-
Moje dziecko jako jedyne w klasie je w szkole domowe kanapki, reszta
kupuje w sklepuki jakies gotowce, chipsy itp. A jest to tzw.
przyjaciel - "papuzek nierozłączek" mojego dziecka, więc często te
moje kanapki są przez nich jedzone na spółkę. Ale młodzież ma
zapotrzebowanie na kalorie i jedna kanapka na pół to za mało. I
wczoraj zostalam poproszona telefonicznie przez tego kolege, czy nie
moglabym mu robic dodatkowej takiej kanapki jakie ma moja corka.
Normalnie szok, z je...
-
Ogladaliscie fakty TVN - ws. nowych ustalen odnosnie śmierci małej Madzi?
Normalnie zamurowało mnie...
-
witam mam pytanie,kto według was jest gorszy facet który jest z kims
i zdradzi,jest owoc zdrady-dziecko,dziewczyna zdradzona wybacza
trzyma sie faceta jak tylko może,czy jest szansa aby taki związek
był udany?ich zwiazek...?
oni zostali razem,no niby wielka miłosc,ona niby pogodziła sie z tym
ze jest dziecko,no własnie moje dziecko! gdybym 5 lat temu wiedziała
ze ma kogos nie spotykałabym sie z nim,zero znaków niepokojących
telefon milczał,a potem powiedział ze mieli gorsze czasy...
-
Witam,
w związku z zajęciami na psychologii poszukuję odpowiedzi na pytanie: dlaczego kobiety decydują się mieć dzieci?
Będę bardzo wdzięczna, jeśli obecne na forum mamy podzielą się ze mną swoimi motywacjami, krótko mówiąc dlaczego zdecydowałyście się mieć dziecko/dzieci?
Pozdrawiam,
Zuzia
-
wie, wiem nie to forum ale liczę na wypowiedź fachowców :)
"Zwykle też zalecana jest dieta, z której eliminuje się lub poważnie ogranicza cukier i białą mąkę. Bo cukier we krwi dzieci z FAS często metabolizuje się do alkoholu. A więc dziecko po zjedzeniu wielkiej porcji lodów jest po prostu pijane!"
www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1620001,2,fascynujace-dziecinstwo,index.html
ktoś wie czy rzeczywiście tak jest?
-
Drogie Forumowiczki:)
Na forum Mężczyzna ktoś zadał pytanie odnośnie związków kobieta z dzieckiem i
facet. A czy Wy związałybyście się z facetem,który ma dziecko?
-
Witam.
Mam problem i potrzebuje pomocy psychologicznej i prawnej zarazem.
Moj problem dotyczy synka ,ma lat 9 ,a ja nie mam zupelnie z nim kontaktu.
zostawilam go z ojcem 2,5 roku temu ,wiem ze to byl blad,ale myslalam ze dla
dziecka tak bedzie lepiej,lepsze warunki mieszkaniowe,jego ojciec wiecej
zarabial,a ja musialam wynajac mieszkanie i utrzymac siebie i corke(lat 12).
na poczatku moje kontakty z synem byly wporzadku,ale po pewnym czasie ojciec
syna zaczal robic problemy,wymyslac ...
-
Jestem mama dwójeczki - 7 lat i 4 lata i tak myślę o trzecim dziecku. Ale czy sobie poradzę, dodam, że mam 34 lata, czy juz nie za poźno? Czy któraś z Was jest mamą trójeczki i jakie są Wasze doświadczenia?
-
Mam już 27 lat i wspaniałego faceta.
Jednak nie mam instynktu matki i nie mam powołania do małżeństwa.Rózne rzeczy
na to wpłynęly ale nie chcę ich tu poruszać.
Boli mnie natomiast to napiętnowanie mojej osoby przez społeczeństwo :sąsiadki
,rodzinę ,koleżanki...
PRESJA SPOŁECZNA BYM się "ustatkowała" i założyła rodzinę jest tak duża ,ze
czasem zdarza mi się myśleć o sobie ,iż jestem nienormalna..
Ciągle słysze ,że jestem dziwolągiem bo już mam 27 lat a nie wychodze za
mąż..Czemu nikt n...
-
dziecko ma miesiąc, raz już byliśmy u nich- czy zatem wypada dzwonić do nich
i wpraszać się na odwiedziny czy może czekać na ich zaproszenie, a może
zaprosić ich do nas?
-
Mamy dziecko w wieku 2 lat, siostra mojego męża ma dziecko w wieku 3 lat. Jak jest ciepło jeździmy często nad jezioro. Raz my, raz oni no i po drodze zabiera się dzieci, raz oni wezmą nasze, raz my ich. My nigdy nie zostawiamy dzieci samych, nawet jeśli się bawią przy brzegu to ja albo mąż siadamy i pilnujemy. W sierpniu siostra męza wzięła dzieci i pojechała nad jezioro - nie pierwszy raz, zawsze wydawała się byc odpowiedzialną osobą, nigdy nie zawiodła naszego zaufania. Wzieła ze sobą mate...
-
Mam 26 lat, mój mąż 29. Od początku naszego związku mówił, że nie
chce mieć dzieci. Ja liczyłam na to, że zmieni zdanie,
że "dojrzeje". Niestety, jesteśmy po ślubie już dwa lata i nic nie
wskazuje na to, że on zdanie zmieni - wręcz utwierdza się w swoim
przekonaniu. Próbuje mnie przekonać, że tak jest lepiej, że nie mamy
obowiązków, pieniądze wydajemy tylko na siebie, że po co zmienić
coś, co jest dobre. Ale...ja chcę mieć dziecko i te argumenty do
mnie nie przemawiają.
Zasta...
-
Dlaczego się decydujecie na potomstwo?
-
Słyszałam o małżeństwie, które wychowuje sześcioro dziatek chorych na mukowiscydozę. Jest to choroba genetyczna. Zdecydowałybyście się na kolejną ciążę rodząc chore dziecko?
-
Słuchajcie mam mały problem. Jestem w 2 mcy ciązy - przeszczęśliwi z partnerem
z tego powodu. Natomiast nurtuje mnie jedna rzecz - jeszcze z chłopem nie
zdążyłam obgadać, bo wyjechany jest :(
Otóż on zdawał sobie bardzo dobrze sprawę, że małżeństwo jest instytucją,
która bardzo mi pasuje, natomiast mój luby się zawsze bardzo wzdragał. Po 2
latach nic się nie zmieniało. Zaszliśmy :) w ciążę i w mojej głowie pojawił
się problem. Otóż nie wyobrażam sobie posiadania innego nazwiska niż moje...
-
Ostatnio szczerze rozmawiałam z koleżanką i ona powiedziała coś, co wprawiło mnie w osłupienie. Zwierzyła mi się, że: (cytuję)
[i]"Podczas miesiączki, kiedy w trakcie korzystania z WC lub w trakcie kąpieli widzę krew menstruacyjną, lub większe skrzepy menstruacyjne, to mam coś co można nazwać wyrzutami sumienia. Że jest to martwe dziecko, które miało szansę na życie, a przez brak zapłodnienia zostało zniszczone"[/i]
Byłam bardzo zszokowana tym co usłyszałam, głównie dlatego, że nigdy nie...
-
Od jakiegoś czasu spotykałam się z fajnym facetem po przejściach,29 lat.On często mi opowiadał jak to fajnie że jego znajomi mają dzieci i że to musi być niesamowite uczucie.Ja nigdy nic na ten temat nie mówiłam.Jak po jakiejś imprezie wylądowaliśmy w łóżku, on wszedł we mnie i spytał czy ja się zabezpieczam, a ja że nie i czy on on też że nie ale bawiliśmy się mimo to dalej ;) Tydzień później on jak byłam przygnębiona (ale zupełnie inntymi sprawami) spytał nagle "czy jesteś w ciąży?" zatkało...
-
"Dziecko to najfajniejsza rzecz, która mi się mogła przytrafić,"
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13184439,List_czytelnika__W_nosie_mam_pieniadze__prace__imprezy___.html#BoxSlotII3img
Idzcie sie dzis pobzykac na imprezce.. :))
Trzeba wyprodukowac nastepne pokolenia.
Wiem jak zbudowac silnik dzialajacy na annihilacje.
Wiec stworzcie mi kolonistow, abysmy mogli nimi obsadzic okoliczne uklady sloneczne.
-
Do pytania natchnela mnie rozmowa z kumpelka, ktora przyznala sie,
ze moze nie tyle, ze nie lubi dzieci, ale odczuwa dziwna "radoche"
czy satysfakcje, nie wiem jak to nazwac, kiedy jakis malec sie np
wywroci biegnac lub zrobi jakies inne (ale niegrozne) kuku.
Zdziwilam sie bo to ogolnie wrazliwa i dobra osoba, ona sama
powiedziala ze nie ma pojecia czemu tak ma i ze sie tego wstydzi i
obwinia, ze wogole tak ma. Powiedziala, ze gdy byla mlodsza (jakies
13, 14 lat) i bawila sie w ...
-
ale slyszalam, ze uzywanych rzeczy domy dziecka nie przyjmua, tzn
konkretnie ubran.. czy to prawda? No i szukam przez net w wawie
jakichs domow i nie wiem w sumie, gdzie to oddac... moze "polecicie"
jakis. Acha i czy istnieje ryzyko ze rzeczy nie dostana sie do
dzieciakow a zostana zagarniete przez osoby pracujace tam? Wiem ze
glupio nie miec wiary w pracownikow socjalnych, skoro tam pracuja to
pewnie sa dobrymi ludzmi, ale tak mnie natchnelo. Oddalabym troche
ubran, zabawek, cz...