-
Zlapalam koszmarnego dola i nie mogę sie podnieść!
Nie chce być z tym facetem na 100% ale nie mogę uwierzyć ze tak ze mna postępuje.
Nadal nie mam kluczy ale juz z nim o tym nie gadam o tym to juz pogadamy w sadzie.zamknął w swoim pokoju czujnik sterujacy praca pieca gazowego.dostałam od niego pozew bez orzekania o winie ale nawet w nim mnie postraszyl:( przyczyny rozpadu to moje awanturnictwo to ze wprowadzilam sie wbrew jego woli spowrotem do domu, cieniem na naszym małżeństwie był fakt z...
-
Wczoraj podjełam decyzję o wyprowadzce z domu po 18 latach beznadziejnego
małżeństwa. Boję się. Dzieci niestety na razie muszą zostac z nim.
-
Jeśli cos już chcemy ofiarować dowiedzmy się najpierw czego dany Dom Dziecka
najbardziej potrzebuje.
Wystarczy zadzwonić i zapytać.
Jeśli nie chcecie dawać pieniędzy to możecie kupić ubrania (trzeba tylko
wiedzieć jakie sa potrzebne), buty (tu warto znać rozmiary jakie są
potrzebane), środki czystości, kosmetyki.
Pozdr,
J.
-
Witam
Przymierzam się do zakupu domu na Smulsku.Ma to być alternatywa dla drogich mieszkań w blokach.Możecie coś więcej napisać o tej dzielnicy?Jak Wam się mieszka?Koszty eksploatacji takich szeregowców itp. Wszelkie info mile widziane.Pozdrawiam
ak
-
Witam!
Mam pytanie: Ile kosztuje dojazd (kolejką, metrem, autobusem) z
lotniska Ciampino do Domu Polskiego w Rzymie na jedną osobę? Pytam,
gdyż muszę cenowo zaplanować cały pobyt.
Będę wdzięczna za odpowiedź
Ewa
-
kto u was rzadzi w domu?
bo ja musz przyznac, ze ostatnio mam problemy z zona
zrobila sie jakas agresywna i chcialaby tez porzadzic
wiem, ze sa takie malzenstwa gdzie kobieta dominuje
ale u nas zawsze bylo odwrotnie i to ja podejmowalem wszystkie
wazniejsze decyzje, no po prostu moja zona nie ma do tego glowy
mam nadzieje, ze to tylko chwilowa opozycja i po kilku tygodniach
wrocimy to starego sprawdzonego ukladu
-
Wyrzuty sumienia nie dają im spokoju. Trudno je zagłuszyć, bo ciagle powraca pytanie "dlaczego mordowałem tych biednych niewinnych ludzi"? Psycholog niewiele tu pomoże
-
jak sie wprowadzalam do obecnego M, to bardzo sie ucieszylam na wiesc, ze pode mna mieszka mlode malzenstwo z dwojka malych dzieci. po poprzednich doswiadczeniach sasiedzkich (co tydz regularna impreza do bialego rana) chcialam wreszcie uslyszec wlasne mysli, no i sie wyspac weekend.
no i znowu podobna historia:(. a moze to ja sie czepiam...?
spojrzcie obiektywnie i ocencie.
dzieci ida spac ok 23 (nie wiem jakim cudem wstaja rano do szkoly i przedszkola), ale zanim pojda spac zdolaja posta...
-
Proszę o pomoc.Chcę założyć w domu internet,mieszkam na Czubach,mogę płacić
ok.50 zł m-nie.Kto ma namiary na jakąś firmę która się tym zajmuje?
-
witam
czy moze mi ktos cos doradzic by moja prawie 15 miesieczna corka zaczela
chodzic po polu? w domu chodzi jak burza wszedzie jej pelno. wystarczy ze
ubierzemy buciki i wyjdziemy na dwor zaczyna sie raczkowanie :(( co robic?
-
Czy poddalibyście się terrorowi czystości i porządku który uskuteczniałaby osoba z waszej rodziny? Moja matka ocenia człowieka na podstawie stopnia czystości i zadbania jego mieszkania. Ja mam masę na głowie i nie mam czasu utrzymywać błysku w mieszkaniu , bo to wymaga sporej koncentracji.Dom ma byc dla mnie , chce w nim odpoczywać a nie wciąż pracować , pucować a to przy dzieciach moze na prawdę nie mieć końca.Są ludzie którzy tego nie rozumieją i do nich zalicza się moja matka. Ucinałam je...
-
Rosnący w domu od siedmiu lat bananowiec , w kwietniu zakwitł.Bananowiec wysoki na 2 m. a jego średnica wynosi 2,5 m. Po 7 miesiącach rosnące banany dojrzały, ku radości domowników. Banany osiągnęły długość 10 cm. Dojrzało 17 bananów. Na rodzinnej uczcie zachwyciliśmy się ich słodkim smakiem.
Galeria:
-
Jak długo po zakończeniu inwestycji mogę taki wniosek złożyć? Remontowałem mieszkanie 5 lat temu, mam faktury, czy mogę wystąpić o zwrot VAT teraz?
Czy można składać kilka wniosków równolegle? Np. na remont mieszkania i prowadzoną równolegle budowę domu?
-
Proszę sobie poczytać:
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,5260889,Krolowa_Pucu_Pucu.html
Nie nauczyłabym się tego, jestem oporna jeśli chodzi o opanowanie takich
umiejętności. Nie złożę ręcznika w kształt żółwia, nie opanuję bałaganu (bo
"artystyczny nieład" to mit), mój dom - brudny dom, oznacza samotność i umrę
samotna... Ech, najważniejsze pytanie:
Mój dom świadczy o mnie... Jak beznadziejna zatem jestem mając "brudny" dom...
-
Mimo inżynierskiego wykształcenia miałem przyjemność (tak!) pracowac w takich domach dość daleko stąd. Artykuł prawie zwalił mnie z nóg, bo taka sytuacja, jaka istnieje w tego rodzaju placówkach w Polsce to dokładne odwrócenie tego co ma miejsce w całym cywilizowanym świecie. Jako, że współadministrowałem taka plcówką, mógłbym napisać tu cały podręcznik na temat prowadzenia, nadzoru, norm itp., które obowiązują gdzie indziej. Chciałbym jednak tylko o kilku rzeczach napomknąć, a raczej zapytać...
-
no, wlasnie - ja wciaz jzszcze karmie piersia i jak chcemy gdzies wyjsc z
domu na dluzej (a w Warszawie gdziekolwiek - zakupy czy park - moze z
dojazdem zajac kilka godzin) biore butelke z odciagnietym mlekiem i w razie
czego daje malej. Ale poniewaz od stycznia wracam do pracy - bedzie jadla
wylacznie sztuczne - czy to znaczy ze nigdzie nie bedziemy mogli wyjsc na
dluzej, bo mieszanek nie mozna wczesniej przygotowywac?? czy bierzecie ze
soba sztuczne mleko?? (dokarmiam Bebilonem ...
-
Witam i mam pytanie czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją. Od paru miesięcy spotykam się z mężczyzną. Oboje jesteśmy po 30-tce. Wszystko jest w porządku, ale zastanawia mnie jego nietypowa nieśmiałość/blokada w pewnych kwestiach. Jeśli chodzi o seks nie ma u niego skrępowania, jest otwarty, pomysłowy, umie powiedzieć wprost czego oczekuje itd. Natomiast występuje u niego dziwna blokada jeśli chodzi o tzw. czułe gesty: przytulanie, chwytanie za rękę, obejmowanie. Często widzę, że chce to zro...
-
Mam serdecznie dość tych idiotycznych bezsensownych "zachęt" w rodzaju: zakaz
wjazdu do centrum, zakaz przejazdu przez most x, rowerem można nawet na
pustynię Gobi itp. Nie mam kondycji na jeżdżenie rowerem. Nie mam gdzie
zostawić roweru jak jadę na zakupy (ew. nie stać mnie na kupowanie nowego co
parę tygodni). Nie mam jednak też ochoty na delektowanie się smrodem żuli w
tramwaju, nie mam zdrowia na marznięcie na przystanku w oczekiwaniu na
wiecznie spóźnione kupy złomu albo gotowanie ...