-
wiadomosci.onet.pl/1214529,11,item.html
-
Dziewczyny,poradzcie coś bo nerwowo nie wyrabiam!Mam koleżankę,serdecznę,
która,wynajmowała u ludzi pokój za 360zł,dodatkowo musiała go dzielic z inną
dziewczyną,strasznie była niezadowolona z tego wynajmu,to zimno...,z mężem
mielismy propozycje pracy w innej miejscowośc(wypaliło,ale troszke
inaczej jak miało być,czyli jesteśmy w domu zawsze na wekendy,święta i często
jestem ja z dzieckiem na jakiś czas)i myśląc,że my wyjedziemy na stałe
zaproponowałam koleżance by zamieszkała u n...
-
gdy mam wyjsc z domu z moim 2 latkiem dosłownie odechciewa mi sie
wszystkiego,spacery to prawdziwa udręka bo dziecko nauczone chadzać na
własnych nogach nie toleruje juz wózka (zreszta tak jak ja).Niestety spacery
za tzw.rączke rowniez są koszmarne, bo mały jest nieprzewidywalny 5 minut
idzie grzecznie za chwile histeryzuje kładzie sie na drodze wyrywa nie chce
dac rączki, w tramwaju grzecznie jedzie tylko kilka minut potem jest krzyk i
płacz.Dzis np pojechalismy do marketu i nie...
-
Na kanwie ostatnich placzow i zazalen na zycie/mezow/prace/brak zajecia a
takze z uwagi na panoszace sie na forum slownictwo, chcialam, drogie e-mamy
poruszyc temat, ktory zapewne juz w niedalekiej przyszlosci zacznie spedzac
mi sen z powiek: czy mozna/wolno/powinno sie/ ODDAC dziecko do
zlobka/przedszkola/szkoly???
Juz dzisiaj czuje sie wykleta (wyrodna to o wiele za malo) na mysl, ze kiedys
moje dziecko pojdzie do przedszkola... O sorry, ze zostanie przeze mnie
oddane do przeds...
-
Czy której z was też się zdarzyło, ze wystarczyła jedna głupia wypowiedź, by
przyjaciółka przestała być przyjaciółką? I nie chodzi mi tu o wielkie kłótnie
itd. Ja przyjażniłam się z dziewczyną, miałyśmy synów w tym samym wieku.
Któregoś dnia zadzwoniłam do niej, by pochwalić się, ze kupiłam szczeniaczka.
Przy okazji powiedziałam, ze się martwię, bo piesek ma skazę na jednym oczku
i boję się, że gorzej na to oczko widzi i idę do weterynarza. A na to ona -
No, co się martwisz, najwy...
-
Na forum dom już o tym pisałam, ale mały tam ruch.
Chcę kupić rolety i nie wiem czy warto? Napiszcie czy to nie tylko dodatkowa
rzecz do mycia haha. I jeszcze czy jak będą rolety, to mogę nie zakładać
zasłon? Nie mam pojęcia jak by to wyglądało. Doradźcie.
-
miasta.gazeta.pl/wroclaw/0,35751,938890.html
Przeczytałam i ruszyło mnie.
Dziewczyny (szczególnie z Wrocka), pomyślcie, co można zrobić? Może jakaś
pomoc rzeczowa? Może oferta pracy (sprzątanie? opieka na osobą starszą w
zamian za lokum?).
Praca...
-
Pytanie jak w tytule.Czy możliwe jest ,że facet udzielający w banku kredytów
pracuje od 8 z minutami i siedzi tamże do 20-21?Okrągły rok?B
-
Cholera, nie wiem od czego mam zacząć. Chyba najlepiej od początku. Mam problem który zaczyna mnie przerastać, a dotyczy on naszej rodzinki. Moja druga /brzydsza
/ połowa przesiaduje całymi dniami w pracy. Od rana do wieczora. /na wstępie dodam że Jego praca wymaga niestety dyspozycyjności - jeśli odmówi wykonania zlecenia - zrobi to za niego ktoś inny/ Wiem że usiłuje zarobić na nas, że jego praca pozwala na to żebym mogła być z synkiem w domu. Ale jakim kosztem? Wszystko jest na mojej gło...
-
Mam ogromnego doła drogie mamy.
Jestem 7 tygodni po porodzie coreczki, chodze rozczochrana bo nie mam kiedy isc do fryzjera, chyba wszystkie ciuchy sprzedam bo po co mi one skoro i tak caly dzien chodze w dresie i tylko zmieniam bluzy po ulaniu badz zwymiotowaniu przez dziecko. Maz przychodzi z pracy bierze małą i się nią zajmuje-wtedy ja siedzę z synkiem nad książką i ćwiczymy literki (Kuba chodzi do zerowki). Ale w ciągu dnia jestem sama i ręce mi odpadają a kręgosłup pęka bo Magda cały c...
-
tak mnie wzielo chyab przed switami,, zazdroszcze dziewczyna ktore maja matki
czy tam ojcow z ktorymi maja swietny kontakt,,,,,,,czy nawet tesciow,, sorki
ze sie tak uzalam :) ale jakos tak pomysle ze pewnie kupa z Was spedzi swieta
z wlasnymi mamami itd,,a ja niestety nie moge na to liczyc bo moja mtka nie
jest czlowiekiem do zycia,,,,poprostu zazdroszcze Wam :)
niektore moga sobie siasc pogadac, poplotkowac........
ok ok juz sie nie zale bo zaraz tu mnie okrzycza :)
-
w kobietach które z jakichś powodów chcą lub muszą pracować.
kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54933,2816545.html
A najbardziej podoba mi się fragment :
"Po drugie, jeśli motywem powrotu do pracy są pieniądze, bo na przykład
spłacacie kredyt, pomyślcie, jaki na te kilka miesięcy otrzymać pomoc przy
spłatach rat? Może poprosić o wsparcie rodzinę lub przyjaciół? "
Szczyt głupoty, ludzie kto to pisał?
-
Witam! Wiele razy spotkałam się na forum ze stwirdzeniem Emam, będących
mężatkami że - najlepiej liczyć na siebie- w kwestii zarabiania ( i pomijam
tutaj sytuację finansowa rodzin).
Emamy dodawały przy tym, że mąż jest wspaniały, troskliwy i odpowiedzialny.
Odpowiedzcie mi proszę czy jestem zaślepiona wierząc że m. mąż nie zostawi
mnie z dziećmi ( naprawdę jestem o tym przekonana), czy nie warto wierzyć w
zapewnienie poczynione na ślubnym kobiercu, że to na dobre i na złe, w
choro...
-
Jako ze dzis Mikolaj dzien postanowilismy spedzic swiatecznie tak zeby
naszemu dwulatkowi sprawic przyjemnosc. Juz od dwoch tygodni planowalismy
spotkanie z Mikolajem-takim prawdziwym za ktorego przebrac sie mial nasz
znajomy. I przebral sie , maly byl w niebo wziety jak zobaczyl Mikolaja a
jeszcze bardziej jak zobaczyl prezenty. I w czym problem?
Ano jak zwylke w tesciach. kolo poludnia zadzwonili mi ze jak chce(!!!) zeby
Szymon dostal od nich prezent to mam z nim do nich przyjs...
-
Już nie mogę wytrzymać coraz to nowych doniesień o maltretowaniu dzieci.
Sprawa Klaudusi zdołowała mnie na kilka dni, nie mogłam spać, nie dawałam
rady myśleć o niczym innym. Potem ten chłopczyk, a teraz znowu Agatka,
maleństwo, walczy o życie. Nie mogę się z tym uporać, nie umiem sobie
wyobrazić co się dzieje w głowie i w duszy człowieka, który bije taką
maleńką, bezbronną kruszynkę - bije znowu i znowu, maltretuje aż do ciężkich
obrażeń i śmierci. Kiedy patrzę na swoją córeczkę ...
-
...gdy urodziłam pierwsze dziecko. Dzięki temu nie wiedziałam, ile problemów
można mieć z dzieckiem. Jadło co mu dałam, spało jak je położyłam, nie
zastanawiałam się nad kolejnośćią rozszerzania diety, nad szkodliwością
smoczka, wody z kranu, herbatki, krowiego mleka, proszku do prania.
Dziś, gdybym urodziła, pewnie już by mi forum nie zaszkodziło, za stara
jestem, ale wtedy... Jeszcze bym zgłupiała.
-
-
Mój maż pisze prace magisterska. Od paru miesiecy ja pisze. No i teraz, kiedy
ma mnóstwo wolnego czasu, bo nie pracuje, to zamiast pisać ta pracę, siedzi
przy kompie i gra w jakieś idiotyczne gry wojenne. Mam juz dosyc. Wstaje
rano, idzie po zakuopy, a potem siada i gra. A ja wstawiam pranie, sprzątam,
w miedzyczasie karmię i przewijam 2 miesieczną córeczke, zabawiam ja itp.
Udaje mi sie go wypędizc na spacer z Małą, żebym mogła obiad ugotować w
spokoju. Już nie mam siły. A do te...
-
Wlasnie przeczytalam o problemach z zalewaniem i ...
Mam z tym probelem i jak przeczytalam ten watek "sasiadka brrrrr" to od razu
wzielam za pioro i pisze :-)
Dzis przyszedl do nas pan hydraulik ze spoldzielini i poprosil czy nie
udostepnilabym mu nasza lazienke w celu sprawdzenia szczelnosci instalacji bo
sasiadka pod spodem uskarza sie na 4 krotne zalewanie. Na co ja prosze
bardzo. Pan napelnil wanne, umywalke, poczym cala wode sposcil, 4 krotnie
sposcil kibelek zszedl do sasiad...
-
wiadomosci.wp.pl/prasaWiadomosc.html?wid=1642881&kat=
Bez komentarza....