dziecko

(1898 wyników)
  • Pytanie(116)

    Jakiś czas temu sprawa się wydarzyła, a do mnie jakoś dzisiaj wróciła i potrzebuję Waszych szczerych opinii. Kilka tygodni temu mój nm zapomniał zabrać paszporty dzieci od ex, więc się umówili, że gdzieś sobie je przekażą. Po paru godzinach exia wpadła na plan, że spotkają się w konkretnym centrum handlowym, bo przy okazji odłożyła buty dla syna i przy okazji syn zmierzy. Po drodze do znajomych mieliśmy zajechać do tego centrum i odebrać te paszporty. Przyznam, że z mierzeniem butów, a co...
  • NM ma pretensje że nie poświęcam jego dziecku czasu i uwagi. Że mało jesteśmy razem w trójkę. w związku z tym jak chce zaplanować/zagospodarować czas dla nas we dwójkę to mi wyrzuca a czas w trójkę to już "masz gdzieś"?coś w stylu ty się nie starasz o czas we trójkę ja nie będę o czas dla nas... i dyskusja.on się czuje faktycznie dotknięty moją postawą. a na moje odp.w stylu przecież to kontakt dla ciebie, korzystaj z tego czasu/chwil kręci nosem. pytanie jest w stylu czy on ma rację ż...
  • Ale mi się spodobało to hasło reklamowe :)) ostatnio okazało się że de facto że widzenia nie są ustalone sądownie gdzieś wspominałam. jakiś czas nm dziecka nie widział bo mama miała "focha". muszę przyznać że i ja się stęskniłam. aczkolwiek przypomniałam sobie jak to jest być w "zwykłym" związku. ale niestety znów zaczęło się bujanie z odwiedzinami...np.sob-pon, niedz-śr, pt-wt itp... nm każdą wolną chwilę, wolne dni, wolny czas bierze dziecko i trzyma..jeżeli chodzi o nas to nic nie pl...
  • Opinie moich pasierbów o nowych związkach rodziców: Ojciec związał się ze mną, bo porzucił rodzinę. Matka związała się ze swoim przyjacielem, bo przecież człowiek potrzebuje partnera w życiu :-/ To, że rozwód był wspólną decyzją, że nie orzeczono winy, że mąż poznał mnie już po rozwodzie nie jest ważne. Ważna jest jedynie wizja, którą matka zaszczepiła dzieciom. No ręce mi opadają:(
  • No to przyszła kolej na mnie... Podczas kolejnej awantury z pasierbicą wykrzyczałam, że jej nienawidzę i że mam dosyć życia z nią, szczera prawda. Problem jest ten, że jesteśmy z jej ojcem małżeństwem od roku, urodziła się nam córeczka i jak dalej żyć. Młoda jest delikatnie mówiąc okropne w stosunku do mnie-zawsze była, zero szacunku, słuchania się, pyskowanie na każdym kroku. Na nic rozmowy, groźby czy cokolwiek po prostu ma mnie w dupie i już. Mieszkamy razem już od stycznia 2008 myślałam,...
  • Sama nie wiem czy się czepiam Młodego, bo nie mam porównania w postaci bliżej znanych dzieci innych osób o swoich nie wspominając... Młody niby grzeczny, ułożony, do rany przyłóż... jego jedynym dobrowolnym zajęciem jest siedzenie... siedzi i ogląda tv, siedzi na kompie, gra albo siedzi/leży i nic nie robi... nie czyta, niczym się nie interesuje... na okrągło przebywa ze "starymi" przysłuchując się każdej rozmowie dopóki nie rozejdziemy się spać, przez kilka lat u babci na podwórku nie był w...
  • Watek w zasadzie do ponarzekania, aczkolwiek konstruktywne rozwiazania mile widziane. W ciagu ostatnich dwoch-trzech tygodni kilka razy Mloda (lat niecale trzy) w srodku najlepszej zabawy rzucila tekstem :''...a moja mama mowi ze ty jestes gowno/glupia/idiotka....'' lub inne takie epitety, do wyboru do koloru. Boli, nawet oslodzone ''ale ja cie kocham'', wyszeptanym do ucha minute pozniej. NM z eksia rozmawial na ten temat, pani sie solennie wypiera brzydkich komentarzy na moj temat, ale ta...
  • Witam Do eksi chciałam podejść z jak najbardziej pozytywnym nastawieniem, jak tylko się dało. Wiedziałam już, że z M mają bardzo dobre stosunki (choć nie sądziłam że aż tak). Zawsze lepiej mieć dobre układy niż złe, zwłaszcza gdy są dzieci. Niestety eksia nie jest zachwycona moim istnieniem, myślę że głównie dlatego że straciła swoją pozycję. Przedtem M był na każde jej zawołanie (wszystko pod pretekstem: dzieci). Bardzo wygodnie: z jednej strony nowy facet, z drugiej były mąż, który jest ...
  • Szacunek(33)

    Witam. Chciałam poruszyć pewien aspekt który ostatnio mnie gryzie. Nm ma z mniejszą lub większa częstotliwością utarczki z eks, powody są różne w tym często powodem jest kasa.Eks alimenty nie wystarczają wszak ma kredyty i inne wydatki więc co i raz prezentuje tryb roszczeniowo-zastraszający nie podskakuj za bardzo bo dziecka możesz potem nie zobaczyć jakiś czas (nie uregulowane kontakty) Jak nm się sprzeciwia lecą wyzwiska obelgi, krzyk, rzucanie słuchawką itp.a nm potulnie z uszami po so...
  • Tak chcę się pozastawiać i podpytać o doświadczenia, na jakie kontakty/pomoc Wy "pozwalacie" / akceptujecie swoim chłopom z ex? 1) Robienie dla Ex remontu lub naprawianie czegoś w domu Ex wchodzi w grę, czy byłoby nie okej? 2) Wspólne spędzanie świąt z Ex i dziećmi byłoby okej, czy raczej nie? 3) Pożyczanie pieniędzy Ex byłoby okej, czy raczej powiedziałybyście, żeby Ex poszła do banku po kredyt? 4) Wspólny wyjazd z dziećmi i Ex? 5) Wspólne spędzanie urodzin dzieci? 6) Proszenie Ex o ...
  • Moze zaczne od tego, ze jestem macocha od 3 lat, obecnie rowniez jestem mama...do tej pory nie bylo miedzy mna, a moim M jakis wiekszych zgrzytow na temat pasierba itd....ale ostatnio wiele spraw sie nawarstwilo i juz sama nie wiem, moze ktoras z Was mi doradzi moze zle jakos do tego wszystkiego podchodze, a mianowicie exsia jakis miesiac temu wpadla na genialny pomysl, zeby syn M zostal z nami przez 3 tygodnie, bo pani opiekunka w tzw daycare( tak jak prywatne przedszkole w domu) bierze waka...
  • Witam serdecznie. Zaintrygowal mnie inny watek, ktory dzisiaj znalazlam na forum dotyczacy relacji I zona - maz - II zona. Pewne sprawy tam opisane to jakby wyjete z mojego zycia (niestety) - czyli szantazowanie meza, ze dzieci wiecej nie zobaczy, ze ma nowej zony nie sluchac bo to przeciez zla kobieta jest, ze nie mozna eks odmowic, bo bedzie zawiedziona...i tego typu teksty, ktore z reszta zawsze sa poparte jakas informacja o dzieciach tak, aby wzbudzic w mezu poczucie winy (choc nie wiem c...
  • Na początek witam serdecznie, od jakichś 2 lat podczytuję to forum, bo jestem z mężczyzną, który ma dziecko z poprzedniego związku. Syn jest z wpadki, bo partner nie chcaił mieć wówczas dzieci, ale teraz oczywiście go bardzo kocha.Od razu dodam, że z matką dziecka nie jest już ze 4-5 lat (kilka razy się schodzili i rozstawali) a ze mną jest prawie 3 lata, czyli nie ja byłam przyczyną rozpadu związku. Kiedy zaczęłam się spotykać z M., nie lubiłam dzieci i nie chciałam mieć własnych. On mówi...
  • Dziecko(88)

    Hej dziewczyny, kiedyś pisałam o kłopotach z Eks mojego M. Więc kłopoty są dalej, ale i tu niepsodzianka będziemy mieli dzidziusia.
  • Witam serdecznie. Dzisiaj dostalismy od ex nowine, ktora zmienia cale nasze zycie. Do tej pory mieszkalismy ze starszym chlopakiem, a mlodsze dzieci mielismy w weekendy. Teraz eks chce sie wyprowadzic zdala od naszego miejsca, a ze nie chce dzieciom zmieniac szkoly to chce je wprowadzic do nas. Jakiekolwiek argumenty rozsadnego i w miare sprawiedliwego podzialu rodzicielakich obowiazkow nie wchodza w rachube, bo jak eks oswiadczyla 'musi dbac o swoje szczescie'. Jej decyzja bardzo zmienia nas...
  • Witam ponownie, jakis czas temu pisalam Wam o moim problemie z eks, ktora nam wprowadzila dzieci, bo sama chce wyjechac. Nie ma jeszcze konkretnych ustalen, ale jakos nie widze innej mozliwoci, tylko taka, ze dzieci beda u nas, bo eks jest uparta i zdania nie zmienia. Niewazne. To o co chcialabym Was dzisiaj poprosic to co Waszym zdaniem nalezaloby ustalic przed tym jak dzieci sie wprowadza - o pewnych sprawach mam pojecie juz teraz, majac te dzieci tylko na weekend, ale jak beda mieszkac na...
  • Jak to dziewczyny u Was wyglada (wygladalo)?
  • cyrk...(22)

    Witam wszystkie Macoszki.... Pomimo iż nie należę już do grona macoszek, gdyż rozstałam się z moim M z jakiś czas temu i utrzymuje z nim stosunki czysto koleżeński to chciałabym uzyskać opinię Waszą na temat sytuacji która wydaje się dla mnie cyrkiem... Exia zaprosiła mojego byłego na chrzciny swojego maleństwa. Na imprezkę, gdzie będzie jej rodzina oraz rodzina jej nowego chłopa (rodzice, rodzeństwo, kuzyni itp...). On idzie sam, bo wiadome nie ma osoby towarzyszącej tak. Nie rozumiem po c...
  • Piszę, bom w desperacji. Bo myślę i myślę, a im bardziej myślę, tym mniej rozumiem. A wydaje mi się, że gdybym zrozumiała, byłoby łatwiej zaakceptować i nauczyć się funkcjonować . Chodzi mianowicie o zachowanie pani ex dotyczące zakazu kontaktu mm z dziećmi. Mm błaga niemal na klęczkach o każdą chwilę z dziećmi. Prosi o możliwość odbierania ze szkoły, odwożenia na zajęcia pozalekcyjne, zabierania do nas do domu. Pozwolenie dostaje na zasadzie loterii. Dziś tak, jutro nie. Dziś możesz ...
  • Witajcie Macoszki. Ostatnio trochę się dzieje w moim- naszym życiu. Szukam tutaj porady, być może zrozumienia i utwierdzenia się w swoich racjach, dlatego piszę. Mój ślubny ma siedmioletnią córeczkę z poprzedniego związku, wspólnie mamy niespełna trzyletniego synka. Dziś posprzeczałam się dość ostro z teściem, który za wszelka cenę próbuje przekonać nas a przede wszystkim męża ze jego córa to największe zło, nie wiem, co chce tym osiągnąć, być może próbuje tym sposobem wybielić swoje dzieci...
Pełna wersja