-
Nie wiem ile jest na tym forum "babcoch", ale parę chyba jest...
Tak mi sie dzisiaj, przy rozmowie z moim M nasunęło, i pozwolę sobie zadać
temat...
Mój M ma prawie dorosłe córki.
Ja mam dorosłego syna lat 20.
Mój M mi dziś żartem powiedział, że jak tak dalej pójdzie (młody ma
dziewczynę) to mogę babka zostać.
Odpowiedziałam mu, ze prędzej on dziadkiem, bo jego młode coś wcześniej w tym
temacie rozpoczęły działalność.
Uświadomiłam gościa (mojego M), że jakby co to alimenty na wnuka/...
-
ledwo urodzilo sie nasze dziecko, to okazalo sie, ze i jego dziecko bedzie
mialo dziecko...no, mozna powiedziec, ze zalatwila sie bez mydla-20 lat i w
ciazy, z jakims nieudacznikiem. no, ale moj M jej przypominal,zeby sie
pilnowala i w ciaze nie zaszla. ale laska widac poszla na zywiol...hmm, martwi
mnie jeszcze jak to nasze dziecko odbierze-tu tata, a nagle jakis maly brzdac
zwraca sie do niego dziadku...nie dosc, ze M starszy ode mnie, to jeszcze
dziadek. a to jego dziecie?w ogole do ...
-
kilka dni temu zaczelam sledzic Wasz watek i postanowilam dolaczyc. mam 26
lat, meza i 18 miesieczna corke. maz ma oprocz malej corke, lat 4. nie wiem z
jakiego powodu, ale odczuwam potrzebe opisania naszej historii, mimo ze nie
sadze, aby kogos ona interesowala. tak wiec ja sobie tutaj troche napisze, ale
nie znaczy to, ze ktoras z Was zmuszam do czytania ;) moze troche o eksi.
kobieta lat 34, rozwodka, dzieci w liczbie 2- corka lat 9 i mlodsza, mojego M.
lat 4. wyjatkowo prosta i prym...
-
nie daję rady...
od 3 dni jestem na antybiotyku, tydzień leczyłam aspiryną "przeziębienie"
które w poniedziałek u lekarza okazało się zapaleniem płuc.
2 dni temu wybuchłam, wykrzyczałam chłopu, że ich nienawidzę...
/po wyciszeniu się zadzwoniłam do psychologa, idę się nastawiać pokojowo w
sobotę... na kij mi to wszystko????/
czuję jak mi się gotuję w środku jak zbliża się starszy.
Nie trawię jego egocentryzmu, dostaję wysypki jak słyszę ja, mój, moje...
mierzi mnie jego nazwijmy...
-
Wlasnie przed paroma minutami bylam zajeta kasowaniem starych wiadomosci
nagranych na naszym wspolnym telefonie...., zajelo mi to bardzo duzo czasu,
gdyz przesluchalam wszystkie, a bylo ich ponad 50-siat.
Wynik: 60% od moich dzieci, 39% od znajomych, a od dzieci mojego meza
1%.....:-(((. Ktos powie...., no moze na komorke do taty dzwonily?, ....pudlo,
bo mama zabronila na nia dzwonic (neeeeee, za duze koszta, co popieram). A do
tego maz za kazdym razem mnie informowal o dzwonieniu (raz...
-
Cześć dziewczyny.
Mam problem z chłopem (ze sobą?) i już nie daję rady. Mieszkamy razem ponad rok czasu. Było ok, dopóki w zeszłego Sylwestra jego córka (lat 16) zadzwoniła z histerią, że nie ma kto jej zawieźć do sąsiedniego miasta na impreze z chłopakiem. Mój chłop mnie zostawił i pojechał (mimo tego, że moje łzy też się polały, było mi bardzo przykro-Sylwestra spędziłam samotnie becząc w łóżku). W połowie drogi okazało się, że tatuś już nie jest potrzebny. Chciał wrócić do mnie-nie zgodz...
-
Bylismy z W jakis czas temu na meczu rugby. W gral, ja zajmowalam sie mala. Po
raz pierwszy, wiec wiadomo, kazda akcja to dla mnie nowosc. Mala sie super
bawila, miala sobie swoja pilke do rugby, troche niedopompowana, zeby w razie
czego nie dostac w paszcze twardziolem i zeby jej nikt nie zabral do treningu.
Siedzimy sobie na tej lini bocznej, mecz sobie jest, ale mala jak to mala po
10 minutach miala w powazaniu, ze tatusia walkuja na boisku na packe i trzeba
sie nia zajac. W pewnym m...
-
Może tak w skrócie.
Młoda chodzi do normalnej jeszcze szkoły.Nauczyciele cóż dużo do
życzenia .Pewnie o nas myślą to samo.Ostatnio miało być walne
zebranie !Z powodu braku uczenia , systematyczności i takie tam.
Nie zrozumiałam bo przecież pismo z poradni było i tyle co młoda
daje z siebie to daje .I również my.
Problem polega na tym , że jestem już coraz bardziej przerażona tą
sytuacją.
Panie dostały telefon ze "zjebką"od pani doktor gdzie już pisałam ,
że nas powiedzmy przepra...
-
napisałam list do redakcji Claudi i jej pani psycholog. W ostatnim numerze był artykuł nt. rozwodu. Może czytałyście? Oczywiście tendencyjny! Może czytałyście? Przykłady typu tata odszedł, tu jest twój prawdziwy dom (u mamy) rozwaliły mnie. Może dlatego, że mój Młody prawdziwy (?) dom ma u tatusia i macochy, a u matki na swoje rzeczy dostawł szafkę na buty (typową), którą ex wyrwała z podziału. Takie stereotypy powodują, że Młody w nowej szkole przyznał się, że rodzice są po rozwodzie (w taki...
-
czy to normalne (bo moze ja mam tendencje do bycia w przyszlosci
nadopiekuncza kwoka!!), ze matka 11 dziewczynki potrafi jej mniej
wiecej wprost powiedziec zeby nie przyjezdzala do domu?
Sytuacja sprzed tygodnia. Mala przychodzi do nas poznym wieczorem.
Po niedzieli tym razem spedzonej z mama. W nocy wymiotuje. Nic
groznego ale postanawiamy ze lepiej zeby nie szla do szkoly
(oslabiona, bol glowy). M musi wyjechac sluzbowo. Zostajemy we dwie.
Kiedy mala sie budzi pijemy sobie herb...
-
Mam w sobote:)
Chlop ma duzo pracy, stresy, wiec zaproponowalam mu, ze wezmę małą na spacer
i zakupy.
Nie byłam z nią jeszcze nigdy sama dłużej niż jakąś godzinę:)
Ciesze sie jakos na te chwile.
Najpierw pojdziemy nad morze, jest organizowany jakis festyn z okazji dnia
dziecka, a potem pojdziemy kupowac jej kreacje na nasz slub:)
Juz moge sie zalozyc, ze kreacja bedzie różowa z falbankami. Bo mała jest na
etapie, ze wszystko co rozowe to jest najpiekniejsze na swiecie;)
fajnie bed...
-
Wiele sie we mnie nazbieralo ostatnio roznych emocji i chyba musze
sie wygadac.Wrocilam do Polski, maly urodzi sie juz za miesiac.
Zdziwienie pierwsze. Zawsze myslalam ze w "macochowych" zwiazkach
najwiekszy problem jest wtedy kiedy dorosli kloca sie o dziecko. A u
nas obawiam sie bedzie na odwrot. I nie sadzilam ze tak trudno. Mama
mlodej (11 lat) specjalnie sie nia nie interesje - chodzi o szkole,
zycie na co dzien, rzeczy wazne i banalne jak brudne paznokcie.
Zaznaczam ze to ...
-
na szczescie niei jestem juz macocha, ale przedstawie krotko moja
historie:)
Wyszlam za maz za mezczyzne starszego o mnie o 23 lata, z dzieckiem
wowczas 3 letnim. Byl to pierwszy moj zwiazek. Staralam sie wiec
wypasc jak najlepiej. Matka dziecka mieszkala parenascie mil od nas.
Od poczatku mialam powiedziane aby sie z nia nie kontaktowac, bo
jest to osoba bardzo nienormalna i msciwa. Maz i ona dzielili opieke-
dwa tyg u niego, dwa tyg u niej, z trzema widzeniami z drugim
rodzice...
-
Zaczynam się zastanawiać, czy dobrze tłumaczyłam Młodemu jego sytuację. Kiedyś
mówiłm mu, że teraz sytuacja zmieniła się i mieszka z nami, tu jest jego dom,
ale u mamy jest jego drugi dom. Tam powinien mieć swoją szafkę, swoje
rzeczy... Oburzyłam sie, gdy dowiedziałam się, że jak pojechał na ferie, to
dostał na swoje rzeczy szafkę na buty (klasyczną). Ale... Po feriach
"prostowaliśmy" go przez 3 miesiące po praniu jakie tam przeszedł. O mało nie
zawalił 6 klasy. Cud, że wyciągnęli go na...
-
Malo tego.po dlugim czasie ciszy wylonila sie slawetna EKS.jak potwor z bagien:))
Maly byl u mojego M.przez 3 tyg.w czasie gdy eks zrobila sobie zagraniczne
dlugie wakacje.
Maly nie wspominal matki nie wygladalo zeby tesknil(chyba ze nie okazywal)jak
eks po niego przyjechala nie byl specjalnie zadowolony i poszedl niechetnie z
oporami.co rozwscieczylo i zagotowalo eks ze maly moze woli byc u ojca...(maly
absolutnie nie jest nastawiany przeciw matce, wogole malo sie o niej mowi).
Przyje...
-
...takie słowa już po raz kolejny usłyszła mój M. od swojego synka i
wprowadziły go one w osłupienie i smutek.
Jakiś czas temu pisałam, że synek świata poza nim nie widzi, a
każde wyjście z naszego domu konczyło się dramatycznym scenami
pełnymi płaczu, zapierania się nogami i błagania żeby mógł u nas
zostać "na zawsze, na wszystkie dni."
Stąd pewnie szok w związku ze zmianą zachowania.
My stosunku do Małego nie zmieniliśmy, natomias zmieniła Mama.
Po pięciu latach niezbyt wi...
-
Cześć.jestem tu nowa ale z podobna sytuacja.:)) i chyba sie rozpisze.
Mnie irytuje postawa mojego faceta w tym wszystkim, wogule ze sobą nie rozmawiamy na ten temat.
Na początku mój M. miał doły i moralniaki że zrobił krzywdę dziecku że skazał go na życie w rozbitej rodzinie, i mi utrudnia życie i wciąga mnie w niełatwy związek.
Potem mu przeszło;)
Na początku była to dla mnie zupełnie nowa sytuacja, nie radziłam sobie z nią ale nie chciałam martwić mojego ktosia.potem zaczęłam się przeła...
-
na tym forum jestem po raz pierwszy. kiedyś bywałam na forum samodzielna mama,
ale od tamtej pory dużo się zmieniło. moja obecna sytuacja jest taka: ja z
Synem (lat 5) plus mój obecny narzeczony i trójka jego dzieci (18, 16, 15
lat). za miesiąc mamy zamieszkać wszyscy razem. wszyscy wokół pukają się w
czoło palcem i mi szczerze współczują, ale ja mimo ogromnego strachu, jaki
czuję, chcę, by to nastąpiło. gdy czytam tu o "waszych" marudzących dzieciach
to wiem, że pewnie mnie też to czek...
-
Czy przyrodnie rodzenstwo, tzn. dziecko na stale w domu i dziecko weekendowe
moze byc dla siebie (z czasem) prawdziwym rodzenstwem? Wspraciem, tworzyc
zgrany zespol nastolatkow, wyzalac sie na rodzicow, tgrzymac wspolne sekrety etc.?
Jestem ciekawa...
U nas jak na razie: dziewczynki maja po 7 lat. Bawia sie ze soba swietnie,
rozumieja, dogaduja, bronia, trzymaja swoje skrety. Z drugiej strony ta
nieustanna walka o wzgledy meza, a ojczyma dla mojej corki.
Niestety jestem jedynaczka, wie...
-
Tym razem to nie będzie problem macochowy a exowo-alimentowy. Mam 14
letniego syna, po walkach w sądzie 2 lata temu podwyższono alimenty
na kwotę 650 zł. - Warszawa, wtedy też nie pracowałam (zjawisko
przejściowe). Szanowny ekhm tata poza alimentami nie dokłada się do
niczego. Przez 2 lata nadprogramowo otrzymałam 100 zł. Od 2 lat
również nie zabiera młodego na wakacje a i weekendy są sporadyczne i
uzależnione od wolnego czasu tatusia. Dam przykład - dziecka nie
miał 8 tyg., chc...