dziecko

(1898 wyników)
  • Podczytuje wasze forum, ale nie wypowiadam sie bo mój małz ma dorosłe dzieci 26 i 28 lat - generalnie mnie akceptuja, ale ... Dzieci co miały dostać dostały bądz dostaną - małż wyszedł z domu z samochodem i koszulami w bagażniku - wszystko zostawił ich matce Teraz jest ok - widujemy sie w swieta na imieninach i przy róznych innych okazjach ale... Budujemy razem dom i pewnie po drodze jeszcze obrosniemy w piórka - nie chce ,zeby kiedyś ktos mnie wyrzucał z mojego domu czy tez żądal...
  • Muszę się wygadać bo mi nerwy puściły. Od roku spokój zero bliższych kontaktów, zero teelfonów aż ty nagle. ale do rzeczy. Córka męża idzie w tym roku do liceum i postanowiliśmy zafundować jej kursy przygotowywawcze za 300 zł. I ex o tym wie ale my wcale nie chcemy, żeby się dokładała, nawet nie było takiej propozycji z naszej strony, rozmawialiśmy tylko z córką czy che chodzić i czy widzi potrzebę. No i dziś ex dzwoni do mego męża an komórkę żeby mu podać swój nowy telefon (nigdy...
  • Witam, malo pisalam ale czytam w miare regularnie. Mam problem: w kwietniu bierzemy slub(cywilny), a ja nie wiem jak sie „zabezpieczyc“ – intercyza. Przeczytalam juz prawie wszystko na ten temat. Na forum tez. Nowy kodeks rodzinny tez. Adwokat wytlumaczyl mi to tez na swoj sposob, a ja nadal nie wiem co dokladnie mam ujac w tym kontrakcie przedslubnym. Bo: jesli intercyza nie chroni nas (moich zarobkow) przed podwyzszaniem alimentow na dziecko M i nasze np. miesz...
  • ...(21)

    Wiecie... mam ochotę wyrzucić z siebie troszkę emocji dotyczących tego forum. Gdy powstało cieszyłam się, że jest w necie takie miejsce, gdzie będę mogła od czasu do czasu napisać o tym, co mnie gryzie i przeczytać jakieś opinie na ten temat. Ostatnio wchodzę tu coraz rzadziej. Dlaczego? Bo forum działa na mnie depresyjnie lekko:) Po prostu jest tak przygnębiające, tak nie rokujące nadziei, takie szare jakieś... Nie wiem, czy tylko ja mam takie odczucia, ale gdy czytam forum, to ...
  • a w zasadzie 5,5:) Bo moj chlop duka jak czyta (znaczy sie tak twierdzi) i woli malej tv wlaczyc, a ja bym sobie poprzypominala:) Niekoniecznie o kopciszku i zlej macosze;)))
  • Moje drogie...jestem pełna nieskrywanego podziwu! Czytam czasami to macosze forum i jestem pełna zachwytu, współczucia itp.;-))) Jesteście w przeważającej części piękne i młode, związałyście się z Waszymi M dopiero po rozpadzie ich wcześniejszych związków-najczęściej małżeńskich. Niewiele osób ma taką siłę i odwagę w sercu, żeby przygarnąć człowieka po przejściach-a przeca M to mężczyzna okaleczony złymi wspomnieniami, często płaczący i mający problemy z odwiedzinami swoich dzieci.....
  • Obiło mi się kiedyś o uszy, że płacone alimenty można odliczyć od dochodu, strając się o zasiłek (czy na przykłąd stypendium na uczelni). Byłoby to logiczne, skoro osoba otrzymująca alimenty dolicza je do swojego dochodu. Co o tym wiecie? Jak się alimenty dokumentuje? I gdzie są jakieś informacje na ten temat?
  • pogoda za oknem nie zacheca do tego typu rozwazan, ale postanowilam zmienic temat, bo tak przygnebiajaco sie zrobilo na forum jakos :) za 2 tyg wakacje i co ? jakie macie plany wakacyjno-urlopowe? z wlasnymi dzieciakami, nie- wlasnymi ? my bedziemy mieli dzieciaki dopiero w sierpniu, na razie borykamy sie z problemami finansowymi, ale mam nadzieje, ze cos sie jednak uda zorganizowac, zeby byly zadowolone. zeby tylko pogoda dopisala. pozdrawiam
  • jak ju wiecie po reanimacji naszego zwiazku jestesmy znowu razem, szczesliwi, z nowymi planami, niby bez zadnych uniesien zwiazanych z Ex, a jednak.....zawsze sie cos znajdzie tak dla zametu, zeby bylo weselej:-) Dzieciatka mojego M przychodza prawie regularnie w odwiedziny, nawet im pozwolilam zaprosic kolezanki i kolegow na gril (Oooo:-Ufff, ciezka praca obrobic taka watache i posprzatac caly ogrod:-)). Mam zajefajny kontakt z pasierbami, ale moj M psuje wszystko, zachowuje sie ...
  • Zainspirował mnie wątek Lideczki, i też mam pytanie: A jak „wasze” ex – czy wszystkie należą do dzielnych-samodzielnych czy może są dla kogoś next, albo jakoś poukładały sobie życie? Ja właśnie oniemiałam, bo nasza ex po kilku nieudanych próbach, chyba znalazła kogoś (???); w każdym bądź razie mój m. go widział przy ostatnim ‘widzeniu’ z dzieckiem, a mała twierdzi, że to będzie przybrany tatuś! Nie powiem, trochę mnie zamurowało, ale mam nadzieję, z...
  • Wiecie co, znowu mam przemyslenia. Zaczelam ten 13 tydzien ciąży i mi sie cos przekrecilo w glowie;) Jednak cos w tym jest, ze 1 trymestr najgorszy. Ostatnio czesto sie irytowalam jak mala byla u nas. Wkurzalo mnie to, ze non stop oglada tv, nie chcialo mi sie z nia rozmawiac, bawic. Draznilo mnie jak chlop moj ją drapie po plecach a do mnie nie jest czuly i jakos wewnetrznie sie zle czulam. Sobie myslalam, ze jestem wredna macocha jednak, a jak nie jestem to niedlugo bede. Pote...
  • Od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie że córka mojego męża dogadała się ze swoją matką i wszystko robi pod jej dyktando. Oczywiście nie przyznaje się do tego. Czy wy też macie wrażenie że dzieci waszych mężów razem ze swoimi matkami kombinują "jak wam umilić życie" Ja staram się polubić córkę mojego męża, ale wciąz w jej zachowaniu doszukuję się " ręki jej matki". Dziewczynka chodzi do szóstej klasy a nie podejmie sama żadnej , nawet małej decyzji bez konsultacji z matką. Wszystko o nas i...
  • Znowu do Was piszę by podzielić się ostatnimi wydarzeniami, by może Wy będziecie mi potrafiły wytłumaczyć motywy postępowania P. Parę miesięcy temu pisałam o tym jak jego eks próbuje rozwalić nasz związek, a on na to pozwala. Upłynęły 3 miesiące i cóż się stało? Nie miałam wglądu w to jak często eksia wydzwania z bzdurami do P., ale z pewnością były to częste telefony. Całymi dniami się nie widujemy, tylko wieczorem, a wtedy ona i tak dzwoni z niczym ważnym oczywiście. Rozmawiałam ...
  • Witam Was bardzo serdecznie! Jestem pierwszy raz na forum, ponieważ prawdę powiedziawszy po raz pierwszy mam problem, z którym nie za bardzo mam się z kim podzielić, a którego jednocześnie nikt nie zrozumie tak dobrze jak Wy. Co prawda od czasu napisania tego postu do dnia dzisiejszego rozwiązał się on już sam, niestety czas oczekiwania na udostępnienie mi forum okazał się zbyt długi, niemniej jednak ciekawa jestem Waszej opinii, z pewnością pomoże mi znaleźć odpowiedź na pytani...
  • kiedyś pracowałam z koleżanką, której mąż ją zostawił zdradzał jąponoć na każdej delegacji, miewał kochanki z niektórymi sięnawet poznała i porozmawiała, ostatecznie się wyprowadził a raczej został poproszony sugestywnie o wyprowadzenie się. Ja wogóle go nie znałam, znałam tylko z jej relacji. I co? Po tym wszystkim co opowiadała nienawidziłam go z całego serca i gdybym spotkała to dosłaownie zmasakrowałabym go. Później ona poznała faceta żonatego chciała rozwodu jej mąż nie chcia...
  • Ech, znowu mi cisnienie podniósł. Ja tego człowieka nigdy nie zrozumiem. Zapewne pamietacie, jak pisałam o wydatkach wrześniowych na szkołę i o tym, że nexia uświadomiła mojego byłego, że jak sie dołoży, to będzie frajerem. Otóż nie został frajerem, za to teraz sobie siedzi z nexią półtora tygodnia na zagranicznych wakacjach. To przykre, że w wakacje nawet na kilka dni nie wziął nigdzie syna. Syn trenuje taekwondo i był w wakacje na 2 obozach sportowych. Teraz w ferie zimowe ró...
  • witam wszystkie panie i wszystkich panów. bardzo żałuję, że nie odkryłam tego forum wcześniej! czuję, jakbym w końcu znalazła właściwe miejsce do rozmów. mam 28 lat, od trzech lat jestem mężatką. mój mąż ma córkę z poprzedniego związku. dziewczynka ma 8 lat. nie poznałam jej nigdy, bo jej matka nie życzy sobie tego. dla dobra dziecka naturalnie. jest mi z tym bardzo ciężko. może to egoistyczne, ale serio poczułam się lepiej, gdy zobaczyłam ile tu osób z takimi samymi problema...
  • witam, a czy któraś z Was drogie macochy jest ze sląska? chciałabym mieć z którąś większy kontakt, nawet spotkać się, jest mi czasem bardzo ciężko... albo moze któraś z Was ma ochotę "pomeilować" prywatnie? mam 27 lat, mój M. ma 2 dzieci z poprzedniego małżenstwa, nie jesteśmy jeszcze małżenstwem, pozdrawiam
  • Pytanie do tych z nas ktore maja za soba nieudany zwiazek malzenski lub konkubenski (czyli z zamieszkiwaniem, o randkki nie pytam ;-)). A czy wy sie rozliczylyscie z przeszloscia? Bo mnie sie wydawalo, ze tak, ze znam przyczyny porazki i nawet ze wiem, jakie moje zachowania doprowadzily do kleski. Ale to psu na bude sie zdaje, bo wybralam sobie faceta innego niz moj Ex i w zwiazku z tym mamy zupelnie inne problemy, niz te ktore mialam z Exem. Wiec i pracowicie wypracowane metody ...
  • hej chcialam się przywitać piszę bo mam problem: fakty: - jesteśmy malżeństwem (ślub cywilny) od trzech lat - mamy synka - on ma dziecko z poprzedniego związku - jego rodzina mnie nie akceptuje - była żona (choć właściwie aktualna bo mieli tylko ślub koscielny i nigdy nie było mowy o żadnych nawet próbach rozwodu kościelnego, mi bardzo na tym zależy ale mąż ten temat zbywa, że się kiedyś..., ale to i tak nie jest do załatwienia) mieszka blisko jego rodziny i utrzymuje stałe kont...
Pełna wersja