-
:) Chciałem poruszyć jeszcze jeden temat. Otóż, dużo wody upłynęło w rzece,
zanim moja luba zgodziła się ze mną pierwszy raz spotkać. Musiałem łazić za
nią nieustannie, pytać, prosić, mobilizować całą perswazję i urok, żeby
wreszcie się ze mną umówiła. Powód jej ciągłej odmowy? Dziecko. Tłumaczyła
mi, że bardzo mnie lubi itd. itp., ale nie chce narażać syna na jakieś
zawirowania w życiu, które z pewnością bym wprowadził. Mówiła, że mały łatwo
się przywiązuje i gdybyśmy się rozstal...
-
Można to o ironio nazwać, że też jestem macochą. Mąż w trakcie naszego
małżeństwa kilka lat temu miał romans, to już nie ważne. Z tego romansu
narodził się chłopczyk, ma teraz 5 lat. Mąz go nie zna a chciałby. Bardzo
długo owa pani miała nadzieję, że jednak mąż wróci do niej.... Dziecko nie
zna ojca a uważam, że powinno. Tym bardziej , że ta pani nadal jest sama i z
tego co wiem postanowiła się poświęcić dla dziecka i z nikim nie układac
życia. Ciekawa jestem waszych opinii. Poz...
-
no właśnie...
rozmawiałam na ten temat z moim facetem: przyznał, że zabolałby go fakt, że
tamte dzieci mają nowego opiekuna, który w jakimś stopniu (raczej w coraz
większym) decydowałby o nich, przytulałby je, miał wpływ na ich wychowanie,
słowem spędzał z nimi czas jak ojciec, one z czasem pewnie mogłyby go bardzo
polubić, przywiązać się, pokochac etc. Mój facet w pewnym momencie uciął, że
nawet woli o tym za bardzo nie mysleć. Ja na to: tamta kobita jaka jest wiemy
(niestety!)...
-
dziewczyny jak rozwiązałyście "widzenia" z dziećmi z poprzedniego związku?
moim zdaniem za dużo w nich ex. i strasznie mnie to boli. Mały ma dwa lata,
wiem że ciągle musi być blisko niej ale za miesiąc będę miała dzidzię i nie
wiem jak zakończyć nocne telefony, że mały ma 38 gorączki, albo te poranne,
że "woła o tatę". Mam wrażenie, że ex robi to specjalnie, żeby Bartek(mój
mąż)był blisko niej. Czy mam prawo do tego żeby ustalili jakieś konkretne
terminy spotkań? To nieuporządko...
-
nie ukywam, że do napisania tego wątku natchnał mnie inny, o infomowaniu eks
o tym, ze były mąż ma nową kobietę.
Otóz mam pytanko, zwł. kieruje je do doświadczonych matek, zarówno next jak i
eks.
Syn mojego faceta - 15 l. - został poinformowany o tym, ze jego ojciec układa
sobie zycie ze mna (poinfomował go ojciec oczywiscie). Niedługo powie mu
takze, ze spodziewamy sie dzidzi :)
Moj facet ma jeszcze corke - 6 l. Uwaza, ze dzieciak w tym wieku nie zrozumie
faktu dot. zmian w zy...
-
Głownie chodzi mi o osoby, ktore na codzień doświadczają poniższej sytuacji.
Sytuacja następująca: wasz partner ma przychówek z poprzedniego związku
(tamte dzieci mieszkają z wami, albo tylko odwiedzają ojca) ale i
dziecko/dzieci z Wami.
Interesuje mnie Wasze podejście do jego dzieci i waszego/waszych.
Czy na serio potraficie być sprawiedliwe, czy może łapiecie się na tym, że na
własne patrzycie łaskawszym okiem, to "wasze" wydaje się ładniejsze,
mądrzejsze, inteligentniejsze itp...
-
Natchnął mnie wątek Mag (nt.powiedziec czy nie Rodzicom, że wybranek ma
dziecko z poprzedniego zwiazku)...
Opisałam tam w skrócie reakcje Moich Starszych i ich stos. do Mojego
Faceta "z przeszłością" (czyt. ex i dzieci).
Jak Wasi najbliżsi zareagowali? Próbowali wybic Wam go z głowy,
skwitowali "pamietaj, robisz to na własne ryzyko, potem bedziesz żałowac";
czy bardziej ich zaniepokoiło, że to rozwodnik ("bo jak raz się rozwiódł, to
moze i z Tobą") czy że ma przychówek? A moze os...
-
Witam jeszcze raz,
Moze na początek jeszcze raz się określę - jestem co prawda macochą dla 10-
letniego syna mojego faceta, ale mam też swojego, 6-letniego syna z
poprzedniego związku. I gryzie mnie taka kwestia: co prawda chlopaki miedzy
soba nie wojują, ale mój facet wybitnie faworyzuje swojego syna. Zawsze
wysuwa go na plan pierwszy, zawsze jego pierwszego pyta o zdanie, jego syn ma
zawsze rację itp. Rozpuscil go w/g mnie do granic niemozliwosci (no bo czy to
normalne jak synal...
-
otwieram nowy wątek - dokleję zaraz posty, które pojawiły się w wątku
pt. "nie macie wrażenia..." moim zdaniem nie na temat.
Natomiast ten wątek też jest dośc ciakawy więc szkoda by go było usuwać.
-
Czy darzyło sie, że pociecha Waszego Mężczyzny próbowała w Waszym
towarzystwie na siłę odciagnąć od Was jego uwagę zachowaniem a nawet
krzykami, demonstrowała uczucia np. siedząc non stop na Jego kolanach, wisząc
na jego szyi, powtarzając "to Moj Tata", podtykajac mu po nos jakies rzeczy,
domagajac sie zabawy, udajac np. że w coś się uderzyła i Tatuś i tylko Tatuś
musi natychmiast zająć się chorym paluszkiem :) Ewidentne absorbowanie uwagi
Waszego Mężczyzny :) w celu pokazania "to...
-
:)
no własnie: nowa przyjaciółka/narzeczona taty i jego dziecko/dzieci. Musicie
sie wreszcie poznać. Mam na mysli spotkanie zaaranzowane. Czułyście się jak
przed egzaminem czy czekałyście z radosną niecierpliwością na ten moment?
Jakie były Wasze pierwsze odczucia? i jak reakcja dzieci? jak potoczyło się
spotkanie?
Taki meeting dopiero przede mną ;)
-
To dzisiaj ja się powywnętrzam...
Bardzo trudne dla mnie jest to, że dziecko małża to właśnie cudze dziecko.
Nie wiem, jak to napisać, ale tak czuję, nie zniosłabym gdyby to dziecko
korzytało z naszego domu, nie chciałabym, żeby chodziło po moim trawniku,
wpadłabym w szał, gdyby zaplamiło dywan albo zniszczyło wartościowy
przedmiot. Irytowałyby mnie zabawki należące do dziecka...
Właśnie bo to cudze dziecko.
Zresztą dlatego namawiałam małża do kontaktów z dzieckiem u eksi. Wydawa...
-
Nie daje mi ostatnio spokoju pewna sprawa.
Jestem z moim M, ktory juz mial kiedys zone i slub koscielny z nia.
Zdaje sobie sprawe ze odkad jestem z nim nie moge pojsc do spowiedzi,
przyjac komunii sw. Z tego powodu nie moglam byc swiadkiem na slubie
mojej siostry. Nie bede rowniez mogla byc matka chrzestna jej dziecka
(o czym zawsze obie marzylysmy i takie mialysmy plany ze bedziemy matkami
chrzestnymi naszych dzieci). Coz...
Z M. nie mamy slubu cywilnego, ale jestesmy ze soba. W...
-
Witam,
jestem tu nowa. Nie jestem w scislym znaczeniu tego slowa macocha, gdyz
dziecko mojego M ma 19 lat. I z tym mam problem.... Moze ktos ma podobne
doswiadczenia?
Corka M dotychczas dostawala pieniadze od ojca na konto matki. Teraz jednak
chce sama. Zazadala 1500 zl. I powiedziala, ze jesli ich nie dostanie,
pojdzie do sadu. Moj M rozsadnie zapytal, na co jej tyle pieniedzy, na co ona
odpowiedziala, ze z 500 zl to na buty, a reszta na zycie.
Sytuacja wyglada tak: M zarabia ...
-
Witam na tym forum!
Ostatnio często tu zaglądam, ciekawe tematy, bo i problemy trudne...
Mam do Was pytanie, jw. czy wzięłybyście sobie faceta do domu, ale razem z
dzieckiem/dziećmi, nie weekendowym, ale na co dzień i to od "początku
znajomości", a nie gdy już minie kilka wspólnych lat życia?
Skąd to pytanie, już tłumaczę:
ostrzegam często męża, że jeśli znajdzie sobie nową panią i zechce mnie
zostawić, to spakuję mu walizkę, ale również oddam mu dziecko/dzieci(na
razie ma...
-
to zacznę nowy wątek...:-)
Temat jeszcze przeze mnie do końca nie rozpoznany, więc chętnie poczytam,
jakie wy macie doświadczenia w tym względzie (także od Samodzielnych:-)
Sytuacja jaka jest, każdy widzi.
Zapada decyzja o małżeństwie. O ślubie. I co z tym było związane u was?
1) negatywne czy pozytywne reakcje Jego Dziecka/Dzieci na zamianę "nowej
znajomej taty" na "nową żonę taty"
2) Jego Dziecko uczestniczyło w ceremonii ślubnej? Było na weselu? Jeśli tak -
to czy samo, czy ...
-
Witam, jestem pierwszy raz na tym forum, bo nie wiedzialam, ze istnieje.
Jestem z mezczyzna, ktory ma 9letnia corke, ktora mieszka z matka w innym
miescie. Przeprowadzial sie tam ze wzgledu na mezczyzne, z ktorym juz zdazyla
zerwac i wyprowadzic sie od niego i pogodzic-nie zdazyla sie jeszcze
wprowadzic. Corka podobno nie lubi tego faceta i ciaglych awantur w domu i
stala sie nieznosna, nie chce is euczyc, obraza wszystkich etc.
To sie dzialo przez ostatni rok. Tymczasem w jej mie...
-
Czesc !
Jak juz pisalam w poprzednich watkach.Dziecko mojego meza mieszka z
nami .Obecnie ma juz 10 lat .A poznalismy sie gdy mial 2,5.Czy sa tez mamy w
takiej sytuacji na tyým forum ?Pozdr. Ola
-
Nie ukrywam,że w rozpoczęciu tego wątku powoduje mną 100% egoizm. Ale lubię
coś przemyśleć zanim się zdarzy. A wiem, że co najmniej kilka z Was, a pewnie
wiele innych, ma swoje doświadczenia i przemyślenia związane z tym tematem.
A wiemy już, że "ojczymowie" :-)) jakos nie kwapią się z dzieleniem się
swoimi doświadczeniami bezpośrednio.
Tak więc moje pytanie brzmi: jak układają się stosunki między "ojczymami" a
dziećmi ich partnerek z pierwszego związku. Jak to wygląda, gdy ojciec ...
-
Przecież to krew z krwi, kość z kości.
Nie rozumiem, jak można kochać faceta nie kochając tego - co on kocha.