Forum   dziadkowie

dziadkowie

(3800 wyników)
  • zmarł dziadek mojego męża, czy należy mi się urlop okolicznościowy?
  • będzie bardzo krótko w piątek byki w usa pokazały kto tam rządzi. U nas wczoraj. Pomogła trafiona w czasie rekomendacja. Nie widać nic na horyzoncie co mogłoby przeszkodzić w marszu na północ. Złe wieści są znane ale towarzystwo ma tak w czubie że żałobę zamienili w imprezkę. Jeśli komuś nie w smak to może się przyglądać, i tylko przyglądać obawiając się kaca. Ale samopoczucie przyglądającego się niczym nie będzie się różniło od tego co ma nipijący na wiejskim weselu. - postaram si...
  • Jestem za stworzeniem stałej, historycznej ekspozycji pod znamiennym tytułem "PRECZ Z KOMUNĄ" - czyli najważniejszym hasłem nowohuckiego podziemia i demonstrującej ulicy.
  • Mam pytanie. W latach 70 mój dziadek przepisał całą swoją gospodarkę z domem i ziemią na jednego z synów. Miał jeszcze jednego syna i dwie córki. Czy teraz po śmierci dziadka i babci rodzeństwu się nic nie należy z tego majątku? Nikt z nich nie zrzekał się swoich praw do majątku.
  • wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80279,4259808.html 8,5 tony słodkości !!!
  • Już się zaczynam bać jak to będzie... Jeżeli macie już za sobą podobną przygodę opiszcie jak to było? Czy poszło gładko czy były jakieś problemy z adaptacją do nowego miejsca?
  • Mniejszość niemiecka to nie są tylko rdzenni Niemcy, ale w wielu przypadkach rdzenni Ślązacy, Słowianie. Odkąd coraz mocniej dochodzi do głosu śląska opcja narodowościowa, wielu członków mniejszości niemieckiej, głównie z młodszego pokolenia, zaczyna się identyfikować z narodowością śląską, a nie niemiecką.
  • Problem może błachy, ale jakoś ciężko mi go rozwiązać. 10 lat temu zmarł mój dziedek - najukochańsza osoba pod sloncem. Zmarł nagle. Zawsze był zdrowy, w pełni sił. Pewnego dnia usiadł w fotelu, wziął kanapkę do ręki i umarł. Po tych 10 latach moja babcia znalazła sobie faceta. Niby nic do tego Pana nie mam, ale jego największą wadą jest to, że to pijak (moja babcia zresztą też). Babcia jest bardzo szczęśliwa że z nim jest. Mieszkają już razem (oczywiście codziennie świętowanie), ...
  • prosze o rade wraz z dzieckiem jestem zameldowana u dziadkow testament jest przepisany na mnie i na dziecko po ich smierci bede prawowita wlascicielka .dziadek zaciagnal kredyt w banku dla rodziny, rodzina nie oddala a on popadl w dlugi jezeli nie odda on 11000zl wciagu dwoch miesiecy mieszkanie ma zostac zlicytowane na rzecz banku pani komornik powiedziala ze nie obchodzi ja co sie podzieje ze mna i z dzieckiem mam sobie wynajac mieszkanie lub cos poszukac czy to jest prawda ze...
  • Witam .Mam problem z moją trzy i pół letnią córeczką. Od roku pracuje zawodowo i do niedawna było wszystko ok. Od kilku miesięcy Wiki bez powodu potrafi stanąć albo pobiec do siebie do pokoiku i zacząć płakać, że nikt jej nie kocha, nikt jej nie chce, że nie wróce z pracy. Tłumacze jej razem z mężem ,że tak nie jest , podawałam wtedy różne argumenty typu :dlatego zawsze wracam z pracy , dzwonie do niej gdy mam przyjechać póżniej, przytulam, całuje, mowie kocham (bez powodu)itp. ni...
  • Tak mi się życie ułożyło, że całe życie mieszkałam z dziadkami. Nie mam już rodziców ani babci, ale ciągle mieszkam z dziadkiem. Udało mi się nawet to mieszkanie wykupić. I tak jakoś zostało.... W tej samej, małej miejscowości, mieszkają też dzieci dziadka. Od ponad 10 lat zajmuję się dziadkiem, bo to jakoś tak się utrwaliło, że skoro z nim mieszkam to mój obowiązek. Zaczynam jednak mieć dość. Czy uważacie, że to wnuczka, ponieważ mieszka w tym samym mieszkaniu, powinna się zajmow...
  • Chciałabym poznać Wasze zdanie na temat "nauki" dziecka przeklinania, zdarzaja się u Was takie sytuacje? Dziwnie to może brzmi, ale dziadkowie mojej córki są wrecz zafascynowani jak jakieś dziecko powie brzydkie słowo i mają z tego wielkie ha. Ich znajomego dziecko nie mówiło "r" tylko "j" i kazali mu mówić "tata chór" albo "rebus", ostatnio usłyszałam jak siostra mojego męża (fakt nie jesteśmy w dobrych stosunkach)powiedziała do mojego dziecka "powiedz dziadkowi f...you"no myślał...
  • jak w temacie
  • oglądałem go wczora w TV i gdyby nie to, że znam jego wcześniejsze dokonania, pomyślałbym, jaki miły i zakręcony starszy pan! a może zresztą Jankowski się zmienił? Może choroba, wiek i ostatnie zawirowania coś w nim ruszyły? choć z drugiej strony w tym wieku zmiany,to raczej rzadkość. następnie oglądałem Posłą Rokitę jak mizdrzył się z jakimś prezydenckim urzędnikiem. ech.
  • Miałam dziś coś w rodzaju wypadku, nawet nie wiem ja to nazwać. Wkładałam Rozalkę do fotelika samochodowego i wjechał na mnie samochód... Drzwi miałam przymknięte, dziecko na szczęście już w środku jakiś dziadek z aparatem słuchowym o kulach i pewnie przyślepy wjechał we mnie swoim seicento. Na szczęście trafił w kant drzwi, nie wiem co mnie uderzyło, czy moje drzwi, czy jego lusterko, boli mnie bark, ręka, mam siniaka wielkości arbuza na nodze. Pewnie nawet byłoby mi dziadka szkoda gdy...
  • Pod znanym adresem już nie mieszka, nie ma kontaktu, nie ma punktu zaczepienia, odległe miasto. Próbuję pomóc dziadkowi, ale nie wiem nawet od czego zacząć i czy to w ogóle możliwe. Jest jakiś sposób odnalezienia brata?
  • Klub Miłośników Flażoletu zaprasza na wspólne kolędowanie w Archikatedrze Łódzkiej w dniu 23 stycznia 2010 r. - sobota. Początek koncertu o godzinie 10.00; honorowymi gośćmi są babcie i dziadkowie przedszkolaków i uczniów. Klub Miłośników Flażoletu jest nieformalną strukturą stworzoną w Łodzi przez nauczycielki ze Szkół Podstawowych nr: 3, 14, 35 i 162 oraz Przedszkola Miejskiego nr 149, w klubowych spotkaniach w roku szkolnym 2009/10 uczestniczyły także ze swoimi nauczycielk...
  • wyborcza.pl/1,75480,8501287,Co_czwarty_Slazak_i_Kaszub.html?as=1&startsz=x Latwo nie zauwazyc.
  • Mam 25 lat 1,5 rocznego synka, prawie rozwodka. Mieszkam z rodzicami obecnie i rodzenstwem w mieszkaniu 90 m do konca roku przeprowadzamy sie do wiekszego 180 m domu na osiedle domkow jednorodzinnych.Pracuje. Czy mam mozliwość adopcji dziewczynki 1,5 roku ktorej matka jest alkoholiczka i nie wraca do domu nawt 2 tygodnie. W tej chili opiekuja sie Julka jej dziadkowie, babka ma stwardnienie rozsiane. matka nie robi problemow w zwiazku z pozbawieniem praw rodzicielskich. Bardzo chetnie ...
Pełna wersja