-
ale po ostatniej nocy już nie jestem tego taki pewien a co gorsze moje
samopoczucie się poprawiło.
-
meskiego szowiniste zdefiniowac latwo: to ktos kto mniej lub bardziej otwarcie
realizuje swoje przekonania o "nizszosci" kobiety wobec mezczyzny (w zasadzie
kobieta podzielajaca takie poglady takze jest "meskim szowinista")
trudniej zdefiniowac "dobrego czlowieka" - wiec zdajmy sie na swoje intuicje w
tym temacie (dla mnie na przyklad cecha wiodaca dobrego czlowieka jest
umiejetnosc dbania o warunki do i rozwoj wlasny oraz istot go otaczajacych,
nie brzmi to jednak zbyt scisle - ...
-
Robi mi się niedobrze jak czytam te wywody. Takiego debilizmu w życiu nie
widziałem. Obrażacie ludzi, wyzywacie się, chamstwa tu tyle, że aż mnie mdli.
Niektóre panie wszystkie dyskusje sprowadzają do poziomu poniżej
jakiegokolwiek poziomu, a panowie to dno kompletne.
takich debili nie często można spotkać, to fakt.
-
Tak sobie rozmyslam i chcialabym znalezc dobre strony smierci.
Nie zebym cos planowala, ale troche sie boje, boje ze bede samotna w nicosci i nikt mi nie pomoze, ze bede sie bac, tesknic za bliskimi, rozpaczac, cierpiec.
Tak sobie mysle, ze dobra strona to, ze nie trzeba nic robic, mozna wreszcie odpoczac, zadnych problemow, nie trzeba rano wstawac i td...
NIgdy wiecej bolu fizycznego, chorob, zmartwien.
Niby to nic strasznego, bo pewnie i tak jesli nas juz nie ma, nie myslimy, nie czuje...
-
Ostatnio pomyslalem, ze sedno problemow z niskim poczuciem wartosci zamyka sie w tych slowach, 'tobie mniej wolno'. Nie ma uzasadnienia dla tego mniej, po prostu to jest 'fakt'. Oczywiscie wobec przyjemnosci, przywilejow, praw to jest 'tobie wolno mniej' a w kwestii obowiazkow, odpowiedzialnosci jest to 'ty musisz wiecej' co jest mutacja tego samego.
Jak sie rodzi takie przekonanie, ze 'mnie wolno mniej'- wedle moich doswiadczen w sytuacjach, kiedy czlowiek pozbawiany jest praw albo obarcz...
-
Zaznaczam, że nie chodzi mi o kobiety, które kiedyś były prostytutkami,
skończyły z tym a potem wyszły za mąż i załozyły rodziny tylko o kobiety,
które będąc matkami i żonami jednoczesnie pracuja jako prostytutki.
Czy takie kobiety powinny mówic swoim dzieciom czym się zajmują czy powinny
kłamać? Jaki wpływ może wywrzeć na dzieci informacja, że ich matka jest
prostytutką a może nie wywrze to żadnego wpływu. Co sądzicie wreszcie o ich
męzach, którzy zgadzają się aby ich żony sie pr...
-
Długi czas miałam problemy ze sobą, wynikające z różnych przyczyn: sytuacji życiowej, dramatycznych i traumatycznych wydarzeń, toksycznego związku, problemów z alkoholem, depresji. Samoocena – dno i 5 metrów mułu. Gardziłam sobą, wstydziłam się siebie, każdy wydawał mi się lepszy i bardziej godny szacunku niż ja – cokolwiek bym nie zrobiła.
Szczęśliwie moje problemy życiowe jakoś udało się rozwiązać, problemy z alkoholem zażegnać, depresję wyleczyć, a toksyczny związek uzdrow...
-
-
Czy zdarzyło się Wam forumowicze kiedykolwiek by ktoś Was
przeprosił za to, że błędnie rozumował? Ja nie miałem takiego
przypadku moim zdaniem świadczy to o tym, że co, jak co ale rozumku
bozia nie poskąpiła nikomu. Ze swojego każdy z nas jest zadowolony
(niekoniecznie z wyglądu) Teraz do rzeczy! Chroń mnie Boże od tych,
co mi dają! Dzieci mają obowiązek na siebie zapracować, bo taki
obowiązek ma każdy człowiek! Byłem dzieckiem, na które
inni "płacili" zasiłki rodzinne, dorosłe...
-
Witam serdecznie,
za niecałe dwa tygodnie kolega ma urodziny i chcemy zrobić mu prezent. Z
uwagi na fakt, iz kolega lubi prostytutki i dziwki i w związku z czym czesto
zalil nam sie na kalafiory jakie od nich łapał, nazwalismy go kalafior.
Niektórzy mówia na niego truskawa.
Chcemy zrobic koledze prezent, mianowicie kupic najwiekszego kalafiora, jaki
kiedykolwiek wyrósl w Polsce. Tez zastanawiamy sie nad zmutowanymi
truskawkami. Czy to dobry pomysl?
-
-
Witajcie... i bardzo proszę o wskazówkę. Szukam dobrego, kompetentnego
psychologa w Szczecinie, może byc prywatnie. Z ukierunkowaniem na terapię
nerwic itp., raczej psychoterapię i rozmowę niż faszerowanie środkami
uspokajającymi.
Może ktoś z Was zna takowego?
-
Musieliście mieć złych rodziców jak swoim dzieciom możecie się
poświęcać i pracować dla nich? Ja miałem tak dobrych rodziców, że
nie mogłem nic swoim dzieciom dać, czego bym od nich nie dostał.
Szczęśliwi ludzie sami zapracowują na swoje dzieciństwo
nieszczęśliwym fundują dzieciństwo rodzice. Mam nadzieję jestem
pewny, że moje dzieci nie będą mogły nic dać moim wnukom, czego by
od nas nie dostały. Szczęśliwi nie mordują a nieszczęśliwym się to
zdarza?
Nic dzieciom nie musicie ...
-
No bo moj mnie denerwuje. Mocno czasem nawet. Kobiety starsze ode nnie mowia,
ze: "To normalne, tak to w zyciu jest: kochasz, lubisz, a potem tylko
denerwujesz sie, a czasem cos milego cie spotka, ale przewaznie mniej milego;
znasz go na wylot, nic cie nie zaskoczy... potrzebujesz wolnosci, nie
tesknisz, kiedy on wyjezdza, a wrecz sie cieszysz. Syn/corka to jedyne co was
laczyc zaczyna. A potem ona w na siedzeniu w samochodzie znajduje dlugi blond
wlos. I wale jej to nie dziwi, ni...
-
Jakiś czas temu (ok. rok czasu) mój mąż pożyczył mojej mamie książkę
do nauki niemieckiego. Niedawno się okazało, że będzie jej
potrzebować więc poprosiłam o zwrot. I zaczęły się problemy - jak
śmiem żądać zwrotu mojej książki :zdziwko: Okazało się że nie można
znaleźć tej książki, ponoć kilka miesięcy pocztą pantoflową przez
kogoś innego książka niby została mi zwrócona... co jednak się nie
stało. Ponieważ upierałam się na zwrot książki, podobno została
mi "odkupiona" inna ksią...
-
witam serdecznie prosilbym o podzielenie sie doswiadczeniem z zakresu jakiegos
dobrego terapeuty-regresera z warszawy. uczesniczyl ktos moze w takiej sesji?
bardzo prosze o jakies nazwiska i ewentualnie jesli sie jest w
posiadaniu-namiar. z gory dzieki pozdro
-
Czytając wątki, a zwłaszcza "wymianę" zdań miedzy niektórymi forumowiczami,
zauważyłam pewną prawidłowośc:
Ktoś odpowiadając na czyjegość posta próbuje autora "scharakteryzować",
oczywiście negatywnie, w stylu:"Po twoim poście widać, jaki jesteś głupi, nie
lubisz facetów, że jesteś zgorzkniała, zarozumiała, nietolerancyjna itd". Od
razu pojawia się głos oburzenia autora, który dotknięty osobiście wykrzykuje
oburzony:" Co ty wiesz o mnie?! Nie znasz mnie przecież! itd."
Gdy natomi...
-
-
Dlaczego ludzie stawiają znak równości między dobrocią a naiwnością?
Czy w dzisiejszych czasach bycie życzliwym dla innych jest głupotą?
Co o tym sądzicie?
-
pieniadze znajomemu, ktoremu
bylo ciezko.
W kazdym razie taka atmosfere nad soba stworzyl w moich oczach...
Ja-naiwna :(
Gdy przyszedl czas splaty: cisza.
Poczekalam 2 miesiace,
ale mi tez bida zajrzala.
Pomyslalam - upomne sie.
Jakaz presje na mnie narzucil...
"oddam Ci, jak tylko bede mial"
Albo: "pozycze od lichwiarzy, zeby Ci oddac, bo na chleb nawet nie mam..."
itp...
No to poczekalam jeszcze kilka miesiecy az splaci inne dlugi...
Jaka ja taka niedobra,
bo sie upominam ...