Niech minister Pol z tym pomysłem idzie w Buraki, dosłownie.
Obiecał budowę autostrad to niech je buduje choćby płatne ale
nie naszym kosztem, to co jest w rękach prywatnych jest
najlepiej zarządzane. Będę miał kaprys się smignąć autostradą
zapłacę na bramce i jadę. Jakieś karnety roczne, 10 dniowe a
może chcę pojechać nad wodę przez 30 min. to co muszę zapłacić
za 10 dni granda.Im się chyba maży powrót przed lata 90.