-
Świat dziecięcego szczęścia . Całe 3000 metrów sadu stawało się dżunglą ,
mroźną Arktyką , pustynią lub polem bitwy z Niemcami. A wszystkie obrazy
przynosili starsi bracia , pokazując obrazki w książkach i czytając niektóre
ich fragmenty .
Do wąskiej uliczki wioski docierały pojedyncze wozy , złomiarzy , sprzedawców
śmietany ( łał kluski z cukrem i śmietaną ) białego sera ( be co za
okropieństwo ), a także skupujący butelki . Oranżada ze sklepiku na głównej
drodze tak nęciła ,że i bez ...
-
Dyrektor zadowolony...
Przysłowie mówi: "Poznasz głupiego po śmiechu jego". Amen.
-
.. i wszyscy pomiędzy nimi!!
Ona ma już 44 lata a jest obiektem wzdechnięć i pożądania. Trochę mnie to
cieszy ale też i niepokoi!!
MA w sobie coś co przyciąga uwagę samców ( hm...nie tylko samców).
-
sluzyl jako ochotnik w Waffen SS. Voila!
-
Czy tylko ja zauważyła, że Ignacy praktycznie nie ma kontaktu z innymi
wnukami? Mila owszem, siedziała u Górskich i smażyła konfitury a Ignacy? On ma
kontakt tylko z wnukami z Roosevelta...No, ale z drugiej strony, o czym miałby
rozmawiać z Anią? O haniemontanie? Nie potrafię sobie wyobrazić, że bierze
którąś Górską na kolana i zabawia, nie wyobrażam sobie jak wychodzi na spacer
z małymi Rojkami. O czym oni by rozmawiał? Bo wykluczam tematykę antyczną. Czy
on mógłby te dzieci zabrać do ...
-
jak myślicie, czy Batik będzie miał teraz drugi sklepik przy Wąwozowej (w
okolicach tajemniczego dziadka:), czy przenosi się z K.E.N do nowego właśnie
tam lokalu??
-
Z zainteresowaniem przeczytałam artykuł, ponieważ jestem potomkiem emigrantów
z Jugosławi. W tym roku odbyłam podróż sentymentalną do Bośni Hercegowiny do
miejscowości Srdevici, gdzie urodzili się moi rodzice. Byłam zachwycona
pięknym krajobrazem i przyjemnym klimatem. Spotkałam jeszcze żyjącego sąsiada
moich rodziców, dzięki któremu dowiedziałam się, w którym miejscu stał ich
dom i spróbowałam legendarnej rakiji (65%!!!). Niestety pozostyły tylko stare
drzewa owocowe. Żałuję, że ...
-
Moja rodzina zna osobiście ks. Indrzyjczyka, jest to prawdziwy duszpastesz.
Nie jesteśmy jego parafianami, ale bardzo nam w życiu pomógł. Bóg zapłać.
Życzymy wiele zdrowia. Oby takich księży było wiecej.
-
Qrde, dziś się wnerwiłam. Córka ma 7 m-cy. Od listopada miała iść do żłobka. Teściowie nie chcieli się na to zgodzić, bo wiadomo jak to żłobki, sami zaoferowali się, że będą się małą od stycznia zajmować, bo teściowa idzie na emeryturę, więc zaproponowali, abym na te 2 m-ce listopad-grudzień, poszła na wychowawczy. Ok, zgodziłam się, tym bardziej, ze wracać w budżetówce do pracy na koniec roku do księgowości zwłaszcza, to samobójstwo, bo jak zwykle urwanie głowy, bo zawsze rzucą dodatkową kas...
-
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3522058.html
-
Witam,
mój problem jest dosyć skomplikowany.
Ciocia - siostra dziadka - jest samotną starszą osobą, bezdzietną.
Mieszkała w małym mieszkanku 37m.kw, ale z powodu stanu zdrowia musiała zostać umieszczona w domu opieki. Mieszkanie w którym mieszkała całe życie, otrzymała od Poczty Polskiej jako jej pracownik i dopiero w tej chwili pojawiła się możliwość wykupienia tego mieszkania na własność za 5% jego wartości.
Ciocia chciałaby wykupić to mieszkanie i od razu podarować je mnie w formie d...
-
Tadeusz,trzymaj tak dalej nic niewiadomo co bedzie dalej a tak
dzieci zdecyduja.Marek z ktorym pracowales w WSP na Warszawskiej
jezeli przypominasz sobie byli z nami Winiek Zubrycki,Baltazar
iwielu innych ,jestem w CHICAGO juz 19 lat ale pewne znajomosci
pozostaly.MOJ mail plebanus @ yahoo CZESC!
-
Mam problem żłobkowy, pocieszcie mnie albo poradźcie coś, proszę.
Mój mały 10,5 m-ca, od 17 września zaczął chodzić do żłobka. Po tygodniu
chodzenia rozchorował się i miał tygodniową przerwę. Teraz znowu chodził
tydzień, ale odpukać nie choruje:) Ale nie chodzi o chorowanie, tylko o
zachowanie małego w żłobku.
W domu maluch świetnie je, potrafi zająć się sobą nawet ze 2 godziny, chodząc
po domu, sam sobie wybiera zabawki. Marudzi generalnie tylko wtedy jak jest
śpiący, głodny, albo go ...
-
No właśnie jwt.:) mam synka, który ma dopiero 8 m-cy, ale zastanawiam się, bo
będę musiała go czasem zostawić na 2-3 dni u dziadków, z którymi ma bardzo
rzadki kontakt (3 dni co 2 m-ce). Od kiedy i czy w ogóle tłumaczyć dziecku, że
mama musi wyjechać na 2 dni a on zostaje z dziadkami... Mały jak narazie
zostaje czasem u teściowej całą sobotę, noc i dopiero po południu w niedzielę
go odbieramy i nie ma problemu, ale Teściowa prawie codziennie chodzi z
maluchem na 2 godz. spacer. Czy malu...
-
Zastanawiacie się pewnie, skąd u mnie taka zmiana? Otóż postanowiłem przestać
odgrywać rolę forumowego trolla, albowiem dziś (wczoraj)zostałem...
DZIADKIEM! Z tej okazji chciałbym pojednać się ze swistakiem1235 i proszę go
(a raczej ją) o wybaczenie moich obraźliwych postów - dziadkowi takie coś nie
przystoi. Wchłonąłem już z tej okazji nieco alkoholu, więc ciągle jeszcze
nastrój mi się poprawia. Wybacz, proszę, prowokację - ja dobrze się bawiłem,
ale Ty niekoniecznie.
Mój wnuk...
-
Witam serdecznie!
Mam smutny dosc post, jak dla mnie, ale proszac glownie juz o rade- jak
robic, by sie nie martwic?
Otoz mamy z mezem coreczke slodka i sliczna, wiadomo:-) Jak dotad kontakt z
moimi rodzicami mialam dosc...dziwny. Na ogol nie byl zbyt zly, do czasu,
gdy "przejrzalam" na oczy i dostrzeglam cechy mamy, ktore sa negatywne oraz
zrozumialam wiieeeele spraw. kazdy jest ludzki oczywiscie, wiec nie bede
wchodzic w szczegoly, dodam tylko, ze nie pamietam aby mama mnie ukoc...
-
j.w
wie ktoś czy jest ten zestaw w tesco lub carrefour, jeśli tak to za ile?
ciężko dostać ten posterunek policji w jakimkolwiek hipermarkecie...