-
Mam kolege ,który prosił mnie o porade ale ja nie wiem jak mu pomóc.
Chłopak jest bardzo prostym człowiekiem po podstawówce.Jest po rozwodzie i ma
syna.
Zarabia 1100 zł na umowie + 400 zł premia. Jego matka
zadłużyła mieszkanie (w którym mieszka razem z matką) na 45000 zł i sąd kazał
jemu też spłacać z racji meldunku i zamieszkania. Poza tym ten kolega ma
papiery na chorobę przewlekłą i branie leków. Chodzi o to, jak zakombinować i
co zrobić w sądzie, żeby te alimenty otrzymać jak najn...
-
no własnie ja chcę dzidziusia i mój mąż podobno też, ale jakos nam
tak zeszło, że już jesteśmy prawie rok po ślubie i nic.....
boję się, że wygodne życie we dwoje zbyt mocno nam sie spodobało
ciagle na przemian znajdujemy wymówki a to , że praca za mało
stabilna, a to, że najpierw kredyt chcemy spłacić, postarac sie o
własne mieszkanie, bo na razie mieszkamy z rodzicami, ciągle jest
coś ......
czy Wy równiez podobnie myślałyście zanim postarałyście się o
dziecko???
-
J.w. i zrezygnować tym samym z emerytury>?
-
Mam 3letnia coreczkę,z której tata nie jestem odkąd mała ma 1,5 roku(wielka szalona miłość ale poprostu nam nie wyszło) i od roku mam nowego faceta-ma 26 lat.Najpierw byliśmy przyjaciółmi,poznawalismy się:rozmowy do białego rana jak nie bylismy razem to na gg-poprostu pełne zrozumienie jakiego z nikim jeszcze nie mieliśmy.Zaczelismy być razem-życie jak w bajce(jak to zawsze na poczatku zwiazku bywa),nie moglismy sie od siebie oderwac,po 2 miesiacach zaprop[onowalam przeprowadzke do mnie(i tak...
-
Właśnie rozmawiałam z moją przyjaciółką, która wróciła do domu po świętach u rodziny i jestem wściekła na głupotę (czy może okrucieństwo) ludzi. W życiu mojej przyjaciółki dominuje jeden dramat: od 10 lat nie mogła zajść w ciążę. Za nią i jej mężem lata badań, kuracji i zabiegów, rozstrojów nerwowych, co przeszli wiedzą tylko oni. I po 10 latach udało się. Prawie. Poroniła w 28 tygodniu, tak niewiele brakowało, dziecka niestety nie udało się uratować. Na dodatek pojawiły się komplikacje i sza...
-
wiem ,ze podobne watki byly juz poruszane,ale..chodzi o to czy daje
sie jeszcze jako prezent zlote lancuszki?Dziecko ma doslownie
wszysko poczawszy od laptopa ,drogim rowerze ,psp ,komorka
itdporadzcie bo komunia juz niedlugo!
-
Para z ładnym stażem związkowym po 30-stce decyzja o dziecku jest i to już bardzo długo ale nastąpiły spore trudności jedno z nich jest bezpłodne (ona)szanse na wzajemne dziecko słabe.
Pozostaje adopcja lub dziecko poza związkiem .
Temat trudny i drażliwy i decyzja równie trudna . Oboje bardzo kochają dzieci lecz nie mogą mieć ich ze sobą. Z jednej strony adopcja ale obawa ,ze nie pokocha się tego maleństwa jak własnego (wiem okropne ale tak bywa i nic już na ...
-
sluchajcie,jakie macie podejscie do opieki nad ludzmi starszymi w
swojej rodzinie-tzn np.dziadkami badz chora mama???
pytam bo mam sytuacje w rdozinie gdzie mamy dziadkow ktorzy w ogole
juz sa prawie niedolezni-sami sobei na co dzien nie radza(cokolwiekj-
zakupy,sporzatanie,nawet umycie sie wtrecz!)wiec co robic?
wiadomo tpo chodzi o wiek.z wiekiem ludzie niedoleznieja.i to
wlasnie nas spotkalo.jak narazie jest 1 osoba z naszej rodziny-
b,czetso tam byuwa ale dlagtego ze jest na eme...
-
Czy komuś wiadomo coś na temat przemęczenia w małżeństwie? Sama nie wiem jak to nazwać, ale niekiedy mam już wszystkiego dość i najchętniej zostałabym sama z dzieckiem, bo mam poczucie, że tak bym sobie najlepiej ze wszystkim poradziła. Bardzo kocham swojego męża, ale niekiedy to już mi ręce opadają na te jego chandry i ciągłe pretensje o wszystko.Wszystko jest źle, wszystko jest nie tak, chociaż z mojego punktu widzenia ja nie mam sobie nic do zarzucenia. Staram się być samowystarczalna w mi...
-
Właśnie, w ostatnim roku, tak bardzo się zmieniłam.
Rozdrażnienie, ciągłe zmęczenie, frustracja.
Z pozoru, z boku, wszystko ok, zbadałam krew i nie wykazało to żadnych
nieprawidłowości.
Mam pracę, męża i dziecko (nie wiem, czy kolejność przypadkowa). I tu zaczyna
się problem.
Nagle, po 7 latach, zaczęłam wątpić w posiadanie dziecka (dziecko nie jest
niczemu winne, grzeczne, spokojne, chętnie szuka kontaktu z rodzicami)
Trochę mnie to przerasta, czuję się złą matką, ale czuję też jak c...
-
Witam! Dziewczyny mam problem.Nie wiem co zrobic.Przenioslam sie do
wiekszego miasta.Powodem bylo i praca partnera i chec rozpoczecia
zycia od nowa po nieudanym zwiazku.Z poprzedniego zwiazku mam
nastolatka.Teraz mi nie daje spokoju.Przez rok nie
zaklimatyzowal sie.Poza szkola nie ma tu znajomych, caly czas siedzi
przy komputerze.Awanturuje sie, krzyczy, zlosci, ze chce wracac do
swojego miasta.Nie wiem ,jak mam z nim rozmawiac.Doszedl kolejny
problem z gimnazjum- idzie tam gdzie...
-
Co myślicie o kobietach, które decydują się na samotne macierzyństwo. Nie
mając stałego partnera wybierają się na przykład do banku spermy albo szukają
chętnego pana do tego by został "tatusiem", ale tylko biologicznym. Zresztą
nie wnikam w metodę. Chodzi mi po prostu o świadomy wybór i decyzję na
urodzenie i wychowanie dziecka mimo tego, że dziecko nie będzie miało ojca.
Otóż ja nie wykluczam takiej możliwości u mnie. Jeżeli będę przez długi czas
bez perspektyw na stały związek to by...
-
do zdobienia ,potem w koszyk ,w towarzystwie żony ,
dziewczyny,kochanki,koleżanki,sąsiadki oraz chlebka ,kiełbaski ,ciasta i co
kto tam powpycha i na święcenie!! :))
-
mama dla swoich dzieci niz twoja mama byla dla ciebie? To pytanie
wiadomo do tych ktore maja dzieci. Jak uwazacie.
-
swoje dzieci???????????????????????
Skoro mąż\zona zdradza a wiec nie kocha zony\męża (przeważa egoizm)
to czy taki egoista lub egoista KOCHA wlasne dzieci????Skoro egoisci
kochają tylko samych siebie???
-
Przed chwilą miałam wątpliwy zaszczyt zupełnie przypadkowo obejrzeć
Ziarno! Pierwszy raz w życiu to oglądałam. Pokazano tam taką scenkę:
Jeden z panów chciał z okazji Dnia Kobiet podarować sąsiadce kwiaty.
poszedł do niej, a ona się wściekła, poszczuła go psem i prawie
zepchnęła ze schodów. Wytłumaczenie Biskupa Długosza dla dzieci: to
pewnie była FEMINISTKA! <szok>
...bo feministka to taka wiecznie niezadowolona kobieta, która
ciągle czegoś chce i próbuje zmieniać dzieł...
-
Przeczytałam ten artykuł
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=48996&wid=9730652&rfbawp=1204901254.261&ticaid=157d0
, nie do końca, tylko pierwszą stronę, o Kasi. I nasuwa mi się pytanie, co
dzieci mają z takiej matki? Przecież ona ich w ogóle nie zna. I niech mi ktoś
powie, że kobieta, która pracuje zawodowo się rozwija i kura domowa nie. Kasia
na rozwój nie ma czasu....dla mnie straszne życie...dla kasy.
-
Wrócił wczoraj wieczorem (godz.20.30)z pracy i z gębą do mnie
dlaczego dzieci jeszcze nie śpią (9 m-cy i 3 lata). A ja do niego z
gębą że nie miałam czasu bo sprzątałam, prasowałam, zupę na następny
dzień gotowałam (bo też pracuję), pranie nastawiłam, poza tym trzeba
dzieci nakarmić umyć i wogóle mam tyle pracy po pracy że nie mam
czasu usiąść sobie i w tyłek się podrapać - a on to nawet śmieci nie
wyrzuci nie mówiąć o
jakimkolwiek uprzątnięciu. A wogóle to tak mnie w... że uder...
-
Tak właśnie się czuję. A to dlatego, ze moje dotychczasowe zycie
zmieniło się nie do poznania.
Miałam pracę, którą bardzo lubiłam, szanowałam, miałam tam
możliwości awansu, widoki na przyszłość, jednym słowem była
spełnieniem moich ambicji. Mieszkałam w dużym mieście, miałam
znajomych, ulubione miejsca. Nie mam tam powrotu.
Przeprowadziliśmy się do małego miasta przed urodzeniem naszego
pierwszego dziecka.Taką podjęliśmy decyzję razem z mężem. Dlaczego,
juz nie ważne. Mieliśmy ...
-
Witam wszystkie forumowiczki.
Moja historia jest trochę skomplikowana, ale chciałabym poznać
opinie innych forumowiczek, jak zachowałaby sie na moim miejscu.
Mam 30 lat, od 5 lat jestem po rozwodzie. Myslałam że już do końca
życia będę sama, ale spotkałam kogoś wyjątkowego, kogo pokochałam i
to z wzajemnością. On jest 10 lat ode mnie starszy, niestety jeszcze
żonaty i ma dwójkę dzieci w wieku 18 i 20 lat. Jego żona wyjechała
za granicę, na początku przyjeżdżała do domu bardzo cz...