-
mój mógłby na dworzu spędzić pół dnia i jak tylko wspomnę że idziemy
do domu to jest tragedia,ryk taki że go na całym osiedlu
słychać,zachęcam go że będziemy robić to co lubi w domu ale żadne
argumenty do niego nie przemawiają i muszę go brać na siłę,jak wy
przekonujecie swoje dzieci?
-
a tak.
czekam na wypis :D
szyjka sie wydluzyla i prawie zamknela-wiec do wtorku mam wychodne ze szpitala.
we twtorek mam usg malego, usg szyjki- i miejmy nadzieje ze wsio bedzie ok.
wypisza mnie z dawka lekow przeciwskurczowych (profilaktyka), nakazem lezenia.
juz mezu wie, ceszy sie, zostaje w domu od poniedzialku i uskutecznia home office :d
a ja nadal bede lezec, tyle ze u siebie :)
tzn teraz jade dp tesciowej i zostaje do soboty- jak D wroci to mnie zabierze :D i mnie i mal...
-
I taki dom to mi się podoba :)
-
News dnia ze stolicy metropolii!
-
Potrzebuję Waszej pomocy, doradzcie jak pozbyć się grzyba-pleśni z
domu. Dom starszego typu wybudowany około 30lat
temu,podpiwniczony,dach i rynny wymienione na nowe a na ścianach az
po sufit pełno pleśni w kolorze czarnym. W rogach pokoju czasami
jest aż mokro od tego. Nie muszę dodawać,że zapach bardzo
nieprzyjemny. Czekam na Waszą pomoc co z tym zrobić, a może znacie
jakąś firmę która zajmuje się usuwaniem czegoś takiego.
-
Poszukuję masażysty/masażystki, który wykonuje masaż klasyczny w
domu klienta.
Widziałam na swoim osiedlu ostatnio samochód oklejony info o takiej
usłudze ale niestety nie zapisałam nr..
Możecie kogoś polecić?
z góry dzięki
-
Oprócz wniosków oto aby się "wziąć w garść" padają takie porady.No ok.Problem w tym że nie interesuję mnie obcowanie z innymi ludzmi,i wcale mi to nie przeszkadza że jestem sobie raczej odludkiem i prowadzę swój odosobniony tryb życia.Nie przeszkadza mi to.Zastanawiam się dlaczego przeszkadza to innym. Ludzie w realu są dla mnie męczący.Nie umiem się z nimi integrować.Pamiętam,jak pracowałam,w wielkim babskim gronie,to nieraz miałam chęć zrzygać się na posadzkę jak tak w kółko wysłuchiwałam w...
-
Rodzice męża przepisują mu dom.Chciałabym się dowiedzieć czy w przypadku
śmierci jednego z rodziców reszta rodzeństwa ma prawo do zachówka(ma
brata,siostrę i jedna siostra zmarła to czy w takim razie jej mąż i dzieci
będą miały prawo do zachówku).Byłabym wdzięczna za odpowiedzi
-
Ja jakoś dziś szczególnie.Mieszkam daleko od "domu",choć w zasadzie
i tak nie miałam takiego prawdziwego.Dziś zatęskniłam za zapachem
sernika,smakiem makowca,gwarem...głosem mamy.Tęsknię za rodzinną
gadką o dupie Maryny...ech...pierwszy raz w życiu łzy same spłynęły
mi po polikach na myśl o "moim domu"
-
Czy ktos wie gdzie znajduje się ten dom?
www.otodom.pl/index.php?mod=show&insId=1746584
Napisane jest że w żalesiu Dolnym ale jakoś go nigdzie nie
widziałam :-(
Ciekawa też jestem jak to jest obecnie z cenami domów i działek w
tej okolicy? Czy można liczyć na znaczne zejście z ceny? Znaczne mam
na myśli do 20% wartosci?
-
dobre zdjęcie, domu szkoda
-
Bardzo się cieszę, ze coraz więcej się o tym mówi. To, że matki sa zmęczone
swoja rolą nie świadczy o tym, ze są wyrodne. Oprócz tego, ze jesteśmy
matkami, jesteśmy tez kobietami. Mamy swoje pasje, zainteresowania,
przyjaciół. Przy małych dzieciach na wszystko brakuje czasu i chociaż to trwa
tylko parę lat, to małe pocieszenie słyszeć: "zobaczysz, jeszcze będziesz
tęsknić do tych lat". Jest TU i TERAZ. Jest monotonia dnia codziennego,
pranie, sprzątanie, gotowanie (jeść trzeba, nie gotu...
-
Dr Agrawal odbierala naszego syna kiedy jeszcze pracowala 10 lat
temu w klinice i byla jedynym ginekologiem z normalnym, ludzkim
podejsciem w tym gniezdzie zmij (wszyscy inni albo olewali, albo
szli spac, kiedy zona rodzila, a lekarz "prowadzacy" ciaze w ogole
nie zatrzymal sie zeby pogratulowac albo zapytac czy urodzil sie
chlopiec czy dziewczynka. Nie dziwie sie, ze te lase na pieniadze
szczwane lisy chca jej zabronic praktyki.
-
Wczoraj wieczorem wróciliśmy po trzydniowej kwaranntannie ( w domu we wtorek wymiotował pięciolatek). Bardzo się ucieszyłam, dzieci też - obrazek naprawdę cudowny. Radość jednak nie trwała długo - w nocy zaczął wymiotować dwulatek, w zasadzie bez przerwy. Już się wydawało, że wszyscy zdrowi, lekarz pozwolił wrócić, a tu taki kibel. tak się boję o maćka, o to ,że znów wrócimy do szpitala. Nie wiem, kto zajmie się wtedy dziećmi, kto do mnie przyjedzie z jedzeniem i rzeczami - już wyczerpaliśmy ...
-
Dom zlokalizowany jest na malowniczo położonym osiedlu domów
jednorodzinnych w zabudowie szeregowej.
Jest to bliźniak wraz z garażem. Dom ten posiada dwie kondygnacje o
łącznej powierzchni mieszkalnej ok. 100m2 + ok. 20m2 garażu.
Parter to pokój dzienny z aneksem kuchennym, wiatrołapem, w.c
oraz garażem; na piętrze zlokalizowane są trzy pokoje sypialne,
łazienka i garderoba. Dom jest w stanie deweloperskim. Parter domu
posiada wbudowane rolety przeciwwłamaniowe w kolorze ...
-
mnie się ikea też nie podoba a meble to już zupełnie mają daremne
-
Praca w domu
Ta wiadomość zarobi dla Ciebie 50.000 zł! Zamykając ją "wyrzucasz" 50.000 zł.
Przeczytaj tę stronę do końca a gwarantuję, że nie pożałujesz! Nie zmarnuj swojej szansy!
Nie przejmuj się, że tekst jest trochę długi! Warto przeczytać!
To nie żaden żart!
*
5zł
Nie wierzysz? To oczywiste, kto da 50.000 zł za nic? A jednak. Po pierwsze nie za nic, bo wkład wynosi 5 zł po drugie potrzebujesz troszkę pracy dosłownie 20 - 30 minut jednorazowo (np. dziś albo jutro!). Zarobisz jak ka...
-
Czytałem kiedyś na tym forum opinie, że podczas budowy Nowej Huty i
Kombinatu spychano buldożerami stare domy.
OK
więc patrzę sobie na poniższe mapy, i co widzę?
Widzę, że cała wsie sprzed okresu budowy NH przetrwały w stanie
nienaruszonym do dzisiaj. NH i kombinat zostały wciśnięte w puste
pola:
1918:
www.lapajer.webd.pl/3.4/pokaz/mapy_foto/d/1918%20okolice%20Krakowa%201.jpg
1933:
www.lapajer.webd.pl/3.4/pokaz/mapy_foto/d/1933_okolice%20Krakowa.jpg
A jeśli nawet jak...
-
Nie mam już siły. Chodzimy do logopedy z naszym 6 letnim synem - i przez te 20 min zajęć wszystko ok. Chętnie ćwiczy, po prostu rewelacja. A w domu : ani go zagonić do ćwiczenia. Koszmar jakiś . Ma już zakaz na komputer, zakaz na bajki. Nagrody nie działają. Ćwiczymy razem : ja pokazuję na swojej buzi a syn ma robić to samo. Przecież nie mogę nakłaniać siłą bo to się mija z celem... Poradźcie proszę jak jeszcze mogę wpłynąć na moje dziecko.