dziecko

(1898 wyników)
  • Mam pytanie do dziewczyn ktore "przechodzily" przez sprawy rozmowode swoich partnerow. Czy bylyscie obecne w sadzie, tzn nie na sali rozpraw, ale czy towarzyszylyscie swoim partnerom zeby ich wspierac? czy taka obecnosc pomaga czy odwrotnie? Sprawa rozwodowa wyjatkowo ciezka, swiadkowie, Eksia nie cofnie sie przed niczym, powolala na swiadka ich corke (17 lat), nie wiem czemu to ma sluzyc, pewnie zeby "poswiadczyla" jakim to "cudownym " malzenstwem byli, ale o tym co dziecko przez...
  • czytam Was od jakiegoś czasu i ostatnio natchnęło mnie do napisania o sobie, może niektórym z Was trochę pomogę:). moi rodzice rozwiedli się gdy miałam 8 lat, od mamy dowiedziałam się, że tato ma nową żonę, dowiedziałam się takze paru innych szczegółów o tej pani, ale raczej nie nadają się do druku. Jak łatwo przewidzieć wpływ mamy był ogromny i przez prawie dwa lata nie chciałam rozmawiać z tatą, raniłam go strasznie powtarzając w rzadkich rozmowach telefonicznych słowa swojej ...
  • Serdecznie pozdrawiam wszystki uczestniczki forum. Od jakiegoś czasu śledzę Wasze losy opisywane tutaj. Muszę przyznać, że na wiele swoich pytań znalazłam już odpowiedź, dzięki Wam. Ale jednak ciagle pozostaje ta część pytań bez odpowiedzi, która spędza mi sen z powiek. Nie chcę Was zanudzać swoją całą historią, więc napiszę w skrócie. Jestem ze swoim M. od roku. Nie kryliśmy się z naszym uczuciem, zwłaszcza, że jego żona również kogoś miała. Niedawno zdecydowali się rozwiązać to ...
  • Córka M załpała gdzieś na kolonii wszy i co teraz robić? Zakupilismy szampon na razie. I co dalej? Będzie u nas przez tydzień. Od razu uprać pościel i potem po jej wyjeżdzie jeszcze raz, czy poczekać do jej wyjazdu? W tej pościeli spała raz tydzień temu, uprać też inną pościel, która się z tą stykała? Czy może oprócz szamponu warto zastosować inne środki? Brrr, ale mnie głowa swędzi na samą myśl o wszach.
  • Czy macie tak samo, mamy biologiczne, bo zastanawiam się, czy wredna macocha całodobowa tylko tak może mieć? Dzieci wyjeżdzają na ferie, a ja....skaczę pod sufit z radości i wcale za nimi nie tęsknię. Nareszcie: *mogę chodzić w bieliźnie po domu *nie muszę gotować obiadu *nie muszę użerać się z 10 latkiem aby:umył zęby, przebrał się, zjadł coś, poszedł spać, nie oglądał filmów nie dla niego.... *mogę wieczorem przytulić się do męża i wsłuchać się w ciszę *kochać się bez strachu,ż...
  • Niedługo zaczniemy zabierać córkę na widzenia, to będąpierwsze widzenia ze mna i naszym synkiem, czy powiedziec jej juz na początku ze to jej brat i kim ja jestem czy powoli ją oswajacz tą myślą,pomalutku mówić jej o wszystkim prosze was o pomoc wy juz macie doświadczenie w tych sprawach ja jestem nie doświadczona pod tym wzgledem juz od dawna traktóje ją jak członka rodziny wysyłam jej prezenty na kazde święto czasami rozmawiałam z nia przez telefon ona ma dopiero 8 lat, czekam n...
  • Watek odnosnie podniesienia alimentow który przeistoczyl sie w licytacje ktora eksiara szybciej zejdzie z tego swiata sprowokowal mnie do kilku refleksji. Okropny watek dodam . Kiedys na samodzielnej mamie bylo cos podobnego czyli „zycze smierci mojemu eks”. Uwazam to za rownie glupie, niskie i zenujace jak to co zostalo tutaj napisane, bo swiadczy to jedynie o autorkach kolejnych wpisow które z zyczenia smierci czy tez innego nieszczescia innemu czlowiekowi robia s...
  • Witam serdecznie i dziękuję, że powstało to forum. Postanowiłam zabrać głos, choć tak naprawdę nie jestem pewna swojej decyzji. Nie z racji braku zaufania względem wskazówek, które mogą się pojawić z Waszej strony, lecz z faktu, że wydaje mi się, że to, co dzieje się w środku mnie jest szalenie irracjonalne, może już nawet chore, nie wiem. Przypuszczać mogę jednak, że skoro zaistniało takowe forum i znajdują się tu osoby o podobnych do moich doświadczeniach, sensowność tego pos...
  • Proszę o nie wykasowywanie ze względu na tytuł wątku, bo nieopatrznie dano mi moda i go przywrócę :P Czytam ostatnie kłótnie na forum, modny, wiodący teraz trend i wcale nie czuję się tożsamą z linią tego forum. Ale, kurde, dlaczego, skoro też nie sprzątam po pasierbach (robią to same), gotuję rzadko (robi to ich ojciec), dystansuję się (gdy są na weekend idę do przyjaciółek, zamykam się w pokoju i czytam), nie daję sobie wejść na głowę (ojciec pilnuje by mnie szanowały), jak coś chlapną ...
  • Bo wczoraj się troszke zestresowalam i powiedzialam mamie, ze tak sobie nie zycze. ale do rzeczy. Bylam wczoraj po mame w pracy. Generalnie jej kolezanki wiedza, ze ja wychodze za maz, wiec czasem cos dopytuja i tak dalej. Ja wczoraj poszlam tam i opowiadam mamie o moim chlopie i zeszlo na temat, ze on cos malej powiedzial, czy mala jemu, nieistotne. Mama oczy na mnie wymownie zwrocila i palec na ustach, ze cii... No nic dalej nie mowilam juz, ale pozniej wybuchlam. Stwierdzila...
  • Bardzo się ciesze, że jest takie forum! Witam wszystkie wspaniałe macochy! Mam wielki problem, z którym chciałabym sie podzielić z Wami oraz prosić o pomoc! Zaczne od początku. Jestem macochą od 6 lat ( w tej chwili córka męża ma 7 lat). Mamy wspólnego synka w wieku 2,5 roku. 1 małżeństwo mojego meżą było tzw. szybką wpadką i po miesiącu znajomości okazało sie , że będzie tatusiem. Życie szybko pokazało, że po tak krótkim czasie te dwie osoby nie umieją wspólnie życ. Mąż odszedł o...
  • Czesc, To ja - nowa Forumowiczka. Jestem macocha, zmeczona macocha - przybrana mama mlodego 11 letniego pasierba. Dzieciak mieszka ze swoja mama ale w praktyce ja i moj Maz (tata) sie nim ciagle zajmujemy. Ja oczywiscie mam na ta sytuacje najmniejszy wplyw a jego mama ciagle ma o wszystko pretensje. Powaznie myslalam o jakiejs grupie wsparcia dla macoch.. Eh... Czy ktos z Was ma jakies doswiadczenia na gruncie prawnym w kwestii mozliwosci zawalczenia o prawo opieki nad dzieckiem w ki...
  • wnioski(59)

    Przeglądam samotne od pewnego czasu, co by mieć pewien "obraz", i doszłam do wniosku, że większość wątków dotyczy tematu od wieków spornego, czyli alimentów* Szkoda mi tych dziewczyn, naprawde.. ale czasem otwiera mi sie noz w kieszeni jak czytam i nawet nie musze widziec dziewczyny, zeby wiedziec ze ma cos kolo 18tki, blond wlosy i nikle pojecie zarowno o ortografii jak i o antykoncepcji.. moze i mam uprzedzenia, ale czasem zastanawiam sie w jaki sposob nasza byla przedstawiłaby ...
  • W sumie to nie wiem czy smiac sie czy wkurzac. Mieszkaja na przeciwko mnie od 6 lat, mlodzi ludzie z 2 dzieci. Na poczatku byli ich obecnośc była nieznośna - cos im nie wychodzilo w interesach i normalnie ukrywali się. Dosłownie przez pól roku siedzieli przy zgaszonym swietle, prawie nie wychodzili z domu i nikomu nie otwierali drzwi. Wiec całe stado wierzycieli od mięsniaków począwszy po przedstawiceli banku pukalo do mnie i mi usiłowało wręczyc kartki bądź poczte dla nich. Jak sł...
  • Dziewczyny, Piszę własciwie bo chcę się trochę wyżalić. Można powiedzieć, że rozbiłam małżeństwo. Przez początkowy okres znajomości nie wiedziałam, że mój partner jest żonaty. Potem jak się dowiedziałam byłam już zakochana a on nie wykluczał tego, że będziemy razem, wręcz przeciwnie. Po kilku miesiącach wyprowadził się od niej a po następnym roku wziął rozwód. Przed naszym poznaniem byli małżeństwem 3 miesiące ale wcześniej byli ze sobą kilkanaście lat. Wiem, ze ponoszę winę częśc...
  • Trochę głupio mi się żalić po przeczytaniu postu np. Luny, która naprawdę ma duuuuuuuży problem. Mój problem, jeśli porównywać wydaje się tyci, ale jak wiadomo swój boli zazwyczaj bardziej niż cudzy. Od wczoraj mam nastawienie na "nie" głównie do związków z facetami dzieciatymi po przejściach, a konkretnie do jednego który mym mężem jest (od kilku m-cy). Może za dwa dni mi minie, ale narazie uwiera.Wczoraj miałam swój wyjątkowy dzień (z serii imieniny, urodziny, nie będę pisać ...
  • Chrzestna(25)

    buuuuu... jest mi źle... miałam być chrzestną u córeczki mojej kuzynki, a okazało się, ze nie mogę!!! Nie mam ślubu kościelnego i koniec. Kropas.
  • Po przeczytaniu, historii Anastazji o toksycznych stosunkach w rodzinie, i postach innych macoch naszła mnie taka refleksja... jak to jest... Czy dzieci toksycznych rodzin mają szanse na udane małżeństwa i związki, bo wiedzą czego nalezy unikać, czy tez są skażone i powielają te wzorce w swoich związkach. W literaturze jest wiele opinii o kształtowaniu relacji międzyludzkich, nauce poprzez obserwację itd, ale interesuje nie jak to naprawdę jest w życiu. Patrząc na swoje nieu...
  • Pomysł przyszedł do mnie po lekturze samodzielnych, ale również tego co stało sie z moim długoletnimi kolezankami. Naprawde mam dosyść szufladkowania, kreowania jednych na bohaterów a innych na idiotów tylko dlatego,że mają jakąś etykietkę. Ja znam wielu mężczyzn ,którzy bezgranicznie poświęcili się dla dzieci i matki najgorszego miotu(nawet te co wychowuja dzieci, są mściwe a miłość wyznaczają lojalnością dziecka wobec siebie). Co do tematu lesbijek zwłaszcza tych nieszczęśliwy...
  • Czy decydując się na zamieszkanie razem z M. rozmawialiście o ślubie. M. z przeszłością niechętnie wchodzą w związki małżeńskie po raz drugi. Dla mnie wspólne mieszkanie jest niemożliwe, gdy brak wiary we wspólną przyszłość. Mie uznaję podejścia, że jakoś to będzie, albo zobaczymy za jakiś czas. Jak to było u Was ? Golden fish
Pełna wersja