-
Na emama nikt mi nie odpowiedzial, wiec postanowilam sprobowac
szczescia tutaj;)
Jakie wynagrodzenie zaproponowałybyście opiekunce do dzieci za
opiekę nad dwojka dzieci, polrocznego i trzyletniego? Od
poniedzialku do piatku, za ok 8 godz. dziennie, w Waszym domu?
Prawdopodobnie bede musiala zatrudnic taka pania, a nie mam pojecia
ile powinnam placic. Dodam,że jestem ze Szczecina
-
Wiele razy widuję coś takiego, jak matka z rozkapryszonym
dzieciakiem jest cała rozanielona, że jej pociecha drze się na całe
gardło albo rzuca czymś w przechodniów. I nie mówię tu o
niemowlętach albo dzieciach troski spec.
Przecież o innych też trzeba pomyśleć, a one zachowują się, jakby
poza nimi świata nie było...
-
moja córka praktycznie nie chce mnie znać ; tz zna jak coś
potrzebuje:pomocy lub pieniędzy.miała duże problemy z ciążą,
chłopakiem, ślubem. byłam z nią, pomagałam (sama wychowuje dzieci) a
teraz jak urodził się wnuk ma mnie w nosie:" musi skupic sie na mężu
i synu" dla mnie i moich dzieci nie ma miejsca. kiedy do nich
przyszłam (zapowiedziana) usłyszałam ze własnie przysneła, jest
zmeczona,.......zadzwonie - uraza,bo nie w porę. autentycznie boli
mnie serce i wyjechalabym na kon...
-
Wiecie... tak sie zastanawiam. Skad to spoleczne przekonanie, ze kazda
kobieta powinna mazyc o posiadaniu potomstwa? Wiekszoc, to i owszem (w sumie
jest to logiczne jesli gatunek ma przetrwac) ale dlaczego tak trudno nam
przyjac do wiadomosci ze nie wszystkie kobiety chca zostac matkami? Chyba
lepiej matka nie byc niz byc zla matka? Pisze jako osoba, ktora nie ma
zamiaru miec dzieci. Mam po temu szereg powodow poczawszy od calkowitego
braku zapotrzebowania na maciezynstwo w mojej ...
-
Tyle kobiet ma wizytowki w Internecie gdzie sa opisane jako "mama (tu wstaw
imie dziecka). Hobby: dziecko, zdjecia: z dzieckiem.
Czy w momencie zostania matka przestajemy istniec w oderwaniu od niego?
Nie widze tego zjawiska u tatusiow.
Z obserwacji ludzi i tego co widze na forach rysuje sie obraz macierzynstwa
jako meczarni. Najlepsze jest to gdy kobiety narzekaja na trudy wychowania
pierwszego dziecka, a jednoczesnie zastanawiaja sie nad kolejnym.
Mamy lato i z litoscia patrze na ...
-
Jest taka nowa moda, metoda, szkola wychowywania dzieci przez rozwiedzionych
rodzicow.
Otoz. Dziecko/dzieci mieszkaja we wspolnym mieszkaniu swoich rodzicow, a
rodzice mieszkaja z nimi na zmiane.
Wydaje sie to rozsadne rozwiazanie, nie sadzicie?
-
Help!
Zdzisława, bo podobno jego rodzice lubili Zdzisławę Sośnicką, a Bronisława po
babci.
Ja się na to nigdy nie zgodzę, jak mu wytłumaczyć, że takie imiona są
wieśniackie i nie na miejscu. Czy mogę w ostateczności gdzieś to zgłosić, że
robi krzywdę dziecku?
-
Zadna matka nie przyzna sie, ze zaluje, ze nia zostala, prawda? Bo to takie
nieludzkie. A ja boje sie nieodwracalnosci tej decyzji, jaka jest
macierzynstwo i wydanie dziecka na swiat. Bo jestem sybarytka, bo nie chce
sie poswiecac, lubie sobie dogadzac, a nie odbierac sobie, whatever, dobry
sen, wolnosc, swobode. Ale wokol naciskaja, maz niemal szantazuje, ze
odejdzie. A ja juz jestem po 30-stce i nie spieszy mi sie. Wymiekam po 2
godzinach spedzonych z dziecmi rodzenstwa. Dzieci ...
-
Nie chcę mieć dzieci. Po prostu wiem, że to nie dla mnie - uważałam tak
zawsze i nie sądzę, żebym kiedyś zmieniła zdanie. Wiem, że nie spełniłabym
się jako matka.
Jestem z facetem, którego bardzo kocham. Jesteśmy ze sobą "na poważnie", z
nastawieniem na trwały związek, może małżeństwo. On chce mieć rodzinę,
kilkoro dzieci, najlepiej tuż po ślubie.
Stawiać sprawę jasno już teraz? Jest mi z nim bardzo dobrze, nie chcę się
rozstawać. Z drugiej strony: w kwestii posiadania dzieci...
-
Dzień Matki dobiega końca, ale jestem ciekawa, czego byście sobie życzyły z okazji tego święta?
Ja, by nie stawiano znaku równości pomiędzy słowami matka i całkowita rezygnacja z samej siebie.
Hmm pesymistycznie?
-
Wczoraj na rozmowie o pracę padło w moim kierunku pytanie czy
posiadam męża. Odpowiedziałam, że TAK. "A dzieci? " Miałam ochotę
odpowiedzieć, że to moja prywatna sprawa, bo przyszłam tu rozmawiać
o kwestiach zawodowych a nie o życiu rodzinnym. Ale jedynie szybko
palnęłam "Nie, nie mam". Jestem na siebie zła (tym bardziej, że
firma mi się ogólnie nie spodobała ale to inna bajka). Nie wiadomo
czy lepiej mieć te dzieci czy nie mieć (z pkt. widzenia
pracodawcy) ;)
Chciałabym być ba...
-
Drogie Panie! Zenic sie czy nie? Jestem dobrze
zakonserwowana 34 kobieta z dwuletnia coreczka. Tak
jakos mi sie zycie ulozylo, ze z tata dziecka nigdy sie
nie pobralismy. Jemu na tym nie zalezalo, niby sie
oswiadczyl ale zawsze twierdzil, ze zenic sie nie
zamierza. Ja w skrytosci ducha zazdroscilam kolezankom
pieknych wesel ale dumna i blada tematu nie poruszalam.
Teraz chce ochrzcic moje dziecko i wymyslilam sobie, ze
przy okazji i my przyjmiemy sakrament malzenstwa.
Pomys...
-
Mam poczucie winy bo wrobiłam chłopaka w dziecko. Myślałam, że w ten sposób
zmuszę go do ślubu ale wypadki potoczyły się inaczej. Mój chłopak gdy tylko
się o tym dowiedział natychmiast ze mną zerwał i teraz musze wychowywać
dziecko sama. Mam przez to ogromne poczucie winy bo mój syn wychowuje się bez
ojca. Tak bardzo chciałabym cofnąć czas. Na szczęście regularnie płaci
alimenty, ja tez mam dobra pracę i na pieniądze nie narzekam ale przeciez nie
pieniądze tu chodzi tylko o to, że...
-
Bardzo proszę Was o poradę, co mam zrobić?
Jak to jest przy rozwodach, czy może tak być, że Sąd może odebrać dzieci z pod
opieki matki?
Obecnie ma taką sytuację, że nie pracuje, z moją pracą zawodowa jest
różnie,jeśli podejmuje pracę to często jest tak, że jest to na okres kilku
miesięcy a później z różnych przyczyn znowu szukam pracy i wiąże się to z
kilkumiesięcznymi poszukiwaniami.
Generalnie żyjemy z pracy mojego męża, ale sytuacja z mężem zmusza mnie do
tego żeby zakończyć to mał...
-
ZAcznę od tego, ze zawsze byłam daleka od siania paniki i
r5oznoszenia "opowieści dziwnej treści" typu "czarna wołga w kropki
bordo..."
Ale.
Jakiś czas temu, na "wywiadówce" w przedszkolu, jedna z wychowaczyń
powiedziała rodzicom, aby bardzo pilnowali dzieci, zwłaszcza w
supermarketach, bo są "porywane dla organów".
Potraktowałam to z przymrużeniem oka (jako "urban legend") i
zapomniałam o sprawie.
Niedawno, pewna znajoma mieszkajaca w Częstochowie, powiedziała, ze
przyjaciół...
-
Co chcecie od naszej-klasy? czy jak babka pokaze swe dziecko i
podpisze to "moj najwiekszy skarb" to od razu chce abyscie
zazdroscil?? Albo sie dowartosciowuje????albo nie ma nic innego
tylko dzieci? Jest od radu kurą domową? Wiekszosc na naszej klasie
jest szczesliwymi ludzmi, wcale sie nie zdradzają. Ci niezamęzni i
bezdzietni im zwyczajnie zazdroszcza, i ponizają nazywając kurami
domowymi. Takie jest moje zdanie.
-
Dzzien dobry czytelnikom!
Mma 23 lata, on tez tyle ma, jest dziecko: roczne. Bylismy ze soba od 2 klasy
licelanej, milo bylo, niezobowiazujaco, wszedzie razem, zawsze przyjemnie,
wygodnie, niezaleznie i dobrze, bez planow na przyszlosc typu: 'SLUB'.
Pewnego, slonecznego dnia, wyszlo 'za daleko' i okazalo sie, ze JESt ciaza...
Urodzilam. Nie przezywealam pierwszego 'kopniaczka', on nie wyszukiwal w
ksiazkach informacji o dolegliwosciach niemowlaka... Minąl rok. Jestesmy jak
obcy, ...
-
Mam 38 lat. Rozwiodłam się 4 lata temu i od tamtego czasu nie udało
mi się stworzyć związku w którym mogłoby pojawić się dziecko.
Obecnie jestem sama. Nie chciałabym przegapić momentu na urodzenie
własnego dziecka a czas nieubłaganie mija. Ostatnio zaczęłam
zastanawiać się nad bankiem spermy. Co myślicie o tym? Czy któraś
może podzielić się swoimi doświadczeniami? Jak potem powiedzieć o
tym dziecku?
-
Witam
Przeczytałem dzisiaj artykuł gdzie dziecko 15-letnia dziewczynka powiedziała
coś takiego: "nienawidzę ojca za to, że zostawił mnie i mamę jak byłam
malutka".
Naszła mnie pewna refleksja. Dlaczego nienawidzi ojca. Przecież samo
rozstanie się nie może być przyczyną nienawiści. A więc kłamie. Jeżeli jednak
nie kłamie to co powoduje, że dzieci nienawidzą ojców, którzy odchodzą. Ja
też jestem na rozstaju dróg... na razie tylko wewnętrznie zastanawiam się nad
rozwodem. Czy m...
-
Ostatnio jedynym tematem rozmowy miedzy mna, a moim facetem jest kwestia
wychowania dzieci. I nie chodzi tu bynajmniej o to, w jaki sposob bedziemy
dbali o ich rozwoj intelektualny, na co bedziemy pozwalac na co nie. O nie!
Najwazniejsze dla mojego faceta jest wychowanie w tzw. wierze... Najwiekszym
jego zmartwieniem jest to, ze ja nie bede naszych dzieci uczyc pacierza i nie
bede go wspierac w jego wysilkach wychowania dzieci na dobrych ludzi.
Temat zaczal sie jakies pare miesiecy t...