Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      domy

    domy

    (4277 wyników)
    • ...bo wracam w piątek (1 marca) do pracy Jak Ola byla mniejsza to bardzo chcialam wrócić, bo lubię swoją pracę. Teraz z dnia na dzień Ola staje się coraz fajniejsza, lepiej zaczyna kontaktować, jest pocieszna ... a ja muszę w takim momencie wracać do pracy Chyba w piątek bedę ryczała cały dzień, aż mnie wygonią do domu i znów będę z moją śmieszką - pocieszką Pozdrawiamy Ania i mała Ola
    • Poradźcie prosze. Moja teściowa wynajęła część domu letnikom. Przyjechały do niej dwie dziewczyny z W-wy, z maluszkami ( 5 i 7 mcy). Nadmieniam , że pogoda jest straszna, leje już 3 trzeci dzień. Wprawdzie ich nie widziałam, ale żal mi , że siedzą z tymi maluszkami w domu. Spotykamy się z koleżankami i nasze dzieciaki fajnie się bawią ( nie siedzimy tylko w domu, ale chodzimy na basen, i na place zabaw pod dachem) , a są praktycznie w tym samym wieku. I jakos przyjemnie mijają nam...
    • Powiedzmy, że macie w domu niemowlę, takie kilkumiesieczne, co to wymaga zabawiani i uwagi. Wiadomo, przy takim osobniku sprząta się z grubsza. Od czasu do czasu trzeba wykonać porządki generalne, albo korzystając z ostatnich słonecznych dni umyć przed zimą okna. Lepiej, żeby dziecko nie wdychało unoszącego się kurzu, nie tkwiło w przeciągach i nie miauczało. Czyli jedno z rodziców zabierze dziecko na spacerek na 2 godzinki albo lepiej, jeśli się da, a drugie odwali robotę domową...
    • Cześć. Mam na imie Monika. Sebastian ma 3 lata i siedzi biedny ze mna w domu. Nasze dni są takie same. Do niedawna miał koleżankę - prawie rówieśniczkę, ale mała wraz z Rodzicami wyjechała "za chlebem" i mój mały nie ma z kim się systematycznie spotykać. Nie zamierzam go jeszcze posyłać do przedszkola, ale chciałabym mu zapewnić kontakt z rówieśnikami. Skąd wytrzasnąć Mamy, które będą mi dostarczać swoje pociechy ku radości mojego synka? Mieszkamy w Łodzi i czekamy na oferty samotnych trzylat...
    • Mój miły wraca dwa tygodnie później niż planowaliśmy, czyli dopiero w połowie września, a ja już tylko tym żyję. Te dwa dodatkowe tygodnie będą chyba dłuższe od trzech poprzednich miesięcy. Ciągle myślę, co to będzie, trochę się czuję jak przed randką w ciemno, bo naprawdę zdążyłam już zapomnieć, jakie to uczucie mieć faceta w domu. Przez to teraz czas mi się niemiłosiernie wlecze, a tu jeszcze cały miesiąc muszę wytrzymać... Dla naszej dzidzi to tez się robi już męczące. Ostatnio ...
    • Moje znajome małżenstwo ma problem,okazało sie ,że dzieje sie tam bardzo żle,bardzo.K pije ale nie jakoś nałogowo ale dewa piwa dziennie ,a czasem troche wódki.B ma tego dośc i często mówiła,że ma tego dość.Ostatnio sie strasznie pokłócili,wiec przenocował w moim domu ( w końcu to nasz dobry przyjaciel).Mąz rozmawił z nim bardzo długo,żeby przestał pic to będzie lepiej.No i on pękł i sie rozpłakał.Wyznał że ona go bije.TAk ciężko to sobie wyobrazić ale to prawda.B jest wysoka dośc...
    • Chodzi mi o wizytę lekarza do dzieciaczka. Pewnie coś się za to płaci. Macie już takie doświadczenia? Proszę o informację Pozdrawiam - Kasia
    • Kochane e-mamy pomózcie.!!!!!!!! Czy ktos był kiedyś miał wezwanie do lekarza orzecznika? Proszę napiszcie jak to wygląda? Czy robia kontrolę w domu? Czy trzeba tam jechać? Co pytają itp. Proszę!! Czy mozna z tego jakoś wybrnąć? Czy bać się czy nie? Dzieki z góry za pomocne posty. Napiszcie proszę.
    • Oglądałam ten program i serce mi się kroiło. Co za egoistka z tej matki? Gdyby go, chociaż trochę kochała zostawiłaby go w spokoju. Nie ta matka, co urodziła, ale ta, co go wychowała i pokochała. Biedne dziecko. Głupi sąd.
    • Miejsce akcji: kuchnia Osoby: 2-letnia dziewczynka, jej opiekunka Przedmiot sporu: gumeczka Dziecko: chce wziąść gumeczkę ze stołu i schować do szuflady (bo tam są inne gumeczki) Opiekunka: zabiera gumeczkę i nie chce oddać dziecku Dziecko: prosi, aby mogło schować gumeczkę do szuflady Opiekunka: nie poddaje się po czym wstaje i wyrzuca gumeczkę do kosza na śmieci Dziecko: okropnie zaczyna płakać, biegnie do kosza na śmieci po gumeczkę Opiekunka: nie pozwala otworzyć drzwiczek, ...
    • Witajcie Długi weekend spędziliśmy na działce. Była to nasza piewrwsza wizyta po zimie na "ranczo". Wchodząc po schodkach do domu od razu nas odrzuciło. Straszny smród ( po kotach) wychodzący spod schodów. Czy macie jakieś pomysły jak się tego pozbyć? Pomóżcie, bo przy każdym wejściu do domu z podwórka okropnie odrzuca. Ja nigdy nie miałam kota i kompletnie się na tym nie znam. Rozumiem, że koty miały u nas pod schodami ciepło podczas zimy ( nie wieje, brak śniegu itp) , ale ja m...
    • Dziewczyny, proszę powiedzcie co sądzicie o pójściu na wesele z 1,5 rocznym? Dostalismy zaproszenie na wesele córki mojej kuzynki 350 km od domu. W pierwszej chwili euforia - jedziemy !!! Spotkanie z rodziną, trochę zabawy itp. ale po chwili refleksja - jak to zrobic z takim małym dzieckiem, żeby wilk był syty (czyli my) i owca cała (czyli nasz synuś). Ślub zaczyna się o godz. 18.00 więc przyjęcie pewno ok. 20.00 i co z dzieckiem ? Bedzie z zami, bo nie ma go z kim zostawić. Pojedziemy tam ...
    • Wczoraj mój mąż zaproponował mi pracę na ok. 2-3 tygodnie w firmie, w której on pracuje (chodzi o zastępstwo osoby, którą zwolniono, do czasu zatrudnienia kogoś na to stanowisko). Można powiedzieć że to świetna okazja, bo z kasą u nas od pewnego czasu bardzo krucho i grosz by się przydał. Ale ja mam duży dylemat, ponieważ: - firma jest oddalona od miejsca zamieszkania ok. 10 - 15 km, i z tego co się orientuję to nie dojeżdża tam komunikacja miejska (nie mam samochodu) - godziny pracy 9...
    • Dziewczynki, powiedzcie prosze o co chodzi: Lada dzien sie przeprowadzamy. Wiekszosc rzeczy spakowana i mieszkamy na kartonach, ale co i rusz slysze, ze przeprowadzac to sie nalezy we wtorek lub w sobote. Co to za dziwny zabobon? Ktos slyszal? Zaden z zyczliwych doradcow nie umie mi wyjasnic.
    • Wczoraj takie wezwanie dostała moja... ośmioletnia córka! Ma być świadkiem. Dzwoniliśmy do pani prokurator, to nie jest pomyłka. Mam tam iść z nią. Jestem w stresie. Miałyście kiedyś podobną sytuację? Jak wygląda takie przesłuchanie?
    • a jak tak to czy są między wami jakieś konflikty ?
    • Witam. Mam do Was pytanie, ile macie dzieci? A jeżeli więcej niż jedno, to jak sobie radzicie czasowo, organizacyjnie? Jestem mamą jedynaczki, ale bardzo nam się marzy powiększenie towarzystwa. Zastanawiam się jednak, jak to wszystko pogodzić?
    • Chyba wyjdę z siebie. Od rana wierci, stuka, przybija. Poszłam mu powiedzieć, że dziś Wielki Piątek a on na to, żebym się w d... pocałowała bo jemu własnie przywieźli meble do kuchni i on je musi zamocować. Milutki. Kiedy poprosiłam o godzinę przerwy bo mały nie może zasnąć to usłyszałam "było sobie dzieci nie robić"
    • ...... no własnie , dziewczyny czy macie w pracy doczynienia z ludźmi, którzy już przychodząc do was mają w założeniu zrobić wielka awanturę..... Włąsnie przed chwilką zjawiła sie taka w firmie (firma ubezpieczeniowa) zgłosic szkodę z AC, i juz na wstępie z miną mordercy zaczyna "piepszyć" trzy po trzy. (zasepuję dziś sekretarkę, więc jestem na odstrzle)Wiem że powinnam byc miła i nie wdawać sie w głupie gadki, ale czasami mam taka wielka ochote nawtykać takim klientom, że aż sie ...
    • stuknęła! Całkiem sobie o tym zapomniałam, ale życzliwe koleżanki przypomniały o upływie czasu:) Ech, starość nie radość;) Zawsze miałam tremę przed tą trzydziestką, jakoś tak...
    Pełna wersja