dziecko

(1898 wyników)
  • Zawsze miałam dla pasierbicy dużo serca, starałam się o jak najlepszy kontakt z moja córką. Jak miały dłuższą przerwę między spotkaniami, to pokazywałam córce zdjęcia siostry, opowiadałam jej, żeby pamiętała. Od paru tygodni córka nakręcała się na spotkanie z siostrą. Nie widziały się "na żywo" kilka miesięcy, bo pasierbica mieszka na końcu świata. Kontakt mamy telefoniczny i przez skype'a. M kupił dla swojej starszej córki wymarzony prezent, drogi i kłopotliwy dla nas przez ostatnie pr...
  • a mojemu się to nie uśmiecha... niby nie mówi, ze nie, nie każe mi się zabezpieczać, ale się nie pali. właśnie zaczynam (bez porozumienia z mężem, bo gdy zaczęłam temat, on nie powiedział ani słowa) diagnostykę i jestem z tym zupełnie sama. wiedział, ze wczoraj byłam u lekarza, nie zapytał o wizytę ani słowem. ktoregoś wieczoru rozkleił się, że mu syn wyfruwa z gniazda. ja się poryczałam, miałam ochotę mu powiedzieć, że on przynajmniej ma dziecko... wczoraj zasugerowałam, że badania i e...
  • Mam poważny problem i nie wiem czy to ja jestem roszczeniowa czy to nie jest normalne. Myślałam, że tyle się poukładało i zaczęłam wierzyć, że uda się coś tu stworzyć, a tymczasem zachwiał mi się cały sens bycia z moim partnerem. Jak nie wiadomo o co chodzi to jak zwykle o kasę. Mój partner zgromadził jakieś tam zabezpieczenie życiowe i zbudował dom jak nie byliśmy razem. Od 9 lat ciągle pracuję. Zarabiam na siebie, paliwo, kosmetyki,telefon ciuchy dla siebie i dziecka i nie raz dokłada...
  • jak to jest? czytałam nieraz podobne przypadki różnego podejścia do wychowania, ale jak sobie radzicie? z tym jak widzicie: - 4,5 latek sypia ze smokiem i pieluchą matka mówi że sam się odzwyczai - usypia zawsze przy bajkach - jest karmiony przez babcie - mały je tylko dwa te same dania na obiad które specjalnie dla niego się gotuje.innych nie toleruje. -dodatkowo je dużo lodów, cukierków, nie zje np.obiadu ale za to cały dzień chrupki, lody, słodycze -przed snem potrafi zjeść pacz...
  • Rzadko tutaj bywam, bo coraz mniej czuje sie macocha ;) Coraz rzadziej widuje pasierby. Byli na poczatku stycznia po pol rocznej przerwie a ostatnio w zeszlym tygodniu, na 4 dni, po prawie 8 miesiacach braku widzen :) Zdarzylo mi sie uslyszec rozmowe misia z pasierbiata, byli w pokoju obok. Pasierbiatka wchodzi juz w wiek, w ktorym zaczyna sie interesowac ogolnie rzecz ujmujac chlopcami. W rozmowie z ojcem nawiazywala do tematu chlopcow, mowila cos o hierarchii waznosci bliskich nam os...
  • to taka mala dygresja w zwiazku z watkiem prawie_macoszki i moimi wlasnymi obserwacjami... i dylematami. dzieci naszych partnerow czesto wychowuja sie 'na walizkach', nie maja tego samego systemu wartosci i zachowan... i co? reagowac? nie reagowac? rozmawiac z partnerem? ja mysle, ze jednak reagowac i rozmawiac i to jak najwczesniej. bo czego jas sie nie nauczy tego jan nie bedzie umial.... ale czasem mam watpliwosci i czasem mi sie juz nie chce. bo skoro ja sobie gad...
  • Witam. Jestem od ponad 3 lat pełnoetatową macochą .Chociaż nie wiem do końca jak to nazwać bo jesteśmy razem w 3 a Matka oczywiście istnieje i ma się dobrze .Pociechę odwiedza 2-3 razy w roku i dzwoni od 2 ms co sobotę. Układ bynajmniej zawsze był taki , że nie wtrącała się do mojego wychowywania młodej co wynika raczej z udawania , że nie istnieję .Młoda ma 13 lat. I było by w miarę gdyby nie.... Teściowa ... musiałabym użyc tutaj słów poniżej własnego poczucia godności al...
  • Potrzebuję chyba spuścić napięcie i podpytać, jak to u Was bywa... Dziecko (7 l.) mojego partnera jest z wolnego związku, nie byli z ex małżeństwem, choć mieszkali razem. Teraz syn mieszka z ojcem (matkę widuje 2x w tyg + co drugi weekend, ale czasem rzadziej bo mamie coś zawsze wypada), czyli niedługo też i ze mną. Kontakt ok. Tyle, że nie ma żadnych formalnych (typu sądowych) ustaleń co do opieki, poza ich własnymi, wypracowanymi w bólach na mediacjach i późniejszymi. Czyli ta...
  • mam wrażenie, że Młodemu przewróciło się w głowie... właśnie skończył 18 lat, dostał wymarzone auto, poczuł jeszcze większą swobodę - ok. ale wczoraj np. zaproponował, żeby kupić alkomat, bo on chce wiedzieć, czy dzień po imprezie może prowadzić. wpadł również na pomysł, że pojedzie do rodzinnego miasta (70 km) moim autem, bo jest wygodniejsze od jego (bo to rodzinny van). wspomnę jeszcze o miesięcznych wydatkach na ciuchy wysokości prawie połowy mojej pensji czy szpanowaniu w szkole wypasion...
  • Cześć.(27)

    Zdarzyła się taka sytuacja że eks nm-a mnie oczernia i to któryś z kolei raz. Czuję się obrażana bez powodu. Nm niezbyt zareagował twierdząc że nie będzie się kłócił z głupią i niezrównoważoną. Osobiście mam ochotę wysłać /powiedzieć coś tej kobiecie żeby nie myślała że sobie może na wszystko pozwolić. Powstrzymuje mnie tylko fakt że może to przerodzić się w nieprzyjemną aferę i pogorszyć i tak już nadszarpnięte stosunki z dzieckiem... Jak wy byście podeszły do sprawy gdy była nie zamien...
  • Po raz kolejny czytam w jakimś wątku (tym razem taurusp) historię macochy mocno rozczarowanej związkiem z dzieciatym, zwłaszcza po pojawieniu się własnego dziecka, które jest razem z matką gdzieś na szarym końcu za dziećmi z pierwszego związku. Ja mam problem odwrotny. Jak już czasem dopisując się tu i ówdzie wspominałam, mój M na początku naszego związku robił na mnie wrażenie ojca idealnego, takiego o jakich czytam teraz w postach rozczarowanych kobiet, czyli na każde skinieni...
  • Cześć wszystkim, Tak gwoli przywitania. Macochą nie jestem, ale wygląda na to, że zaraz mogę być. W związku z tym stwierdziłam, że warto się do Was zapisać, co by się jakoś do tego przygotować, mieć lepsze wyobrażenie jak to może wyglądać i mieć więcej refleksji na ten temat... W sumie nic nie jest jeszcze przesądzone, albo mój Luby albo ja możemy się z tego pomysłu wycofać. Chciałabym mieć możliwie mądre przemyślenia, w związku z tą ewentualnością. Ja mam 24 lata, luby 38. Byliśmy...
  • Kochane dziewczyny, chcialam juz dawno opisac stan mojej teraznieszszej popiepszonej sytuacji, o ktorej juz wczesniej w roznych watkach pobakiwalam, ale sie balam "niezrozumienia" z waszej strony:-(..... Jestem teraz w sytuacji ktorej nikomu nie zycze; moj maz jak go poznalam "mial" juz 2-jke dzieci z poprzedniego zwiazku, wzielam go z calym bagazem i dostalam "nieblogoslawienstwo" mojej matki:-))))) Dzieciaczki przychodza do nas od 7-miu lat w prawie kazdy weekend i wolne dni...
  • Kobiety, potrzebuję Waszego trzeźwego osądu, bo sama nie wiem czy nie przesadzam... Jestem właśnie po dłuuugim weekendzie z NM i Młodym (prawie 13lat) i jestem wykończona i zniechęcona do wszystkiego (łącznie z zapowiadającym się ślubem z NM). Młody jak już wcześniej wspominałam ma nadwagę oraz masakrycznie złe nawyki żywieniowe. Na to wszystko nakłada się ciągłe garbienie młodego oraz umiłowanie TV i komputera oraz niechęć do jakiejkolwiek aktywności. Uważam, że za taki stan ...
  • Witam wszystkich po raz pierwszy! Od dłuższego czau przyglądam się dyskusjom prowadzonym na forum i szukam w waszych historiach sensu niesienia bagażu partnera z poprzedniego związku( a jest duży, 3 dzieci 8,10,13 lat)Ja jestem ciut przed 30. Historię mam baaardddzzzzooo skomplikowaną ale innym razem się zagłębię. Po "krótce": Wina w rozpadzie po tysiącach przeróbek została rozłożona na 3. Exia-On-ja. Razem mieszkamy ponad 2 lata, a wcześniej urodziło nam się dziecko-2,5 roku(dopie...
  • Witajcie, problem na tym forum zapewne dość ogolny ale do rzeczy. Młoda 8lat od 1,5 roku nie widziała sie z ojcem - matka utrudnia kontakty sprawa w sadzie. Cała trojka( dziecko, ex i tata) sa po badaniach w RODK. Wynioski z badania - dziecko niechce spotykac sie z ojcem zeby nie zranić matki, utożsamia sie z jej zdaniem. Generlanie bardzo pozytywna dla ojca. Zreszta sad na rozprawach nt kontaktow( byly 3) kazdoraozwo upominal matke ze to do niej jako do rodzica u ktorej dziecko jest n...
  • Moja siostra ma syna, którego wychowuje jej mąż razem z nią.Ten syn mówi do jej męża tato, traktuje go jak ojca. Sam nie zna w ogóle biologicznego ojca i on mu go zastępuje.Chłopak ma 11 lat. Widzę ze od kiedy urodził się im synek (wspólny) mąż mojej siostry odsunął od siebie starszego synka. Bardzo z tego powodu cierpię i ja i ona i ten chłopczyk chyba najbardziej. Czytając te wszystkie posty tak się zastanawiam, czy on też ma prawo odcinać się od tego chłopaka, bo w końcu to nie jego...
  • Mam dzisiaj wreszcie trochę wolnego i spędziłam sobie ten czas czytając forum. Rany, muszę to powiedzieć szczerze - wdzięczna wam jestem kobiety jak diabli. Po pierwsze - podobnie jak wiele z was nie mam z kim pogadać na dręczące mnie tematy, a jako rasowa kobita notorycznie jestem zmuszana do dywagacji nt. sytuacji przeszłych, aktualnych, przyszłych. I lepiej mi jakoś na sercu kiedy dociera do mnie, że jest sporo kobiet, które również w sobie właściwy sposób radzą sobie z temat...
  • Witam. Mam prosbe o rade bo sama nie moge dojsc do madrych wnioskow, targaja mna emocje, te zle pewnie( tak moj M twierdzi)i moze rzeczywiscie zle pewne sprawy widze. Mam klopot z odwiedzinami moich rodzicow, gdyz termin ich ew. wizyty przypada akurat na weekend z Mloda. Coz, oni zdecydowanie sa nadal przeciwni mojemu zwiazkowi z M i nawet narodziny Malucha niewiele pomogly. Nie widzialam ich od Swiat Bozego Narodzenia, bo daleko mieszkaja a ja z poltorarocznym dzieckiem nie chc...
  • Witam was. Mialam ostre spiecie...:(o to ze wedlug nm wcale nie interesuje/malo intersesuje sie jego dzieckiem i mam dosyc rzadki kontakt(mimo co weekendowych wizyt).. powod; moj brak czasu nieregularny tryb pracy, wieczorowe studia, kursy,do tego sprawy zycia codziennego, czasem towarzyskiego. i mieszkamy od siebie dobre 1,5 h drogi.oboje z rodzicami. wg niego nie pomagam mu.nie odciazam? druga osoba w zwiazku powinna wspomoc, ulatwic, uzupelnic.... stad troche zgryzliwy ton moje...
Pełna wersja