-
Witam,
rozglądam się za dobrą szkołą w Wa-wie, gdzie będzie możliwość dojazdu do
kursanta na jazdy i możliwość odbycia kursu w jeden weekend. Czy możecie coś
takiego polecić? A przy okazji może macie jakąś godną polecenia szkołę.
Będę bardzo wdzięczna.
M
-
od dłuższego czasu nurtuje mnie pytanie, co daje dojeżdżanie do świateł na
luzie (no może poza tym, że nie gaśnie silnik;p). Są osoby, które twierdzą, że
wtedy jest mniejsze zużycie benzyny, ale spotkałam się z opinią, że jest wręcz
przeciwnie. Na kursie uczono mnie, że do świateł dojeżdżamy na biegu i po
zatrzymaniu wrzucamy luz+noga ze sprzęgła. Przyznam, że próbowałam w
samodzielnej jeździe obydwu metod i jakoś nie widzę różnicy w spalaniu. A jak
jest u Was?
-
szukam dobrego instruktora ktory przypomni jazde.prawo jazdy zdawałam dobrych
kilka lat temu i niestety ze wzgledu na brak srodka transportu nie jezdziłam
wcale czyli w sumie po miescie jeżdziłam z 10 godz,troche mało, prosze o
namiary na dobrego instruktora z dojazdem, z gory dzieki i pozdrawiam.
-
Rozważnych decyzji, trafnych wyborów. Żebyście mieli na co czekać i
dokąd wracać. Dużo uśmiechu i oczywiście prawka. Nie rozwodzę się,
bo już chyba wszyscy mają dość życzeń po wątku świątecznym:)
Odpoczywać od permanentnego - macie 2 dni:)
P.S. Jak ktoś znajdzie na parkingu przed Radarową stalowoszary
koronkowy szalik, to to jest mój szalik - oddawać!:)
P.S.2 Dojazd z Wa-wy Centralnej do Cze-wy zajmuje mi o pół godz.
mniej, niż dojazd z pracy do domu.
-
Jak myślicie jakie warunki musi spełnić OSK, aby uznać go za profesjonalny?
Zdaje seobie sparwę, że dla każdego profesjonalizm oznacza co innego. Ale czy
dojazd do kursanta świadczy dobrze o szkole czy żle? Pytam, bo spotkałam się
z odpowiedzią, że OSK nie jest firmą taksówkarską i nie zastępuje komunikacji
miejskiej. Co o tym myślicie?
-
Mam prośbę do forumowiczów "robiących" PJ w małych miastach i miasteczkach.
Chciałbym abyście rozwiali moje wątpliwości i zapewne nie tylko moje. W czym
rzecz. Kursanci uczący się jeździć w miastach dużych, z dużym natężeniem
ruchu, z rondami, światłami i całym tym interesem mającym nam ułatwić życie,
są wg mnie lepiej wyszkolenie niż Ci, jeżdżący kursy w miejscowosćiach bez
tych wszystkich szykan. Wyprostujcie mnie proszę, jeżeli się mylę.
-
znak z ograniczeniem predkości /ten okrąglutki biały z czerwoną oblamówką i
czarnymi cyferkami np.60 / to obowiązuje nas gdy go mijamy nie do
najbliższego skrzyżowania tylko do najblizszego kolejnego takiego znaku z
inną wartością, bądź znaku odwołującego zakazy, tak??? czyli, jeśli np skręcę
w poprzeczną ulicę do tej po której jechałam i stał taki znak to dalej mnie
on obowiązuje? tzn. do odwołania innym znakiem?
-
Odkąd robię prawo jazdy i wczytuje się w PRD męczy mnie jeden przepis, cytuje:
Artykul 13 ustęp 2:
"2. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone,
gdy odległość od przejścia przekracza 100 metrów. Jeżeli jednak skrzyżowanie
znajduje się w odległości mniejszej niż 100 metrów od wyznaczonego przejścia,
przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu.
3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w
ust. 2, jest dozwolone t...
-
Witam.
Za pare dni mam egzamin praktyczny i chciałem się zapytać jak najczęściej
przebiega trasa egzaminacyjna w ośrodku przy powstańców śląskich??.
Znalazłem już na tym forum taki wątek i była tam trasa ale to była trasa dla
egzaminu na starych zasadach który trwał jeszcze 25min a ja chce aktualne
informacje.
Z góry wielkie dzięki.