-
Dochodzę do wniosku, że zachowania mojej mamy w stosunku do mnie nie
są zupełnie normalne.
Zostałam sama z dzieckiem, mój mąż odszedł do innej ponad rok temu,
a moja matka tak poprostu potrafi mi powiedzieć np. że go rozumie,
że on maił rację.
Mówi, ze tamta jest ładniejsza, szczuplejsza, dba o niego itp.
Mówiła tak o kochance mojego męża - moja matka!
Choć jesteśmy już po rozwodzie ona non stop porównuje moje życie z
ich życiem, oczywiście na moją niekorzyść.
Kolejny przykład: ...
-
pokłócilismy się o dziecko. zarzucał mi ze jestes złą matką i
specjalnie pastwię sie nad córką. nie wytrzymałam takich zarzutów bo
dziecko kocham ponad wszystko na świecie i trzymając córkę na ręcę
uderzyłam go w rękę a on mi oddał tylko ze w twarz...
niegdy nie sądziłam ze uderzy mnie mąż, choc od jakiegos czasu
zupełenie nam się nie układa. jestem w szoku. przepraszał i
powiedział ze to była moja wina.
zastanawiam się co dalej...
-
oj nawet nie wiecie jak to boli mam męża 4 miesięcznego bobaska i pojawił sie
w moim życiu pewniem mężczyzna nie moge przestac myslec o nim próbuje go
unikac chodz chodzimy do jednej klasy ale na próżno już sama nie wiem co ma
robic jestem załamana i nie chce odchodzic od męża chce o nim zapomniec co
gorsza nie moge o tym powiedzic kolerzanką czy przyjaciółce bo sie wstydze
-
wiecie co bym zrobiła z tą "mamuśką"?.
..
www.youtube.com/watch?v=ORcBTC7TiVY&feature=PlayList&p=7C1D93B3366B575E&playnext_from=PL
-
czy to jest normalne?
mieszkam z facetem w jego domku.
ex oswiadczyla ze chce zpedzic swieta u niego z dzieciakami,bo rodzina
na co on mowi ze dla niego to normalne, na co ja nie wyobrazam sobie tego
no i co ja mam zrobic???????
pomozcie mi
-
Niestety muszę przyjeżdżać na 7 rano, co wiąże się z tym, że wstawać będę
musiała o 4:30, bo o 5 mam autobus, żeby na 7 dojechać (niestety rano są takie
korki, że z trasy 1 h 20 min robią się 2 h).
Stawka 6-7 zł.
Praca od 7 do 12.
Bardzo się cieszę, że będę mogła pracować - opiekować się uroczą 2-latką.
Ale boję się, że dojazdy mnie wykończą...
-
Poradzcie kobietki, bo juz sie pogubiłam ...
Mam siostrzenicę , wyszła za mąż , właśnie urodziała dziecko . To
jej druga córeczka , pierwszej nie wychowuje . Porzuciła ją jakieś 4
lata temu. Teraz 7-latka wychowywana jest przez moją siostrę . Ale
to inna , chociaz smutna historia, która wstrząsnęła cała naszą
rodziną .
Jakiś rok temu X wyszła za mąż . Są w trudnej sytuacji, ona nie
pracowała , on stracił pracę jakieś 2 tyg. przed urodzeniem ich
dziecka. Teraz pracuje dorywczo.Mi...
-
Co można zrobić, żeby chociaż trochę zbliżyć się do siebie w prawie
nieistniejącym małżeństwie? Jak spędzać czas? Jak o siebie zabiegać? Jak
sprawić żeby dwoje kiedyś kochających się ludzi przestało na siebie patrzec
jak na największego wroga?
Bardzo proszę o rady. Dodam jeszcze, że chodzi o młode małżeństwo z 5 letnim
dzieckiem
-
znowu mnie zaczął szarpać, siedziałam przed laptopem, uaktywniłam się na gg i
napisała do mnie koleżanka ze studiów, podszedł mąż i zaczął mnie szarpać,
krzyczeć (chodziło o tą rozmowę na gg). Nienawidzę go za to, chce mi się
płakać, wykrzyczałam mu że ma tego nie robić więcej
-
muszą być pannami bezdzietnymi?
Czy ktoś umie uzasadnić LOGICZNIE?
-
Nie uważacie, że sama idea zachowku jest bzdurna i niepotrzebna? Jakim prawem państwo narzuca nam, komu mamy zostawić nasz własny majątek? Dlaczego nie mogę mieć widzimisię podarowania wszystkiego jednej osobie, z pominięciem innych?
Wkurza mnie, że w mojej sytuacji (bezdzietne małżeństwo) nie możemy zapisać po prostu całego swojego majątku współmałżonkowi, co wydaje się oczywiste, z pominięciem rodziców. Paranoja jakaś, żeby w razie czego musieć jeszcze szarpać się z teściami o prawo do w...
-
Trochę sobie ponarzekam ... a co...choć za oknem piękna pogoda, pewnie
szczęśliwe pary gdzieś sobie nad wodą odpoczywają a siedzę w domu z lekką
depresją, mojego męża nie ma w domu..
Z moim M znamy sie już ponad 7 lat(mieszkamy ze sobą 5 lat) ale dopiero od
dwóch miesięcy jesteśmy małżeństwem. Jakieś 4 lata temu zaczęło się wszystko
psuć...Ja poszłam do pracy, mój M już pracował...Wynajmowaliśmy wtedy jeszcze
mieszkanie. Mojemu mężowi zawsze nie podobało się to, że jestem mało
ambitna...
-
Mam męża i dzieci, ale ta świadomość, że nie mam rodzeństwa cholernie boli...
-
Od starokawalerstwa i bezdzietności też oczywiście.
Np. od 30 roku życia i niemania dzieci.
Taki podatek funkcjonował w Rumunii i przyczynił się do wzrostu przyrostu :)
W Polsce też był taki podatek. Podatek „bykowy” obowiązywał w Polsce do końca lat siedemdziesiątych XXw. Płacili je wszyscy panowie, którzy po 26 roku życia ciągle pozostawali kawalerami i nie spłodzili dzieci.
-
Pierwszego dnia miesiączki miałam wziąc pierwszą pigułkę
(standardowo). Zobaczyłam ze plamię, więc wykupiłam i wzięłam
wieczorem pierwszą pigułkę. Na drugi dzień też lekkie plamienie
i..koniec! Trzeci dzień nic, dziś czwarty i czysto. Za to piersi
bolące i cieżkie się zrobiły o rozchwianym nastroju nie wspomnę.
Czy mozliwe jest, ze za wcześnie wzięłam pierwszą tabletke i
wstrzymałam okres, czy moze jestem w ciąży??? (co moze być bardzo
możliwe, bo staraliśmy sie o dziecko)
-
(nie wiem jak to okreslic) mowia ze bog o nich zapomnial, ze sa w strasznej
biedzie, ze nie maja pracy a maja dzieci i nie maja za co ich wykarmic.Moze
bog wyslucha modlitw i wspomoze
wg chyba niektorych ludzi bog da prace, zdrowie?
czytajac to rozlozylam rece
czy przesadzilam z tym okresleniem?
swoja droga czytajac o tym jak kobieta urodzila 18 dziecko mozna przypuszczac
ze ludzie ci stosowali naturalne metody, bo sobie "zyli luznie", co ma byc to
bedzie. metody takie jak pigul...
-
Hej. Słuchajcie, czy waszym zdaniem to jest normane jak mąż z
kalkulatorkiem kontroluje moje wydatki. Zaznaczam, że żyję
oszczędnie, nie rozwalam kasy tylko kupuję to co potrzebne. Teraz
nie było go kilka dni, zostałam z dzieckiem, przez 6 dni wydałam
60zł. No i oczywiście wg niego za dużo. Albo on jest nienormalny
albo ja, czy wasi też tacy są
-
witam.
od jakiegos czasu probuje sobie ulozyc w mojej glowie cos co nazywa
sie aborcja. cos z czym nie dalem sobie niestety rady jest aborcja w
drugim trymestrze a konkretnie po 19 tygodniu. z dostepnych
informacji cos takiego jest rzadkie aczkolwiek mozliwe. nie tylko w
skrajnych przypadkach (chory plod, zagrozenie zycia matki).
nie chce tutaj pisac na ile swiadome jest wtedy dziecko (kazdy moze
sobie poszukac w sieci). obecnie takie dziecko mialo by szanse
przezyc porod.
...
-
witam serdecznie
moje pytanie zwiazane jest odnosnie z zasilkiem
wychowawczy...wlasnie konczy mi sie urlop macierzynski i chce isc na
wychowawczy...jestem z narzeczonym 11 lat ale bez slubu...posiadamy
spolne dziecko i mieszkamy razem..moje pytanie brzmi czy jak podam
jego zarobek i nie prekroczy nam to dostane te 448 zl z mopsu
(zasilek plus rodzinne)? mimo iz nie jestesmy po slubie ale
prowadzimy wspolnie gospodarstwo domowe..i jeszcze mam pytanie ile
teraz trzeba miec doch...
-
Co robić?
Mój mąż pali dopalacze. Ma 34 lata, wydawało mi się, że byliśmy szczęśliwą rodziną, rozumielismy sie, spedzalismy wspolnie czas. Mamy 2 malych dzieci, ladne mieszkanie, niczego mu nie brakowalo w moim odczuciu. Pierwszy raz znalazalm "lufkę" w naszej lazience w kwietniu tego roku. Powiedzial mi, ze jedgo mama, ktora akurat u nas przebywala przez 2 miesiace, lubi sobie czasem zapalic tyton. Uwierazylam w to (albo chcialam uwierzyc). W lipcu tego roku przyznal mi sie, ze zapalil dopa...