-
Witajcie
Mam pytanie jak wyglądał u was roczek ?
Przyjęcie urodzinowe na ile osób ?
Czy kupowałyście tort osobno dla dzieci czy jeden wspólny jak to się
miało do dmuchania świeczek ???
Ja planuje przyjecie za dwa tygodnie i nie wiem jak je zorganizować
co zrobić do jedzenia ale najwiekszy dylemat mam z tortem .
Bardzo jestem ciekawa jak odbyło się to u was .
Dziękuje i pozdrawiam
-
Mam taki dylemat:
dziadki wzięły dziecko na spacer, przynieśli do domu auto, takie dosyć zużyte, ale swoje funkcje spełniające. Powiedzieli, ze mały dostał od jakichś starszych państwa, którzy mają po swoim wnuku.
I teraz tak: nie wiem kto wcześniej miał to autko, dzieci różne choroby miewają. Nie mam pretensji do dziadków, bo pewnie chcieli dobrze,. nic im nie powiedziałam o swoich uprzedzeniach, żeby im nie było przykro, ze chcieli dobrze a wyszło jak wyszło.
Myślicie, ze dobrze myślę, ...
-
wczoraj pisałam o moim facecie który przychodzi do mnie do domu i matka i dziadek mają już wąty. Dziś chciałam Wam przedstawić kolejny z nimi problem. Założyłam nowy wątek ponieważ chciałam mieć pewność ze jak największa ilość osób go przeczyta. Kiedyś wynajmowałam z tym facetem kawalerkę ale niestety tak się złożyło że musieliśmy to mieszkanie opuścić. Ja wróciłam do ,,rodziny " a on mieszkał kątem u kumpla. Mieliśmy psa i oczywiście matka i dziadek się nie zgodzili żebym mogła psa trzymać w...
-
Otóż wielkimi krokami zbliża się czas zaręczyn i załatwiania spraw związanych z weselem, a ja sie zastanawiam czy chce być z tym człowiekiem przez całe życie. Generalnie jest dla mnie baaardzo dobry i mogę na niego liczyć w zasadzie w każdej sytuacji, ale są rzeczy które mnie martwią.
Pierwsza to alkohol, tzn. Jego dziadek był alkoholikiem i ojciec też lubi wypić. Generalnie mężczyźni w jego rodzinie na wszelkich świetach i zjazdach rodzinnych sobie nie żałują. Nie wiem jak tam jest na co d...
-
Synek ma 8 miesięcy za miesiac chcę oddać go do żłobka (pracuję a teściowa
nie moze się dłużej opiekować dzieckiem). Dziadkowie wpadli na pomysł,że
dziecko zabiorą do siebie (jakieś 100 km od nas) i będziemy je odwiedzać
tylko w weekendy, bo złobek to okropna sprawa.
Moim zdaniem mieszkanie z dziadkami to duzo bardziej okropna rozłąka dla
dziecka niż rozstanie z rodzicami na 8 godzin i przebywanie w tym czasie w
żłobku. A jakie jest Pani zdanie na ten temat??
-
Równolegle na forum toczy sie dskusja nt. babci która okazjonalnie
nie chce sie zajmować wnukiem.
Jestem w podobnej sytuacji - dziadkowie mojej 9-letniej córki
mieszkaja w odleglości 100 i 120 km ode mnie. Mimo takiej odległości
moi rodzice za wszelką cenę starają się nawiązać konakt z wnuczką
dzwonią przesyłają drobne upominki z okazji urodzin, odkąd skończyła
3 latka zabierają ja do siebie na ferie i i wakacje - najpie na
kilka dni z upływem czasu coraz dłużej. Tesciowie wręcz ...
-
W rodzinie meza zmarl staruszek, pradziadek. Za dwa dni jest jego pogrzeb. Maz
chcialby, zebysmy pojechali we dwoje, plus nasza 2-letnia corka. Rozumiem go,
ze chcialby miec nas przy sobie w trudnych dla niego chwilach, ale chcialabym
mu jakos delikatnie wytlumaczyc, ze w listopadowa szaruge, wyruszac na drugi
koniec Polski z malym dzieckiem, bez samochodu, z przesiadkami PKS i PKP, to
"niezbyt" dobry pomysl. I pewnie go przekonam bez trudu, bo mala nam ostatnio
chorowala itp.
Ale pyt...
-
dzien dobry,chcialam sie spytac czy kiedys tez spotkalyscie sie z
takim zachowaniem malucha.moj Synek ma 18 miesiecy.jest naprawde
bardzo wesolym,otwartym dzieckiem.jakies ataki buntu czy agresji
moge dotad (odpukuje by tak zostalo;-)) moge zliczyc na palcach
jednej reki.ale no wlasnie.jedno zachowanie mnie niepokoi.Maluch
bardzo czesto zostaje z moja Mama,ktora bardzo lubi.ale na wejsciu
gdy Babcia przychodzi od jakiegos miesiaca nigdy nie chce dac jej
czesc,omija ja itd..dopie...
-
Mam problem i do tego gigantycznego doła. Mam 2 córeczki - Zuzia prawie 3
lata i Marta 8 mies. Od października pracuję, ale podjęłam decyzję o
przerwaniu pracy i urlopie wychowawczym od marca(do tego czasu wykorzystuję
urlop). We wrześniu spróbowaliśmy z przedszkolem - niestety nie wypaliło i od
tego momentu zaczęły się kłopoty. Moje dziecko mnie olewa - codziennie jak
wstaje to od razu chce jechać do babci, jak jest ze mną to nie jest
zainteresowane zabawą ze mną, poza tym jak pr...
-
Jak mówią, co się odwlecze...
Zamiar nie jest nowy, przymierzali się do tego jeszcze za dziadka Adolfa, ale
źli Amerykanie i jeszcze gorszy pewien Gruzin przekreślili zamiary.
-
j.w
Wiadomo, ze najlbizszych ale oprocz dziadkow, wypada zaprosic chrzestnych?
Albo kogo jeszcze?
Wypowiedzcie sie, kogo wy zapraszacie na takie uroczystosci?
-
Probowałam sobie ostatnio przypomnieć co to było jak Neptun tranzytował mój
AS.. Miałam wtedy 13 lat, kontakt z rówiesnikami był na zasadzie szkoła i
ruch fizyczny na dworze, z rodzicami też poruszałam takie przyziemne tematy
bardziej, na próby poruszania problemów typu jak powstał świat i inne takie
było: dziecko na co sobie tym głowę zaprzątasz, a własnie wtedy dużo myślałam
o Bogu, genezie świata i innych takich Neptunicznych sprawach metafizycznych,
na nauke kościoła byłam neg...
-
To był gość z innej epoki. Inteligentny ale niedzisiejszy. Podobnie
jak np. nasz Lem. Wpadły mi w ręce jego jakieś wynurzenia z
ostatnich lat – kompletnie nietrafione analizy rzeczywistości i
nietrafne prognozy, np. o komputerach i internecie nie miał bladego
pojęcia. Nie znaczy to, że każdy wcześniej urodzony jest
nieelastyczny i niestrawny. Uważam np., że dziadek Bartoszewski jest
bardziej świeży i dowcipniejszy niż szereg przedstawicieli pokolenia
jego wnuków.
-
Jestem z mężem 3 lata po ślubie, mamy 10 miesiecznego synka. I...ja
mam niestety teściów! Szczególnie teść jest na mnie ciety bo jestem
z miasta, a więc nic nie wiem o życiu i pracy, nie robie teraz w
polu, tylko się wymiguję że muszę dziecka pilnować a przecież można
go w trawie położyć i z pola będzie go widać itp itd. Uczy dziecko
głupich rzeczy- np.patrz to jest drzewo, i zjada sie je tak.... albo
kwiatki są zółte bo ptaszek je obsrał. Jak mu tłumacze że nie
powinien to co j...
-
Była sobie mała żabka,
która pokochała dziadka.
Dziadek też pokochał żabkę,
cóż miał robić na dokładkę.
Tak oboje się kochali,
że aż wreszcie się pobrali.
Teraz dziadek niańczy małe,
bo wpakował się w kabałę.
[i]taki wierszyk napisałam gdy byłam mała[/i]
-
moja 3 letnia córka ostatnio powiedziała, że mama ma duże piersi (75B), a
babcia małe (80 D). Na pytanie dziadka dlaczego tak uważa powiedziała, że mama
ma w nich dużo mleczko.... a babcia nie ma wcale.....