Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      domy

    domy

    (1744 wyniki)
    • To ja to walnę w jeszcze bardziej widocznym miejscu ;)) A więc powstało forum SSS – dla wszystkich Samotnych Sylwestrowiczów. Reklamuję ;) je tutaj, bo chciałabym, żeby info dotarło do jak największej liczby osób, żebyśmy mogli jutro wspólnie powitać Nowy Rok ;))) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15960 Więc jeśli znajdziecie chwilkę, to zajrzyjcie :D O! ;) O celach i ogólnie o idei tego forum informuje pierwszy wątek założony przez Jaivę :))) Pzdr, youare
    • no właśnie :) W ogóle macie swoje, czy wynajmujecie? Jak się tego "swojego" dorobiłyście? Dostałyście od rodziców, uskładałyście z pensji, wzięłyście kredyt? Kupowałyście same, czy z partnerem? Jakiego rzędu zarobki pozwoliły wam na taki zakup? I kiedy (w jakim wieku, jakim momencie życia) wam się to udało? Pyta was młoda dziewczyna, wątpiąca, czy uda jej się kiedyś uzyskać jakiś swój, całkowicie swój kąt ;)
    • Wczoraj minęła piata rocznica naszego slubu. Mój małżonek 3 dni temu musiał wyjechać służbowo na drugi koniec Polski i wracał dzisiaj rano pociągiem (czyli juz po rocznicy). Wczoraj rozmawialiśmy parę razy przez telefon, on nic nie wspomniał o naszym święcie. Potem o 23 -ciej juz z pociągu wysłał smsa że jedzie, ale dalej nic nie wspominał. Dzisiaj rano miał byc w domu po 7-mej. Obudziłam się i czekam....... Jego nie ma , w końcu o 8.06 wysłałam smsa co się dzieje i gdzie jest? ...
    • tekstem a propos mojego rzekomego zlego zachowania, ze skoro sie wlazlo miedzy wrony, trzeba krakac jak i one i to JA mam sie dostosowac do zwyczajow, ktore on zarzadzil, tzn nie parkowac pod jego szeregowcem, nauczyc psa, zeby nie sikal na jego opony, ani na zadne inne.. Ciekawa teoria z tymi wronami, nie sadzicie?
    • Wlasnie toczy sie na forum dyskusja czy sprzaczka czy pani do sprzatania co mnie zainspirowalo do zebrania paru opowiastek z cyklu „z pamietnika pani do sprzatania” - a co tam nikogo nie ma, nikt nie widzi, tak mi zle na obczyznie podzwonie sobie do rodziny z polski, no to jeszcze kolezance poopowiadam co sie w weekend wydarzylo, aaaa zapomnialam o marysi, do niej tez moge........ - cif- takie jakies biale mazidlo, ono chyba do wszystkiego sluzy, umyje skorzana ka...
    • właściwie odkad pamiętam sprzeczki z moim bratem należały do codzienności, no ale dzieci jak to dzieci...rodzeńswto ,"przecież czasem się kłóci"to normalne.wyrosną z tego...nie wyrośliliśmy, wyrósł tylko mój brat, który obecnie przewyższą mnie nietylko wzrostem,ale siłą.Boję się strasznie, bo tylko pod byle pretekstem dostaję pięścią w ramię lub słyszę nizbyt cenzuralne i bardzp raniące mnie słowa(czasmi bardziej niż te uderzenia).Ojciec w domu niem a nic do gadania, a matka,albo ...
    • no wiec tak wczoraj okolo 8 pomyslalam,ze skoro on przyjezdza tylko na weekendy to nie chce mi sie czekac do nastepnego i musze zaczac zaraz.ubralam sie fajnie,ale nic az tak wielkiego i zapukalam do niego.otworzyl ,zapytalam czy moge wejsc ,bo chcialabym mu cos powiedziec.no i zaczelam tlumaczyc,ze mieszkam ze swoim ex i przyjechalam za wczesnie z miasta,a mamy taka umowe,ze on jest teraz zkims i mnie nie powinno tam jeszcze troszke byc.i czy moge u niego troche poczekac,bo bylam...
    • dzien dobry,nazywam sie Ania, moj problem dla wielu moze byc banalna mianowicie chodzi mi o moich tesciow,naprawde nie mam z kim pogadac,bo mieszkam za granica,nie znam za dobrze ludzi,mojej mamie powiedzialam ale ona odp:a czy ona jest taka w porzadku,chodzi o moja tesciowa,bo to wlasnie jest moj problem...nie chce tez martwic mame i nie mowie jej wszystkiego,wlasciwie zna tylko czesc prawdy a reszte zatailam.jak ci juz wspomnialam jestem mezatka od 11miesiecy,ale dziewczyna jest...
    • Postarajcie sie na wesolo opisac wspomnienia zabaw,przygod i pierwszych "zakochan" z dziecinstwa z dziecinstwa. Ja mam takie wspomnienia: Mialam z siedem lat wtedy gdy do naszego bloku wprowadzili si nowi dozorcy. Byli Ukraincami.Mieli piatke dzieci, tym 12 letniego Igora.W naszym bloku mieszkalo wowczas duzo dzieci, bo w wiekszosci mieszkaly tam mlode rosziny.Rejwodzili na podworzu trzy okropne typy: Andrzej, Jarek i Hanka.Wszyscy w wieku 10 lat.Okropnie gnebili mniejsze dzieciak...
    • > > > > Często zdarza się nam mieć zły dzień. I bardzo chcemy się na > > > > kimś wyżyć. Tak, to się naprawdę zdarza. Ale moim zdaniem > > > > zbyt często wyżywamy się na bliskich i znajowych, podczas > > > > gdy o wiele lepiej jest wyładować stress na kimś zupełnie > > > > obcym. > > > > > > > > Postąpiłem tak pewnego dnia. Przypomniałem sobie w biurze o > > > > zaległym telefonie, jaki mia...
    • J.w. Kilka razy próbowałam coś sprzedać, ale zniechęca mnie procedura rejestracji, skomplikowane formy płatności, odstrasza też to, że by czegoś się dowiedzieć, trzeba kliknąć, kliknąć itd. Dla mnie to zbyt zamieszane, a nie należę do osób, które mają problem ze zrozumieniem instrukcji obsługi. Jak wam udaje się to przejść i jak oceniacie sens sprzedaży wielu mało wartościowych rzeczy (książki, ciuszki, zabawki)? Jak ze skutecznością transakcji? Nie ma problemu z płatnościami i zw...
    • ile ma lat ile wazy? czy jest terytorialny? ja tez mam owczarka
    • Wczoraj obejrzalam o 22giej na Discovery szokujacy film. Amerykanie sa jednak chorzy. A moze w Polsce tez zyja dokarmiacze kobiet, tylko sie ukrywaja? Pokazano zwiazki "normalnych" gacetow z bardzo grubymi kobietami. Bardzo, to slabe okreslenie. Chodzi o kobiety od 200kg wzwyz. Na poczatku, kiedy zobaczylam taka pare pomyslalam "nie jest tak źle, sa jeszzce mezczyzni, ktorzy nie patrza na wyglad, tylko charakter". Ale im dluzej trwala opowiescv o zwiazku tych ludzi wyszla na jaw ...
    • mam 24 lata. rok temu rozstalam sie z chlopakiem z ktorym bylam prawie 4 lata.wielka milosc, wydawal mi sie byc tym jedynym, wymazonym i na zawsze. jednak jak skonczylismy studia i poszlismy do pracy (kazdy w swoja strone) nie mielismy juz czasu, zeby sie spotykac, poniewaz oboje prace konczylismy pozno.chcialam, zebysmy razem zamieszkali, zeby moc troche czasu ze soba spedzac, ale on wolal cieple gniazdko mamusi z ktorym trudno mu bylo sie rozstac.nie potrafilam dalej prowadzic z...
    • 1. w ciagu dnia pracy - ci ludzie nie maja dostepu do sieci w domu - forumuja z pracy. narazeni sa na inwektywy od pewnego niekulturalnego forumowicza, ktory nie moze zapomnic o mlodosci spedzonej w PGR. 2. Tylko wieczorami - ci nie maja dostepu z pracy, ale za to maja dostep z domu. Oni tez sa narazeni na inwektywy, ze strony tego samego forumowicza. 3. W godzinach poznonocnych - ci pewnie siedza za oceanem, bo u nich wtedy jest wieczor (srednio roznica czasu okolo 6 godzin)...
    • chce sie Was zapytac czy to dobry pomysl aby zrobic cos takiego:moj maz wybiera sie na studia profil medyczny zajmie mu to ok.7lat w miedzy czasie ja sie bede siedziala w domu i mu pomagala na ile tylko bede mogla (prala,sprzatala,gotowala),nie bede chodzila do pracy,gdzies tak na dwa lata przed ukonczeniem jego studiow mam zamiar sie doksztalcic(mam tylko szkole srednia)zeby pracowac jako pomoc biurowa,chcemy w przyszlosci otworzyc wlasny interes i ja bym mu wtedy pomoagala w rob...
    • poswiecaja sie pracy....??? ja mam juz dosc od czwartku czekam na spotkanie, a on cały czas praca, praca i jeszcze raz praca. co ja mam robić???!!! plakac mi sie juz chce...
    • Podnoszę ten temat na forum dla kobiet ze względu na fakt...że coś co ma być niezwykłe dla mojej kobiety z największym prawdopodobieństwem podpowie mi inna kobieta...która albo to już przeżyła albo ma jakieś własne przemyślenia na ten temat Tak wiec serdecznie proszę o jakieś pomysły....pierścionek mam ....nie wiem jedynie jak go wręczyć w jakich okolicznościach ...aha dodam że mieszkam w Warszawie...jeżeli to ma jakiekolwiek znaczenie... Z góry dziekuje
    • tak właśnie powiedział mi mój tato, kiedy zakomunikowałam, że jeszcze przed świętami wyprowadzam się z domu i wprowadzam do narzeczonego! Mówił, że tak nie można, że najpierw musi byc ślub kościelny. Powiedzialam, że bardzo chętnie, ale nie mam pieniędzy na "zrobienie" wesela, w tej chwili nie mam nawet na skromne przyjęcie ślubne dla najbliższej rodziny (z mojej strony jest ok. 12 osób, a z jego ok.15) Kiedy zapytałam czy zorganizuje mi wesele - powiedział, że nie bo też ma proble...
    • Jestem rozżalona na Moją Mężczyznę. Sytuacja wygląda następująco: studiuję w Krakowie. Jako osoba mieszkająca w stolycy Galicji mieszkam z rodzicami(plus: darmowe żarełko i zreo opłat, w dodatku ten wiek, że mogę już wracać w środku nocy, i nikt nie sapie, że późno; minusy - za moment). Moja Mężczyzna z Krakowa nie pochodzi, wynajmuje lokal, co z jednej strony jest komfortowe, bo żaden rodzic nie wejdzie niespodziewanie, ale z drugiej... Od jakiegoś czasu żyję "na dwa domy". Po dn...
    Pełna wersja