-
Matka Polka złożyła kolejny wniosek o podwyższenie alimentów. W
tymże wniosku zwróciła się do sądu o moją nieobecność na rozprawie.
Nie ważne że w tym samym piśmie znowu podnosi kwestię moich dochodów
i własności, JA NIGDY NA ŻADNEJ ROZPRAWIE, W SPRAWIE ALIMENTÓW ICH
DZIECI, NIE BYŁAM! I nawet nie przyszło mi to do głowy...
Hihihihi... chyba kobieta całkiem odlatuje.
-
Właśnie NM przywiózł Młodego... o jego nadwadze już kiedyś wspominałam... Do
tego doszła jeszcze galopująca anemia związana z niewłaściwą dietą oraz
postępujące skrzywienie kręgosłupa (podobno od komputera)... Ręce opadają...
niektóre kobiety nie powinny mieć dzieci...
-
Pewnie piszę to bo jest mi źle i może w innej sytuacji miałabym
więcej wiary, ale dzisiaj mam same wątpliwości. Wczoraj umarła moja
schorowana babcia. W sumie, strasznie się męczyła, pewnie jest jej
teraz lepiej. Niby zdążyłam się z nią pożegnać,niby byłam na to
przygotowana. Wszystko niby. Mój M pojechał na bierzmowanie syna,
500 km od domu. Zostałam sama, szukam butów, sukienek, płaszcza.
Rano mam pociąg i 500 km w innym kierunku. I jego nie ma. To nie
tak, że sądzę, iż powini...
-
Mam pytanie do macoch (ojczymow), czy zdarzylo wam sie zajmowac pasierbami przez wakacje? To znaczy, chodzi mi o macochy "weekendowe", ktore byly w takiej sytuacji, gdzie dziecko np. przyjechalo na okres wakacji letnich, zimowych; a jego ojciec wybyl w tym czasie na kilka dni w sprawie pracy. Czy zgadzalyscie sie zajmowac dzieckiem i wziac urlop na ten czas?
Pisze, bo w moim malzenstwie bylo kilka takich sytuacji, gdzie dochodzilo m.in. z tego powodu do spiec. Kilka lat temu zgodzilam si...
-
Co zrobić z takim facetem, który całe swoje serce oddał
pokrzywdzonej córce z pierwszego małżeństwa? Taki "ktoś" żyje tylko
poczuciem krzywdy, którą wyrządził swojemu dziecku i nie ma już
ochoty starać się i pracować nad swoją drugą rodziną, gdzie też ma
już zobowiązania, bo urodziło mu się kolejne dziecko. Według niego,
on nie ma już prawa "budować szczęścia" na nieszczęściu swojej córki
no i w związku z tym wszyscy musimy cierpieć pospołu.Córka jest
najśliczniejsza, najwspania...
-
Ojciec nadal nie płaci aliemntów na dzieci :-) unika :-) Mija już 10
lat. Przyzwyczaiłam się. Radzę sobie sama. Kilka tygodni temu zmarł
teść. zostawił moim dzieciom po sobie spadek. Spadek długu :-)
Ogromne pieniądze.Nie mam pojęcia na co je przechulał.
Najprawdopodobniej na wybudowanie domów swoim dzieciom.Nie mam
kontaktu z tamtą rodziną od czasu rozwodu z mężem to i nie wiem na
co poszły tak ogromne pieniądze.
Dzieci dziadka w tym i mój były mąż zrzekły się nie dość intratneg...
-
Po jakiego diabła ojcowie fundują swoim dzieciom macochy a potem przyrodnie
rodzeństwo i toksyczną z z tego powodu sytuację.
Dziwne jest to że faceci nie poświecą 18 lat swojego życia na samotne
wychowanie dziecka czy nim się zajmowanie ,ale po rozstaniu z żoną pojawi się
macocha prędzej czy później.
Maja przecież więcej czasu niż kobiety nawet mężczyzna 60 letni może sobie
znaleźć o 20 lat młodszą kobietę .
Nikt nikogo nie zmusza do tego aby być z zoną jeśli się małżeństwo nie udało
...
-
M miał zawał. Już jest wszystko dobrze ale był moment kiedy nie było
pewne czy to przeżyje. Łatwo nie było ale mamy to za sobą. Gorzej że
zdarzyły się takie rzeczy że nie wiem zupełnie jak się do tego
odnieść, jak to rozumieć, jak z tym żyć i jak teraz patrzeć w
przyszłość.
Po pierwsze (tak na rozgrzewkę), ponieważ jestem wrogiem publicznym
nr 1 dla Ex, więc poprosiłam teściową by powiadomiła wnuki, bo jeśli
ja zadzwonię a ich matka odbierze to może być bardzo niemiło
(czasami ...
-
Witam po dłuuuugiej przerwie. Jako, że u mnie już staż macochowy
spory się zrobił , 5 lat minęło mam refleksję na temat:-). Być może
związaną z moim charakterem i jestem odchyłem od normy itd. ale się
podzielę. Właśnie jesteśmy po weekendzie z Młodą, która tym razem
dała nam popalić swoim maruderstwem, że oboje wyszliśmy z siebie.
Zazwyczaj nie jest tak źle, ale teraz było wybitnie, gdyż nawet
tatuś nie wytrzymał :-). Ale ja nie konkretnie o tym. Otóż mamy
poniedziałek poweeken...
-
Zastanawiam się jak w Waszych rodzinach wygląda kwestia drogich
prezentów dla dzieciaków??? Ostatnio Młody zażyczył sobie nową
konsolę do gier... Nie muszę dodawać, że cena takiej zabawki, to
prawie połowa komputera stacjonarnego... Uważam, że jest to zbyt
drogi prezent dla dziecka, a poza tym za te pieniądze moglibyśmy
sobie gdzieś wszyscy wyjechać na kilka dni... Po kilku nieudanych
próbach przekonania NM, że to niezbyt dobry pomysł poddałam się bo w
końcu to nie mój cyrk itd....
-
Czesc.dziekuje za odpowiedzi i rady w poprzednim poscie.:)
znow zdarzaja sie sytuacje w ktorych nie wiem co myslec i nie wiem czy mam
prawo do nerwow czy powinnam przyjac do wiadomosci jako dobrodziejstwo
inwentarza i norme.
1.chce zrobic urodziny (wiadomo w weekend) moj MN moze przyjechac wieczorem
wyjechac raniutko bo dziecko ma.
a gdzie pomoc w organizacji, pomoc w sprzataniu??(dziecka nie warto przywozic
do mnie zbyt duza odleglosc)
2. chcialam na weekend do torunia od jakis 2-3la...
-
Nie pełnię funkcji portalowego "trolla". Przed kolejnym weekendem z
Młodą postanowiłam przeszukać internet, żeby poczytać o relacjach
"macocha" - dziecko. Tak trafiłam tutaj. Na forum starałam się dostać
od kilku dni, ponieważ, jak napisałam czuję, że sytuacja mnie
przerasta. Zależało mi na zasięgnięciu opinii i porad kobiet, które
przechodziły, lub przechodzą przez to samo. Dzisiaj wysłałam maila do
założycielki forum z prośbą o przyjęcie, ponieważ zależało mi na
czasie.
Nie k...
-
Chyba juz jestem Stara Dupa. Stuknie mi trzydziestka w tym roku i po raz
pierwszy w zyciu pomyslam (na szczescie ugryzlam sie w jezyk i mysl nie stala
sie slowem) "a ja w Twoim wieku......sprzatalam, potrafilam przyrzadzic
nieskaplikowany posilek, wychodzilam z 10 lat mlodszym bratem na sacery i sama
bawilam sie na podworku".
Naczytalam sie na forum, ze to rodzice sa od wychowania, ze macocha ma byc
milym, najlepiej wspierajacym tlem, albo ma jej nie byc w ogole. Ja wszytko
teoreczyc...
-
Witam
Moja decyzja o związaniu się z człowiekiem po rozwodzie, z dziećmi i
konsekwentne w niej trwanie ;) spowodowały całkowite odsunięcie się
ode mnie moich rodziców. Uznali, że wyparłam się wyznawanych przez
nich wartości, w których mnie wychowali, że nie mam wstydu, że w
rodzinie nigdy nie było rozwodów itp, itd. A NM mnie wykorzysta a
potem porzuci.
Nasze sprawy układają się wbrew czarnym wizjom dobrze. Na
normalizację stosunków z rodziną na razie nie liczę. Dam sobie rad...
-
Będę wdzięczna za Wasze opinie i rady :)
-
Witam Wszystkie Macoszki. Czytam Wasze posty juz od dawna ale w
koncu i ja musze cos napisac. Chyba rozpada mi sie malzenstwo...Mam
wrazenie, ze przeze mnie bo nie potrafie dostosowac sie do realiow
zycia. Ale od poczatku.
Jestem weekendowa macoszka 11 latki. Mamy z M wspolnego Roczniaka.
Przed slubem Mlodą pomagala zajmowac sie M moja obecna tesciowa. mam
Wrazenie, ze to dzialanie bylo troche spiskowe, bo umozliwiala mnie
i M wyjazdy na wakacje, spedzanie weekendow,(nawet tych gd...
-
Uwaga. Beda wyrazenia. Szlag mnie wlasnie trafil. Dziecko mialo po miesiacu dzis wrocic do
mamusi. mamusia nawet w ciagu tego miesiaca to dzwonila ze trzy razy. Raz sie poplakala w
sluchawke pod tytulem jak ja cie kocham i tesknie za toba (swoja droga mogla z raz podjechac i
zabrac dziecko na lody skoro tak bardzo tesknila. NM co tydzien dyma to jakby sie przejechala raz
w roku to chyba by jej korona z glowy nie spadla)
No i dzis mialo dziecko do niej wrocic. I spedzic week...
-
mam nadzieję że trafiłam na dobre forum. Jestem jak Wy macochą, mój
M ma 3 dzieci z poprzedniego małżeństwa. Niestety, nie ukłąda mi się
z nim. Jestem w ciąży, on się nade mną znęca bije, zamierzam się
rozwieść. Jestem w 23 tygodniu ciąży. I prośba o pomoc, nie wiem jak
wyliczyć ile alimentów ma płacić na dziecko. Może macie wyliczenia
kosztów utrzymania maluszka, Które Sąd przyjmie. I jak myślicie na
jaka kwote moge liczyć przy jego dochodach około 2 000 i alimentach
500 zł ?
-
Miałam napisać jak to M znowu histeryzuje w sprawie Młodej i jak mi
przykro kiedy widze jego duzo bardziej zdystansowane podejscie do
naszego maluszka (moj kiedys napisany watek pozytywny niepokojaco
stracil na aktualnosci:(
Ale mam pilniejszy problem. Bo te tytułowe relacje sa szalenie
napiete. I mysle ze wiele problemow własnie stad. Młoda jest
bezgranicznie zazdrosna o mame, to sie przekłada na niechec do jej
drugiego meza, za tym idzie wrodzona chyba niewspołmiernosc reakcji ...
-
Dziewczyny... nie wiem od czego zacząć ....
Poroniłam... we wtorek dostałam plamień, szpital, potem prywatna
wizyta u mojej ginekolog i niestety potwierdzenie diagnozy. Teraz
czekam na samoistne poronienie...
Zadne słowa nie wyrażą tego co czuję, bo nie da się tego opisać.
Strata mojego dziecka pokazała jednak kilka istotnych faktów,
mianowicie:
- syn mojego M (4,5) nie wiedział o ciąży (na szczęście) ale...
dwukrotnie był z nami w szpitalu - tłumaczenie mojego M "bo ni...