-
To taki piekny teren. Niepotrzebna jest szeroka droga. Potrzebne jest skrzyzowanie Kapelanka z
Rozdroze i bedzie mozna swobodnie wyjechac i wjechac na osiedle. A swoja droga ciekawe co na
takie plany ekolodzy
-
A jak by ją tak zamknąć na stałe, to i remontu nie trzeba by robić.
I pan Tahster by się wówczas oszczędnościami wykazał. Same korzyści.
-
Nie polecam. W zeszłym roku zapłaciłem 100 zł za przegląd z im się nawet nie
chciało luzów w pakiecie poprawić.
-
Wystarczy ograniczenie prędkości + progi zwalniające.
-
Od nastepnej srody linia Southwest wprowadza podwojna cene za bilet dla
grubasow z duza nadwaga, hehe
smieszne to
-
A mnie sie teraz dzialania naszych " archieologów" kojarza z dzialaniami
szamanow. Bogata archeologicznie szkielecczyzna??? chyba w prekambryjskie
scyzoryki z krzemienia.Kompletny surrealizm z wypowiedzi pana Janczykowskiego.
-
A ile domów zostało od 1960 roku zbudowanych nie dalej niż 25m od drogi?
Tym samym zamieniając drogę krajową w dojazdy do posesji. Za to należy się
słuszna kara. I jest.
-
My, Pierwsza Brygada
Tadeusza Biernackiego i
Andrzeja Halacinskiego
Legiony - to żołnierska nuta,
Legiony - to ofiarny stos,
Legiony - to rycerska buta,
Legiony - to straceńców los.
My, Pierwsza Brygada,
Strzelecka gromada,
Na stos rzuciliśmy nasz życia los
Na stos, na stos.
0, ile mąk, ile cierpienia,
0, ile krwi, wylanych łez.
Pomimo to - nie ma zwątpienia,
Dodawał sił - wędrówki kres.
My, Pierwsza Brygada...
Krzyczeli, żeśmy stumanieni,
Nie wierząc nam, ze chc...
-
"zapowiada Piotr Hamarnik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu"
to to beztalencie gazety, które przebija tylko hajok?
-
Po kilkunastu dniach temat Kapelanki powrócił.
Wczoraj (27 sierpnia) do zamkniętego jednego pasa od centrum,
dołączył kolejny zamknięty pas, tym razem do centrum.
Efekt? Potężne korki na Kobierzyńskiej, wsszystkich dojazdach do
Kapelanki, stała również cała Brożka od Łagiewnik (tyle udało mi się
zobaczyć), zakorkowana potężnie Tyniecka, używana jako alternatywa.
Co najlepsze, skoro roboty drogowe na Kapelance trwają na pasie w
stronę Ruczaju, to po ch... zamykano pas w stronę ce...
-
zmierzamy do katastrofy..
info.onet.pl/901373,11,item.html
Jak się wyprowadzać, to tylko teraz, bo potem może być za późno.
_________________________________
Bądź altruistą - szanuj egoizm innych!
-
No, pięknie - tylko ktoś może pomyślałby jakoś udrożnić wyjazd z tych rybitw
bo od 14 do 18 wyjazd potrafi zająć 1-2 godziny
-
Te przepisy sa z ksiezyca wziete poniewaz traktuja rower w zasadzie tak samo
jak pojazd silnikowy. Sporo czasu spedzilem w Holandii, gdzie jak powszechnie
wiadomo rowery sa normalnym srodkiem komunikacji. Oczywiscie rowerem MOZNA tam
jezdzic po kilku piwach i nikt z tego nie robi przestepstwa. Na tym miedzy
innymi polega urok poruszania sie po miescie rowerem. Ale u nas zarowno
przepisy jak rowniez imbecyle nakryci czapkami z niebieskim denkiem nie sa
dla obywateli ale odwrotnie, obywa...
-
i tak jet co roku i bedzie długo - więc w takiokres nigdy nie jade
tam tylko lece w ciepłe kraje
-
Radze ci teraz uwazac:
na forum powrocil pewien gnoj.
jest pedalem w dodatku.
wszystkim rozsyla jakies cmoxxxy, oczywiscie chodzi o 3 razy x,
bo to jest pedal. on by cie chcial w dupe pocalowac. a potem
wiesz co...
UWAGA ALARRRRRRRRRRRRRM!
-
www.bip.udanin.pl/webcm/zawiadomienia2?wid=102&templateId=1&tdocid=757
Skąd więc te wszystkie korupcje, skoro prawo reguluje ten problem
-
Ale sie popisali. Sciezki rowerowe liczone w metrach. Takie dystanse na
rowerze robi sie w dwie minuty, a pozniej co dalej.....
-
Patrz wyżej !!! Zarząd Małopolski otrzymał absolutorium.
-
Jestem pracownikiem castoramy przy Walerego Sławka. Dziś idąc do pracy z
przystanku czekałam na zmianę świateł stojąc jakieś 2 metry od pasów. Z
niesamowitą prędkością przejechała koło mnie ciężarówka, ochlapując wodą z
błotem mnie i stojącego obok przechodnia. Byliśmy cali mokrzy, łącznie z
włosami. Najbardziej drażni w tej sytuacji bezsilność, bo i do kogo mam się
skarżyć, anonimowego kierowcy czy zarządcy dróg?
-
Proponuję redakcji zaprzestania zgłaszania dziur. Po załataniu tych ubytków,
które pozostają po ubytkach z minionych lat jeździ się jak po "pralce". Dajmy
spokój - niech sie to wszystko rozleci i wtedy zarządcy będą musieli zrobić
wszystko i od nowa. Zgodnie z normami. Jak ktoś inny napisał - MIś naszych
czasów - i tyczy się to też tych miejsc zwanych ulicami, drogami, szosami. A
nawiasem mówiąc, nie wierże kompletnie w kompetencje i umiejętności
zarządzania naszym miastem. A tak niewie...