-
Paradoks ;-)
Może ktos przeżył coś takiego albo umie wytłumaczyć to od strony psychologicznej.
Jestem od kilkunastu lat w udanym związku z facetem. Mamy 2 dzieci. Bardzo go
kocham, uważam, ze jest przystojny, inteligentny, godny podziwu ze względu na
pracę i zainteresowania, jest wspaniałym ojcem, czuły, opiekuńczy, daje mi
rozkosz.
Poznałam najpierw wirtualnie a od jakiegoś czasu w realu innego gościa. Też ma
szczęśliwą rodzinę i ... zakochaliśmy się w sobie.
Mało wszystkiego męża u...
-
miłych świąt ludkowie, odetchnijcie trochę, odpocznijcie i oby wam się dobrze
działo w 2002 roku,
ale czy wtedy będziecie chcieli pisać na grupę psycholgia ;)
Hej
-
Witam,
Mam sporo podstaw by sądzić, iż jestem związana z osoba chorą psychicznie (
jest to prawdopodopodobnie jakieś schorzenie typu schizoidalnego. Chcę pomóc
sobie: tj. jak się odnosić do takiej osoby i jak reagować, pragne by ktos
sprobowal pomoc w diagnozie co to moze byc i ewentualnie wplynac na ta osobe
by zaczela leczenie. Ta osoba oczywiscie twierdzi, ze wszystko jest OK, ale
calkiem ewidentnie nie jest.
A moze ktos z Was mial takie doswiadczenia zycia w rodzinie z osoba c...
-
Dzieki za troske moi przyjaciele. Wystartuje z zapytaniem: Ilu z Was
ma w portfelu dobrze zachowana jednodolarowke ? No dobrze. Widze kilka
podniesionych rak. A ilu z Was ma dobre szklo powiekszajace ? Nikt ?
OK, udajcie sie do sklepu optycznego i po zakupie dobrej lupy, przestudiujcie
dokladnie owego, jednego baksa. Czy jestescie w stanie znalezc obok orla
wizerunek innego ptaka ? To powazne pytanie. Od tego znaleziska zalezy
los tego watku. Powtarzam: to powazne pytanie. Celowo nie po...
-
ale to ja chcę odejść...małżeństwo od lat bez sensu.Poznałam Kogoś z Kim chcę
być.Potrzebuję konsultacji z profesjonalistą, który pomoże mi przejść przez
to piekło,mi, a szczególnie dziecku..BOję się zmian, boję się powiedzieć o
swojej decyzji mężowi.A z drugiej strony wiem,że los zesłał mi to,czego
szukałam całe życie.Jesli znacie psychologa, który mógłby mi pomóc, podajcie
proszę namiary.A może Wy macie jakieś rady?
Pozdrawiam
j-s
-
lekarz to specyficzny zawód. oprócz kompetencji medycznych oczekiwana jest
właściwa postawa w relacjach międzyludzkich. jestem więc ciekaw według
jakich kryteriów oprócz egzaminów z wybranych przedmiotów szkolnych powinna
być dokonywana selekcja kandydatów na lekarzy? na ile aktualnie stosowana
metoda jest skuteczna do trafnej oceny predyspozycji? a jak badana jest
przydatność do zawodu nowicjuszy i weteranów służb medycznych pod względem
kompetencji psychologicznych?
-
wytrzymam.Żyję dlatego ,że mam córkę.Dla niej lepiej miec mamę smutną,przygnębioną niż żadną.Ostatnia przyłapała mnie w kuchni jak ryczę.Wyszła,o nic nie zapytała.Pózniej mi się tylko przyglądała jakby sprawdzała czy mi przeszło.Tak naprawdę poza Nią nie mam nikogo.Ale ona ma.Ojca,dziadków.Jestem wrakiem.Mam 35 lat a czuję,że już nic dobrego mnie nie spotka.Będzie tylko gorzej.
-
sprawdzenia z kim ma się do czynienia?
Czy mozna wyciagnac cos dla siebie z wiedzy,ze otaczają Cię wrogowie?
Pochodzę z rodziny patologicznej. Dopóki nie spotkal mnie pech ludzie
zazdrościli mi nawet, jakos radzilam sobie z tajmenicami mojego zycia.
W pewnej chwili zbyt duzy ciezar spowodowal, ze runelo wszystko.
Świat zmienil barwy - wychodzę z depresji, teraz odkrywam się tylko na
terapii. Piekło w domu trwa nadal.Czasami nie chcę żyć.
Przepraszam, ze obarczam Was tymi zwierz...
-
[b]Temat[/b]: Nie do konca wiem: [b]samoakceptacja[/b]
Mezowie uczeni wielokrotnie mowili mi, ze PRL(i inne panstwa tzw. socjalistyczne i
w ogole rezimy), "hoduja" osoby, ktore w duzej mierze nie akceptuja samych
siebie (samoakceptacja jest zbyt mala). W demokracjach jest lepiej.
Nie do konca przetrawilem ten problem.
Jakie sa konkretne przyczyny tego stanu rzeczy?:)
Z gory dziekuje za powazna, kompetentna odpowiedz
-
Od jakiegoś czasu zdarzają mi się uderzenia ciepła, problemy oddechem,
podwyższone tentno. Mam obawy, że to może być nerwica. Nie dokładnie wiem jak
to wygląda, ale słyszałam o podobnych objawach. Od jakiegoś czasu mam dużo
stresów, bardzo dużo. Czy można to jakoś leczyć?
-
wśali mi się wszystko!Mam 5ekipę budowlaną, pękła mi rura Wodociągu,ryją mi kostkę na podwórzu,dzieci/dorosłe/też ciągle mają swojeproblemy..mam wrażenie,że za chwilę ,,eksploduję,,ma ktoś jakiś pomysł? na dodatek psuje mi się komputer!
-
wielu ludziom wydaje się (mylą się naturalnie), że pamięć działa, albo
słabuje i kropka - nie różnicują jej subtelności, a to błąd; na przykład taka
pamięć prospektywna (pamiętanie o tym, co ma się dopiero stać) - ulega
osłabieniu na długo przed tym, nim zaczniemy stwierdzać obniżenie swojej
sprawności umysłowej, czasem szwankuje już w wieku dwudziestu lat - sugeruje
się, że za jej niedomaganiem stoją mikrouszkodzenia w obrębie hipokampa,
związane być może z wadliwą przemianą mate...
-
Ponad 3 lata temu rozstałam się z mężem, od tamtego czasu nasz wówczas 14 letni syn, jakby przestał mnie szanować, w którymś momencie zaczęły mu przeszkadzać najdrobniejsze pytania z mojej strony, o jego życie.
Przez te 3 lata były mąż sukcesywnie wmawiał mu, że nasze rozstanie jest moją winą (mąż miał kochankę, ma z nią 2 letnie dziecko), syn mieszka ze mną, ale to z ojcem się dogadywał.
Ostatnio zaczęłam się z kimś spotykać. Reakcja syna była natychmiastowa. Zaczął pic (wcześniej zd...
-
Zastanawiam sie, czy ktos kto jest bardzo dobry dla drugiej polowki moze w
tym samym czasie ja zdradzac?
Wyobrazcie sobie, ze Wasza/Wasz druga polowka, jest naprawde bardzo dobra
dla, kochajaca, wspomagajaca, okazuje uczcuia i wydaja sie one byc szcere,
czy jest mozlwie zeby ktos byl na tyle oklamany, i zachowywal sie w ten
sposob a z drugej strony zdardzal??
jestem ciekawa opinii na ten temat
-
Mam 29 lat i nie radze sobie z zyciem. Wiem, ze dla niektorych to wyda sie dziwne, ale moze zaczne od poczatku. Odkad tylko pamietam w moim domu wiecznie slyszalam klotnie, wyzwiska, ponizanie. Tak naprawde to nigdy nie mialam dziecinstwa. Ojciec zawsze byl okropny, strasznie sie go balam. Niby nas nie bil ale znecal sie psychicznie, uwielbial nas ponizac wszegolnie publicznie. Wykorzystywal do tego kazda sytuacje, wiecznie mnie krytykowal, mieszal z blotem, wyzywal od roznych i zawsze robil ...
-
sieć ma to do siebie, że powoli dowiadujemy się o sobie nawzajem różnych
rzeczy. ten etap mam obeznany, schody zaczynają się robić po kilkunastu
rozmowach, kiedy mówię o tym czym się zajmuję poza studiami. czemu wówczas po
słowach, że pracuję z dziećmi, jeżdżę na kolonie jako wychowawca a w dodatku
robię to całkowicie za darmo, kontakt się urywa??? milknie gg i ktos jest
wiecznie niedostępny??? czyżbym była postrzegana jako wariatka, bo w
dzisiejszym świecie nie ma nic za darmo? d...
-
"Ludzie osiągają dobre samopoczucie dzięki złemu samopoczuciu innych."
A. de Mello
-
oprócz mnie :-)
-
Zakłada się standardowo, że Szatan jest zły, kiedy wygląda to zupełnie nie
logicznie, jak się tak zastanowić.
Otóż, dlaczego tak sądzę, jedyną złą lub nie, jego decyzją było odrzucenie
zwierzchnictwa Boga, ale jako, że miał wolną wolę, miał takie prawo.
Przyjmując, że obecnie Szatan rywalizuje z Bogiem poprzez zjednanie sobie
wiernych wśród ludzi, nie ma powodu by był on zły. Skoro my ludzie, istoty o
wiele mniej rozgarnięte dostrzegamy, że dobro jest dla nas najlepsze, to tym
bar...
-
rzygac czasami chce czytajac wasze posty (wlasne tez!).
niedojrzali emocjonalnie lub wrecz przejrzali.
co za gowno!
mam rece w kieszeniach a kieszenie jak ocean :P