-
Od półtora roku jestem mężatką. Moje małżeństwo nie jest doskonałe, bo i ja,
i mój mąż mamy wady. Żałuje teraz, że przed ślubem bardzo krótko mieszkaliśmy
razem - być może wtedy podjęłabym zupełnie inną decyzję. Sprawa dotyczy
rzeczy z pozoru błahej, ale potrafiącej zniechęcić nas do drugiego człowieka
w sposób wręcz niewyobrażalny. Przypuszczam, że to o czym chcę pisać było na
tym forum poruszane nie raz, ale ja nie potrafię sobie z tym poradzić.
Więcej, jestem załamana, przygnęb...
-
I trochę się boję. Sama nie wiem czemu, odkąd zaczęliśmy budować dom, to było
moje największe marzenie - wreszcie w nim zamieszkać. A teraz mam ogromną
tremę.... Nigdy nie mieszkałam w domu, zawsze tylko w bloku...Dom nie jest
duży, ale i tak 4x większy jak nasze mieszkanie-klita. Jak ja to będę
sprzątać?? Trzeba będzie oszczędzać wodę (w bloku nie mamy liczników), trzeba
będzie nauczyć się gotować na elektrycznej płycie (tam nie ma gazu), trzeba
będzie sprzątać liście jesienią, o...
-
tak niestety jest piszecie tylko ze kogos tam macie zeby nie wyszlo ze
internet jest waszym calym swiatem . jedyne co robicie to praca a po
powrocie do domu siedzenie przed kompem . 90% tych problemow dotyczacych
partnera/ki jest zmyslona po to tylko zeby sie podniesc na duchu.
Boze jakie to zalosne
i to na tyle moich wywodow na tym forum
DOBRANOC!!!!
-
ja juz nie moge. moje "zycie" mnie dobija. tego nawet nie mozna nazwac zyciem
tylko wegetacja. czekam...tylko juz sama nie wiem na co. czy cos sie jeszcze
zmieni? ja bardzo chcialabym zmienc cos w nim; sprawic by chcialo mi sie nim
zyc, ale sama nie dam rady, a na innych liczyc nie moge.ale moze po kolei.
jestem na ostatnim roku studiow (choc nie wiem czy skoncze, bo przez stan w
jakim jestem nie moge sie skupic na nauce).jestem bardzo samotna. sa
kolezanki, koledzy itd. ale jak p...
-
Mąż mojej koleżanki oznajmił ze z dniem 01.09. ma się wyprowadzić z domu, są
małżeństwem od 98 roku, mieszkali sami u mieszkaniu po jego rodzicach (ws.po
1/2 meża i teściowej) umów małżeńskich nie zawierali, dzieci nie mają (on nie
chciał), wspólne konto, Moje pytanie jakie ma prawa co do tego mieszkania i
ogólne do wszystkiego innego, ja jakoś nie potrafie jej pomóc bo to dalej
jest dla mnie zaskoczenie, może na forum ktoś pomoże?
-
rozumiecie taka sytuacje, ze kobieta przed swietami przygotowuje wszystko,
meczy sie caly dzien, sprzata, siedzi w kuchni a facet nie robi nic? mi sie
to nie miesci juz w glowie, ale moje mama uwaza ze to normalne, bo " to sa
obowiazki kobiety". 17-letni chlopak nie moze poodkurzac bo jak to wyglada
zeby chlopak sprzatal? dlaczego Polki sa takie "zacofane"? skad takie poglady?
spotaliscie sie z takim czyms ? mi ręce opadają...
-
Dzis przyszla mi do glowy mysl, aby to tutaj napisac.otoz dawno temu
zauwazylam taka tendencje... wezmy za wzor rodzine z malym dzieckiem, dajmy
na to z dziewczynką.co kupuje sie takiej dziewczynce jako zabawke??
-lalkę-niemowlę(dziecko 3-6 lat dostaje lalke niemowle!!!!)
-wozek do tej lalki(malenkie dziecko bawi sie wozkiem i nasladuje tak jakby
wlasne macierzynstwo!!!)
-zestaw kubkow talerzy i garnkow z plastiku
-plastikowe namiastki zelazka czajnika pralki
ponadto:
-dziewczynka...
-
No wlasnie - mam meza marynarza. Jestem z nim juz od siedmiu lat i za kazdym
razem kiedy przychodzi moment ze on ma jechac na rejs to strasznie to
przezywam. Praktycznie wyglada to tak, ze po prostu jestem zalamana i na nic
nie mam ochoty. Po prostu zycie bez niego traci sens. Nie mamy jeszcze dzieci
wiec jak on wyjezdza to jestem sama w pustym domu przez kilka miesiecy. To
bardzo dlugo. Ale i tak najgorszy jest ten poczatkowy czas po jego wyjezdzie.
Wtedy jest najtrudniej. Teraz...
-
Bierzemy chlebus i rozcinamy go wzdloz, albo wszerz, albo nie rozcinamy,
tylko nozem robimy w nim dziure.
Nastepnie wyciagamy z lodowki maselko. Jesli nie mamy maselka, mozemy uzyc
margaryny, smalcu, albo dla urozmaicenia- oleju. Nastepnie kladziemy na
chlebus jakies miesko albo rybke i przykrywamy to listkiem salaty. Po chwili
listek salaty jednak zciagamy i kladziemy w jego miejsce pomidorka, po chwili
pomidorka jednak tez zciagamy, zeby go pokroic w plastry. Teraz kolej na
ser...
-
Najpierw zdradził, zawiódł moje zaufanie, a teraz nie chce odejść. Dlaczego
nie ma honoru? Dlaczego nie chce odejść do tej , przez ktorą zmarnował moje
życie , rozbił dom i rodzinę. Dlaczego teraz twierdzi, że woli mnie, że ze
mną jest mu dobrze, ze tamto to pomyłka, tylko przelotna znajomość bez
żadnego znaczenia? Dlaczego nie spakuje się, nie zabierze swoich rzeczy i nie
pojdzie to tej, która na niego czeka? Dlaczego ja mam na niego patrzeć i
przeżywać na nowo to co mnie boli?
-
Jestem tym faktem oburzony. A jestem jeszcze bardziej oburzony jak w ogole nie
zrobi nic co sie zdzarza i to nagminnie, lub na przemian pizza, przesolone
warzywa z wody z jakims ohydnym sosem pomidorowym( nie wiem czy Ona to kupuje
czy robi sama, ale to jest swinstwo) lub parowki z serem. Ser taki i siaki w
naszej lodowce jest wszchobecny. wczoraj jej powiedzialem, ze moglaby dzisiaj
zrobic jakies takie normalne jedzenie, np. kotlety mielone z ziemniekami i
surowka z kiszonej kapusty...
-
Artykul fantastyczny.Usmialam sie.Mam podobne problemy.Mieszkamy
sobie razem z "nim" i to zwykle jemu bardziej przeszkadza
balagan.Z tymze wyjatkiem ze to mnie uwarza za osobe ktora w
glownej mierze powinna sprzatac.Przyznam szczerze ze jak mam do
wyboru odpoczac lezac po kilkugodzinnej nauce,(jeszcze sie ucze
a on z utesknieniem czeka kiedy przestane) albo to zdecydowanie
wole to pierwsze.Naturalnie ta meska czesc osobowoci u kobiety
to grzech wielki natomiast facet to "swieta ...
-
Praca - to kasa, zadowolenie
Dom - rodzina, uczucie
Hobby - relaks
A czy jest w waszym zyciu miejsce na przyklad na pomoc starszym ludziom,
zbieranie smieci na osiedlu, sprzatanie zaniedbanych grobow?
Czy robienie czegos za darmo i poswiecanie wolnego czasu to totalne
frajerstwo?
-
Kiedys sobie postanowilam,ze u mnie w domu nie bedzie telewizira w sypialni.
Zalozylam soie,ze przed snem koniecznie trzeba sie wtulic w partnera i miec
czas zeby porozmawiac o calym dniu przed snem.
Jednak mam tv w sypialni i stwierdzilam,ze on nie przeszkadza w tym co sobie
zalozylam.Czesto to bardzo wygodne obejrzec jakis dobry film w objeciach
ukochanego w cieplym lozeczku.
Ale ciekwa jestem jak to jest u was.A moze sie traci z tv w sypialni.
Zaden to problem zeby zalozyc wate...
-
Jak sie przekonac, ze sie jest zdradzanym mezem?
Od roku zona (40) zupelnie nie ma ochoty na sex. Nie chce ze mna wspolzyc. Po
ciezkiej walce udaje mi sie cos osiagnac, ale jest to "udostepnianie" - takie
uslugi seksualne. Do tego awersja i uczulenie na mnie, nawet agresja. Zazywa
piguly. Mnie czesto nie ma, wyjezdzam kilka razy w roku na miesiac. Sa inne
mozliwe wyjasnienia tej sytuacji, ale chcialbym wykluczyc zdrade. Nie
zauwazylem zadnych dziwnych telefonow, czy sms-ow. Pytam d...
-
do wszystkich zainteresowanych psiakiem, któremu amputowali łapkę (miałam
linka do strony z historią psiny w sygnaturce):
ZNALAZŁ DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
cieszę się jak dziecko ;)))))))
-
Babcia była silną kobietą. Podczas wojny dwa lata spędziła poza domem zesłana
na roboty do Niemiec. Musiała pojechać tam za młodszą siostrę, której nie
puścili moi pradziadkowie. Babcia wróciła na rodzinne Kurpie w wieku 24 lat.
Musiała szybko szukać sobie męża, bo na tamte czasy była już prawie starą
panną. Miała na oku jednego młodego chłopaka, ale ten wyjechał do Ameryki.
Złamane serce zaczęła leczyć w ramionach Władka, o dziesięć lat starszego
wdowca. Tak zaczęła się ich wspó...
-
wiejskie wesele? chodzi mi o takie z tradycjami typu: orkiestra gra proste
przyspiewki, wodka ma etykiete z imionami Panstwa Młodych, liczne konkursy i
zabawy, calowanie chleba i przeniesienie przez prog Panny Mlodej, tluczenie
kieliszkow, wesele w swietlicy udekorowanej balonikami, a dzien przed bicie
szkla pod domem Panny Mlodej itd.itp.?
p.s. nie sugeruje, ze inne wesela nie sa 'prawdziwe':)
-
Wracasz z fabryki do domu, otwierasz lodówkę, by wyciągnąć z niej zimne piwko
i, wtedy okazuje się, że piwka nie ma, bo kobieta go nie kupiła i, co, wtedy
robisz ?
Wtedy idziesz do takiej, która da Ci to, czego nie dostałeś w domu... ;-))
-
Jestem bardzo zestresowana..nie potrafie sobie z tym radzic. Kocham psy-tylko
myslenie o moim psie, ktory jest u rodzicow, wprawia mnie w dobry nastroj.
wiem ze pies pomoglby mi rozladowac napiecie, zmusilby to wychodzenia z domu...
z drugiej strony nie chce go skrzywdzic tym,ze bedzie sam siedzial w domu
przez 10 h
nie wiem co robic