-
Wczoraj bylam jak wiecie juz u kresu wytrzymalosci wiec korzystajac z wolnej
chwili w drodze na sluzbowa kolacje i z powrotem zaczelam sobie planowac
zycie bez chlopa. Policzyłam w mysli koszty utrzymania, dochody, potencjalne
alimenty, odwiedziny u Groszkowca, organizacje opieki itp.
Wróciłam do domu, kontunuujac planowanie podczas mycia i pomyślałam o zyciu
jakie chłop będzie wiodl w takiej sytuacji: Zostaje w Warszawie?, czy będzie
chciał wrociclc do Gdanska – ale w sumie...
-
ciekawa jestem jak sie dzielicie wydatkami z NM, tzn czy macie wspolne
konto/skarbonke, dzielicie wszystko na pol, placicie na przemian, on zakupy
wy czynsz. Jak to jest, bo pieniadze to temat drazliwy, ale jakos w miare
sprawiedliwie byc musi.
-
Teatr super, usmialam sie ku mojemu zaskoczeniu...
a po teatrze?
M nie przyszedl do mnie, "bo co tu wyjasniac", mimo iz wysmarowalam maila
dlugiego, z mysle logicznymi argumentami.
A jutro tez nie przyjdzie, bo "byc moze" ma meskie spotkanie. No jak nie
bedzie mial - to pewnie przyjdzie.
W weekend tez nie porozmawiamy, bo jest u niego corka i wiecie co, to ja juz
wole sie nie spotykac z nim i z nia w weekend, bo pewne sprawy w moim
odczuciu sa nie pozalatwiane...
i co ja mam ro...
-
Witam wszystkie Macoszki,
Mam w tej chwili kompletny młyn w głowie i nie wiem czy zostanę z M. Dużo by
pisać. Nie mam w tej chwili nastroju. Myślę teraz o Synku M. Maluch nie jest
niczemu winny a ja go kocham. Uwielbiam tego małego chłopaczka.
Powiedzcie mi, proszę podzielcie się, jak to jest? czy po odejściu od M
udawało się Wam utrzymać kontakty z dziećmi? Maluszek przylgnął do mnie i
kompletnie skradł mi serce. Chcę, żeby pozostał w moim życiu i ja zamierzam
mieć dla niego cza...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=44910234
wklejam swoj watek, który napisałam na samodzielnych
one mi radza ze mam zadzwonic i sprawe wyjasnic
a co wy macoszki uwazacie, jestescie z tej drugiej strony
sprawa dla mnie jest bardzo wazna bo tu chodzi o moje zycie i tak jak pisałam
nie mam kogo sie poradzic a gubie sie wtym wszystkim
mozecie po mnie pojechc ostro jak tak uwazacie, mozecie pocieszyc, piszcie oc
sadzicie bo chciałbym miec jakis obraz
mam swoje przemyslenia ale mys...
-
Wczoraj nagle umarł mój teść - zawał.
W Wielki Piatek pogrzeb.
Boję się ze ten dzień skończy się awanturą.
Teść przez 75 lat zycia cięzko sie napracował, aby poróżnic własne dzieci
miedzy sobą.
Miał ich troje: mojego męża i
2 corki
- najstarszą z dzieci i najmłodszą,
- z pierwszego i z drugiego małżeństwa
- starsza od ojca dostała kwas , młodsza ptasie mleko
Nienawidzą się to delikatne okreslenie.
Mąz dostał - uzywając porównań - beczke dziegdziu i jego uczucia w stosunku
do ...
-
Bo tak to jest...
Jak czlowiek - znaczy sie kobita jest pierwszy raz w ciazy, to jest euforia.
Li i jedynie.
Taki czlowiek - kobita mysli sobie, ze juz wszystko zalatwione i tylko
patrzec jak jej brzuch zacznie rosnac, zacznie czuc kopanie i wybierac ciuchy
ciazowe z wszystkich sklepow internetowych jakie sa w naszej globalnej wiosce.
Kobita - czlowiek ofkors, gdy drugi raz jest w ciazy, po pierwszej, ktorej
nie utrzymala z przyczyn nie wiadomych podchodzi do zycia ze spokojem
...
-
Z MN.Zaczelo sie od drobiazgu,to znaczy przylapalam go na klamstwie,bardzo
drobnym i niestotnym,bzdura po prostu.Ale dla mnie to jednak klamstwo i
tlumacze,jak komu dobremu,ze to dla mnie wazne.On uwaza,ze sie czepiam
pierdol,ze ma wazniejsze problemy.No i od slowa do slowa wyszla klotnia.Ale
najgorsze jejst to,ze kazda nasza nawet drobna sprzeczka konczy sie
wypominaniem przeszlosci.Nie,nie ja zaczynam,chociaz az mi sie same pewne
rzeczy cisna na usta,ale gryze sie bardzo mocno w jezyk...
-
Mam do Ciebie prośbę, byś pisząc swoje posty starała się pisać o swoich
emocjach i przeżyciach w związku z "Twoją" eks i nie robiła uogólnień oraz
starała się nie używać sformułowań typu "eks żebrzą, wydębiają, etc", gdyż
wszystkie tego typu określenia są pejoratywne, zwłaszcza, że nie
piszesz "moja eks żebrze, wydębia" (wtedy było by OK).
Przeczytawszy kilka Twoich watków widzę to tak - gdzieś w połowie wątku
wyjasniasz, ze masz kłopoty ze "swoją" eks i nie dotyczy to wszystkich i...
-
Niedawno oglądaliśmy z synkiem bajkę pt. Cedrik w TV, która przybliżyła memu
dziecku problem starości i umierania. Po jakimś czasie taki dialog się między
nami nawiązał:
- Mamo a czy dorosli maja babcie i dziadków?
- Niektórzy mają, inni nie.
- A Ty masz?
- Nie, ja nie mam.
Dziecko się zmartwiło i po chwili wywnioskowało:
- Ojeju, to jak moja babcia jest starsza od dziadka, to będę musiał dłużej
wysłuchiwać wrzasków dziadka niż grzecznych uwag babci...
Opowiedziałam o tym mojej...
-
kiedy tu wchodzicie? Bo ja już przywykszy, że jak wpadam, to mi się czasem
uda jakąś jedynącą aktywną macoszkę tudzież innego gościa forum (j. b. - to
do Ciebie ;)))) ) spotkać, ale to rzadkość. No więc przychodzę, pobeblam
sobie jak do ściany i pójdę ;)))) Dobrze, że ślad zostaje w postaci moich
elaboratów! ;)))))))
Z pracy piszecie? Ja bym wolała, żeby ruch na macoszkach był większy, a Wy? ;)
No i czemu tak rzadko tu wpada mkatarynka?
Hmmmm...
Dobranoc, choć powinnam raczej ...
-
Cieszymy sie ale nie wiem jak będzie dalej.
-
Zakupy w sklepie....dugie wybieranie ubran dla Pata...kompleksowe- bluza-
spodnie..koszula, sweter, spodnie...w usmiechach...z radoscią- ze taki towar
wpadl nam w ręce..że takie ładne...
Aniol idzie z nareczem ubran do kasy...
staje w kolejce...ja przy regale zostaje z wózkiem...
jakas sympatyczna starsza pani zagaduje do maluszka...
maluch smieje się...ja uśmiecham sie do starszej pani...
podchodzi Anioł....mówi- "Mama Pata" jest przy kasie...
"jak chcesz- to wyjdx"...
daję mu buz...
-
Proszę , podpowiedzcie mi czy korzystna jest rozdzielność majątkowa w
przypadku gdy rozwodnik z dzieckiem chce drugi raz brać ślub?
W drodze jest drugie dzieciątko z przyszłą żoną , a eks ma wyjątkowo
mściwą...Będę wdzięczna za rady i pomoc.
-
czesc, dziewczyny:)
Jest jedna rzecz, ktorej do konca nie potrafie wyklarowac sobie w glowce...
mam z tym problem, moze pomozecie mi poradzic sobie z nim Waszymi
sposobami..? No chyba, ze to tylko ja mam takie problemy... Nie czulyscie sie
nigdy zazdrosne? ze byl ktos kiedys tak wazny, jak Wy..? bo mam nadzieje, ze
nie wazniejszy... ze byla kobieta tak wazna w jego zyciu, ze mial z nia
dziecko? Pisze z kompa kolezanki z pracy, wiec nie bede mogla tu byc caly
czas, ale na pewno za...
-
Pare miesiecy temu poznałam świetnego faceta, poznalismy sie bliżej wtedy
dowiedziałam sie ze jest w trakcie rozwodu. Zaczelismy sie przyjażnic i to
trwa do dzis. W miedzy czasie zaliczylismy wpadke, po 6 tygodniach ciąze
poroniłam. Rozwód jest z winy jego żony, to ona wniosła pozew. Ich małżeństwo
trwało niecałe dwa lata i maja 4 letniego syna. On jest żołnierzem, czesto
wyjezdza na misje, no i ona w miedzy czasie znalazła sobie kochanka hmm a
raczej kilku facetów (nie wiem ilu i...
-
Bylam u Babelka na wywiadowce - i przyszly mi do glowy 2 mysli - po pierwsze,
ze jestm tam chyba najmlodsza matka i po drugie, ze gdy za 13 lat pojde na
analogiczna wywiadowke u Groszkowca, to bede tam najpewniej najstarsza mama.
Mam nadzieje, ze przynajmniej mloda duchem.
-
Jak kiedys napisla MKatarynka - ja swoim wybuchem spowodowalam kiedys , ze
opuscilyscie forum smotne , a teraz sama tu pisze i zagladam...!!!
PRZEPRASZAM!!!!
Chcialam Wam powiedziec , ze czesto rozmawiajac z Wami identyfikowalam Was z
moim eks...A to co mowilyscie odbieralam -"ze mowicie o mnie".
Ale dzieki tym rozmowom z Wami.,,m, poznalam Was lepiej , lepiej rozumiem i
wiem , ze choc czasem iskrzy.. Lubie Was..
Choc nie jeden batalie stoczylam i penwie stocze z MIkawi - to zro...
-
Opisywałam kiedyś swoją historię - on 43 lata, ja - 30, jego dziecko - 23
lata. Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
Facet zarabia średnio, ja zarabiam średnio - razem mamy dużo jak na dwie
dorosłe osoby. To znaczy, tak mi się wydawało, że mamy. Jakieś kilka miesięcy
temu, mój pan dostał - nawet nie wiem czego - wyrzutów sumienia? Owe wyrzuty
skłaniają go do odpalania 1/4 (wersja oficjalna) pensji swojej córce. Wersja
nieoficjalna to tyle, że w połowie miesiąca k...
-
Witam,
właśnie nasza ex wpadła na nowy sposób wyciągnięcia pieniędzy...tym razem ode
mnie!
Zażądała w sądzie zaświadczenia o moich zarobkach! Nie jesteśmy z moim M w
żadnym formalnym związku i oświadczył, że nie prowadzimy wspólnego
gospodarstwa domowego. Jedyne to to, że mieszkamy razem, ale każdy płaci za
siebie.
Sędzia nie odrzuciła wniosku, tylko się zastanawia....
Czy zmuszą mnie do dostarczenia moich zarobków?? Nic to za bardzo w sprawie
nie zmieni, ale nie mam ochoty uj...