Forum   dom

dom

(873 wyniki)
  • Witam Jestem zainteresowana wynajmem domku na przełomie lipca i sierpnia. 4 osoby dosrosłe plus 5 dzieci. Ogrodzona działka, miejsce parkingowe na dwa auta, 3 lub 4 pokoje plus kuchnia, najchętniej z własnym zejściem do jeziora. Chętnie z możliwością przyjazdu z psem Pozdrawiam monizal@o2.pl
  • Na samym początku napisze, że uważam iż to forum nie jest odpowiednim dla tego tymu sprawy, ale niestety innego traktującego o tego typy sprawach niema iwęc , niech pozostanie tak jak jest. Chciałem załozyć atek, w którym ludzie mogli by sie wypowiedzieć na temat: "Moje najciekwsze, najśmieszniejsze i najbradziej niesamowite, dziwne sytuacje dnia powszedniego po zapanieu trawki" Osoby, chcace nas ratowac, prosze niepiszcie....
  • Dzisiaj wzielam 6 tabletke seroxatu, wypilam 2 kawy i nie moge sie zebrac w sobie, zeby cokolwiek zrobic. Kiedy zacznie dzialac? Nic mi sie nie chce, na nic nie mam ochoty. Bez sensu!!! Moze przydalby mi sie jakis kopniak na zachete? Juz sama nie wiem.
  • Chciałbym przestrzec wszystkich rezerwujących miejsca u Pani Najew w Marinie. Mnie ją polecano i zarezerwowałem u niej 2 apartamenty 3 os na parterze 20 m od morza. Wpłaciłem zaliczkę, dzwoniłem kilkakrotnie i zapewniała że wszystko jest OK. Po przyjeździe około 21 godz. jej mąż odprowadził nas do apartamentu. Było to piętro w wiejskim domu - 6 osobowy apartament na piętrze ( bylismy z małymi dziećmi), około 500m od morza po polnej drodze. Od godziny 4 rano pieje na podwórku kogut ...
  • Zaluzmy, ze jestes rok w abstynencji. W jakim stopniu jestes w stanie wystawiac sie na pokusy? Jak to sie ksztaltowalo przez ten czas? Tzn. czy Twoje niepicie polega na unikaniu pokus czy na umiejetnosci oparcia sie im? Innymi slowy: mozesz miec w domu otwarta flaszke? Jesli nie: czy zamierzasz osagnac taki stan, abys mogl miec taka flaszke w domu?
  • Nie moge juz wytrzymac. Od kiedy zaczela pic, dom jest przepelniony agresja. Mam 19 lat, mieszkam z nia sam (ojciec mial kochanke). Wyladowuje sie na mnie psychicznie. Juz nie moge tego sluchac. Mam mysli samobojcze. Mysle o przeprowadzce do dziadkow. Nie chce juz zyc jej obsesjami i paranojami. Ciagle udowadnia mi jakim jestem smieciem, jak nic nie znacze, wymienia ludzi ktorzy rzekomo maja mnie za zero. I ja chociaz wiem ze to nieprawda, to i tak w to wierze. To silniejsze ode m...
  • Poszukujemy domu na tydzien dla 4 os doroslych i 2 dzieci oraz psa.Najlepiej w pełni wyposazony blisko jeziora.
  • Mam taki problem. Zawsze jak jestem w jakimś miejscu pełnym ludzi wydaje mi sie ze zemdleje choć jeszcze nigdy nie zendlałem. Zawsze kiedy wychodze np do sklepu mysle w domu ile afobamu mam zarzyć i co zjesc zeby nie zendlec. To juz jest męczące niech ktoś cos poradzi
  • ....jest catering? czy jedzonko jest płatne?
  • Witam Kieruję tu swój pierwszy post. Mam taką sytuację: znam swoją dziewczynę od ponad roku. Jest to dobra, kochająca, pełna optymizmu, rozsądna kobieta. Niestety, pali - od dawna - nie wiem od jakiego czasu. Pali 4 - 6 papierosów dziennie. Mieszkamy daleko od siebie (ona studiuje, wraca do domu rzadko), ale ja dość często ją odwiedzam. Dodatkowo, co kilka dni pije piwo, czasem 2. Częściej, gdy jest w akademiku. Zauważyłem też, że zawsze szuka pretekstu do imprezy (połączonej z picie...
  • Lato w Józefowie, wczesne lata siedemdziesiąte. Od paru już dni wszystkie baby niezmiernie podniecone. Biegają od jednej do drugiej, przesiadują razem wieczorami, latają na okrągło do kościoła. Otóż od paru dni krążą wieści, że obrazy święte same schodzą ze ścian i potem na progu chałup się je znajduje. Proboszcz nie ma na ten temat nic do powiedzenia, ale baby go naciskają aby pojechał do biskupstwa. Po całej osadzie Józefów krążą różne wizje co to wszystko ma oznaczać. "Pani Kol...
  • dlaczego nie potrafię się przyjaźnić? Mam rodzinę, dzieci, trochę znajomych, ale nie mam przyjaciół, nie potrafię się otworzyć, plotkować, czuję się nieprzystosowana. Wiem, że mam niskie poczucie własnej wartości. Nie pracuję, bo boję się, że sobie i tak nie poradzę z obowiązkami, domu też nie prowadzę tak, jak trzeba. Jak to zmienić? Kiedy próbowałam wyjść z domu ( j. angielski, aerobic)to i tak nikogo nie poznałam, boję się, że druga osoba nie ma ochoty na zaprzyjażnianie się. Jest mi...
  • Mieszkamy dom przy domie z teściami i szwagierką.Męża całymi dniami nie ma w domu a ja jestem zmuszona przebywac z jego upierdliwą siostrą,nie ma dnia żeby nie przylazła pod byle pretekstem.Ja juz mam tego dosyć,tłumacze to mężowi ale najwyrazniej on sobie z tego nic nie robi ,a ja zaczynam popadac w coraz wieksza depresje.Siedze w domu ,nie wychodze do ogrodu żeby tylko sie na nią nie napatoczyć,to jest straszne.Najgorsze ze nasze dzieci sa w tym samym wieku (4 latka)i bardzo lubią ze ...
  • W czwartek bedzie juz 6-sc tygodni bez kropelki. Teraz mam tak jak z piciem tylko sprawa tyczy sie slodyczy a zwlaszcza czekolady. Nigdy ich w sumie nie jadlem a teraz jak dziennie czekoladki nie wetne to bym chyba zwariowal. Zupelnie jak glod pijacki. Wie ktos cos na ten temat ?. Po przestaniu picia mi sie to uaktywnilo.
  • Szukam domku letniskowego dla 2 osob (2 polowa lipca/sierpien) na Poj. Drawskim lub na Kaszubach, najchetniej nad samym jeziorem; spokojna okolica, mozliwosc wynajmu kajaku/lodki, ciekawe trasy rowerowe. Za oferty z gory dziekuje.
  • Czy ktoś z was byl może w tej małej miejscowości koło Omisa ? A może kojarzy coś z Willą ROING ?
  • Jak sądzicie (z doświadczenia) - czy łatwiej mi będzie znaleźć apartament "w ciemno" na wyspie KRK, Pag, czy w innych regionach? ale niezbyt daleko na południe. Nie chcę zapłacić więcej niż 40-50 euro. Mam zamiar dojechać do Chorwacji 18 sierpnia.
  • jak w temacie. czy z palenia heroiny mozna wyjśc samemu, bez terapii, pomocy psychologa? dokładnie rok temu dowiedziałąm sie, że mój facet od 1,5 roku pali heroinę. po wielu rozmowach nie zdecydował się na terapię bo stwierdził, że takich starych jak on (30lat) to nigdzie nie leczą, a ośrodki s prowadzone tylko dla młodych. jego kolega, ponoć trzeźwy narkoman też natłukł mi do głowy, że po kilku dniowym głodzie A. sam dojdzie do siebie i przy odrobinie silnej woli wyjdzie bez pomocy ośrodka...
Pełna wersja