-
Mieszkam w Londynie, bylam twarda, energiczna osoba, dopoki nie dopadla mnie
depresja i zabija mnie powoli.Wizyta u psychiatry polskiego kosztuje tu 85
funtow, a jak wiadomo na jednej sie nie konczy.Darmowych psychiatrow brak w
tym komercyjnym miescie.Nie wiem co robic, od miesiaca nie wychodze z domu, z
lozka, nie mam sily sie ubrac, zjesc,znalezc prace, nic.Mam wspanialego
partnera, ktorego ranie i ktory dosc opatrznie pojmuje chorobe, jaka jest
depresja.ostatnio takie stany mia...
-
Koniec ciągłej szarpaniny...ostatni raz wyprowadziłam się od niego i
przysięgłam sama sobie , że muszę być silna , że nie wrócę...Za każdym razem
było to samo...3, 4 tyg. spokoju i powrót do picia.Pije w domu , przed
telewizorem 10 , nawt 15 puszek piwa w ciągu dnia..i tak przez tydzień dopóki
organizm nie jest wycieńczony . Mma taki chaos w głowie i czuję takie
zagubienie , że moje słowa mogą wydać się komuś bez ładu i składu ale muszę
się komuś wyżalić...:( Mój chłopak nie musi chodz...
-
znalezione w necie na dobranoc - Cytuję :
Witajcie !
zaglądam tu od kilku dni i wspieram sie różnymi tekstami , które czytam.
Jestem współuzależniona, za tydzień dokładnie pierwsza sprawa rozwodowa.
Złozyłam pozew o rozwód umęczona moim ośmioletnim zwiazkiem z mężem -
alkoholikiem. Kiedy składałam pozew byłam jeszcze pełna wątpliwości, teraz
juz wiem , ze całkowite rozstanie jest dla mnie szansą na normalne życie, a
być może bedzie to też szansa dla mojego meża.
zacze...
-
co zrobić kiedy matka alkoholiczka po pijaku opowiada moim znajomym jakieś kłamstwa o mnie?
pogodziłam się z tym, że w rodzinie jestem dyżurnym "problemem" i "katem" mojej matki ale co zrobić kiedy wtrąca się w nie swoje sprawy, np między mnie a moich facetów?
co jej powiedzieć. pije od wielu lat, nie chce się leczyć. zastanawiam się nad zerwaniem z nią kontaktu
-
Mój mąż po raz kolejny wybawił mnie od dylematu : wracać, nie wracać i wracam
ale tylko na to forum. Od roku już nie mieszkamy razem, stosuję tzw "twardą
miłość" i odeszłam rok temu, z bojowniczymi zapowiedziami ale i z nadzieją,
że to pomoże mu podjąć decyzję, właśnie miałam wrócić na te święta i wczoraj
właśnie zaczęliśmy sprzątanie w naszym domu. Bałam się bardzo i nie mogę spać
po nocach ale już niby było lepiej, zapicia raz na kwartał, nowa praca, dobry
kontakt z dziećmi, czę...
-
Seligman i Maier (1967r) umieszczali psy w klatce tak, że nie mogły one
uniknąć uderzenia prądem. Po pewnym czasie i kilkunastu nieskutecznych próbach
uniknięcia bólu psy kładły się na podłodze i biernie znosiły cierpienie.
Robiły tak nawet wtedy, gdy przeniesiono je do klatki, z której mogły łatwo
uciec, przeskakując barierkę. Nawet jeśli smutnego psa siłą przeciągnięto
przez przeszkodę w celu pokazania, że druga część jest bezpieczna, psy nie
powtarzały tego zachowania samodzielnie.
-
Mój mąż choruje na depresję i leczy się na nią już dwa lata. Jest teraz
lepiej, ale ciągle zażywa dużo prochów. Mowi, że czuje się dobrze, ale
zachowuje się nadal dziwnie. Pomimo wysiłków lekarzy i psychoterapetów, nie
udało im się go "otworzyć". Jest człowiekiem zamkniętym w sobie, nie można z
nim porozmawiać, odpowiada tylko tak lub nie, nie rozwijając tematu. Ja już
tego nie mogę wytrzymać. Mam cały dom na głowie, i jeszcze musze wysłuchiwac
jego pretensje,jeśli mu się coś nie ...
-
po półtora dnia i jednej nocy, w piątek rano zobaczyłam jak gdyby ducha- a
był to syn, który uciekł z ośrodka. Teraz alternatywa jest tylko jedna, a
plecaczek już spakowany. Leczysz się gdziekolwiek (a czeka się około 2
miesięcy na miejsce!), albo wyprowadzasz się z domu i radzisz sobie słonko
sam.Cholera.
-
cześc . jestem tu pierwszy raz . właściwie nie wiem czy to dobre miejsce . ale muszę to komuś powiedzieć i podzielić się . od pewnego czasu wszystko mi zobojętniało . jestem młoda , mam pracę , męża , dziecko , nowy dom . czego chcieć więcej prawda?? a jednak jest mi źle , nic mi się nie chce , nic mnie nie cieszy , najchętniej nie wychodziłabym z domu , ale wychodzę i udaję że jest ok .co jest ?? patrzę na męża i nie wiem czy go jeszcze kocham ,nie mam celu , nie mam marzeń . jak z tego wyj...
-
W poniedziałek 8.10. urodziło się nasze szczęście - Hania.
Poród oczywiście miał byc domowy, niestety na końcówkę trafiliśmy do
szpitala. Ale po kolei...
Juz od soboty wieczorem miałam skurcze co ok. 6 minut, ale były
całkowicie bezbolesne. Niemniej jednak uznaliśmy że "coś się święci"
i zaczęło się niecierpliwe oczekiwanie. Kiedy w niedzielę po
południu nadal nic się nie działo, postanowiliśmy skorzystac jeszcze
z zaproszenia naszych znajomych i wybraliśmy się do nich z wizytą...
-
Hej ludzie co Was tak wymiotło,to nie czas urlopów,a po za tym PODANIE O
URLOP proszę pisemnie:))))>Chyba te upały Was przestraszyły co?
-
Poprosze o propozycje kwater w okolicy Mikołajek, najchętniej po zachodniej stronie Mikołajskiego i północnej Bełdan (że tak to
mniej-więcej ujmę), ale inne sprawdzone propozcyje mile widziane. Chciałabym dla odmiany obejrzeć Mazury nie z łódki(niestety).
Rowerek, kajaczek, spacerek. Dziekuję
-
:)
zamierzam rodzic w domu, w sumie mam nadzieje, ze juz w przyszlym tygodniu :P
Oczywiscie wszyscy dookola strasza, ale juz do tego przywyklam przez cala ciaze ;)
Ostatnio duzo jedna slyszalam o tym, ze ktos tam rodzil i w OSTATNIEJ CHWILI
(rzecz jasna) dziecko zawinelo sie w pepowine i gdyby nie CC, to by sie
zadusilo itp.
Oczywiscie mnostwo z historii opowiadanych przez rodzicow wynika z zupelnie
innych rzeczy, duzo by gadac... Ale zastanawia mnie jednak, co robi polozna,
gdy...
-
Jak w temacie.
Mam dosyć zgiełku miasta i muszę uciec choć na kilka dni w jakieś bardzo
spokojne miejsce. Rower do samochodu i w drogę.
Co polecacie? Białowieża? Puszcza Borecka? Może jakieś konkretne namiary?
Pozdrawiam!
-
Psychiatra stwierdzil u mnie nerwice lekowa i zapisal Xanax SR.Czy on szybko
uzaleznia?Ja juz jestem uzalezniona psychicznie=-nie wychodze bez niego.
-
Planuje spedzic tydzien w czerwcu na Ciovo. Czy ktos z bywalcow Chorwacji moglby polecic, ktora czesc Ciovo wybrac - chodzi mi o takie czynniki jak rodzaj plazy, odleglosc do starego miasta w Trogirze, cisza i spokoj versus dostep do sklepow i rozrywek :-). Dzieki.
-
Moj maz od parunastu lat wieczorem codziennie pije (ok. cwiartki wodki
dziennie); kiedys byl fantastycznym czlowiekiem, ostatnio potwornie nabroil
(zdrady i wiele innych rzeczy), bylam i on tez byl u terapeuty- ktory
stwierdzil chorobe alkoholowa.
Niestety, maz niby to przyjal ta decyzje, ale twierdzi, ze sam sobie poradzi z
problemem.
Od 3 tygodni nie pije; ale raczej nie ma zamiaru zachowywac calkowitej
abstynencji - z rozmow tak wynika. Mamy male dziecko. On deklaruje milosc do
m...
-
Hej! Ja rowniez wrocilem z Chorwacji i oprocz wielu fajnych rzeczy widzialem
rowniez to czym Chorwaci nie maja sie zbyt szczycic. Jak jedzie sie z
Szybenika w strone Kninu mija sie cale wyludnione wsie. Spalone domy (zapewne
mialy serbskich wlascicieli) robia ponure wrazenie. Przez niektore wypalone
okna mozna jeszcze zobaczyc ubrania, zastawe (pordzewiala) - widocznie szybko
ich zalatwili. Nad paroma zamieszkalymi domami wisi flaga Chorwacji.
Wyjatkowo ponure byly to miejsca....