Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      dziecko

    dziecko

    (5349 wyników)
    • Witam, Mam malutkie mieszkanko 31 m kw., przerobiona kawalerka, dwa pokoje, w tym jeden z aneksem kuchennym - ten pokój jest większy, ma około 20 m kw., drugi - malutki, wchodzi tylko łóżko, szafa i stoliczek. Mały pokój jest na końcu mieszkania, aby gdziekolwiek z niego pójść (przedpokój, kuchnia, toaleta) trzeba przejść przez większy pokój. Perspektyw na większe mieszkanie raczej nie ma, ale mimo zdecydowaliśmy się z partnerem na dziecko, bo latka lecą, zaraz moze być juz za późn...
    • Historia jest taka, że mój trzyletni brzdąc wszedł w fazę rozwojową, która określamy z mężem "testowaniem granic fantazji". Objawia się to tak, że mały codziennie wciela się w nowa rolę (najczęściej jakiegoś superbohatera), którą odgrywa z pełnym zaangażowaniem, bez względu na okoliczności. Jadąc dziś autobusem dość głośno ratował świat za pomocą długiej żelki, którą przerobił na magicznego bata.. i oczywiście natychmiast ściągnął na siebie uwagę większości pasażerów, wywołując (zwłaszcza wśr...
    • No właśnie, ja chciałabym mieć dzieci za 2-3 lata. Teraz dałam sobie czas na podróże i umacnianie pozycji zawodowe. Jesteśmy rok po ślubie i z mężem tak właśnie ustalaliśmy. Jednak po ślubie wszystko się zmieniło: mąż pod wpływem rodziny bardzo naciska, że powinniśmy mieć dziecko natychmiast. Każda wizyta u jego rodziny to bombardowanie pytaniami i kontemplowanie mojego brzucha. Ja nie mogę nawet wzdęcia mieć, bo już szał radości, że w ciąży jestem ;-/ Najpierw odpowiadałam żartem, potem dawa...
    • mam dziecko w związku nieformalnym Ex ma dziewczynę, myślę, że dopiero 3-4 miesiące max Nie wiem, czy wiecześniej ją znał Ja też z reszta nie mam pojęcia co to za dziewczyna Facet chce zabierac dziecko do siebie, zeby ona tez mogła poznac naszego synka Ja nie wyrażam na to zgody i tu się zaczyna afera Nie przemawiają do niego moje argumenty, że chłopak sie exa boi Synek ma roczek a ojca w całym swoim życiu widział może z 15razy Synek nie pozwala wziąc mu się na rękę, przytulic, pocalowac itp ...
    • Witam wszystkich,mam albo bardziej mamy problem w naszej rodzinie,jestesmy kochajaca rodzina z ponad 10 letnim starzem,mamy wspolna coreczke ktora ma teraz 11 lat i wszystko by bylo okej jesli by nie jedno no,maz ma nieslubne dziecko,wpadka....poprostu jeszcze przed tym jak razem zamieszkalismy spotykal sie jeszcze z jedna osoba,ale jak uświadomił sobie ze niechce z nia byc a tylko ze mną,zerwal z nia,a po jakims czasie ona przyszla do niego z wiadomoscia ze jest z nim w ciazy,na poczat...
    • nie u nas ;) zastanawiam się ile jest prawdy w tym artykule www.figa.pl/Moj-zawod-Rodzenie-dzieci-a393 "Oto 35-letni mężczyzna i jego 29-letnia żona żyją w pięknym mieszkaniu, mają dwa samochody, a przy tym wszystkim... żadne z nich nie pracuje. Można powiedzieć, że pracują na nich dzieci. Mają ich siódemkę i za każde z osobna dostają od państwa pieniądze. Są to kwoty tak wysokie, że roczny przychód rodziny wynosi 42 tysiące funtów, czyli ponad... 180 tysięcy złotych! (...) Pani D...
    • dziecko?(20)

      Witam, Mam 30 lat, za soba 7 letni zwiazek, w ktorym nie bylo mowy o dziecku. Teraz poznalam mojego nowego partnera, jestesmy ze soba kilka miesiecy i tu problem... Wlasciwie mowimy juz o dziecku, bo on go chce. Nie tak zupelnie teraz teraz, ale w najblizszej przyszlosci. Chce je miec ze mna i tylko ze mna - znaczy jestem kobieta jego zycia ;) Problem jest taki, ze ja z jednej strony chce dziecka, bo zegarek tyka coraz glosniej, a z drugiej strony nie wiem, czy powinnam sie na ...
    • To jak układają się relacje pomiędzy tym facetem, matką jego dziecka i samym dzieckiem? Nie chodzi mi tu o relacje emocjonalne, ale czy kwestie opieki są mniej lub bardziej ustalone, czy jest freestyle typu rano facet dowiaduje się, że opiekuje się dzieckiem przez następne trzy dni, najlepiej z noclegami. Ja nie mam doświadczenia, pierwszy raz jestem w takiej sytuacji, ale sądzę, ze skoro ludzie dość drobiazgowo potrafią ustalić kwestie finansowe związane z rozstaniem i opieką na...
    • Moja przyjaciółka pali przy dziecku.Niby wychodzi do kuchni z tym,że w kuchni nie ma drzwi i dym roznosi się po całym domu.Pali w tej kuchni wraz z mężem a ja nie mogę na to patrzeć.Kocham ją jak siostrę ale udusiłabym za to co robi.Prośby,przekonywania,tłumaczenia nie pomagają.Właśnie jesteśmy po potężnej awanturze,wyszłam trzaskając drzwiami i nie wiem,kiedy się zobaczymy.Gdy nie było dziecka nie wtrącałam się w to,że połyka 40 papierosów dziennie,ale teraz nie wiem co robić.T...
    • Jak odpowiadacie na to pytanie przedszkolakom? Bocian, czy kapusta?
    • byc może bede kiedys przyszła mama i byc moze dlatego co jakis czas czytam artykuly o dzieciach ale zauwazylam ze na onecie pojawiaj się wylacznie publikacje ktore opowiadaj o ludziach nieszczesliwych z powodu urodzenia dziecka. w publikacjach dominuje atmosfera smutku, pryzgebienia. Nie rozumiem tego - czy rzeczywiscie urodzenie i posiadanie dziecka to tragedia?
    • jestesmy razem 7 lat. jego dziecko z pierwszego malzenstwa ma prawie 9 lat. zaczelismy byc razem, kiedy On z eks juz nie mieszkali razem. przez te 7 lat naszego zwiazku zycie wygladalo w ten sposob: 3 raz w tygodniu chodził (i chodzi) do swojego syna, do mieszkania swojej eks. idzie tam zaraz po pracy, wiec po 16 i wraca po 22, kiedy syn juz zasnie. w czasie, kiedy przebywa w Jej domu, ona tez jest tam obecna. poniewaz chodzi tam od razu po pracy, wiec zdarza Mu sie (dosc czest...
    • Dziewczyny z Wroclawia!Moze ktoras mieszka w okolicach ulicy Zelaznej,lub poprostu wie-czy znajduje sie na tej ulicy dom dziecka lub dom opieki dla dzieci niepelnosprawnych?moze jakies namiary? szukam w internecie i nic.Wogole gdzie jest ta ulica?
    • Czy kiedykolwiek spotkałyście się z hotelem lub pensjonatem gdzie nie przyjmuje się dzieci?
    • Etyczńe? Bo np bedzie wojna bieda i dziecko bedzie cierpieć a my je spłodziliśmy dla wlasnej satysfakcji i źeby było naszą polisą ubezpieczeniową.zresztą 1 dziecko nie gwarantuje opieki na starosc bo moze ono wyjechac na stale zagranice i znow bedziemy sami a nawet jak mamy zone meza partnera partnerka to ktos umiera predzej i zostajemy sami.sens by miało uruchomienie lokalnych rowiesniczych lub miedzypokoleniowych sieci samopomocy towarzysko kryzysowej lub/oraz wzmocnienie panstwowego syste...
    • Moja kuzynka będzie jutro miała amniopunkcję - takie badanie, które z wód płodowych określi m.in., czy dziecko urodzi się z zespołem Downa. Z tego co mi powiedziała, jeżeli okaże się, że faktycznie jest zagrożenie zespołem Downa, będzie można przeprowadzić aborcję. Co byscie zrobiły w sytuacji, gdyby okazało się, że dziecko będzie chore? Zdecydowałybyście się na aborcję?
    • Analitycy Centrum im. Adama Smitha szacują koszt wychowania jednego dziecka w Polsce (do osiągnięcia dwudziestego roku życia) na 160 tys. zł, a dwójki dzieci na 280 tys. zł. Łatwo obliczyć, że przy jenym dziecku daje to kwotę około 666 zł miesięcznie. Dane pochodzą z 2008 r. Czy dziecko jest dziś "towarem luksusowym", jak to niektórzy utrzymują?
    • Witam, niedawno przeprowadziliśmy się do domu pod miastem, mniej więcej w tym samym czasie zamieszkały tu też 3 rodziny- sąsiedzi. Każdy chciał sie dość szybko wprowadzić także domy nie są tak do końca powykańczane- główny problem to brak ogrodzeń, które są w trakcie robót... Wszystkie rodziny mniej więcej w naszym wieku , z małymi dziećmi, my mamy 2-latka, reszta to dzieciaki w wieku od 4 do 7 lat. Dodam, że jestem w ciąży i za tydzień mam termin porodu. Problem w tym, że dzieci s...
    • Witam, tak sobie myślę co byście zrobiły albo jak byście się czuły gdyby wasz partner, mąż postanowił iśc na imprezę wiedząc że zostajecie same z chorymi dziećmi? Impreza firmowa aczkolwiek nie z rodzaju bardzo obowiązkowych ale....no wlasnie praca w innym mieście i impreza też ( ok 70 km od domu). A w domu dwoje chorych dzieci z czego jedno bardzo małe z gorączka 40 stopni i zapaleniem krtani (w kazdej chwili grozi nam szpital a jestem tutaj bez rodziny czy kogos bliskiego). S...
    • Pytam bo sama ich nie chcę mieć Wiem ,że zaraz mnie za to będziecie ganić itd.. Niestety nie mam w sobie instynktu matki pomimo wieku.Tak.. mam już 27 lat i nie chce być matką..Poprostu tego nie czuję i już.. Otoczenie mnie już skreśliło..uważają mnie za dziwaka i za osobę nienormalną itd..ale mam to zwyczajnie gdzieś ..to moje życie i ja decyduję jak chcę żyć. Ciekawa jestem jednak czy jest jeszcze taka kobieta jak ja ? Bo zwyczajnie w to zwątpiłam już..nie znam ..podkreślam NIE Z...
    Pełna wersja