-
Szczerze swego czasu bardzo mnie frustrowała sprawa nazwiska M ex Dlatego
zapytał się jej tuż po rozwodzie kiedy zmieni nazwisko na soje panieńskie?
Ona odpowiedziała że nie zmieni, gdyż to dużo kosztuje i żle wpłynie na
dziecko. - dziwne bo koszt wymiany dokumentów nie jest zbyt wysoki a dzicka i
tak nie ma sensu oszukiwać przecież rodzice i tak nie są już razem. A gdzie
ambicja??? Ja napewno bym zmieniła.
-
witam
narzekac nie moge po tym co czytam na forum,ale zawsze cos moge
poopowiadac:-)no, to ja od niedawna mieszkam z moim lubym i jego corka(prawie
dorosla)i jakos mi sie to za bardzo nie usmiecha.wprawdzie to nie bylo tak,ze
nagle sie pojawilam nie wiadomo skad,bo znamy sie juz jakis czas,ale...ta jego
cora z uplywem lat stala sie jakas wyobcowana,kiedys jezdzilismy gdzies razem
itp,ale wraz z wiekiem(i buntem mlodzienczym)zrobila sie nieznosna.takze
nastepne nasze wyjazdy spedzalismy...
-
Młoda ma ostatnio dziwne kłopoty ze zdrowiem.
Zaczęło sie od nocnego, bardzo silnego bólu brzucha w lewym dole biodrowym.
Dziecko nie mogło stać z bólu, ani nie dała sie dotknąć. Z przerażenia, że to
wyrostek zawieźliśmy ja do szpitala. Pani doktor orzekła, że to kolka bo wtedy
już Młoda dała się zbadać a bół przechodził. Kazała dać nospę. Nospa
podziałała. Następnej nocy trzy godziny później znów pobudka z powodu silnego
bólu, tym razem w podbrzuszu. Ból trochę inny ale tez ja mdliło n...
-
to a propos wątku lubstej.
jak wasi M i wy mówicie na eks? tu na forum przyjęło się pisac eks, ale w
życiu codziennym tak się nie da. mówicie: była żona, ona, imieniem?
jakiś czas temu, w Zakopanem, gdy wybieraliśmy z M upominki dla dzieci on
nagle wypalił: "bo moja żona...". grrrrrrrr. kilka kroków dalej
poinformowałam go uprzejmie, żeby się oswajał z myślą, że to jego była
kobieta, nie żona. od tamtej pory używa jej imienia i ja czasami nie od razu
łapię o kogo chodzi. na forum ...
-
jestem tu nowa........
przegladam czasami to forum, ale jakos nie pisalam.
mieszkam od ponad pol roku z mojm facetem. w domu, gdzie mieszka jego mama.
na poczatku bylo bardzo zle, teraz jest niezle.
wlasnie przyjechal na wakacje do babci syn mojego TZ. wszyscy go ochraniaja
przed informacja o rozstaniu rodzicow (???) tzn oczywiscie on wie, ze rodzice
sie rozeszli, ale nie wiem czy ktos z nim o tym rozmawia. Rzadko tu
przyjezdza, nie wchodzi do gory do ojca (chyba ma zakaz???).
A t...
-
-
Witajcie Kochane Dziewczyny.
Czytam i czytam wasze wypowiedzi. Ile w Was niektorych zlosci, Jakby to Wam
ktoras baba zabrala meza. A to jest w niektorych przypadkach zapewne
odwrotnie. Ja mam dla Was wszystkich Tych ktore poznaly swoich partnerow
jeszcze kiedy b yli zonac lub byli juz wolnymi po9 rozwodach. Rzecz
najwazniejsza jesli zostalyscie zonami facetow z przeszloscia, czyli
zgodzilyscie sie na to ze w jego zyciu jest jeszcze ktos tzn dziecko,
powinnyscie z cala dalsza ...
-
GRATULUJĘ wszystkim MAMOM! Mam nadzieję jednak, że to forum nie przestanie
istnieć. Wiele macoch zamilkło...
-
Witam Was i dziękuję za wpuszczenie na forum:) Od niedawna czytam Was w
poszukiwaniu "natchnienia".
Ponieważ piszę tu pierwszy raz, więc może na początek trochę o sobie: przez
kilka lat byłam samodzielną mamą, teraz od półtora roku mieszkam pod jednym
dachem z moim M. Mamy dwójkę dzieci - mój trzynastolatek i jego przedszkolak
z jeszcze-nie-do-końca-byłą żoną. Chcielibyśmy mieć trzecie - może tym razem
będzie córeczka :)
No i właśnie... tu zaczyna się problem. Rozwód. Ciągnie...
-
juz taki temat byl przerabiany, ale mimo wszystko mam dwa pytania, na ktore nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Dlatego moze mi pomoze wasza opinia....
po pierwsze - dostalam zaproszenie na komunie dziecka M, kontakty z Ex (jezeli chodzi o mnie) sa rowne zeru, tzn brak jakichkolwiek kontaktow (ale znamy sie osobiscie z czasow "przed". Dzieci byly u nas na swieta i z nimi nie ma raczej zadnych klopotow- w sensie podejscia moim do nich i odwrotnie tez raczej nie bylo zgrzytow na lini"dzieci-n...
-
Przez rok czasu trwała sprawa mojego M o obnizenie alimentów.Wystapił o
obniżenie ponieważ zasądzone alimenty stanowiły ponad 100% jego dochodu!!!!
Stworzyło to sytuację w której to ja jestem zmuszona do utrzymywania M.
Na dzień dzisiejszy po roku czasu sąd zasadził co nastepuje: alimenty nadal
pozostaną w wysokości ponad 100% dochodu męża. Co za tym idzie ja z mojej
kieszeni MACOCHY Z DWÓJKA WŁASNYCH DZIECI -KTÓRE OD LAT UTRZYMUJE SAMA!!!
Żyjąc często na pograniczu nędzy.
Bo n...
-
Czy może spotkałyście się z wywiadem alimentacyjnym przeprowadzanym przez
Opiekę Społeczną? Dziś rano odebrałam polecony na męża od nich. Zadzwoniłam i
umówiłam się na poniedziałek rano bo akurat wtedy M. będzie jeszcze w domu.
Jak to wygląda? Qrcze nie wiem ale czy jak zobaczą że mamy 2 telewizory (to
nic, że jeden po dziadku), video zepsute i moją panieńską wieżę to poiedzą,
że się nam dobrze powodzi?
Wcześniej była u nas już pomocs społeczna jak starałam się o zasiłek
poro...
-
Witam forumowiczki-macochy i wszystkich czytajacych. Trafilem na to forum bo
zakochany jestem w Macosze mojej starszej coreczki czyli w mojej zone (nie
lubie slowa 'zona'), a Ona sie tu 'udziela'.
Jako mezczyzna ciekawy jestem Waszych opinii o Waszych partnerach ale
rowniez o Was samych.
Troche prowokacyjne pytania ale dyskusja moze byc ciekawa.
Czy zmienilyscie sie po slubie? czy Wasi partnerzy zmienili sie po slubie?
czy dbacie o swoje zwiazki czy raczej osiagnelyscie juz zam...
-
Drogie Macochy!
Jestem niezupełnie jedną z Was - po prostu mój obecny ma dzieci - ale jeszcze
nie odważył się im powiedzieć, że jesteśmy razem. Co innego, jak Tata ma
kochankę, a co innego, jak mieszka z jakąś obcą babą i jej bachorami.
No więc poznałam małodszego z synów. Jest pełnoletni. Fajny chłopak. I
wiecie - strasznie mi zależało, żeby mnie choć odrobinę zaakceptował (nie
jako "macochę", ale bliską znajomą Taty, która Ojca nie skrzywdzi, ale on
będzie przy niej szczęśliwszy...
-
pisałam wam już o problematycznej ex.
Teraz powstał nowy problem. Ex ma zasądzone na dwójkę dzieci 17 l i 10l
alimenty 2500 oczywiście będzie starać się o więcej. Systematycznie dostaje
kasę na inne potrzeby (ubrania, wycieczki itp - choć ostanio coraz mniej bo
ile można jak nie widzisz wogóle dzieci bo jesteś be ale pienądze dawaj - ale
to nie problem)
Problem polega na tym, że oni nie mają rozwodu . Ona stwierdziła, że nigdy mu
nie da. On zostawił jej bardzo luksusowy dom jednor...
-
Dziewczyny podzielcie się trochę doświadczeniem , bo ciężko jakoś mi idzie
porządkowanie a może raczej ustalanie pewnych kwestii z moim M , a już
niedługo całodobową się stanę. Chodzi o kwestie zarówno nazwijmy kompetencji
w stosunku do pasierbic , jak i kwestii nazwijmy to czysto materialnych. ot
choćby finansowania wyjazdów letnich i zimowych, krótko mówiąc co finansujemy
z domowych czyli wspólnych . Osoby o poglądach ekstremalnych czy proszonych
przeze mnie już w poprzednich po...
-
no wlasnie, bo ja kobiety w zyciu nie widzialam. nie nekala nas telefonami,
nie nachodzila. przylapalam sie kiedys na uczuciu ciekawosci co do jej osoby.
Bron Boze nawet przez mysl mi nie przejdzie aby zastukac do jej zycia i
zrujnowac osiagniety chyba spokoj. Ale czuje sie obca w wiekszosci tematow
na "macochach".
Nawiasem mowiac strasznie nie podoba mi sie nazwa podforum "macochami", bo w
moim mniemaniu macocha to ta niedobra, ktora mieszka z dziecmi swojego meza i
zastepuje...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=9204239&a=9221940
jak jest dzisiaj?
Pzrepraszam ze znowu poruszam temat ale jestem poprostu ciekawa
-
kobieta.interia.pl/news?inf=789303&pge=1
My też możemy pisać poradniki!
-
witam Was kobietki,
2 dni temu zrobiłam test, 2 kreski ;)
ciąża zaplanowana, mój NM się cieszy, że wkońcu mógł od poczatku w tym
uczestniczyc i ze zaplanował sobie dzidziusia (wczesniej - mimo ze ma 2
dzieci - nie miał takiej mozliwosci),
dziewczyny, tak sobiemysle, brac od razu ślub?
ja nie jestem za tym, nie czuje sie za dobrze, a z brzuszkiem tez mi sie nie
usmiecha brac slubu bo zwyczajnie nie bede powielac tego co ex, nigdy mi się
to nie podobało,
powiedzcie mi, nic ...