-
Bardzo ładny tekst. Czy można go nazwac feministycznem?
-
Za jakis czas mam odwiedzic dom rodzinny mojego chlopaka ( jestesmy razem od
2 lat), poznac jego rodzicow... i to mnie przeraza!!! jak sie zachowac? czy
kupic kwiaty dla jego mamy?? wino?? bombonierke?? pomozcie!!
-
Ostatnio mieliśmy bardzo trudną sytuację. Właściwie dalej ją mamy. Ex męża
niespodziewanie zostawiła nam synów na cały sierpień bez wcześniejszych
konsultacji. Ponieważ wykorzytsaliśmy już prawie cały urlop w lipcu
postanowiliśmy że ja zajmę się nimi prez 5 dni (wezmę resztę urlopu)i pojadę
do moich rodziców. Spędziliśmy prawie tydzień u moich rodziców nad jeziorem a
mąż w tym czasie był w domu i chodził do pracy choć nie tylko jak się okazało.
po powrocie zaglądając do kompa zorie...
-
Znika z domu na długie godziny nie mówiąc dokąd. Znika nawet czasami na noc
lub dwie i też nie mówi gdzie był, co robił, gdzie nocował. Mnie się robi
niedobrze, ale nigdy nie umiałam nikogo przesłuchiwać, więc już nie pytam -
co najwyżej o to kiedy wróci... W dzień jest niby wszystko w porządku - miły,
wesoły, zwyczajny. Ale gdy się położymy, to on jest taki zmęczony, że
absolutnie nie ma na nic siły. Nie pamiętam kiedy ostatni raz się kochaliśmy.
Pomóżcie mi zrozumieć co to znacz...
-
Czuję, że moim powołaniem jest robic dzieci, zajmować się domem, pracować
zawodowo,spełniac zachcianki żony, zarabiac na jej ciuchy, prac, gotowac,
dbac o kobiete która mnie wybrała spośród innych mezczyzn a potem szybko umrzec
aby mogla poszukac sobie mlodszego. Tak! teraz juz wiem, chcę tego!
-
Mąż już przyniósł do domu to znaczy załatwił po znajomości(bardzo z siebie
dumny) i za darmo i wsadził do wanny(dobrze,że mamy jeszcze prysznic).
Zaznaczam że biedni nie jesteśmy a karp to koszt chyba z 10 zł. ale mąz jest
z siebie niesamowicie dumny,że zrobił taką okazję.Niestety już musiał
wyjechać,taką ma pracę.Nie będzie go trzy tygodnie.Do tej pory zawsze sam
rozprawiał się z karpiem a teraz ten obowiązek spadnie na mnie.Już jestem
cała chora z nerwów.Jak ja mam to zrobić??
-
Moja córka(14) chce jechać na dwa dni na ognisko do kolegi. Ma być ok. 40
osób w przedziale wiekowym 14-17. Impreza odbędzie się 10 km od naszej
miejscowości. Rodzice tego chłopaka będą tylko na początku i na drugi dzień
wieczorem, żeby porozwozić towarzystwo do domu. Nawet puściłabym ją,
szczególnie, że ostatnio chodzi na dyskoteki do przykościelnego oratorium,
ale tam w końcu jest ksiądz, a tu będą zupełnie sami. Problem jest w tym, że
moja córka pierwszy raz przyszła zalana po ...
-
Czy jest to normalne, żeby prawie 30 letnia,pracująca kobieta upijała sie na
koncercie muzyki zydowskiej a póżniej wracając z mężem do domu na każdym rogu
ulicy zostawiała treść żołądkową????Czy zdarzają się Wam podobne przypadki?
Błagam pocieszcie!!!Może powinnam się leczyć?
-
Od pewnego czasu otrzymuje gluche telefony. Moje numery nie sa zastrzezone,
wiec pewnie latwo je znalezc w ksiazce telefonicznej (zwlaszcza najnowszej). Na
komorce wyswietla sie numer komorki (zaczyna sie na 0-692..), ale nie wiem czy
to ten sam zartownis i nie oddzwaniam.
Nie moge zapytac dzwoniacej osoby o co jej chodzi lub prosic, zeby dala sobie
spokoj z kawalami bo zdarzy odlozyc sluchawke. Jak zapewnic sobie spokoj?
-
Niedługo będą osiemnaste urodziny mojej córki. Oczywiście ona chce zrobić
imprezę, prawdopodobnie dla ok. 10-12 osób. U nas w mieszkaniu nie ma na to
warunków (zbyt małe). Co radzicie ? Podzielcie się swoimi doświadczeniami.
Ostatnio modne jest urządzanie imprezy w pubie - czy to dobry pomysł, ile mniej
więcej potrzeba kasy, może jakiś konkretny pub polecacie - żeby było spokojnie
i bezpiecznie, bez jakichś dresów czy innego elementu. Czy opłacić też po piwie
na osobę, czy raczej ...
-
Myslę poważnie o międzynarodowym związku, dlatego przeczytałam
Twój list z uwagą. Tyle że ja mam prostszą sytuację - mąż zmarł
4 lata temu, syn jest już dorosły. Ja dużo podróżuję, myślę, że
Europa jest domem dla nas z Polski także. Niewiele lat mi już
zostało, dlaczego bariera miejsca ma być nieprzekraczalna, gdy
ten cudzoziemiec jest mi tak bliski?
-
Czy któraś z Was wybaczyła zdradę w związku, w którym nie było potrzeby
zasłaniać się dziećmi, domem z ogrodem i innymi tego typu "argumentami"? Czy
to jest możliwe by spojrzeć na takiego człowieka bez odrazy? Co więcej
wybaczyć i udać przed sobą samą, że można zapomnieć? Ciekawa jestem jak sobie
z tym poradziłaście? Ja chyba nie potrafię....mimo, że on się stara....
-
Czy ktos w Was spedzil kiedys czas w Miedzyzdrojach?
Czy jest to miejsce warte czasu i zachodu w czasie wakacji?
Czy ktos jest z tego miasta?:)
I mam jeszcze duzo innych bardziej praktycznych pytan, ale nie wiem jeszcze czy
bedzie ktos tak mily i sie odezwie w tej sprawie:)
Chcialabym tego lata, spedzic pare tygodni nad polskim morzem. Wiem ze jeszcze
duzo czasu nas dzieli od letnich miesiecy, ale z pewnych wzgledow powinnam
zaplanowac wszystko juz teraz.
Pozdrawiam:)
-
Rzecz dzieje się na tarasie ekskluzywnego hotelu, gdzieś na Wyspach
Kanaryjskich. Jest letni wieczór. Panowie ubrani w białe garnitury siedzą i
palą grube cygara.
Graham Chapman: Lampka dobrego Chateau de Chaselet, to jest to.
Nieprawdaż?
Terry Jones: O tak.
Graham Chapman: Masz rację.
Eric Idle: Kto by pomyślał 30 lat temu, że będziemy sobie tutaj
siedzieć i pić Chateau de Chaselet?
All: Tak, tak.
Michael Palin: Wtedy cieszyła nas filiżanka herbaty.
Graham...
-
W pracy mam ostatnio trochę kłopotów, kłócę się z szefem i on ma jakieś
pretensje, ze nie wypełniam należycie powierzonych zadań, co w moim
przekonaniu jest kłamstwem, bo pracuje tu od lat i znam sie na tej pracy i
wszystko u mnie w papierach gra. Ale chyba ktos mi czegoś zazdrości i
podkopuje mnie u szefa, nie chcę dochodzic kto i staram się te różne
sprzeczki obracać w żart lub jakoś je łagodzic. Generalnie udaję, ze wszystko
u mnie jest w porządku, ale szczerze mówiąc bardzo mn...
-
...takie zawieszone w drzwiach,tzn zamiast drzwi...wiecie??? ja je po prostu
uwielbiam!!!cale dziecinstwo chcialam miec je zawieszone w przejsciu z mojego
pokoju do przedpokoju,ale jakos mama nie chciala zamienic pieknych,stylowych
drzwi,na te "tandete" ;)))
pierwsze co kupie kiedys do mojego mieszkania,to takie koraliki! :)) a
co,niech sobie beda tandetne!!!
macie marzenia z dziecinstwa,ktore spelniliscie w doroslym zyciu?bo wtedy
mama nie pozwalala,albo nie bylo w sklepach,alb...
-
Tak się trafiło, że mąż wyjechał. Tymczasem - telefon ze szkoły, że dziecko
wymiotuje i ma gorączkę. Przy okazji już od jakiegoś czasu wiedziałam, że
trzeba zrobić zakupy, bo z jedzeniem cienko. Bilans dnia - zakupy zrobione
przez internet,13 zł dostawa do domu, opiekunka do dziecka 42 zł plus 10
ekstra za odebranie dziecka ze szkoły, wizyta domowa pediatry 100 zł, 23 zł
taksówka do domu. Trzeba mieć kupę kasy i stalowe nerwy, żeby być samotną
pracującą matką. A demografowie nadzi...
-
Było to na początku lutego. Jakiegoś dnia weszłam do internetu koło 2:00, ale
naprawdę na chwilkę, miałam tylko sprawdzić pocztę :) Oczywiście na tym się nie
skończyło. Ktoś do mnie napisał na gg i to w sposób, który po prostu odrzuca
mnie na kilometr: "Cześć, masz może swoje zdjęcie?" Jak ja tego nie cierpię,
ale nie będę się teraz nad tym rozwodzić. Myślałam, że na mojej
odpowiedzi "cześć i pa pa" się skończy, ale nie. Na osobę, która tak by mnie
irytowała, dawno nie trafiłam. A...
-
szukam jakichkolwiek materialow na temat domow pomocy spolecznej. jesli ktos
orientuje sie w tym temacie to prosze o pomoc. chodzi mi glownie o tytuly i
autorow ksiazek, ktore poruszaja ta problematyke.interesuje mnie glownie
aspekt cywilnoprawnej dzialalnosci dps. czy orientujecie sie, gdzie szukac
pomcy, materialow. moze ktos "siedzi" w tym temacie i moglby naprowadzic mnie
choc troche.dzieki
-
Takie cos dostalem... oryginal wyslano wczoraj, wiec pewnie wciaz aktualne...
> > > > > > > > szukamy grupy krwi A Rh minus na TERAZ
> > > > > > > > Na bialaczke gasnie dziecko...
> > > > > > > > nr telefonu do mamy 0 604 947 367
> > > > > > > > Prosimy o pomoc i podanie dalej!