-
Witam,
Mam malutkie mieszkanko 31 m kw., przerobiona kawalerka, dwa pokoje, w tym
jeden z aneksem kuchennym - ten pokój jest większy, ma około 20 m kw., drugi -
malutki, wchodzi tylko łóżko, szafa i stoliczek.
Mały pokój jest na końcu mieszkania, aby gdziekolwiek z niego pójść
(przedpokój, kuchnia, toaleta) trzeba przejść przez większy pokój.
Perspektyw na większe mieszkanie raczej nie ma, ale mimo zdecydowaliśmy się z
partnerem na dziecko, bo latka lecą, zaraz moze być juz za późn...
-
Historia jest taka, że mój trzyletni brzdąc wszedł w fazę rozwojową, która określamy z mężem "testowaniem granic fantazji". Objawia się to tak, że mały codziennie wciela się w nowa rolę (najczęściej jakiegoś superbohatera), którą odgrywa z pełnym zaangażowaniem, bez względu na okoliczności. Jadąc dziś autobusem dość głośno ratował świat za pomocą długiej żelki, którą przerobił na magicznego bata.. i oczywiście natychmiast ściągnął na siebie uwagę większości pasażerów, wywołując (zwłaszcza wśr...
-
No właśnie, ja chciałabym mieć dzieci za 2-3 lata. Teraz dałam sobie czas na podróże i umacnianie pozycji zawodowe. Jesteśmy rok po ślubie i z mężem tak właśnie ustalaliśmy. Jednak po ślubie wszystko się zmieniło: mąż pod wpływem rodziny bardzo naciska, że powinniśmy mieć dziecko natychmiast. Każda wizyta u jego rodziny to bombardowanie pytaniami i kontemplowanie mojego brzucha. Ja nie mogę nawet wzdęcia mieć, bo już szał radości, że w ciąży jestem ;-/ Najpierw odpowiadałam żartem, potem dawa...
-
mam dziecko w związku nieformalnym Ex ma dziewczynę, myślę, że dopiero 3-4 miesiące max Nie wiem, czy wiecześniej ją znał Ja też z reszta nie mam pojęcia co to za dziewczyna Facet chce zabierac dziecko do siebie, zeby ona tez mogła poznac naszego synka Ja nie wyrażam na to zgody i tu się zaczyna afera Nie przemawiają do niego moje argumenty, że chłopak sie exa boi Synek ma roczek a ojca w całym swoim życiu widział może z 15razy Synek nie pozwala wziąc mu się na rękę, przytulic, pocalowac itp ...
-
Witam wszystkich,mam albo bardziej mamy problem w naszej rodzinie,jestesmy
kochajaca rodzina z ponad 10 letnim starzem,mamy wspolna coreczke ktora ma
teraz 11 lat i wszystko by bylo okej jesli by nie jedno no,maz ma nieslubne
dziecko,wpadka....poprostu jeszcze przed tym jak razem zamieszkalismy spotykal
sie jeszcze z jedna osoba,ale jak uświadomił sobie ze niechce z nia byc a
tylko ze mną,zerwal z nia,a po jakims czasie ona przyszla do niego z
wiadomoscia ze jest z nim w ciazy,na poczat...
-
nie u nas ;)
zastanawiam się ile jest prawdy w tym artykule
www.figa.pl/Moj-zawod-Rodzenie-dzieci-a393
"Oto 35-letni mężczyzna i jego 29-letnia żona żyją w pięknym mieszkaniu, mają
dwa samochody, a przy tym wszystkim... żadne z nich nie pracuje. Można
powiedzieć, że pracują na nich dzieci. Mają ich siódemkę i za każde z osobna
dostają od państwa pieniądze. Są to kwoty tak wysokie, że roczny przychód
rodziny wynosi 42 tysiące funtów, czyli ponad... 180 tysięcy złotych!
(...)
Pani D...
-
Witam,
Mam 30 lat, za soba 7 letni zwiazek, w ktorym nie bylo mowy o
dziecku. Teraz poznalam mojego nowego partnera, jestesmy ze soba
kilka miesiecy i tu problem...
Wlasciwie mowimy juz o dziecku, bo on go chce. Nie tak zupelnie
teraz teraz, ale w najblizszej przyszlosci. Chce je miec ze mna i
tylko ze mna - znaczy jestem kobieta jego zycia ;)
Problem jest taki, ze ja z jednej strony chce dziecka, bo zegarek
tyka coraz glosniej, a z drugiej strony nie wiem, czy powinnam sie
na ...
-
To jak układają się relacje pomiędzy tym facetem, matką jego dziecka
i samym dzieckiem? Nie chodzi mi tu o relacje emocjonalne, ale czy
kwestie opieki są mniej lub bardziej ustalone, czy jest freestyle
typu rano facet dowiaduje się, że opiekuje się dzieckiem przez
następne trzy dni, najlepiej z noclegami.
Ja nie mam doświadczenia, pierwszy raz jestem w takiej sytuacji, ale
sądzę, ze skoro ludzie dość drobiazgowo potrafią ustalić kwestie
finansowe związane z rozstaniem i opieką na...
-
Moja przyjaciółka pali przy dziecku.Niby wychodzi do kuchni z tym,że
w kuchni nie ma drzwi i dym roznosi się po całym domu.Pali w tej
kuchni wraz z mężem a ja nie mogę na to patrzeć.Kocham ją jak siostrę
ale udusiłabym za to co robi.Prośby,przekonywania,tłumaczenia nie
pomagają.Właśnie jesteśmy po potężnej awanturze,wyszłam trzaskając
drzwiami i nie wiem,kiedy się zobaczymy.Gdy nie było dziecka nie
wtrącałam się w to,że połyka 40 papierosów dziennie,ale teraz nie
wiem co robić.T...
-
Jak odpowiadacie na to pytanie przedszkolakom?
Bocian, czy kapusta?
-
byc może bede kiedys przyszła mama i byc moze dlatego co jakis czas czytam
artykuly o dzieciach ale zauwazylam ze na onecie pojawiaj się wylacznie
publikacje ktore opowiadaj o ludziach nieszczesliwych z powodu urodzenia dziecka.
w publikacjach dominuje atmosfera smutku, pryzgebienia. Nie rozumiem tego -
czy rzeczywiscie urodzenie i posiadanie dziecka to tragedia?
-
jestesmy razem 7 lat. jego dziecko z pierwszego malzenstwa ma prawie
9 lat. zaczelismy byc razem, kiedy On z eks juz nie mieszkali razem.
przez te 7 lat naszego zwiazku zycie wygladalo w ten sposob:
3 raz w tygodniu chodził (i chodzi) do swojego syna, do mieszkania
swojej eks. idzie tam zaraz po pracy, wiec po 16 i wraca po 22,
kiedy syn juz zasnie. w czasie, kiedy przebywa w Jej domu, ona tez
jest tam obecna. poniewaz chodzi tam od razu po pracy, wiec zdarza
Mu sie (dosc czest...
-
Dziewczyny z Wroclawia!Moze ktoras mieszka w okolicach ulicy
Zelaznej,lub poprostu wie-czy znajduje sie na tej ulicy dom dziecka
lub dom opieki dla dzieci niepelnosprawnych?moze jakies namiary?
szukam w internecie i nic.Wogole gdzie jest ta ulica?
-
Czy kiedykolwiek spotkałyście się z hotelem lub pensjonatem gdzie nie
przyjmuje się dzieci?
-
Etyczńe? Bo np bedzie wojna bieda i dziecko bedzie cierpieć a my je spłodziliśmy dla wlasnej satysfakcji i źeby było naszą polisą ubezpieczeniową.zresztą 1 dziecko nie gwarantuje opieki na starosc bo moze ono wyjechac na stale zagranice i znow bedziemy sami a nawet jak mamy zone meza partnera partnerka to ktos umiera predzej i zostajemy sami.sens by miało uruchomienie lokalnych rowiesniczych lub miedzypokoleniowych sieci samopomocy towarzysko kryzysowej lub/oraz wzmocnienie panstwowego syste...
-
Moja kuzynka będzie jutro miała amniopunkcję - takie badanie, które
z wód płodowych określi m.in., czy dziecko urodzi się z zespołem
Downa. Z tego co mi powiedziała, jeżeli okaże się, że faktycznie
jest zagrożenie zespołem Downa, będzie można przeprowadzić aborcję.
Co byscie zrobiły w sytuacji, gdyby okazało się, że dziecko będzie
chore? Zdecydowałybyście się na aborcję?
-
Analitycy Centrum im. Adama Smitha szacują koszt wychowania jednego
dziecka w Polsce (do osiągnięcia dwudziestego roku życia) na 160
tys. zł, a dwójki dzieci na 280 tys. zł. Łatwo obliczyć, że przy
jenym dziecku daje to kwotę około 666 zł miesięcznie. Dane pochodzą
z 2008 r. Czy dziecko jest dziś "towarem luksusowym", jak to
niektórzy utrzymują?
-
Witam, niedawno przeprowadziliśmy się do domu pod miastem, mniej więcej w
tym samym czasie zamieszkały tu też 3 rodziny- sąsiedzi. Każdy chciał sie
dość szybko wprowadzić także domy nie są tak do końca powykańczane- główny
problem to brak ogrodzeń, które są w trakcie robót...
Wszystkie rodziny mniej więcej w naszym wieku , z małymi dziećmi, my mamy
2-latka, reszta to dzieciaki w wieku od 4 do 7 lat. Dodam, że jestem w
ciąży i za tydzień mam termin porodu. Problem w tym, że dzieci s...
-
Witam, tak sobie myślę co byście zrobiły albo jak byście się czuły
gdyby wasz partner, mąż postanowił iśc na imprezę wiedząc że
zostajecie same z chorymi dziećmi? Impreza firmowa aczkolwiek nie z
rodzaju bardzo obowiązkowych ale....no wlasnie praca w innym mieście
i impreza też ( ok 70 km od domu). A w domu dwoje chorych dzieci z
czego jedno bardzo małe z gorączka 40 stopni i zapaleniem krtani (w
kazdej chwili grozi nam szpital a jestem tutaj bez rodziny czy kogos
bliskiego). S...
-
Pytam bo sama ich nie chcę mieć
Wiem ,że zaraz mnie za to będziecie ganić itd..
Niestety nie mam w sobie instynktu matki pomimo wieku.Tak.. mam już
27 lat i nie chce być matką..Poprostu tego nie czuję i już..
Otoczenie mnie już skreśliło..uważają mnie za dziwaka i za osobę
nienormalną itd..ale mam to zwyczajnie gdzieś ..to moje życie i ja
decyduję jak chcę żyć.
Ciekawa jestem jednak czy jest jeszcze taka kobieta jak ja ?
Bo zwyczajnie w to zwątpiłam już..nie znam ..podkreślam NIE Z...