-
-
Ktos tu calkiej niedwano biadolil nad losem dr humanistow, a co powiecie na to:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=32399081
-
Byc moze niektorzy z Was (na czele ze mna) maja pewne watpliwosci czy ich
doktorat bedzie wystarczajaco dobry, ciekawy, czy spelni wymogi rozprawy
doktorskiej etc.
Wobec tego , dla pocieszenia, czy wiecie o jakichs absurdalnie smiesznych,
nieciekawych, watpliwych z punktu widzenia naukowego, bezwartwosciowych
doktoratach , ktore jednak przeszly i zostaly obronione?
Jesli tak to podawajcie tytuly i napiszcie co przesadzilo o ich uznaniu? czy
byl to np. mocny promotor? albo znajomos...
-
Chodzi mianowicie o moja szwagierkę.
Ona również robi doktorat. Przyjęła się na prywatną uczelnię i tam pracuje
tzn prowadzi studia podyplowmowe, układa program i takie tam, oraz prowadzi
zajęcia ze studentami dziennymi i zaocznymi tylko na tej prywatnej uczelni.
Ta uczelnia prywatna została założona przez profesorów Politechniki i
Akademii Ekonomicz. I ta moja szwagierka jak już się obroni to bedzie miała
dyplom Akademii Ekonomicznej a nie tej Prywatnej uczelni - i to mnie własnie...
-
Witajcie,
Mam pytanie do bardziej doświadczonych forumowiczów. Chciałabym na
konferencji powiedzieć o jednym z rodziałów doktoratu, tzn.
przedstawić go w formie referatu. I stąd moje pytanie, czy
przyjmując, że potem ukaże się to w tomie pokonferencyjnym), to jako
fragment pracy będzie autoplagiatem, nie będzie autoplagiatem, czy
nie to ma znaczenia.
Dziękuję i pozdrawiam.
-
jestem zainteresowana studiami z wolnej stopy na sgh. jak wyglada procedura?
nalezy znalesc promotora najpierw? niestety nie mam czasu na studia
doktoranckie, nawet zaoczne :-/
-
mojefinanse.interia.pl/news?inf=728072
-
Smialem zlozyc wniosek o stypendium, miedzy innymi przyznawane dla
doktorantow. Oczywiscie sprawe rozpatrzono odmownie, glownie dlatego ze
fundator uwaza, ze "wolne stopy" to nie doktoranci. Doktoranci to tylko
dzienni/zaoczni. Cala reszta to.....
...no wasnie. Kto?
-
Witam wszystkich! Planuje starac sie o miejsce na studiach
doktoranckich i jestem bardzo zdeterminowana, jednak zastanawiam
sie, jak zapewnic sobie zrodlo utrzymania. Myslalam np. o zalozeniu
wlasnej dzialnosci, takiej niezbyt angazujacej czasowo. Ciekawa
jestem jakie macie pomysly i doswiadczenia.
-
Witam Was wszystkich bardzo serdecznie :)
Jestem tu nowa jednak ponieważ zamierzam wstąpić do grona doktorantów,
postanowiłam napisać do Was moi drodzy, parę słów, a właściwie pytań, które
zaprzątają mą głowę;)
Nie jestem jeszcze do końca pewna, czy robić doktorat, choć bardzo tego
chcę...ale nie wiem czy to wystarczy...Studia skończyłam 3 lata temu, do tej
pory zajmowałam się moim synkiem...i cóż...miałam sporo czasu do namysłu nad
sobą, co chciałabym robić w życiu...i ...zap...
-
Drodzy doktranci, mam pytanie;
Otoz koncze doktorat i chce znalezc gdzies prace naukowa , czy to uczelni
czy instytucie naukowym. Niedlugo skladam prace do recenzji. Tuz po zlozeniu
pracy, jeszce przed obrona, chce zaczac szukac pracy, ale nie weim czy sam
fakt zlozenia pracy wystarcza do skutecznego pertraktowania z przyszlym
pracodawca, to znaczy czy to nie za wczesnie????Czy nie bedzie ode mnie
wymagane pokazanie dyplomu doktora? Czy mozna zabukowac miejsce (etat)
jeszce p...
-
ponoć taki tu zwyczaj, że nowi się przedstawiają:) nie wiem, czy wypada w
odrębnym wątku, więc z góry sorki za ew. błędy.
No więc jestem stosunkowo młodym asystentem na państwowej uczelni. robię
doktorat z ekonomii - nie jestem jednak ortodoksyjny i doceniam wkład
humanistów w naukę (to odnośnie ożywionej dyskusji na tym forum).
no, to tyle na razie. pozdrawiam wszystkich:)
-
Ja tu sobie grzebię w doktoracie, a w przerwach mimochodem sprawdzałem wyniki
rekrutacji na moją uczelnię.
Głównie dlatego, że zainteresowany byłem jakością studentów, którzy będą na
naszym kierunku.
Początkowe informacje niezłe - 9 kandydatów/miejsce. Potem gorzej - próg
150/200, ale jeszcze ujdzie.
No i BACH. Ni z gruchy, ni z pietruchy czytam, że przyjęliśmy ponad 100%
więcej na dzienne, niż wynosił limit.
Ciągle mam nadzieję, że ktoś się pomylił i dał na stronę złą infor...
-
Hejka
Mam pytanie: czy macie jakies doswiadczenia lub znajomych z takimi
doswiadczeniami jak wygladal ich los po zrobieniu doktoratu zagranica i
zdecydowanych na powrot do kraju...czy znalezli prace w jakiejs jednoscte
naukowo badawczej czy tez zmuszeni byli sie przekwalifikowac i robic cos
innego z powodu niemoznosci znalezoienia pracy?
Na co mozna liczyc po powrocie do polski po doktoracie?
-
Jestem na etapie nanoszenia zmian po pierwszym czytaniu promotora. I co raz
częściej mam dość, końca nie widzę, a po przeczytaniu niektórych wątków na
forum załamanie mnie ogarnia. nie mam ochoty na to zabawę dalej i siły i co z
tym fantem zrobić? Rzucić i szukać nowej roboty ...
-
Chce robic doktorat. Mam jednak takie pytanie - czy składając odpowiednie dokumenty potrzebne do otworzenia przewodu doktorskiego, mogę składać je tylko na jedną uczelnię? Nie mógłbym spróbować swoich sił np. na 3 lub 4??? tzn. czy móglbym zloży podanie o przyjęcie na studia doktoranckie np do Warszawy, Krakowa, Wrocławia i Lublina? z tym samym projektem badawczym?
-
Witam
czy ktos juz to pisał jak tak to prosze o jakies sugestie bo mnie zaraz coś
trafi.
Z gory dzieki
-
powiedżcie mi ile zarabia mgr pacujący na uczelni, robiący doktorat
-
Niekoniecznie w tym roku, ale tak w ogole, w perspektywie calej kariery.
Jak wyobrazacie sobie swoja naukowa przyszlosc, powiedzmy w idealnym wydaniu
(choc moze bez przesady ;-) ). Co by Was najabrdziej usatysfakcjonowalo ?
A moze ktos (zwlaszcza ze starszych forumowiczow) juz to osiagnal ?
(Obiecuje, ze w tym watku nie bede marudzic ;-) )
-
Piszecie, że doktorat nic nie daje, że się zawiedliście, że wyzysk,
że więcej na budowie płacą, że dziecko woła jeść, że ledwo na
dojazdy (w domyśle: komunikacją zbiorową) na uczelnię starcza, że
nepotyczne układy, że patologia już na starcie, bo to zabawa dla
chałturników/bogatych dzieciaczków/ludzi bez pomysłu na życie,
którzy najprawdopodobniej nigdy doktoratu nie zrobią (a już jeśli,
to popełnią kolejnego nikomu niepotrzebnego gniota); że tony
makulatury; że wyłudzanie grant...