-
Mamy z żoną problem. Przygarnęliśmy psa przybłędę - mieszańca, wiek 4-5lat.
Przybłąkał się do nas w górach, od 3 dni mieszka w mieście. Jak zwykle są w
takim przypadku problemy, ale jeden jest największy.
Piesek przyjął dość dziwną pozycję w naszym stadzie. Nie odstępuje mojej żony
na krok, gdy wychodzi zaczyna szczekać i piszczeć. Gdy został sam w domu
zdemolował drzwi wejściowe.... O ile ja mogę wychodzić bez problemu, to mojej
żonie się to nie udaje. Na spacerze także ciągle ją ...
-
Czy ktoś się orientuje czy warto brać dodatkowy gres na balkon? TBS Milenium chce za tą dodatkową usługę około 700PLN (4,8m2 balkonu).
Pozdrawiamy
Jula i Wiktor C1/33
-
Lubił tu przyjeżdżać.
Zadbany ryneczek ze skwerem pośrodku, ostatnio położyli nową kostkę, mnóstwo
ładnych miejsc parkingowych wokół skwerku.
Pokazywał jej właśnie odnowioną kamieniczkę, gdy z bocznej drogi wyjechał
ciemny samochód i jak gdyby nic ładował mu się przed maskę.
Zahamował i zatrąbił. Silnik zgasł.
Wtedy zatrzymał się i ten drugi. Drzwi wystrzeliły energicznie, odbiły mało
nie rozbijając głowy wysiadającemu.
Wysiadł młody w dżinsowej bluzie podbiegł do niego szarpn...
-
No to może mała zabawa??
Niech każdy, wedle własnego gustu i chęci, dopisze dalszy cią historyjki...co Wy na to??
----------------------------------
Pewnego wieczora, gdy bezsenność męczyła mnie niemiłosiernie, postanowiłem odejść sprzed komputera, w celu zaparzenia sobie mięty. Przypadkiem spojrzałem za okno, a tam.....
-
Po raz pierwszy zaobserwowałem to w liceum, a później wielokrotnie widziałem
na studiach (a więc w miejscach, gdzie pań jest zwykle bardzo dużo) - gdy
któraś z pań/panien udawała się do WC, zwykle prosiła koleżankę, by z nią
poszła. Gdy akurat któraś z dziewczyn była w danej chwili w wyłącznie męskim
towarzystwie i akurat się zdarzyło, że poczuła konieczność udania się do
pomieszczenia z kółkiem na drzwiach, żadna nie robiła problemu, nie szukała
gorączkowo towarzystwa, tylko normalnie ...
-
Smart doczekał się konkurenta.
-
wprawdzie nie mam dzieci (jeszcze) ale lube czytac to forum. Dlatego pytam-
czy Wasze maluchy maja wymyslonych przyjaciol?
Moj mlodszy brat (teraz 16l), jak byl szkrabem mial PSENE. Nie wiem czy to
byl przyjaciel, zwierzatko czy co... Wiadomo bylo jedynie ze Psena mieszka w
Zielonej Ziemi.
Natomiast moja siostra (teraz 22l) za dzieciaka kochala Kindziadka.
Kindziadek to bylo wszystko co nie bylo zwierzakiem, a bylo puchate, milusie
i mozna bylo to poprzytulac. Poprostu Kindziadek ...
-
Odebrałam w styczniu nowe mieszkanie (poddasze, okna lukarny i velux). Od
tamtego czasu wietrzyłam, suszyłam, ogrzewałam. I co? Do dnia dzisiejszego
efekt jest taki: wybrzuszony parkiet, wypaczone drzwi wewnętrzne (Porta!),
ciągle zarosiałe "płynące" okna (plastik). Kratki wentylacyjne na wysokości
około 1,20m.... Pomimo ogrzewania i wietrzenia (co w zimie już nie jest
możliwe) ciągle czuć wilgoć. Czy coś można z tym zrobić? Czy pozwać wykonawcę i
projektanata-kretyna?
-
Może ktos z bywalców tego forum potrafi odpowiedzieć,czy zgodne z zasadami
użytkowania mieszkań jest pobieranie przez Spóldzielnie mieszkaniową opłaty
za windę od mieszkańców mieszkań parterowych ? Zaznaczam,że na ostatnim
piętrze nie ma żadnych pomieszczeń typu pralnia,suszarnia.Opłata miesięczna
to prawie 12.00zł,niemało jesli z windy sie nie korzysta nigdy.
Spóldzielnia obiecywała sprawę rozpatrzyc ,jednak efektu nie widać.
-
Hej,kupujemy mieszkanie na Szwai.Czy jest ktoś, kto już sie wprowadzil w
pierwszym etapie i podpowie na co zwrocic uwagę, albo ktoś, kto sie podzieli
ogólnymi spostrzeżeniami na temat Szwai. Wciaz myslę czy to dobry wybów.
-
Witajcie
No właśnie odpowiedzcie mi na pytanie, czy ja jestem przewrażliwiona czy moja
ciotka jest z "odrobinkę" nieodpowiedzialna?
Moja ciocia i ja mieszkamy po sąsiedzku , drzwi w drzwi. Moja prawie 3-letnia
córka bardzo ja lubi i bez problemów z nia zostaje kiedy ja muszę gdzieś
wyjść.
Wczoraj młoda została właśnie z moją ciotką u mnie w domu. Wracam a cioctka
cała rozdygotana mówi mi, że miały "przygodę" i taka to opowieść.
Parę dni temu mojej babci skradziono portfel. Ktos dz...
-
śniłam dzisiaj o zakonnicy - rozmawiałam z nią. Czy to prawda, że dla kobiety
sen ten oznacza rozstanie z ukochanym??
-
Oczywiście chwytliwy tytuł, zarzut że oszczędza się na ogrzewaniu (dzień po
dyskusji o podwyżkach) itd. A wystarczy logicznie pomyśleć - jak ma być ciepło
w tramwaju, jeżeli na zewnątrz jest ok -15 - -20 stopni i średnio co 2 min są
otwierane drzwi?? Gdyby nie było włączone ogrzewanie to zamiast +5 stopni
wewn. byoby także -15 czy -20. No ale lepiej zanotować wypowiedzi kilku
pieniaczy i już wierszówka leci... Ehh. Czasem naprawdę brak słów...
-
w sumie to jeszcze daleko przede mną ale mnie nurtuje...
teraz jak wychodzimy na spacer to biorę dziewczyny w gondolkach (jeszcze
spokojnie daję radę dwie naraz) schodzimy na dół (mieszkamy na 3 pietrze bez
windy), wózek stoi na parterze, ładuję gondolki i w drogę...
nawet jakbym nie dała rady znosić obu naraz to ostatecznie mogę po kolei (po
1 pietrze), i zostawiać w końcu z gondolki mi nie uciekną. Ale jak dziewczyny
będą juz siedzieć, raczkować ale jeszcze nie będą chodzić (no i ...
-
[img]https://m.onet.pl/_m/56738e55cb84e35eafb7754076a36be1,14,1.jpg[/img]
reszta tu:
www.tvnwarszawa.pl/-1,1610270,0,,burza_nad_warszawa_woda_wdarla_sie_do_metra,wiadomosc.html
-
dzien dobry,
wczoraj poddalam sie zabiegowi energetycznemu, a dzisiejszej nocy snilo mi
sie mnostwo snow. Prosze o interpretacje.
1. Bylam poza miastem, w jakiejs miejscowosci letniskowej. Mieszkalam z
kolezanka z pracy. Z pokoju mialysmy dwa wyjscia, jedno przez drzwi na
korytarz, drugie przez drzwi bezposrednio na dwor ( te drzwi byly oszklone).
Gdy wracalam z wycieczki, zawiadomiono mnie, iz oszklone drzwi maja zepsuty
zamek. W domku niedaleko jest taka sama sytuacja i juz fach...
-
Hej Dziewczyny,
Opiszę w wielkim skrócie mój problem i proszę o Was jakieś rady, bo
jestem już bezradna.
Jestem osobą stosunkowo młodą, studiuję. Od paru lat byłam związana
z facetem, którego bardzo kochałam i z którym planowałam przyszłość.
Niestety, życie się tak potoczyło, że on wpadł w ogromne tarapaty,
uzależnił się od trawy do tego stopnia, że zaczęły się u niego
pojawiać choroby psychiczne. Ma za sobą jeden pobyt w ośrodku
odwykowym, z którego zresztą uciekł, oraz dwa mie...
-
Nie jest to może zbyt orginalny pomysł ale interesującym byłoby nakręcenie
reportażu o parze podróżującej po zamrożonej Polsce i pukającej do "świętych"
drzwi, z prośbą o nocleg.
Powinna to być para:
Męzczyzna w sile wieku z brodą, kobieta młoda w zaawansowanej ciąży. Oboje
widocznie ubogo odziani.
Ciekaw jestem ilu wielebnych nie poszczułoby tej pary psami?
Myślę, że historia z NT mogłaby się powtórzyć.
A jak wy sądzicie?