dobrej woli wykorzystac, sa tak bezczelni w swojej
dzialalnosci ze zastanawiam sie jak ja jestem w stanie to wytrzymywac, przez
ostatnie pol roku tlumaczylem sobie ze jest to taki tryb zycia, emigracja
etc., wiec dawalem sie ruchac w dupala, szczerze mowiac zawsze ktos to robi
ale chodzi o to kto i w jaki sposob, ni...
-
Co ich łączyło?
Ogólnie wiadomo, że mężczyzna kiepsko znosi problemy małżeńskie wszelkiego
rodzaju i dość chętnie szuka pocieszenia, zrozumienia ... u innej kobiety.
A później, gdy sprawy zachodzą za daleko, dość często decyduje się pozostać z
rodziną, choć pokusa innego, tego fajniejszego życia z tą inna była bardzo
kusząca.
Z moim małżonkiem było podobnie.
Obecnie deklaruje chęć życia z rodziną.
A problem mam ja.
Codziennie zadaję sobie pytanie co ich łączyło? Jakie on ma n...
-
Przecztałam wiele Twoich postow, sa tak dojrzałe, mądre i inne...
Dają duzo do myslenia, uwrazliwiają i dodają skrzydeł. Solaris_38
potrzebuję pomocy dla przejaciólki i wiem , ze Twoje mądre slowa
beda dla niej balsamem, ja nie potrafię pomoc na odległośc. Zraniona
osoba w dojrzałym wieku, mądra, niespotykanie dobra, dzieląca się
wszystkim, zostala zraniona przez mężczyznę. Zostala sama. napisala
do mnie wzruszający lis, pełen cierpienia i bezradności. chcialabym
pomoc, ale brak...
-
Pisałam wcześniej o problemie w mojej rodznie z niezrównowazonym psychicznie
szwagrem. Otóż sytaucja potoczyła się absurdalnie, czyli jego żona a moja
siostra przyjęła świra z powrotem do domu. Czyli zrobiła zupełnie przeciwnie
do tego co zamierzała, na nic ustalenia i rozmowy i to co wcześniej twierdziła.
I teraz nie mam pojęcia jak ja mam się znaleźć w tej sytuacji. Szwagra nie
lubię i nie ufam mu, nie chcę mieć z nim do czynienia. Pokazał na co go stać i
pewnych rzeczy się nie zapom...
-
Witajcie,
może ktoś z Was drodzy forumowicze potrafi wytłumaczyć mi o co chodzi mojemu
ex. Otóż, byliśmy ze sobą prawie 6 lat, wspólne mieszkanie, wychowywanie
mojej córki, wielka miłość, wiele planów i nagle okazuje się że dla niego to
nie to i odchodzi. Od naszego rozstania minęły już prawie 2 lata, przez ten
czas wylałam morze łez, no ale w końcu zaczęłam żyć własnym życiem i staram
się unikać kontaktów z ex jednak nie jest to mozliwe gdyż, on ciągle mi
pomaga! Co miesiąc wpły...
-
Czesc,
piszę z prosba o jakąś radę bo znalazlam sie w trudnej dla mnie
sytuacji, moze nie jest to dla innych duzy problem ale ja codziennie
coraz beznadziejniej sie czuje. Wyjechalam na wakacje w ramach
programu studenckiego, pracuje jako kelnerka w restauracji. Na
poczatku dobrze sobie radzilam mimo ze nie jestem bardzo przebojowa
ale traktowalam to jako wyzwanie. Jednak teraz w pracy zmienila sie
bardzo sytuacja, menagerem zostal facet, u ktorego wynajmuję pokój.
Cenię go bar...
-
Wydaje mi się, że w dzieciństwie otrzymałam za mało miłości, głównie
od matki, chociaż ta trwa w przekonaniu, że miałam wszystko. Tata
był w porządku, często mnie brał na kolana, przytulał, bawił się ze
mną, poza tym, gdy byłam mała, przeważnie opiekowały się mną babcia
i ciocia (zamiast przedszkola), ponieważ rodzice długo pracowali- i
właściwie to u babci było mi dużo lepiej niż w domu- czułam się
bezpieczniej, miałam więcej swobody i nikt mnie nie bił, podczas
kiedy od mamy n...
-
Witam, jestem młodą osobą , niedawno zmienilem prace. Prace mam bardzo
stresujaca dla mnie, bo mam kontakt z klientami.I przeżywam wielki stres,
stres zwiazany z nowymi moimi obowiazkami. Stres jest ten na tyle silny, ze
boje sie zrobić w pracy cokolwiek w pracy, boje sie podjac jakiekolwiek
dzialanie. Obawy ze nie bede potrafił poradzic sobie z nowymi obowiazkami
prowadzi do tego że wpadam w panike i nie potrafie juz nic zrobic.Żyje w
ciaglym stresie, jest to na tyle silne że widzę jak...
-
Od pół roku walczę sama ale teraz widzę, że nie dam rady sama,
potrzebuję fachowej pomocy. Mąż mnie zdradza z koleżanką z pracy -
klasyka ktoś by powiedział. Były apele, szczere rozmowy po których
wydawałoby się że jest już dobrze, na dobrej drodze, ale to na nic,
wystarczyło że poszedł do pracy z wszytko wracało. Może ktoś powie,
ze jestem naiwna, ale według mnie to jest w głównej mierze jej wina,
ona zagięła na niego parol, a właściwie na jego pieniądze, bo
zarabia dosyć dobrz...
-
Ponizej opisany jest moj problem w malzenstwie. Troche dlugo, czasem banalnie
jednak dla mnie nader zywy. Kto nie chce niech nie czyta, kto chce pomoc,
kazdy glos mile widziany.
Bylismy z zona jak papuzki nierozlaczki. Pobralismy sie dosc mlodo, mamy
dwojke wspanialych dzieci. Zawsze stawiani bylismy za wzor wszystkim, ktorych
malzenstwa nie domagaly z roznych wzgledow, rozumielismy sie, wspieralismy,
rozmawialismy, cieszylismy sie soba. Bylismy naprawde dobrymi przyjaciolmi...
...
-
mam siostre i brata,, jestem srednia-ani najmlodsza ani najstarsza
coraz czesciej slysze zdania w stylu:
"nic nie robisz, patrz na swoje rodzenstwo -jacy oni sa pracowici itd"
wieczne pretensje ze potzrebuje pieniadze na to czy tamto, niespelnione
ambicje ojca?
probuje patrzec na to z innej strony...
ale doluje mnie cala ta sytuacja
odbija sie na moim zyciu
w dodatku ojciec nie stroni od alkoholu
teoretycznie wszytsko jest w porzadku ale do pewnego momentu
jak slysze znow jakies p...
-
Piszę książkę. Nie ma potrzeby i miejsca, żebym pisał teraz tutaj o
niej. W każdym razie czasami bywa tak, że potrzebuję konsultacji.
Człowiek pyta...
Nagłe, spadające z nieba wielkie szczęście, na przykład wielki
sukces sportowy, albo artystyczny, albo wielka wygrana w totolotka,
tylko na moment czynią obdarowanego nim człowieka szczęśliwym. Zaraz
potem stres związany z nagłą, dużą zmianą, co z tego, że niby
pozytywną, powoduje, że nie umiemy się wtedy, w nowej sytuacji, w
...
-
Miałam dwie dobre przyjaciółki. One również przyjaźniły się ze sobą, niestety
doszło między nimi do konfliktu (moim zdaniem wina obopólna) i zerwały ze sobą
kontakt. Dla mnie nadal obydwie są ważne. Próby pogodzenia ich nie dały
rezultatów, więc uznałam, że skoro tak, jest to sprawa, którą powinny załatwić
między sobą i postanowiłam nie brać udziału w tym konflikcie, nie stawać po
niczyjej stronie (tym bardziej, że nie ma winnych lub wszyscy są winni) i być
przyjaciółką obu pań. Niestet...
-
od jakiegos czasu chcialam to napisac..dzisiaj jest okazja...pewnie juz
spicie...ale ja musze
jetsem z Nim ale ciagle tsknie za Tamtym......przychodzi do mnie w snach,
prawie codzienie, chyba tesknie - za tym co nigdy nie bedzie dla
mnie...cierpie i strasznie mi zle, wiem ze nie powinnam bo probuje sobie
ułozyc zycie od nowa. Powiedzcie mi prosze jak zapomniec...chyba nigdy nie
przestane Go kochac, zawsze czastka Jego bedzie w moim sercu - ilez mozna
plakac, uzalac sie nad soba, ...