-
Niestety nie moge wczesniej dokonac rezerwcji bo nie jestem pewny czy sie uda
dostac urlop. Chcemy pojechac rodzina 2+1, w sierpniu. Czy mamy szanse na
kwatere/apartament. Jesli tak to gdzie i jak szukac? Bede wdzieczna za
wszelkie informacjie. Pozdrawiem wszyskich forumowiczow. Palma
-
Witajcie, to moja trzecia ciąża (w sumie piąta, ale dwie straciłam na wczesnym
etapie). Chciałabym urodzić w domu. urodzić ma się Franciszek (25tc).
Skontaktowałam się już z panią Kasią Oleś - mam nadzieję, że zakwalifikuje
mnie do rodzenia w domu.
Trzymajcie kciuki!
-
Witam wszystkich! W sobote poznym wieczorem spotkalo mnie cos, co w ciagu
siedmiu lat mojej choroby nigdy wczesniej mi sie nie zdazylo. A mianowicie
wybralam sie z przyjaciolka na dyskoteke. Dotarlysmy tam okolo 23-ciej.
Kupilysmy sobie po piwku, usiadlysmy, no ale moj ukochany robaczek dal o
sobie znac. W zyciu nie widzialam takich pustych i glupich ochroniarzy. Nie
chcieli mnie wypuscic. W koncu sie udalo, ale wyszlam sama. Kumpela pozniej
do mnie doszla. Ale bylo troche poznawo...
-
Mam 20 lat i dopiero teraz zrozumiałem że zmarnowałem sobie życie. A wszystko przez rodziców których nie obchodziło że ich syn coraz bardziej się zamyka w sobie. Doszło do tego że po powrocie ze szkoły siedziałem przed telewizorem i coraz rzadziej wychodziłem z domu. Po kilku latach koledzy których kiedyś znałem zapomnieli o mnie. W tej chwili jestem zupełnie sam. Wracam ze szkoły i siedzę cały dzień przed komputerem. Próbowałem wrócić do starych kumpli ale oni mnie ignorują. Jedyni koledzy j...
-
Wypowiadam się w imieniu mojej mamy, która (chyba wreszcie) ma dość sytuacji
jaka panuje w domu. Ojciec pił od dawna, jeszcze nim się urodziłam, odnosił
się bez szacunku do niej używając bezczelnych wyrażeń. Potem i nas tak
traktował, bił nas wszystkich w domu póki sami nie nauczyliśmy się bronić.
Mama choć szarpała się z nim w naszej i swojej obronie nigdy nie dawała mu
rady. To ja z bratem nareszcie siłą wyzwoliliśmy rodzinę spod jego ciosów.
Mama jest przez niego od wielu lat znerwic...
-
wczoraj znowu zaczela sie awantura.
po wzieciu prysznica starlam podloge, bo troche sie chlapie.
wyszlam z lazienki a ojciec zaraz wola " zetrzyj te podloge, znowu jej nie
starlas"
ja mowie, ze starlam, ale tak troche wycieka jeszcze woda po jakims czasie
on do mnie, ze "pierd.ole glupoty" i ze mam migiem biec i zetrzec podloge. ja
odpowiedzialam, ze chwile poczekam bo nie bede stala z mopem przez 1/2 h tylko
zetre za chwile.
on do mnie, ze mam nie pyskowac, nie odnosic sie do niego w...
-
moj maz jest nadal sceptycznie nastawiony do porodu w domu, choc jest juz nastawiony bardziej na tak niz na nie. ostatecznie stwierdzil ze da mi spokoj jesli zbiore pare opinii o pracy pani poloznej Zofii Saj z Lublina. Prosba do was , tych ktore rodzily z pania Saj lub maja znajome ktore rodzily z ta polozna abyscie napisaly mi czy bylo dobrze , czy bylyscie zadowolone z opieki jaka otoczyla was ta polozna. Najlepiej na maila gazetowego.Prosze pomozcie bo maz mi spokoju nie daje a juz nie w...
-
jestem tu po raz pierwszy..nie wiem czy moze mnie dotyczyc ta
przypadlosc...mam poltoraroczne dziecko..pustke w glowie..zyje z dnia na
dzien..ciezko mi przychodzi ..dzien , noc..spacer...zawsze jest
MUSZE...calymi dniami w domu jestem sama z dzieckiem , maz calymi tygodniami
w pracy,nie wiem co robic...mam do tego ciagle lęki o to by nie zajsc w ciaze
(przy stosowaniu 3 metod..)czuje ze jestem na granicy..psychicznie czuje sie
nikim...jesli cos napiszecie bede wdzieczna jesli nie.....
-
mam problem: jak zapewnić sobie samemu bezpieczeństwo, poczucie jakiegoś
komfortu psychicznego życia, nie wiem - wsparcia, oparcia? nie chodzi tu o
stany lękowe przed wyjściem ulicę itd. itp. chyba rzecz w tym, że wcześniej
długo mieszkałam z rodzicami i blisko rodziny. teraz jestem z dala, w sumie
trochę się odciełam ale nie do końca. zmieniły się moje problemy, ja się
zmieniłam. ale brakuje mi wsparcia psychicznego - sama nie umie go sobie dać
bo wcześniej bardziej chowałam się ...
-
wciąż się boje.Nie moge spac, bo umieram ze strachu. Boje sie jexdzioc
autobusem, boje sie udzielac korkow ( ze mnie napadna). Boje sie terrorystow
i gwaltu. Boje sie, że rodzice wyrzyca mnie z domu, choc jeszcze studiuje.
I jak tu zyc?
na razie radze sobie, przezwyciezam strach,ale jest coraz silniejszy.
-
znowu to zrobil przyszedl od kolegi z nasza corka i poszedl.widze ze
pil chodziaz sie wymawial...ktory to raz?? przestalam liczyc. znowu
nas zawiodl. ciagle szukam odpowiedzi na pytanie -czemu cie
odejdziesz? nie wiem co mnie powstrzymuje...znow zawod, kolejny.
kupa dlugow..male dzieci, niepozaplacane rachunki. w domu nie ma
nawet cukru, telefon wylaczyl. samochod stoi przed domem a on ma
klucz.tysiace pytan i zadnej odpowiedzi.co robic. bylam juz raz w
domu samotnej matki. ale ...
-
Czy nocleg w okolicach Plitvic trzeba rezerwować, czy znajdzie się coś po
drodze? Jadę na początku lipca. Może coś polecicie? Czy w pokojach,takich na
1 noc, są dostępne lodówki? ( wieziemy sporo zapasów ]
-
Chodzę na terapię, był wywiad a teraz zaczęło się najgorsze. Mam sobie
przypomnieć miłe chwile z życia w ciągu 26 lat kojarzę tylko dwie takie
chwile. Zaczęła drążyć problem zbaczając na inne tematy i doszło do tego, że
powinnam się usamodzielnić i wynieść się z domu. Tylko jak to zrobić kiedy mój
dochód miesięczny wynosi O zł O gr. Powinnam zmienić swoje życie i to powinien
być pierwszy krok w przeciwnym razie słabe moje szanse na powodzenie terapii.
To mnie dobiło i już nie chce mi s...
-
to znaczy mojej mamy i tej całej depresji czy czegos tam....
kiedys sobie popijała,lightowo ale zawsze była na rauszu,teraz,tzn. trwa to
juz pare lat ma depresje.
Prawie w ogóle nie wychodzi z domu,co tam z domu ,z łozkaNieWychodzi ,cały
czas spi a raczej "udaje".
Mam juz jej dosc!wszystko jest na mojej i taty głowie.
Juz ja pare razy namawiałam na wizyte u psychologa ale do niej po prostu nic
nie trafia!sama ja zarejestrowałam chyba ze 2 miesiace wczesniej i co...w
dniu w którym ...
-
Jestem fanem historii, militariów, uzbrojenia itp pierdół. Czy w Chorwacji
znajdę jeszcze jakieś ślady wojny bałkańskiej? Jakieś wraki pojazdów
pancernych? Spalone czołgi? Ruiny barykad? A co ze śladami II Wojny
Światowej? Czy są jakieś resztki? Bo w Serbii jak byłem to se obejrzałem.
Hvala! Dziękuję za pomoc
-
Witam! Szukam domku nad jeziorem (nie Bory Tucholskie)dla dwójki dorosłych i trojga dzieci (5, 3 i pól roku)z dwoma pokojami, aneksem kuchennym z mozliwoscią gotowania i łazienką. Mile widziany plac zabaw i towarzystwo innych dzieci. Pozdrawiam