-
pokonać bariery na rynku pracy. np po powrocie spowodowanym dłuższą przerwą na
wychowanie dzieci. czy są tu takie panie?
-
Witam,
nie proszę o radę, potrzebuje wyrzucenia z siebie resztek uczuć.
Pięć lat razem, od roku cos zaczęło się psuć. Ale za namową
przyjaciół dawałam zawsze szansę. Rok temu zaszłam w ciążę. Dwa razy
w czasie ciąży Facet wyrzucił mnie z domu, ale potem dałam kolejne
szanse. Dziś bobas ma pół roku a ja od 3 dni jestem we własnym domu
bo znów mnie wyrzucił. Tym razem nie mam siły, ochoty na dawanie
kolejnej szansy. Osobiście nic nie czuje, żadnej złości, nienawiści
nic kompletni...
-
Właśnie przeczytałam artykuł o 'pomocnych' pracownicach MOPS-u. Wygląda na to,że spodziewały się,że samotny tato oszczędzi im i sobie kłopotu i odda dzieci do domu dziecka...
Z resztą sami zobaczcie, ciekawe, co Wy o tym myślicie. Ja myśle, że gość i bez tego miał w życiu pod górkę:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8843291,MOPS_chce_wychowac_tate.html
-
Mam 2 wspanialych dzieci,super faceta za meza,cale moje dotychczasowe zycie
bylo podporzadkowane wychowaniu dzieci.Teraz dzieci juz dorosły,maja swoje
sympatie,badzo dobrze sie uczą,zero problemow z nimi.Maz spełnia sie w swojej
pracy,dzieci sie ucza,chca isc na studia,maja swoje cele w zyciu.Chyba dobrze
ich wychowałam,tak mysle.Tylko ce teraz ze mna?
Mam prace w ktorej absolutnie sie nie spełniam,ktora budzi moje
frustracje,ale pracuje bo gdzies trzeba.Tylko co po pracy? Wracam do
d...
-
hej
Mam meza od 7 lat 2 dzieci ale go nie kocham jestem z nim bo pracuje na 2
zmiane (ja oczywiscie ) i wole zeby on siedzial z baby jak wraca ze swojej
pracy ok 15
On zdaje sobie sprawe ze go nie kocham bardzo dobrze ale chce byc ze mna do
ukonczenia przez nasze baby 3 roku aby poszedł do przedszkola
nie wspolzyjemy i wogole sie mijamy
Ale nie podoba mi sie jak on sie zachowuje gdy mnie nie ma .....
nie odrabia lekcji ze starsz cora bo tlumaczy to tym ze mlodsze wymaga wiecej
uwag...
-
heh, nawet nie wiem, jak zacząć ;] i nie wiem, czy to dobre forum na ten temat...
Jak to było z wami, mamy? Poczułyście w pewnym momencie instynkt macierzyński i wiedziałyście, że chcecie mieć dziecko? Jak to było?
Bo ja jak na razie wiem, że w najbliższym czasie go nie chcę. Jestem młoda, w sumie jestem na przedostatnim roku studiów - obecnie przebywam na wymianie studenckiej poza krajem, z daleka od Mojego Mężczyzny, który chciałby mieć dzieci - jest starszy, ale powiedział, że poczeka na...
-
Od pewnego czasu jestesmy zareczeni i zamierzamy sie pobrac> Tutaj niestety pojawia sie problem. Nie mam ochoty na slub koscielny. Kompletnie. Jak sobie mysle o chodzeniu na nauki przedmalzenskie, mowieniu formulek na mszy, placeniu im za to (po co, lepiej kupic sobie kurtke/buty/lodowke/wozek dla dziecka ktore pewnie zjawi sie predzej czy pozniej), naprawde staje sie to dla mnie bez sensu. Nie sprawilo by mi to przyjemnosci zadnej, a jedynie pozostawilo niemile odczucia i przykrosc. Nies...
-
mam 30 lat i nie chcę stracić nic,co nadaje życiu sens. Wiem już, że
nie zostanę modelką, częściowo czuję się dojrzała psychicznie, a
częściowo nie. Potrzebuję rad Was wszystkich - co jest najcenniejsze
dla kobiety, tak aby pod koniec mogła powiedzieć, że niczego nie
żałuje? czy poświęcać się karierze, czy dzieciom? A może
samodoskonaleniu, a może niczym się nie przejmować i po prostu
płynąć z przypływem? a może jakoś to podzielić? czy być raczej
samolubna, czy nastawiona na usz...
-
Czy osoba, której jeden z rodziców nadużywał alkoholu, kiedy była dzieckiem może mieć cechy typowego DDA? Alkoholizm nigdy nie był diagnozowany, jednak różne zachowania były charakterystyczne. Później sytuacja się w miarę uspokoiła, relacje są jako takie.
-
Zobaczcie na to
wiadomosci.onet.pl/1505422,69,item.html
-
Pytanie dość kontrowersyjne, ale już wyjaśniam. Moja mama ma 2 dzieci, mnie i mojego brata. Jak mojemu bratu urodziło się dziecko, to następnego dnia moja mama była u niego i gotowała im obiady, bratowej zachciało się pierogów to następnego dnia miała pierogi itp. Na codzień moja mama bratowej nienawidzi - przynajmniej tak twierdzi... Jak ja urodziłam dziecko, moja mama odwiedziła nas po miesiącu. Mieszkamy w tym samym mieście. Tłumaczyła się, że ma katar. Przez miesiąc... Dodam, że jak nie m...
-
Posłuchajcie, jestem z facetem 6 lat, mamy półrocznego syna, do tej pory mi
się nie oświadczył, mówi, że mnie kocha ale nic poza tym. Prowadziłam z nim
dyskusje typu: czy myślisz poważnie o naszym związku, czy chcesz brać ślub, bo
ja chce, a jak ty nie chcesz to mi powiedz na poważnie, jak dorosły mężczyzna,
to ja wtedy poszukam sobie kogoś innego, bo jeśli nie chcesz to najwidoczniej
mamy inne cele w życiu. Powiedział, że chce, ale jeszcze nie teraz. Jak nie
teraz to do cholery kiedy? ...
-
czy znacie kobietę, która urodziła dziecko i uważa, że był to błąd?
bo ja nie. piszę o tym, ponieważ czytam na tym forum różne opinie
typu: ratunku, jestem w ciąży, a jestem za młoda albo nie chcę mieć
dzieci. dzieci często sa nieplanowane, ale czy jakakolwiek matka
żałuje, że wpadła? odezwijcie się
-
chciałabym znać wasze zdanie.Od młodych lat chciałam mieć dziecko,mam
synka.Mimo że nie udało mi się poukładać dobrze życia,teraz dostałam nową
szanse i wykorzystam ją.Ale nie czuje potrzeby np.potrzeby studiowania,nawet
nie myśle o jakiejś super pracy,może byc supermarket,abym była szczęśliwa i
żyła u boku faceta z którym jestem.Chciałabym urodzić w przyszłości drugie
dziecko(córcie) i tak sobie żyć:) ciekawe co myślą o tym kobiety,które kariere
stawiają na pierwszym miejscu.
-
Zainspirował mnie tekst bertrady. Ciekawe jakie są wasze wspomnienia z
przedszkola? Większość osób, z którymi rozmawiałam źle wspomina tą placówkę.
Część z nich mówi, że to dzięki przedszkolu, a później szkole nie lubi dużych
i mniejszych skupisk ludzkich, gdzie jest trzeba się dostosować do otoczenia.
W pracy nie lubią siedzieć z ledwo dwiema lub jedną osoba w pokoju, twierdzą,
że irytuje ich obecność kogokolwiek podczas pracy. Znowu trzeba robić pod
dyktando (jak za czasów szkolnych i...
-
Moj maz w koncu dorosl do roli ojca. Siedzi z dzieckim pomagajac mu w lekcjach, wkurza sie i wymaga slow: "poprosze tato, dziekuje tato" itp.
Cale 10 lat maz uczyl mnie, ze: nie nalezy byc surowym, nie nalezy karac za wystepki, nalezy chwalic, wychowywac bezstresowo, byc przyjacielem dziecka, nie wymagac sztywniackiej kindersztuby. Teraz za to robi odwrotnie, czyli kindersztuba, sztywna siatka zajec po lekcjach, kary. Nigdy w to bezstresowe wychowywanie nie uwiezrylam, caly czas bylam pewna...
-
zastanawiam sie nad wspolczuciem wobec ubozszej czesci spoleczenstwa.
Nie mowie tu o osobach chorych czy emerytach, ktorzy sila rzeczy
znajduja sie w sytuacji podbramkowej. Mam na mysli osoby 25-40
letnie, ktore zyja biednie i oczekuja wspolczucia od reszty
spoleczenstwa, a najlepiej, aby im panstwo dalo i tyle.
Mam na mysli zrzucanie winy na panstwo, za wlasna glupote.
Czyli:
- plodzenie dzieci (by potem narzekac do mediow, ze ksiazki drogie)
- mala chec do nauki (potem narzekanie...
-
Myśle że rozsadnym rozwiązaniem byłoby wproawadzenie specjalnego
podatku dla osób po 30-tce które są singlami
sympatia.onet.pl/,2278,1528862,,glebokosc-kieszeni-singla,artykuly.html
Dlaczego nasze dzieci mają potem ich utrzymywać jak będa niedołeżni
i starzy
-
Witajcie
Mieszkam z narzeczonym od prawie roku. Powoli zaczynamy planować już
przyszłe wyjazdy świąteczne na Boże Narodzenie. Ponieważ mieszkam
teraz 300 km od mojego miasta rodzinnego, oboje stwierdziliśmy, że
pojadę razem z synkiem z poprzedniego związku do domu rodzinnego na
święta. Spotkam się tam z rodzicami oraz rodziną, którą żadko
widuję. Problem polega na tym, że mój narzeczony nie chce jechać z
nami. Zadecydował, że nie chce spędzić świąt z moimi rodzicami,
ponieważ...
-
gniew, zażenowanie. Szkoda, że większość pań i panów w rządzie przepycha się słownie albo komentuje nic nie znaczące debaty telewizyjne, a wiele, bardzo wiele ważnych tematów strąca palcem z drogiej marynarki jak niechciany paproch.
W tym kraju nigdy nie będzie dobrze. Szkoda.
"W szpitalnej kuchni codziennie spotykałam się z matkami chorych dzieci z sąsiedniego Oddziału Patologii. Przysłuchiwałam się ich rozmowom – wiele z nich narzekało na złą opiekę pielęgniarską, na sposób podejś...