Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      domy

    domy

    (4277 wyników)
    • właśnie... nie chce mi się wracać do domu, bo tam czeka na mnie niejadek!! 19 miesięczny synek, który nigdy nie jadł za dobrze, ale ostatnino przechodzi sam siebie... np. wczoraj zjadł trochę płatków kukurydzianych /suchych/ i cyca... miałam zamiar zrobić mu dzisiaj badanie krwi - morfologia + zelazo - ale ma katar, więc musze czekać ja naprawdę mam dosyć!! on nie chce nic... próbowałam chyba wszystkiego, synek poprostu chyba nie czuje głodu - jestem załamana!
    • Bo tak się zastanawiam czy czegoś nie wymyslić Jej do roboty...hmm, mowa była o opiece nad dzieckeim, ale pani powiedziała, że jak coś mam do roboty to żeby mówić..trochę mi głupio prosić o mycie garów czy prasowanie naszych ciuchów. Jak sądzicie, co jeszcze mogłaby robić opiekunka w ramach "opieki nad dzieckiem"? Marysia śpi czasem dwie godziny...
    • Dziewczyny, poradzcie! Mam 2 dzieci - 3 lata i 4 miesiace. Ledwo zipie. Moj maz wybiera sie na weekend firmowy - czysta rozrywka, bez szkolen. Moje pierwsza reakcja ABSOLUTNIE nie! Ja od 7 miesiecy nie moge sie wyrwac do fryzjera, mniejsze dziecko na piersi, wiec ciagle musze byc w gotowosci. Wkurzylam sie, ze ogole mu pryzszlo do glowy, zeby jechac na wycieczke. Oszalalam? jak byscie postapily na moim miejscu? macie podobne doswiadczenia?
    • Ja właśnie się szykuje, jadę z młodą do koleżanki forum. Dzieciaczki położymy wcześnie spać a my sobie winko walniemy :)) wracam jutro póżnym wieczorkiem....a koleżanki co robią?
    • Czesc dziewczyny! Ciekawa jestem, co o tym myslicie... Kiedy bralismy slub, myslelismy o trojce dzieci, teraz mamy dwie slodkie i absorbujace dziewczynki (prawie 2 i prawie 4 lata) i bardzo kiepska sytuacje finansowa... Ja sama z siebie chcialabym miec jeszcze jedno, bo ostatnio naprawde podoba mi sie bycie z nimi w domu, inwestowanie w te pierwsze lata ich zycia, a poza tym baaaardzo chcialabym miec syna... Ale jesli byla by to coreczka to tez ok. Moj maz teraz ma watpliwosci bo ty...
    • Moi znajomi maja synka 3,5 latka. Dziecko odkąd pamiętam nie słuchało się rodziców, ale jakoś mama w trakcie wizyt u nas w domu potrafiła w miare nad nim zapanować. Ale to co dzisiaj zobaczyłam, to poprostu przechodzi ludzkie pojęcie. Mam 14 miesięczna córeczkę i ten 3,5 latek jest tak agresywnym dzieckiem ,ze dzisiaj zaczęlam się obawiać ze zrobi mojej małej krzywde. Rzuca zabawkami, tymi cięzkimi też. Kredkę wbił małej w rękę i to naprawdę mocno. Kopnął w brzuch. A na koniec pok...
    • czysta babska ciekawość przywiodła mi na myśl pytanie:gdzie mieszkacie? z rodzicami/teściami? wynajmujecie? czy, szczęściarze,macie własne mieszkanko lub domek? Pewnie przeniesiesz to pytanie do salonu,Agato - nie mam nic przeciwko temu,ale pewnie niektóre emamy tam nie zaglądają,więc chciałam,żeby przynajmniej na początku tutaj sobie "pobyło".My wynajmujemy trzy pokoje i jest nam z tym dobrze,chciaż kasę chłonie jak gąbka Ale za to nie siedzimy na głowie rodzicom - od samego ślubu! Zreszt...
    • Sziewczyny pomóżcie!jestem mamą dwumiesięcznego dzidziesia do tej pory cały czas był ze mną ktoś i miałam jakie takie poczucie bepieczeństwa teraz wróciłam do domu mąż do pracy ja sama. mój maluszek jeśli nie śpi czały czas kwęka ja obsesyjnie zadręczam się że coś mu dolega. od jego ciągłych płaczó dostaję szału nie mogę tego znieść i mam potworne wyrzuty sumienia. co ze mną jest nie tak. nie ma we mnie skłonności do poświęceń?on wymaga nieustającej uwagi, ja biegam między kuchnią a nim a on ...
    • Po raz kolejny mąż doprowadził mnie do ostateczności, poprosiłam go chyba 5 raz odkąd urodził się Andrzejek, czli od 7 miechów, zeby sie nim zajął skoro już wstał a ja trochę odeśpię, bo mały budzi sie noc w noc 3-4 razy.Widziałam jego oburzoną minę ale dziecko wziął bez słowa, chwilę go ponosił potem utulił do spania za jakis czas obudził mnie głos małego i radio nastawione prawie na cały regulator. Mąż niby to niechcący wchodził z dzieckiem do mnie, wtedy kiedy bączek naprawdę b...
    • No wlasnie. Zastanawiam sie wlasnie jak rozwiazalyscie ten problem u siebie. U mnie dziewczyna pracuje 8-9 godzin. Wiec to troche dlugo i trzeba by pomyslec o jakim jedzonku. Co prawda powiedzialam jej, ze moze korzystac z lodowki, ale po pierwsze ona zawsze u nas swieci pustkami, po drugie jakos nie rozwijalysmy watku, moje stwierdzenie bylo raczej lakoniczne: "jakby co, mozesz korzystac z lodowki". Jakby co, czyli niby nie zawsze. Kawa, herbata i inne napoje (soki) bez ograniczen. I spe...
    • Nie wiem czemu ale nie mogę powstrzymać łez! Płaczę bez powodu. Wzruszam sie ogladająć film. Czasami płaczem wymuszam coś na mężu. Jestem odpowiedzialną kobietą prowadzącą własną firmę a jednak w domu zachowuję się jak niedojrzała osóbka, która nie radzi sobie z życiem i przy okazji każdego z możliwych niepowodzeń reaguje płaczem. Jak wiesz o czym pisze to może poradzisz mi jak sobie z tym poradzić!!! beata
    • Wybiła godzina 0-Julia rano poszła niezbyt chętnie ale nie płakała.Jak wychodziłam z sali to miała smutna minę.Troche mi jej żal ale trudno tak musi być .Ona juz była znudzona siedzeniem ze mną w domu.Wezmę ją dziś i przez jakiś czas po 4 godzinach pobytu w przedszkolu.Wiem jedno -Matki nie powinny siedzieć z dziećmi w sali-nawet w te pierwsze dni!!!!!! Mamy przedszkolaków trzymajmy się dzielnie
    • Parę dni temu przy herbatce w ogródku wspominałyśmy z sąsiadką jak to było będąc w ciąży. Nie miałam jakichś tam specjalnych zachcianek - jedyne co to mnie całkowicie odrzuciło od bananów. Jadłam sporo i ze smakiem i wiecznie miałam na coś apetyt. No i przypomniało mi się, jak to leżałam na patologii ciąży, w szpitalu oddalonym 35km od domu dlatego mąż odwiedział mnie co 2-3 dni, podobnie miały co poniektóre dziewczyny z oddziału. Barek w szpitalu owszem smaczny ale paskudnie d...
    • Jakieś pół godziny temu mój ukochany mąż zadzwonił domofonem i poprosił, żebym zeszła mu pomóc. W czym? Otóż kupił sobie deskę windsurfingową(!) i chciał żebyśmy razem zanieśli ją do domu...Fakt, że deska ma 3,7 METRA jakoś mu umknął. Dodam, że mieszkamy na dziewiątym piętrze. Oczywiście deska do windy nie chciała wleźć(baaardzo się zdziwił), więc z entuzjazmem zaproponował, że wniesiemy ją po schodach:) Zafrasował się dopiero, gdy okazało się, że nijak nie wyrobimy się na zakrę...
    • z tego co widać, część mamusiek to już dosłownie wpadły w nałóg pisania na forum, widać je w prawie każdym poście. Ja mam jedną małą dzidzie, nie pracuje (jeszcze), kilometrów do sprzątania nie mam...a i tak nie nadążam nawet za czytaniem połowy tego co by mnie zainteresowało. hmmm...widać źle jestem zorganizowana. Kiedy one to robią? Widać, że są na bieżąco i zawsze w temacie. W pracy??? W domu?? ..no tak nianki w modzie ;P)))
    • W przyszłą sobotę mam wesele w rodzinie. Nie wypada nie iść. Karmię piersią. Czy iść tylko na ślub? A może zaszaleć całą rodzinką! Poradżcie! Babcie nie wchodzą w grę. Kasia
    • Dziewczyny,czy pozwalacie waszym nianiom telefonowac z waszych aparatow. Ja tez kwestii z niania nie obmawialam, a wczoraj pierwszy dzien jak byla z corka caly dzien sama i juz widzialam ze w ostatnich zapanietamych polaczeniach pojawily sie jakies trzy dla mnie nieznane numery + jeden komorkowy. Niestety nie mam funkcji sprawdzenia czasu polaczen. Nie bardzo wiem co zrobic bo nie chce zeby niania czula sie szpiegowana i zeby to pozniej nie odbilo sie na corce. A z drugiej strony to wku...
    • Feminizm(41)

      Próbowałam dzisiaj poruszyć na forum Feminizm, pewien temat, który gnębi mnie od jakiegoś czasu, ale tam trudno rozmawiać, od razu zaczynają się pyskówki. Zacznę więc tutaj takim pytaniem: kim dla was są polskie feministki, o co według was walczą i czy to mas sens? Rzecz w tym, że moim zdaniem: 1. Feministki wywalczyły dla kobiet prawo do pracy, i fajnie, ale w konsekwencji kobieta dzisiaj do swojej długiej listy obowiązków domowych dopisała po prostu jeszcze jeden obowiązek, czyli...
    • wiem że jest jeszcze czas ale zastanawiam sie czy macie juz drogie mamy plany na Sylwestra ? jesli tak to piszcie ? my z meżem i synkiem spedziemy sami albo przyjda znajomi.wczesniej synek bedzie obchodzic 1 urodzinki :) a portem jak sobie goście pójda to będziemy w trójeczke :)
    • Dziewczyny, czy macie czasami wszystkiego dosyć. Ostatnio mnie coraz częściej dopada zmęczenie i znużenie. Czasem ręce mi opadają i nic już nie chce mi się robić. A przy dwójce dzieci (same wiecie) nie można się nudzić. Dobrze przynajmniej ,że mam kontakt z koleżankami i mogę sobie porozmawiać z kimś o wszystkim. Ale najczęściej moje wyjście na podwórko zamienia się w bieganinę i krzyk za dzieckiem (drugie na szczęście siedzi jeszcze w wózku i marudzi), które prawie się nie słucha. Już nie wi...
    Pełna wersja