-
Szukam dobrego lekarza POZ, który nie wypisuje antybiotyków na wyrost. Najchętniej takiego, który przyjmuje na Żoliborzu i w ramach NFZ, ale dla naprawdę dobrego jestem gotowa jechać do innych dzielnic i nawet płacić za prywatną wizytę.
Mam już serdecznie dość lekarzy, którzy na głupie przeziębienie przepisują mi antybiotyki.
-
Kto może polecić mi dobrego stolarza, który wymierzy mi wnękę i zaproponuje
wzory półek/regałów na książki?
W praktyce wygląda to tak, że klient musi sobie sam wymierzyć, sam
zaprojektować i sam przywieźć, skręcić mebel - zgroza, istny PRL.
-
Kordelewski nie Kordalewski wy tanie dziennikarzyny
-
co to za muzyka wie ktoś może?
-
Niecale 500 Euro miesiecznie brutto przez rok? I z tego sie robi fete?
Ciekawie ile kosztowala uroczystosc na zamku, zapewne niejedno
'stypendium'.
-
Z tego, co czytam, burmistrzowi Okońskiemu postawiono dość błahy
zarzut. Trzeba też zresztą pojęcie korzyści osobistej traktować dość
rozciągliwie, aby załatwienie pracy dla osoby bliskiej uznać za taką
korzyść. Nie wiadomo poza tym, jaka była procedura przyjęcia matki
burmistrza do pracy.
-
Dacie radę, musicie! Za dwa tyg. chcę się u was napić dobrego piwa i posłuchać
dobrej muzyki:)))
-
Poszukuje dobrego liceum w Warszawie, najlepiej jeśli byłaby mozliwość
zamieszkania w internacie.. tylko prosze bez zbędnych komentarzy, bo nie
jestem z Wawy a chciałabym w tym mieście kontynuowac naukę...
-
Sporo o projekci jest we wczorajszej Gazecie "Inwestycje". Z tego co czytałem
projekt będzie imponujący. Ma to być wg. twórców najnowocześniejszy obszar
miejski w Europe porównywalny jedynie z podobnymi projektami w San Diego (tego
San Diego w Kalifornii) , Luksemburgu i gdzieś tam jeszcze. A ja będę miał tam
bliziutko z pracy (jakieś 1,2km bo chyba tyle ma Wiertnicza od początku do
końca). Co sądzicie o projekcie? Pozdr
-
Witam serdecznie potrzebuje jakiegoś dobrego klubu gdzieś w pobliżu Giełdy
Papierów Wartościowych lub Stegny dla 110 osób
-
ja tam byłem - uważam, że tam jest bardzo klimatycznie! Wszystkim polecam tą
restauracje. Pyszne jedzenie- przyjdźcie i sami sprawdźcie!
-
jak być może a nie jest.Napaści od kilku dni na forum,których jesteśmy
swiadkami to poprostu zazdrość.Żyją na wyższym poziomie materialnym,ale
dochodzą do tego cieżką przcą od rana do wieczora i nikt im niczego za darmo
nie daje.
-
A o kadrze naukowej i naukawej, nic?
A o kadrze urzędniczej? Żeby ją tak odmłodzić i odpeerelować umysłowo? O tych
paniach w dziekanatach, zupełnie jak w mięsnych za dawnych czasów, co robią w
ogóle łaskę, że przestają piłować paznokietki na chwilę... nic???
-
Nie bardzo rozumiem o co chodzi w ostatnich artykułach Gazety
Wyborczej dotyczących mówienia "Dzień dobry" przez kierowców
komunikacji miejskiej. Czy dziennikarze, którzy podnieśli ten
temat wiedzą wogóle o czym piszą...
Czy któryś z nich jest w stanie przez 9 godzin (przeciętna
zmiana kierowcy) mówić co chwilę "Dzień
dobry", "Proszę", "Przepraszam", "Dziekuję" itd. Nie wiem, czy
wielcy dziennikarze Gazety Wyborczej wiedzą, ale wbrew pozorą
kierowcy to najnormalniejsi ludzie, t...
-
Ja mam odwrotne doświadczenia. W państwowym przedszkolu syna był rygor, dużo
dzieci w grupie - syn przez 4 lata chodził tam przestraszony. U córki w
prywatnym jest miło, ślicznie, ciocie wręcz noszą na rękach dzieci, gdy jest
potrzeba, dodam że dyrektorka pracowała przez 25 lat w państwowym przedszkolu.
A 20 minut angielskiego dziennie mi nie przeszkadza.
Aga
-
dla mnie nie ma nic lepszego na poprawienie humoru jak dobry sex
-
Witam!
Poniżej list otwarty do Prezydenta Kaczyńskiego, który został odczytany na
manifestacji w dniu 7 maja br i w całości zaakceptowany przez zebranych
mieszkańców Warszawy na Placu
Bankowym.
Warszawa, dnia 7 maja 2005 roku
Prezydent m.st. Warszawy
Pan Lech Kaczyński
Urząd m.st. Warszawy Biuro Prezydenta
Pl. Bankowy 3/5
tel. 595 30 58 fax: 695 65 65
Urząd m.st. Warszawy Gabinet Prezydenta
ul. Miodowa 6/8
tel. 595 36 48 fax: 595 34 87
Szanowny Panie Prezydencie!
...
-
Dziś pogoda do d..., na dwór nawet psa wygonić się nie godzi. Wobec
powyższego zabrałem się do lektury, a że kończę dziś lat 46, to otworzyłem
sobie Rocznik Statystyczny, dokładniej spektrum wiekowe naszego Społeczeństwa
i takie mi się nasunęły wnioski:
1. Chwilowo to my mamy bezrobocie blisko 20% i większość myśli, że tak będzie
zawsze. Pracodawcy, opierając się na tym założeniu pomiatają ludźmi nie
gorzej niż Niemcy pracownikami niewolniczymi na robotach przymusowych
w...
-
Wszyscy sie sprzeciwiaja wszechobecnemu parkowaniu "gdzie sie da" i
zastawianiu wszystkich mozliwych chodnikow. Ostatnio badam hobbystycznie casus
zaglebia biurowcow, czyli skrzyzowania rogu Postepu z Domaniewska. Sajgon.
Sajgon komunikacyjny i parkingowy.
No i tak sobie mysle. Dlaczego biurowce nie zapewniaja miejsc klientom,
pracownikom, dlaczego parking to takie miejsce deficytowe. Z drugiej strony
rozumiem, ze jak sie 20 tysiacom ludzi kaze przyjechac na jedno skrzyzowanie i
nik...
-
Brak dobrego dojazdu? To przecież teren przy szerokiej ulicy dochodzącej bezpośrednio do Trasy Toruńskiej.