-
moja zona choruje na depresje juz prawie 2 lata. Do tej pory jedynym sposobem
leczenia była farmakologia - co raz to więcej i silniejsze leki ( no i
jeszcze od ponad roku czeka na miejsce w Mosznej). Od tygodnia odstawiła leki
i jest tragedia. Poza totalnym "dołem" pojawiło się mase dolegliwości
fizycznych. Szukam dobrego lekarza, a nie pisarza recept..
-
Siostra jest w szpitalu, a matka albo ojciec byli okropni ,albo moze nie
bardzo rozumieli co robia -i ją wsadzili ?
Moze myśleli,że psychiatra i farmakolog to cudotwórcy XX wieku.
A widzisz w tych więkrzych szpitalach,że pomimo dobrych checi niektórych
lekarzy, albo administratorów -widzisz ze te szpitale wygladają jak żywe
cmentarze, jest analogia,coś co jakby przypomina obozy w Oswięcimiu, albo
łagry w Rosjii, i ZSRR , moze te drugi ,bo tego nikt nie widział tak jak
zdewastowanego...
-
Tylko tyle???
-
Przeczytalam watek o dobrych psychiatrach z Krakowa (a raczej ich braku) i
zastanawiam sie, czy nie jest tak, ze oczekujecie cudow od lekarzy tej
specjalnosci. Byc moze nie wszystkie zaburzenia da sie wyleczyc, w niektorych
przypadkach mozna osiagnac jakas tam poprawe, ale zlikwidowanie problemu raz
na zawsze jest niemozliwe i trzeba sie liczyc z nawrotami.
Tez jestem z Krakowa i bez problemu znalazlam dobrego psychiatre w jednym z
odradzanych tutaj osrodkow.
I jeszcze zastana...
-
bo na razie nie stac na komfort prywatnej wizyty. Gdzie się udac, co drodzy
depreszanci? :*
-
j.w
w jakie dni przyjmuje,gdzie i ewentualnie za ile ?
dziekuję z góry za pomoc :(
-
poszukuje naprawde dobrego psychiatre, ale wskazane doswiadczenie w
zaburzeniach snu, depresjach itd. A najbardziej zeby nie olewal pacjenta, co
jest nagminne. Blagam!
-
Witam forumowiczów!
Depresja dokucza mi od lat kilku, choć zdiagnozowano mi ją dopiero przed
paroma miesiącami, gdyż wcześniej nie chodziłem z tym do lekarza.
Mam konsultacje z panią psycholog (m.in. dotyczy też dwóch kobiet w tym samym
czasie - nie mogę wybrać, z którą mam być), ale one nic nie pomagają - nie
widzę sensu życia i boję się go.
Czy ktoś zna jakiegoś specjalistę, najlepiej państwowego (na prywatnych nie
za bardzo mnie stać), kto potrząsnąłby mną i nadał memu życiu s...
-
Slyszeliscie moze o poradni Pro Psyche (Medicover)? Z góry
dziekuje!!!!
-
Szukam godnego polecenia psychologa w Krakowie (dla studenta)
-
Witajcie. Rozpoczyna sie kolejny dzień, dla mnie dobrze a dla Was?
Piszcie jak sie macie i czujecie.
-
cierpię na depresję i nerwicę natręctw.Interesują mnie najbardziej lekarze
przyjmujący prywatnie.Dzięki za pomoc.
-
podzielcie sie prosze doswoadczeniami:)
-
...tej pierwszej i jedynej i 13 lat bycia razem
-
Powiem wam coś.
Bywały czasy, gdy miałem dużo myśli w głowie.
Bardzo to było męczące, bo nie były to zawsze
myśli pozytywne. To się chyba nazywa natręctwa.
Oprócz tego dodam, ze lubie popić.
I to całkiem nieźle.
No i tak mnie dzisiaj naszło na rozmyślanie
na temat tego ukochanego przeze mnie picia
(a może wybranego dla mnie).
I zdałem sobie sprawe, ze po niezłym
zalaniu pały mam spokój w głowie przez
dobre pare dni. Musze tutaj dodać, ze
nie miewam tak zwanego kaca - mor...
-
-
nie zniechęci sie Waszymi głupimi polemikami!
-
Czytam czasami watki, ktore znajduja sie natym forum i wlasnie doszlam do
wniosku, ze ja to mam szczescie. Mimo calej tej nieprzewidywalnej choroby
(jakby sie ona nie nazywala) i w ogole... Szczescie moje polega na dobrym
lekarzu. Od poczatku traktuje mnie bardzo serio, ale czasem ze mna pozartuje,
cieszy sie ze mna jak jest mi lepiej i kaze przychodzic czesciej albo dzwonic
jak jest duzo gorzej. Nie oczekuje, ze bede 'dobrym pacjentem' i nie bede mu
mowic prawdy tylko po to, zeby...
-
Czyżby dziś byl dobry dzien na umieranie?
Rano weszłam pod jadący 100km/h samochód. facet zahamował z piskiem opon i w
ostatniej chwili odbił w prawo. Wróciłam do domu i pijąc wodę wlałam sobie
prawieże całą szklankę do płuc. Zaczęłam kaszleć i się dusić. Pół godziny
później kroiłam chcleb i przecięłam sobie dłoń od wewnątrz- od kciuka aż po
nadgarstek. Boli jak cholera.
-
Witam, szczerze mówiąc nie wiem od czego zacząć...
Zawsze miałem tendencje do wpadania w dołki, zawsze miałem problem z
samooceną.. Jakieś dwa lata temu, wyznaczyłem sobie pewne cele w
życiu: matura,praca , siłownia, studia, dziewczyna... Właśnie wakacje
dwa lata temu były, że tak powiem moim apogeum dobrego samopoczucia,
jako że to były wakacje przed maturą, to poświeciłem je na naukę i na
siłownie (chodziłem codziennie ), do tego rower, rolki, plaża - nie
wiem czy to kwestia e...