Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      domy

    domy

    (4277 wyników)
    • Tak czasami się zastanawiam, jak wygląda miejsce gdzie przed komputerem siedzi Wiesia, skąd pisze Yenna, Lilly, Adzia i wszystkie inne dziewczyny... Z pracy, czy z domu, z miłego kącika, czy ponurego pokoju biurowego... Może sobie o tym napiszemy? Ja piszę z domu. Mam stałe łącze, więc czas spędzony przed komputerem nie ma wpływu na rachunki . Mieszkam w nowym budownictwie, na poddaszu. Salon, kuchnia i przedpokój są otwarte. W tym właśnie salonie mam wydzielony kącik komputerowy /projekt...
    • Jak w tytule - kiedy tak naprawdę byłyście przerażone, serce Wam stanęło, obłęd w oczach sie pojawił? Co takiego zrobiły Wasze dzieci, w jakiej sytuacji się znalazły? Ja przypominam sobie dwa najgorsze momenty (choć moje dzieci podnoszą mi ciśnienie codziennie i na brak wrażeń nie narzekam): 1. Kiedy wylądowałam na patologii ciąży z młodszym 2. Kiedy starsza pociecha schowała mi się w sklepie i nie reagowała na moje wołanie (wtedy zrozumiałam znaczenie słów kiedy to chwila okazuje...
    • Co myslicie o swoich byłych facetach? Dlaczego zakończyłyście znajomość? Ja Wam powiem o kilku moich porażkach: 1. Pojechaliśmy pod namioty, facet byl kierownikiem sklepu więc wziął wałówkę ze swego sklepu. Oszczędnie nam wydzielał racje żywnościowe, a w dniu powrotu ucieszył się, że będzie mół zwrócić do sklepu resztę towaru i odzyska kasę. Nie kontynuowałam znajomości po powrocie... 2. Kolejna moja "sympatia". Chłopak wyczaił, że mam zepsuty magnetofon. Pod pretekstem naprawy p...
    • Witam, wczoraj napisalam juz taki post, ale szczerze mowiac nie wiem co sie z nim stalo- nie doszedl... Licze na to, ze mi znowu pomozecie. W ostatnia sobote moj maz wybral sie na rajd (jako widz). W domu nie bylo Go od 5.30 do 20.00. Moze sie troszke nad soba rozczulam, ale jestem na okraglo z nasza dziadzia w domu (nie pracuje) i czasem tez mam po prostu dosyc tego wszystkiego. Prosilam, zeby nie jechal- malutkiej(15 miesiecy) wychodza 4 zabki, na dodatek jest okropnym niejadkie...
    • czy jest tu może na forum mama, ktora odeszła dobrowolnie od męża, chociaż ma dwójkę dzieci? samotne mamy z dwójką dzieci? jak to jest? jak organizujecie życie? jak zrobiłyście ten pierwszy krok? ja już dłużej nie mogę, ciagle się kłócimy, tyle agresji i trochę się nawet boję o dzieci i tylko na siebie jeszcze jestem zła - raz można popełnić błąd i dziecko mieć z kimś, ale dwoje? że też wcześniej nie odeszłam N
    • Chyba zaczyna mnie łapać jakaś mocno spóźnona depresja poporodowa, a może to po prostu chandra? Zauważyłam, że od jakiegoś miesiąca zaczynam żyć schematycznie - wstaję rano, wychodzę z Emilką na dwór, gotuję obiad. Trochę pobawię się z córeczką (która powoli robi się "kontaktowa" - zaczęła się ślicznie uśmiechać), posiedzę przy komputerze gdy śpi... Ale wszytsko jest takie samo, łapię się na tym, że nie wiem czy coś wydarzyło się trzy czy cztery dni temu... Poza tym wśród moich znajomych ni...
    • MOja kolezanka, ktora nie ma dzieci i bardzo mi sie dziwi, ze ja mam, przyslala mi ostatnio takiego maila z tekstem z internetu chyba. W kazdym razie smieszne!: Aby przekonać się, jak będą wyglądały twoje noce, co dzień chodź po pokoju od godz. 17 do 22 nosząc mokry tobołek o wadze ok. 5 kg; o godz. 22 odłóż tobołek, nastaw budzik na północ, połóż się spać. O północy wstań i chodź z tobołkiem do godziny pierwszej. Nastaw budzik na trzecią rano. Ponieważ nie możesz zasnąć, wstań o godz. 2 ...
    • Sorry, ale kliknęłam niepotrzebnie enterem, Ciekawi mnie, czym jest dla Was bycie kobietą? Ten temat jest teraz na topie w moim sypiącym się małżeństwie. Czy być kobietą = być cichą i łagodną jak szemrzący potoczek, plastyczną i nienarzucającą własnego zdania kulką plasteliny, cierpliwą do bólu i zawsze z uśmiechem na ustach podającą mężowi trzydaniowy obiad z dzieckiem na ręku (przy piersi), w mini, szpilkach, sexi ciuszkach i po prostu chodzącą krainą łagodności? Może trochę siązagalopowała...
    • ...na pewno tu jesteście! Ja niedawno zostałam mamą - za tydzień Maciuś skończy 3 miesiące.A od ponad roku jestem żoną marynarza - mój mąż jest nawigatorem, pływa głównie na 6-miesięczne (niestety ) kontrakty. Mieszkamy w Gdyni, mamy jeszcze suczkę goldenkę. Napiszcie coś o sobie i jak sobie radzicie, jak mężowie są na morzu. Pozdrawiam!
    • Jestem bardzo zła , właśnie zadzwoniła do mnie z płaczem moja siostra , która ma 1,5 rocznego synka. Mieszka w Warszawie czyli 600 km ode mnie :( Jej synek był ostatnio bardzo chory miał ciężką grypę, teraz jest już lepiej ,ale okazało się że teraz z kolei ona jest chora. Bardzo zle sie czula od wczoraj , nie miala sily zajmowac sie malym , tym bardziej ze dziecko wymaga duzo uwagi. Dzis odwiedzila ja tesciowa ( mieszka 100 m od niej kilka blokow dalej) , zobaczyla co sie dzieje i...
    • Hej Dziewczyny, mam problem z męzem. i Prosze nie piszcie mi ze mam zmienic meza.... otóz moj mąż wymaga ode mnie bycia piekną, zgrabną i uśmiechniętą. przy ty najlepiej będzie jak dom bedzie posprzatany,obiad ugotowany i pranie zrobione. wkurza mnie ze mam na glowie tyle obowiazkow. dodam ze jeszcze do tego pracuje. zdarza mu sie miec chwile dobroci i posprzatac mieszkanie ale to na krotka chwilke. w niedziele stwierdzil ze nie jestem zbyt mila dla odwiedzających nas znajomych. "...
    • Mój mąż przychodzi dziś wieczorem do domu i mówi "będę jutro pracował z domu" (łączy się z pracą dzieki powerowi Internetu ). I zaraz dodaje "i w czwartek też, a w piątek idę do pracy, a w poniedziałek też w pracy, a we wtorek i srodę z domu"....A ja do niego co oni za cuda w tej pracy wymyślają i co to ma znaczyć. Okazuje się ( dla uściślenia - mój mąż pracuje w pewnym londyńskim banku), wpisano owy bank na tz. "czerwoną listę". Jako, że wojna tuż tuż i nigdy nic nie wiadomo, ci siedząc...
    • Od pierwszego miesiąc aciąży leżę w domku. Do momentu gdy sie dowiedziałam, że mam zagrożoną ciążę bardzo aktywnie pracowałm w dużej agencji reklamowej. Przez pierwsze dni odsypiałam kilka lat:), a po czterech miesiącach niestety już nie wiem co mam robić. Mam wrażenie że za chwilę zawarjuję, bo ile mozna czytać, oglądac TV i gadać przez telefon. Mąż wychodzi rano do pracy wraca wieczorem, z nietgo też pożytku nie mam. Zauważyłam równiez, że koleżanki z pracy coraz mniej są zainteresowane pro...
    • Cześć dziewczyny, chciałam się zapytać czy Wy też macie takie problemy? Otóż mieszkamy razem z moją mamą w domku (ja, mąż i nasza córeczka) i tak naprawdę nie ma dnia żeby mama nie znalazła jakiegoś problemu, który stałby się powodem nieporozumienia (to jeszcze jest do przeżycia) lub po prostu awantury. Ja czasami poprostu wychodzę żeby nie słuchać ale mój mąż, który generalnie jest spokojny zaczyna dyskutować i wtedy to juz wiadomo, że nie skończy sie to dobrze. Ona we wszystko s...
    • chcielibysmy z mezem wziasc kredyt mieszkaniowy na 25 lat okolo 140 000 tys kredyt mialby obejmowac zakup dzialki i postawaienia domku z bala wiecie moze jakie banki oferuja teraz najatrakcyjniejsze warunki gdzie lepiej nie zagladac i czy lepiej zlotowkowy czy w walucie obcej bede wdzieczna za uwagi pozdrawiam ania
    • Wyslalam moich dwoch najfajniejszych facetow na spacer... :) No i siedze sobie sama w domu piewszy raz od 2 miesiecy. Caly czas nasluchuje czy Marek placze dopiero za chwilke sie reflektuje, ze go nie ma. Czasem nawet slysze jego kwilenie ale okazuje sie, ze to telewizor... hehe zboczenie zawodowe... Jeszcze tylko powiem, ze strasznie jest mieszkac w centrum miasta..... zeby dojsc do parku o wymiarach 10 na 20 trzeba isc 15 minut wzdluz najwiekszych ulic w miescie stolecznym wawa....
    • Pomóżcie. W lutym wracam do pracy, więc Mała (5 m-cy)będzie musiała zostać z opiekunką. Jestem umówiona na spotkania z dwoma paniami, ale zupełnie nie wiem jakie wynagrodzenie powinnam zaproponować. Będzie to praca 8 godzin dziennie 5 dni w tygodniu. Dodam, że mieszkam w małym mieście i chciałabym żeby opiekunka przychodziła do nas do domu. Proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami. Z góry dziękuję i pozdrawiam
    • ...Młode Mamy?
    • 25. lutego kończy mi się urlop macierzyński. Chciałam wziąć urlop wychowawczy do końca roku szkolnego (pracuję w szkole), ale wtedy przepadnie mi 3-letni staż na kolejny stopień awansu zawodowego. Mam możliwość wrócić do pracy na pół etatu, czyli 2 godziny dziennie, ale waham się okropnie bo żal mi zostawiać mojego małego żarłoczka. Prosę pomóżcie, co mam zrobić? Decyzję muszę podjąć do jutra.
    • Nie miałysmy okazji sie poznać na forum, ale czytając Twoje wypowiedzi mam wrażenie, jakbym trochę Cię znała... Serdecznie gratuluję Ci narodzin córeczki, i życzę aby wszystkie wasze wspólne chwile były pełne radości i szczęścia, no i przede wszystkim zdrówka malutkiej ( jak ma na imie?). pozdrawiam- Ania, mama 2-letniej Julci i 5,5-letniego Jasia
    Pełna wersja