-
co ma z tego przecietny czlowiek
wyzsza pensje
lepsze drogi
czy ludzie w wieku powyzej 50 korzystaja z rozrywek ( nie mylic z
restauracjami )
w biurach sa uprzejmiejsi urzednicy
itp itd
-
Tak jest, np. zacząć od ul. Łobzowskiej (pozwolić rowerom poruszać się również
od strony rynku do radia).
-
A może by tak pójść na rękę rowerzystom i np.większości jednokierunkowych
postawić "nie dotyczy rowerów"? Swobodnie można by się byłoby mijać na
większości ulic: np. Zamojskiego czy Dygasińskiego - WYSTARCZYŁOBY trochę
dobrej woli i pomyślunku!
-
a można zgłosić calą ulicę?
Taka Klonowica/Beskidzka sklada sie wyłącznie z dziur oraz łat. Nie wiadomo
cogorsze. Podczas jazdy plomby wypadają z zebów górnej szczęki.
-
w cale Europie rowerzysta jest swieta krowa - pisze to z
przekonaniem i tak byc powinno - wszedzie gdzie jezdzilem poza
Polska traktuje sie rowerzyste uprzejmie i z szacunkiem ale to sa
kraje gdzie prawie kazdy zanim siadl do samochodu jezdzil rowerem,
jezdzi niem czasem czesciej niz samochodem
w `Polsce ze strony zwlaszcza szrotow masz klakson, wyzwiska i
wyprzedzanie na zakrecie co wyrzuca cie na kraweznik
mala ilosc sciezek rowerowych - ich fatalna konstrukcja powoduje ze
ro...
-
"...Honda accord rozpadła się na pół..."
To nie pierwszy przypadek gdy pozornie bezpieczny samochód staje się
rozlatującą sie trumną. Chciałbym teraz usłyszeć komentarze tych
wszystkich mądrali co głoszą wyższość używanego, wyklepanego złomu
nad nowym.
-
Jestem bardzo za.
Wystarczy przykręcić tabliczki 'Nie dotyczy rowerów' pod zakazem wjazdu w
jednokierunkową uliczkę i po sprawie. Na takich małych uliczkach o niedużym
ruchu jazda rowerem 'pod prąd' jest dość bezpieczna: samochód i rower widzą
się z daleka, samochody zwykle jeżdżą powoli, gdyż te uliczki są z reguły
ciasne i obstawione zaparkowanymi autami.
Ale to chyba zbyt proste rozwiązanie jak na Kraków :-/
-
kto był na południu chorwacji to widział kilometry nowych autostrad, długie
tunele i przęsła łączące dwa czubki wzniesień.
u nas wszystko, co z drogami związane, jest nie takie jak trzeba.
niedołęzni drogowcy, kiepski management, pan żbik - i mamy opóźnienia.
ps. ciekawe, że chcemy zbudować tunel pod lasem wolskim. to jakis żart.
-
Dwa pilne zadania dla KBN i min. Kudryckiej:
1. Opracowanie niewielkiego, kieszonkowego testera jakości benzyny,
tak by każdy patrol policji mógł sprawdzić na miejscu, na bieżąco, w
ciągu kilku minut najwyżej, co dana stacja sprzedaje, a docelowo, by
mógł to sprawdzić każdy kierowca, zanim zacznie napełniać bak;
2. Opracowanie sposobu/urządzenia/procedury na
zatrzymanie/unieruchomienie motocykla jadącego z nadmierną (wyższą
od dozwolonej na danym odcinku drogi) prędkością. Zakaz u...
-
najgoręcej podziekować utrudzonym i odchodzącym już w zapomnienie paniom
posłankom i panom posłom, podziękować za te cztery lata jakie dane mi było
przeżyć w uroczym towarzystwie stanowiących prawo.
To zapewne wielki trud, ogromna praca i niewspółmierne do wkładu
kozyści...Dlatego dziękując państwu , zyczę wykorzystania w pełni
nadchodzącego czasu na regenerację strudzonych ciał i umysłów.
Chciałoby się wymienić bodaj kilka najbardziej uroczych kwiatów tego
odchodzącego ciała jedn...
-
w podgórzu też boją się cywilizacji.
-
przed chwilą przeczytałam na onecie jeden z komentarzy do pewnego artkułu.
Traktował on (owy komentarz) o całowaniu kobiety w rękę - na pierwszym
spotkaniu. Jego autor pyta, czy w dzisiejszych czasach nie jest to staromodne
i jakby nieodpowiednie, zwłaszcza, gdy ma się do czynienia ze spotkaniem
ludzi znających się przez internet.
i co o tym sądzicie?
ps.
ja tam bardzo lubię, jak facet jest szarmancki i nie zpomina o takich
szczególach;)) (zwłaszcza na pierwszym spotkaniu)
(a...
-
zaczyna się budowa chodnika w ciągu ul. Księcia Józefa; dlaczego -
zamiast kosztownej kostki brukowej nie można położyć szerszego
dywanika asfaltowego dla pieszych+rowerów ? Znowu marnujemy nasze
wspólne pieniądze. Nie trzeba chyba dodawać, jak bardzo przydałaby
się porządna ścieżka po północnej stronie Wisły; aktualna kończy się
kilkanaście metrów za mostem Zwierzynieckim
-
Do Marcina Hyły: widzisz i nie grzmisz?
Co za burak....
-
Te wypowiedzi po prostu przerażają:
[i]"Co więcej, naprawdę może Pan stwierdzić, iż całe to zdarzenie skończyło
się wyjątkowo łagodnie."
"..że rowerzysta zachował się bardzo ładnie, nie obrzucając (raczej słusznie)
wyzwiskami, tylko tłumacząc się i pytając o dostępność pomocy..."
[/i]
Pan Gorczyca (według jego własnej relacji) spowodował wypadek i jest winny w
100%! Powinien zostać ukarany co najmniej mandatem i odpowiedzieć za jego
skutki materialne.
Ale na Boga - widzieliście...
-
Chcę sie zapisać do stowarzyszenia gdzie mozna byłoby poduskutować o
kulturze,gospodarce Krakowa.
Bede wdzieczna za kazdą inforamcje na ten temat.
Pozdrawiam
-
swietny artykul... trzymajac sie opisu to cale miasto jest wilczym
dolem...
-
Taka zmiana to straszna glupota!!! Dzieki obnizeniu kategorii i mozliwosci
zjazdu z glownej drogi na posesje praktycznie rzecz biorac jeden pas bedzie
caly czas zablokowany, przez zjezdzajace i wjezdzajace na droge glowna
samochody z posesji sasiednich (mieszkancy, goscie, itp.), przez
ludzi "kanapki" - chodzace reklamy, sprzedawcow oscypkow i nie wiadomo kogo
jeszcze, czyli droga bz. jak w dniu dzisiejszym, moze tyle ze rowniejsza. O
olimpiadzie juz moga zapomniec z taka droga!! ...
-
to moze zamiast nie-autostrady, wybudowac 3, ale waskie ? w sumie.... zalezy
im tylko by byla droga dojazdowa - kierowcy i tak sie juz przyzwyczaili do
korkow :>
paranoja... chca, ale nie chca.
-
Założę się ,że ten rowerzysta nie miał oświetlenia w rowerze . Ale jak to
sprawdzić jak rower pewnie jest cały zniszczony ?