-
Byłem u psychiatry i psychologa w szpitalu MSWiA w Warszawie, brałem Seroxat, Atarax i Sulpiryd, byłem dwukrotnie w szpitalu leczenia nerwic w Komorowie na terapii. Nie pracuję, nie uczę się, nie mam ubezpieczenia. Nie wiem już co ze sobą zrobić, do kogo się zwrócić, a do wariatkowa nie mam zamiaru iść. Co może mi jeszcze pomóc?
-
w wieku 28 lat popijam piwko, siedze na necie,czasem dorobie troche grosza na zleceniach i mieszkam ze starymi. i nie zbieram sie zeby pojsc do pracy...czy to jest zle, nienormalne? ktos jeszcze z was sie tak obija? mialem depresje, z rok czy 2 wyprobowalem mase lekow,teraz po prostu mam lenia i nie mam ochoty tyrac. pozdro
-
Witam
sorry, ze na tym forum nie scisle w temacie, ale jest tu wiele mądrych osób,
których posty cenię, więc prosze o uwagę.
chciałbym Was zapytać o zdanie/ radę odnośnie moich problemów w kontaktach z
matką.
Od kilku dni w związku z chorobą zamieszkałem na jakiś czas u rodziców. Do
czasu owrotu do zdrowia.
Matka non stop sugeruje mi wyprowadzkę. Zeby tylko.
Od wielu lat- mimo że sam się utrzymuję, jestem przez nią nagabywany
o "wyprowadzenie się i usamodzielnienie"
Od 8 lat...
-
Witajcie! Walczę z moją figurą już sporo czasu - będzie ponad rok. Zrzuciłam
już 7 kg i ...waga stanęłą w miejscu, figura też. Biegałam, aeroby, joga,
zdrowa dieta 1500 kcal, minimalne ilości słodyczy. Uczciwie i rzetelnie. i
co???? jak mam sprawić, żeby okropny fałd tłuszczu na brzuchu, który mimo
brzuszków jest nieugięty, zniknął. Any idea? Any help??? Czy to przez
cukrzycę nie mogę go zrzucić???
-
Dowiedziałem się, że w wielu częsciach tej krainy np. Werchracie zasięg jest
tylko na szczytach pobliskich wzgórz. Jest to dla mnie troche problem, bo
komórka na roztoczańskich bezdrożach jest jedynym sposobem polączeia się z
cywilizacją w razie potrzeby. Mam nadzieje, że wkrótce postawią tam anteny.
-
Dawno mnie tu nie było.
Dziś nareszcie moge powiedzieć,ze mam spokój.
Wprawdzie rozwód jeszcze w toku ale ja żyję swoim zyciem .
Zmieniłam pracę,co najważniejsze pozbyłam się męza z domu.
Mieszka teraz u mamusi i chleje nadal.Teraz u niej się awanturuje,a ona mu
gotuje,pierze i kontroluje.
-
Jaki to miły czas na spacery, wysiadywanie np. na balkonie czy tez ławce
przed domem, pełno zapachów, miłych odgłosow, spoglądanie w niebo.
-
Nie mogę zapanować nad chęcią jedzenia. Wczoraj bliska mi osoba powiedziała, ze przytyłam. Terapię zaniedbałam. Wstydzę się rozebrać, w ciuchy się nie mieszczę, nienawidze siebie.
Jem nie z głodu- tylko z nerwów. Z niezaspokojonej potrzeby miłości, czułości.
Jem emocjonalnie.
Leki nie pomagają. mam dużo wolnewgo czaSu i zero motywacji.
-
Zaczyna do mnie docierac coraz bardziej,ze moja ogromna niechec do
samotnego opuszczania mieszkania( chocby wyjscie do ogrodu ktory
jest za kuchnia,po mleko czy wyrzucic smieci) moze byc agorafobia?
Wychodze z domu tylko jak juz naprawde musze,czyli do pracy.Od lat
unikam spotkan towarzyskich co mnie martwi ale teraz skojarzylam to
ogolnie z unikaniem za wszelka cene wychodzenia z domu.Czasem
mialabym ochote nie musiec z niego wychodzic w ogole:( Patologia
jakas.
-
Mam 26 lat. Nie chce mi się żyć, kładę się z nadzieją że się już nie
obudzę... Wszystko jest bez sensu... Wiecie, że od 3 dni nie wyszłam z domu?
Jak pomyślę że mam wyjść i coś załatwić to aż brakuje mi powietrza. Wkoło
tylko słyszę: ale przytyłaś, nie pracujesz? - pewnie ci się nie chce. Już
mam dosyć. Muszę stwarzać pozory bo jak się załamuję, ludzie się ze mnie
śmieją. Słyszę że sobie coś ubzdurałam, jestem nienormalna.
Unikam ludzi, najlepiej mi jest samej, no i czasami pomag...
-
bardzo proszę o poradę. wybieram się w tym roku do Chorwacji do miasteczka
Okrug Gognji na wyspie Ciovo. Nie chcę jednak rezerwować wcześniej noclegu
tylko chciałabym jechać w ciemno i znaleść coś ciekawego na miejscu. W ten
sposób podróżowałam 2 lata temu do Makarskiej i bez problemu znaleźliśmy z
rodziną i znajomymi mieszkanko na miejscu.Czy znajdę coś bez obaw i tym razem?
i w miarę coś taniego . gdyż nie potrzebujemy Bóg wie jakich
standardów.dziekuję Wam z góry za odp!
-
-
Gdzie warto pojechać.Interesują mnie plaże żwirowe i skałkowe,wieczorem wyjść
na piwo i potańczyć.
-
opisalam wstepnie problem na "dobrym porodzie"poszukuje ginekologa
przyjaznego porodom domowym po to by przeprowadzil rzetelna
kwalifikacje a nie "nie bo nie".Moze ktos zna...Dzieki
-
Witajcie:)
Czy znacie kogoś kto urodził w domu bliźniaki. Czytalam że Sheila Kitzinger
swoje bliźniaczki rodziła w domu...
Tak się pytam troche "na zapas". W rodzinie meza byly blizniaki. Moze u nas
tez sie pojawia w przyszłości?
Ja moje trzecie diecko urodziłam w domu (4600g,52 cm).
-
Dziewczyny ostro szykuje się do porodu domowego. I tak się zastanawiam do
czego są potrzebne dwie położne przy jednym porodzie domowym?
Czy jak przyjeżdżają we dwie to jedna się np. uczy a druga nade mną czuwa, czy
tez obie coś robią? Tylko co?
-
z irena . i jestem przeszczesliwa. opowiem, jak znajde chwilke jutro, ale
chcialam sie pochwalic :D
-
Witam.Godna polecenia pani dr Sokalska pdiatra z podejściem do dzieci,bardzo
konkretna i rzeczowa.Dodam że chętnie odwiedza małych pacjentów w domu-w
razie potrzeby! Pozdrawiam Sybilla mama Oliwki i Wiktorii.