-
Bardzo dziękuję za przyjęcie
Jako "macocha" debiutuję. Dotychczas byłam dzielną samodzielną. O
ponad 4 miesięcy oprócz rodzonej córki mam 5 letniego"nierodzonego
synka", który jest kochanym dzieciakiem. Ogólnie układa nam się we 4
dobrze. Ale jest oczywiście postać EX (jak w każdej bajce:)).
Mój NM ma pełnie władzy rodzicielskiej, nie ma sądownie w żaden
sposób ograniczonych lub ustalonych kontaktów, ponieważ dotychczas
Ex w miarę bez problemu Małego nam oddaje. Natomiast ...
-
Właśnie wróciłam z pierwszych "rodzinnych" wakacji z Młodym (11 lat)
i oddaję hołd wszystkim macoszkom. Kobiety jesteście wielkie... a
jeszcze większe są te z Was, które są całodobowe...
"Mój" Młody niby jest milutki itd... ale nie ukrywam, że jego
obecność... a zwłaszcza marudzenie przez połowę wyjazdu doprowadziły
mnie do skraju wytrzymałości i do rozważań na temat sensu bycia z
męszczyzną po przejściach....
Na szczęście bądź nie,emocje opadły, złe i niedobre myśli gdzieś się
u...
-
Dobry Wieczór Drogie Panie
Pisze do Was Macoszki,bo chciałam się Was poradzić w pewnej sprawie
Moze zacznę od początku. Tydzień temu wróciła matka mojego partnera z Polski i
poinformowała nas,ze się zrzekła praw do mieszkania swojego byłego
męża(dziadka dzieci),żeby ten mógł przepisać je na swoje wnuki.Dzisiaj
dostaliśmy stek smsow od ex,ze jego marne pieniądze sa za małe na pokrycie
wydatków i ze ona nosi sie z zamiarem podniesienia alimentów. Przypuszczamy,ze
sprawa mieszkania do...
-
Mam koleżankę w 8 miesiącu ciąży, która ma też panieńskiego synka
(10lat).Tatuś latorośli jest gdzieś w bliżej nieokreślonej
przestrzeni, nieutrzymuje z nim kontaktu, alimenty płaci mama faceta
(400 zł).
Obecny mąż koleżanki dostaje 1000zł netto, ona jest jeszcze miesiąc
na zasiłku dla bezrobotnych, macierzyński jej nie przysługuje.
Czy ma realne szanse na podwyższenie alimentw i jakich argumentów ma
użyć???????????
Dziękuje z góry za odpowiedzi.
-
Witajcie.
Jestem macochą właściwie bezkontaktową. Mój partner jest prawie trzy
lata po rozwodzie. Ma dwoje dzieci, które jego odejście z domu
przyjęły spokojnie, pojawienie się mojej osoby również. Nie mamy
zbyt częstych kontaktów, bo oboje to licealiści (to nie czas by
dziecko garnęło się do rodziców, a tym bardziej do partnerów
rodziców). Poza tym ich matka nie pogodziła się z tym, że jej były
poukładał sobie z kimś innym życie i, mimo że sama kogoś ma, to
jednak mężowi i jeg...
-
No właśnie większość opinii ,które czytam sa raczej negatywne w stosunku do
związków z rozwodnikami, do tego dzieciatymi.Czy są osoby, kobiety, które nie
żałują,że związały sie z facetem po rozwodzie, mającym dziecko, ktore są
szczęśliwe i mogą powiedzieć,że wcale nie cierpiały przez to, nie musiały
znosić wielu rzeczy, poświęcać się itp.????
-
Witam!
Po żmudnych egzaminach i kilku latach podczytywania Państwa witam się z Państwem oficjalnie i mam nadzieję, że będę miała możliwość podpowiadania Państwu z punktu widzenia i przy pomocy mojej fachowej wiedzy prawniczej.
W miarę możliwości czasowych, dostępny jest też dla Państwa mój adres e-mail gazetowy.
Pozdrawiam
yo-anna84@gazeta.pl
-
Rozpoczne malo oryginalnie, jak wiekszosc macoszek: po dlugim
czasie czytania forum wkoncu odwazylam sie poprosic o pozwolenie na
wejscie.
Jestem "macoszka" weekendowa dwojki dzieci z poprzedniego malzenstwa
mojego NM. Wspolnie mamy 2-letniego Synka, ktorego oboje chcielismy
i zaplanowalismy. Sa plany o slubie ale dopiero w przyszlym roku.
Niby nic strasznego sie nie dzieje. Miedzy nami uklada sie dobrze,
nie mamy problemow finansowych, dzieci sa mile, dobrze wychowane,
akcep...
-
Dawno się nie wypisywałam, ale wczoraj było małe bum i potrzebuję
Waszego oglądu zewnętrznego. Ogólnie całe to wydarzenie najbardziej
zaszkodziło Młodej(10lat)- niestety. Fakty, które są chyba ważne: są
wakacje, mój M. ma długie wakacje , Ex ma długie wakacje, partner Ex
ma długie wakacje, ja pracuję (tzn. urlop dwa tyg. był). Ex ma domek
z ogródkiem, my mieszkamy w bloku. Zazwyczaj zabieramy Młoda co
drugi tydz. na weekendy + M. widzi się z nią co tydz. w ustalony
dzień. Teraz ...
-
No właśnie, a jaki stosunek do Waszych dzieci (mam na mysli te z
poprzednich związków) maja obecni męzowie? Wiele sie naczytałam tu o
braku sympatii dla Waszych pasierbów (niestety, znam zaczątki tego
uczucia z autopsji:(
Zastanawiam sie, czy takie rodziny patchworkowe to nie jest cos na
zasadzie "tranzakcji wiazanej" - ja toleruje Twoje dzieci, Ty moje.
Czy moze sie zdarzyc, ze np. my nie lubimy (choc staramy sie
ukrywac) dziecko partnera a on nasze jak najbardziej tak?
Ech, ...
-
Witam!
Mam na imie Małgorzata, lat - niedługo 30 stuknie, synek -
przedszkolak (tatusia brak od "zawsze"), Warszawa i jestem tu
nowa...:) Do niedawna byłam równiez singlem, to sie niedawno zaczęło
zmieniac, ale juz teraz po 4 miesiacach zaczynaja sie schody
pt. "córeczka z poprzedniego małżenstwa"...
W wskócie: M ma 6 letnią córkę z poprzedniego małzenstwa, którą
ubostwia. No i to nawet mi sie podobało, ze wreszcie odpowiedzialny
facet (mój ex zostawił mnie jeszcze w ciązy). Ale...
-
44 dzień z pasierbami...
Zebrałam się w sobie i porozmawiałam z chłopem o wychowaniu chłopaków.
Chwilami odnoszę wrażenie że gen ojca (poczucie winy) przejęło nad nim
totalnie kontrolę i zatracił umiejętność obiektywnego oceniania sytuacji.
moje wnioski z rozmowy ( moje stanowisko)
- wpajanie zasad wychowania, zachowania i obyczajów nie leży w mojej gestii
tylko w gestii chłopa,
- nawet weekendowe wychowanie z czasem przyniesie skutki,
- odwlekanie rozmów o ich zachowaniu na późn...
-
Moj NM wychowuje samodzielnie syna- 14 lat. Mamusia zrzekla sie
dzieciaka w sadzie przy rozwodzie. takze sprawy codzienne,te
najbardziej codzienne należa do nas ...Niby dobrze a jednak...bywa
tak:
mamusia jest w Niemczech-zarabia ,dorabia. Do Polski zjedza 2 razy
w roku na okolo 2 tygodnie (dlużej ,krocej ),z reklamowka slodyczy.
W zasadzie interesuja ja imprezy , wodeczka ,kolezanki ..Nie
obrabiam jej tyłka ,to prawda ,pisze to bez emocji bo ja jej nie
wróg..Widuje ją sie pija...
-
Czytam Was już prawie dwa lata. Praktycznie codziennie. Wiele razy
chciałam napisać, ale brakowało mi odwagi. Przeczuwałam, że
zaczniecie mi doradzać,żebym zakończyła ten zwiazek bo nie nadaję
się do życia z facetem z przeszłoscią. Teraz już jakby za późno - w
listopadzie ma sie urodzić nasz synek.
Fakty są takie. Ja 34, on kilka wiecej. Razem od ponad dwóch lat.
Sytuacja zastana rozwodnik (odeszła Ex, ma już zresztą nową rodzinę
i kolejne dziecko) z córką (teraz 11 letnią).
Kon...
-
Witajcie, ostatnio mam problemy z hormonami i straszne złości, więc już nie
wiem, czy mam rację, czy to niepotrzebne nerwy. dwa tygodnie temu byliśmy u
teściów w innej miejscowości, chcieliśmy zabrać teściową do opieki nad naszą
córką (nie mamy żłobka w sierpniu). Chcieliśmy wziąć też 2 dzieci M, ale
zabrakło jednego miejsca w samochodzie. zadeklarowałam, że wrócę pociągiem,
żeby mógł wziąć dzieci do nas. M był oburzony,że jak to mam wracać pociągiem
itp..W końcu wzięłam naszą małą do p...
-
Czy macocha ojczym sa wstanie pokochać pasierby tak jak swoje własne dzieci?
Trochę zdziwiłam sie postem spytek1970 i relacji jej dzieci z ich ojczymem
dlatego wydaję mi sie że ten temat jest wart poruszenia.
Moim osobistym zdaniem jest to niemożliwe z racji biologii ,własnemu dziecku
więcej jest wstanie sie wybaczyć niż obcemu nawet jeśli nasze dziecko jest
przysłowiowym potworem.
Nawet jeżeli kobieta lub mężczyzna nie może mieć własnych dzieci i adoptuje
dziecko to prędzej czy póź...
-
Na Rozwodach jest link o niepłaceniu alimentów za czas gdy dziecko
przebywa z ojcem. Ktoś się wypowiadał że alimenty uwzględniają
wszelkie potrzeby dziecka łącznie z wakacjami, książkami czy nową
garderobą. Natomiast ja znam przypadek który twierdzi że alimenty to
alimenty ale ojciec ma obowiązek dopłacać do wszystkiego co nie jest
ani jedzeniem ani płatnościami (tj. wprawdzie nie ma wołania o zwrot
za nowe spodnie ale o zimowej kurtce, że syn potrzebuje a tatuś ma
połowę za nią...
-
Kiedyś przeczytałam wywiad z chyba z córką Beaty Tyszkiewicz .Mówiła ona ze
gdy jej rodzice się rozeszli a mama miała nowych facetów nie miało to dla
niej znaczenia, bo to był tylko facet Mamy. Gdy próbował raz jej zwrócić uwagę
matka od razu przywołała go do porządku, że nie ma prawa zwracać jej córce
uwagi bo od tego jest ona. Oczywiście do tego pana trzeba było zachowywać się
grzecznie tzn. przyzwoicie.
Nie podam wam linka do tej wypowiedzi bo nie pamiętam gdzie to przeczytałam
Al...
-
Ex nie póściła małej na nasz ślub bo stwierdziła że to źle na nią
wpłynie mimo że mała bywa z nami lubi mnie i naszego synka ( a jej
brata). Mała ma 11 lat a od 6 nie mieszka z ojcem. Moim zdaniem ex
była zła że bierzemy ślub i dlatego małej nie puściła. Stwierdziła
że nie ma się z czego cieszyć i tak będzie lepiej. Mojemu M było
przykro. Co o tym sądzicie jak to powinno wyglądać. Dodam że
dotychczas ex była ok. Pozdrawiam
-
Bo ja wszystko rozumiem. Ze Młoda jest biedna, ze M teskni i ma
wyrzuty sumienia i wciaz obawy ze robi cos nie tak, czyli za mało.
Ale staje sie autystyczny. Na wszystko i wszystkich innych. W
porzadku to rok zdawania do gimnazjum, ale czy kazdy sprawdzian (a
teraz jest ich mnostwo) ma przesłaniac chocby wizyte z malym u
specjalisty - bo nawet zapomnial zapytac o diagnoze:(. A w sprawie
mojego wyjazdu do rodzicow stwierdził, ze sie doskonale składa -
bedzie miał wiecej czasu dla ...