bliska mi osoba miala wylew juz kilka lat temu, i niestety nie wrocila jej calkowita sprawnosc. Ma problemy z mowieniem, nie wszystko rozumie, nie specjalnie pisze, nie chodzi, prawa czesc ciala ma czesciowo sparalizowana, no i mecza ja potworne bole glowy.. Jest pod opieka swietnych rehabilitantow (zarowno ruchowych jak i tych pracujacych nad "mysleniem") tak czesto jak tylko pozwala jej samopoczucue.
Ale wymaga opieki 24h na dobe, i nie tylko dla towarzystwa, ale kogos sprawnego kto ja pod...